Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nika07

Sierpień 2012

Rekomendowane odpowiedzi

kiniac
Dziewczyny czy wasi mężowie, partnerzy też mają czasem dość waszych dzieci i zniechęcają się do nich. Mój T. wczoraj powiedział, że ostatnio odpycha go od małej i że, gdyby mi się coś stało, on nie zająłby się nią, ale oddał mojej mamie, bo nie miałby do niej cierpliwości i nie dałby sobie z nią rady.
Ja wiem, że nasza mała jest trudna w wychowaniu. Ciągle płacze, chce być noszona na rękach i na rękach tylko śpi,ale aż się popłakałam, jak mi tak wczoraj powiedział.

Kiniu, nie przejmuj się tym.. to na pewno chwilowy kryzys tylko. M. też ostatnio stwierdził, że jak Młody tak strasznie krzyczy i nie da się go uspokoić to musi wziąć głęboki oddech, bo się w nim czasem agresor włącza i że kocha Małego ogromnie, ale z lubieniem to różnie bywa.

już tak chyba to jest, że mamy mają więcej cierpliwości i jakiejś takiej hmmm "odporności" psychicznej..


music is the healer.
No matter who you are.
http://lb1f.lilypie.com/I3QZp2.png
http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494519c0.png?8463

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ja też czasem mam ochotę udusić tego małego mojego potworka :) I widzę że nie raz mój M., też :) Ale my zazwyczaj to obracamy w żarty, co zrobić innego, ja sama czasem tracę cierpliwość jak np., DZIŚ, kiedy to moja kochana córka postanowiła nie leżeć nawet przez chwilkę sama tylko na rękach... Muszę w końcu tą chustę to noszenia kupić, bo widzę że inaczej nie będzie ;p
Wczoraj nie chciała za nic usnąć wieczorem w łożeczku, ale o 22,30 w końcu padła, za to w nocy jak nigdy na rękach i już., a nigdy nie było z nią problemu w nocy... A teraz na moich rękach pod naszą kołderką, i padła na mojej poduszcze... wrrr...
Ale co zrobić, ja w nocy nie mam do niej cierpliwości ;p i robie coś byleby iśc spać...

Ja dziś do gina jadę - zobaczymy co mi chłopina powie ciekawego ;p


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuje jeszcze raz wam wyszystkim za życzonka, jesteście kochane !!:36_3_1:

a teraz z innej beczki :)

dziewczyny czy wy jesteście zabobonne lub macie problem z takimi osobami w rodzinie, które całe swoje życie podporządkowywują tym chorym i NIE KATOLICKIM zasadom ???

bo ja jestem ogromną przeciwniczką tych bzdur, ale w rodzinie mojego męża połowa to zabobonni idioci, a zwłaszcza moja teściowa! i pojawił się problem odnoście chrzcin bo uwaga ! nie ma kandydata na chrzestnego i chrzestną! tzn kandydaci są, ale....

żona potencjalnego chrzestnego dała do zrozumienia że mąż nim zostać nie może bo w tym roku został obdarzony tą szczytną funkcją przez jej koleżankę natomiast
potencjalna chrzestna nią zostać nie może bo jej mama się obrazi (to jest 17-sto latka) gdyż zostając chrzestną dziewczynki zabieramy jej szansę na macieżyństwo i moja córka odbierze jej szczęście ( o zgrozo!) dziewczyna jako pierwszego powinna miec chłopca na chrześniaka a chłopak dziewczynkę za chrześnicę! tak mówi zabobon.

ja pierdo......

wszystko wskazuje na to, że weźniemy za chrzestnych osoby z mojej KATOLICKIEJ rodziny, gdyż nie brakuje kandydatów.
swoją drogą jak mozna iśc do kościoła chrzcić dzicko i kierować się jakimiś pogańskimi zasadami!!!

a jak jest u was ????


http://www.suwaczki.com/tickers/cbpregz2as4k5bje.png:36_33_2:

http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9hy6ggbctp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wiem,że nasza mała jest trudnym dzieckiem, ciągle płacze, ciągle chodzimy po lekarzach, itp. też czasem mam dość i zastanawiam się po co mi to było, ale kocham moją małą nad życie. Dziś byłyśmy na bioderkach i wszystko jest ok:) Bardziej martwi mnie to, że mała sporo ulewa, bardziej wodą niż mlekiem nawet godzinę po jedzeniu.
A co do tych zabobonów, to ja też się nasłuchałam od ciotek. Moja siostra będzie chrzestną i też jest w ciąży, a wszystkie ciotki twierdzą, że nie może nią być, bo niby coś się stanie z jej dzieckiem. Na szczęście ona nie przejmuje się tym gadaniem.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spokojnie, tym bardziej nie ma się czym przejmować :) Moja mała też sporo ulewa, nawet przy odbijaniu potrafi puscić niezłą fontannę :)


http://www.suwaczki.com/tickers/cbpregz2as4k5bje.png:36_33_2:

http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9hy6ggbctp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

welina
natomiast potencjalna chrzestna nią zostać nie może bo jej mama się obrazi (to jest 17-sto latka) gdyż zostając chrzestną dziewczynki zabieramy jej szansę na macieżyństwo i moja córka odbierze jej szczęście ( o zgrozo!) dziewczyna jako pierwszego powinna miec chłopca na chrześniaka a chłopak dziewczynkę za chrześnicę! tak mówi zabobon.

o kurcze!!!! pierwsze słysze.... Bzdury, naprawdę :P

kiniac ale co z tego, że Twoja siostra w ciąży? ja też na samym początku ciązy (w grudniu) zostałam chrzestną synka mojej koleżanki... a Ł. chrzestnym. Słyszałam coś od rodziny z jego strony, że to niedobrze, że oboje będziemy chrzestnymi jednego dziecka, bo to źle nam wróży... Ale nie przejmowałam się tymi bzdurami i zostaliśmy tymi chrzestnymi. A co do facetów- nie przejmuj się, pewnie w nerwach tylko tak powiedział, a na pewno kocha Malwinkę i zmieni zdanie jak ona podrośnie i nie będzie taka marudna ;*.

Miki właśnie leży na swojej podusi i gada do miśka :D już dobre 20min :D a tak głośno!!! ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kinia nie martw się, Twój mąż nie wie co mówi, jest po prostu zestresowany i może jeszcze nie zdążył wejść w nową rolę taty, ale na pewno kocha Malwinkę, tylko brakuje mu jeszcze cierpliwości, której niedługo chcąc nie chcąc się nauczy :* Moja Zosia też ulewa zazwyczaj jakiś czas po posiłku, czasem od razu po jedzeniu zdarza się nawet paw, więc to całkiem normalne...
My dziś spałyśmy z Zochą do 10 :D później też byłyśmy na usg i z bioderkami wszycho ok! Ale lekarz oczywiście mega nieczuły tak ją obracał jak jakieś zwierzę normalnie myślałam, że zaraz mu ten monitor na głowie rozbiję... Zosia się napłakała biedna i z wrażenia spała 2 godziny... Wczoraj byłyśmy u koleżanki, która pożyczyła nam bujawko-fotelik-krzesełko nie wiem jak to nazwać :P Zajmuje prawie pół pokoju, ale jest radocha :D
Welina spóźnione najlepszego :*
My zaraz mamy mleczko, a później idziemy na mały spacerek po zakupy i coś upichcimy tacie na obiad :) Miłego i spokojnego wieczoru bez płaczu dziewczynki :D


http://www.suwaczek.pl/cache/e949c87793.png

http://www.suwaczek.pl/cache/e0d83a8f9b.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493279d0.png?6712

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiniac, faceci musza przywyknac do roli ojca, my mielismy dziecko 9 miesiecy pod sercem i nam szybciej przyszlo oswoic sie z mysla ze bedziemy rodzicami i jak dziecko juz sie urodzilo to tak samo, facet musi miec troche wiecej czasu, bo nie odczuwal kopniaczkow tak samo jak my tylko pod reka, my z dzieckiem jestesmy caly czas a facet przychodzi do domu po pracy chce odpoczac ale nie bardzo to sie udaje gdy dziecko placze, mozna powiedziec ze faceci tez czasami maja depresje mlodego ojca i potrzebuja czasu.Do tego wszystkiego faceci widza ze dziecko odebralo im kobiete ktora byla tylko jego a teraz niestety musi sie nia dzielic z dzieckiem, ale to minie. Mysle ze mozesz mu pomuc tym ze wiecej bedziesz z min rozmawiac, przytulac, ale tak aby nie zapomnial ze to on tez powiniet to robic, przytulic sie do niego. Bedzie dobrze.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1rdcjgt5jo.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09vcqgaxtsprdk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09t5odjpko8mn9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie
U nas nocka niezbyt spokojna, mały obudził sie o 1 zjadł mleczko i popłakiwał, średnio budził sie co godzine, więc o 3 straciłam cierpliwość wzięłam go do nas i spał z nami do rana, oczywiście nadal się budząc... w dzień też marudny że szok... teraz troche zasnął ciekawe na jak długo...
Dzwoniłam dzisiaj do lekarki i mówiłam jej że Adaś ma nadal problemy z brzuszkiem, kazała odstawić debridat i delicol[ akurat mi się skończył] i kazała kupić tylko espumisan... Ciekawe czy coś pomoże... Bo ja już tego stękania małego nie mogę słuchać, tak się namęczy biedaczek że aż mi go żal... :what:


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5eppfvmpgg.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1o4uh4cdj39esl2a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7ux3egz29o7u2tc8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

welina spóźnione 100 Lat :*

Kosta współczuję bólu brzuszka u Adasia. Mój też miał dzisiaj gorszy dzień. Marudził mi od 13 do 17 i nie mógł zasnąć. Teraz padł co mnie martwi bardzo, bo ostatnio wstawał po 17 i trzymałam go do 19 z kąpielą po czym padał o 19:30-20 i spał do 00:00 a nawet do 1.

izzzi cudowna jest. A jaki ma piękny uśmiech już nie mogę się doczekać kiedy mój tak będzie odpowiadał uśmiecham na uśmiech. Czasami się uśmiechnie i powie a-gu, ale rzadko jeszcze i na pewno robi to nie umiejętnie.


http://www.suwaczek.pl/cache/4c0fae3448.png

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9upjy0ssn67e7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja mała już 3 noc zasneła sama w łóżeczku od razu po kąpieli i jedzonku ze smoczkiem i pozytywką:):) a ja w końcu od chyba 3 tygodni mam wieczór dla siebie:) Mleka coś nie moge ściągnąc bo bardzo mało. A jutro wesele. Kupiłam bebilon i jakoś zjadła:) Tylko mam problem bo mała jak je z butelki to zje 30-40ml i zaraz znowu chce, a sztucznym tak nie można przecież karmic?? A co najlepsze zje to z butelki obraca sie do cycka i butelki wiecej nie chce tylko krzyczy o cycka.

Badania gorsze niż ostatnio nam wyszły. W moczu leukocyty, bakterie, erytrocyty itp. Musimy zwiekszyc dawke leków i w poniedziałek powtórzyc badanie. Ale jaki sens mają te leki jak moja córeczka nauczyła sie wypychac jezyczkiem z buzi jak jej coś nie smakuje albo jak nie chce cycka czy smoczka.. I leki lądują poza buzią, nie dziwne że jest gorzej a nie lepiej:/


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

izzzi jaka fajna ta Twoja pannica ;)

Mój Miki też ma ostatnio większe problemy z brzucholkiem... marudzi, jest śpiący, a nie może spać, widać, że coś mu jest, bo pręży się, wierci i popłakuje, nawet przez sen... i budzi się szybko, sen lekki... byle czym stuknę i zaraz oczka otwiera... a przedtem sen miał twardy.. albo budzi się z płaczem :( ah te kolki :( dziś wieczorem też to samo było... wiedziałam, że jest śpiący, bo mało w dzień spał znów, a bidulek płakał i stękał.. w końcu popuścił trochę bączków, ulżyło mu i usnął... ale dalej wierci się przez sen i popłakuje ;/
Gdyby nie to, że ma tak od kilku dni, to bym pomyślała, że to przez nowe mleko... ale mleko ma od wczoraj dopiero

Kosta współczuję bólu brzuszka Adasia...


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

izzi śliczna córcia

julka001 przeszliście na bebiko? Moja dostała po nim strasznego uczulenia, krostki na całej buźce szyjce, karku, popękane uszka, lekarka oczywiście że to skaza a ja poczytałam na necie że duzo dzieci ma uczulenie na bebilon i bebiko to w sumie prawie jesli nie to samo mleko i zmieniłam na enfamil premium i wszystko zeszło, a brzuszkowi nawet słuzył chociaż ma opinie ciężkostrawnego.

aga398 a Twoja córcia ma zapalenie pęcherza? Współczuję i życze zdrówka


http://s4.suwaczek.com/201208214564.png

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqio4pdbix1sdf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

malwunia jeszcze nie całkiem, bo położna kazała powoli wdrażać bebiko, więc daję mu na razie dwa razy na dobę bebiko, a tak to bebilon jeszcze... wczoraj zaczęłam dawać mu nowe mleko, a tak pręży się już od kilku dni, więc to nie może być przez to... na razie nie zauważyłam żadnych krostek na ciele, ani żadnej innej reakcji.. Położna też mi mówiła, że to właśnie podobne mleka są. U każdego dziecka inaczej... ale oby było dobrze, bo nie chcę żeby męczył się przez zmianę mleka.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Julka no właśnie musze tak spróbowac, ale ona z butelki mało je to musze troszke mleka dac żebym wiedziała że cały lek poszedł, dzisiaj z herbatki nie bardzo chciała. A wiecie może czy do sztucznego mleka można dodac leki te??

Malwunia no to chyba jest zapalenie pecharza no bo co innego?? Sama w sumie dokładnie nie wiem. Ostatnio płacze bez powodu to może ją piecze jak sika??

Moja mała ma coś takiego że nagle robi z ustek podkówke i tak niby płacze a bardziej żali sie i pokazuje że jej źle, czasem płacze a zaraz po tym bączki ida. Wasze też tak mają??

Ja kupiłam dzisiaj ten bebilon (51zł:D) i jakbym miała małej sztuczne mleko wprowadzic to chciałabym na bebiko przejśc bo bebilon troche moje możliwości przekracza:p ale doktorka te mleko mi zaleciła, bo musze miec w razie w na jutro jak bede na weselu:):)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

malwunia no ja właśnie ze wzgledu na cenę zmieniam mleko, bo bebilon nie na moją kieszeń.. a jakby bebiko tolerował, to czemu nie kupować tańszego skoro też dobre :)

lecę spać.. zasiedziałam się nad zadaniami na studia, korzystając że Miki śpi. A pewnie o 7 znów pobudka, jak codziennie prawie. Ale nie mam co narzekać ;)
Dobrej nocki ;*


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moja córcia ostatnio robi baaardzo głosne pobudki o5 rano, zasypia pięknie kolo20 30, spi do 4, zje mleczko, zasypia znowu a po godzinie płacz ale taki jakby przez sen, popłakała godzine i poszła spać... a ja poszłam sobie zrobić śniadanie i kawkę bo nie wiadomo o której znowu sie obudzi...


http://s4.suwaczek.com/201208214564.png

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqio4pdbix1sdf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, witam Was serdecznie po dość spokojnej i wyspanej nocce :)
Otóż, moja kochana kruszynka ładnie wczoraj usnęła o 22 :) Spała do 1,30 tylko dlatego tak krotko bo miała nosek lekko zatkanyi kichała przez 5 minut aż matka jej fride zastosowała :) i później obudziła sie o 5,30 :)

A ja wczoraj kupiłam huste do noszenia dzieci :) i właśnie ekseprymentujemy :) i jestem zdania ze jest rewelacyjna :) zjdłam sniadanie z nią, posprzątałam kuchnie, a teraz usiadłam przed kompem :)


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam i ja z rana
Niko tez zaczyna dłużej spać... położyłam go wczoraj o 21:30 i pobudka rano o godz 4:30

dziewczyny znacie jakieś niezawodne sposoby na odbijanie dziecka? oprócz do pionu, na ramieniu i położeniu na brzuszku... Niko robi sobie żarty ze mnie i zasypia szybko leniuch nie chce mu się odbijać... a później wyniki takie ze go brzuszek boli.... nosze go nawet 30 minut i nie odbije mi...

ja kupiłam nosidełko i czekam na nie, bo tez już nie mogę w rekach tak długo trzymać...robi się ciężko.. a przy okazji będę miała wolne ręce żeby coś porobić...


TP 27.08.2012NIKO PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT: 15.08.2012
http://www.suwaczki.com/tickers/1usae6ydiljdexy4.png http://s2.pierwszezabki.pl/048/0483919d0.png?9849

http://www.abcslubu.pl/suwaczki/2012_02_01_103_1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...