Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nika07

Sierpień 2012

Rekomendowane odpowiedzi

Ewelinka synek śliczny.
Odnosnie piersi jak u mnie była położna to powiedziała mi tak, przez 3-4 dni ograniczyc picie, i po karmieniu do piersi przykładac okład z kapusty, ewentualnie jakież zelowe okłady schłodzone w lodówce, okłady wyjąć 30 min przed karmieniem. Pomogło cycki mnie po 2 dniach tak nie bolały... aaa i powiedziała zeby nie odciagać pokarmu bo wtedy organizm produkuje więcej ;)

kiniac u mnie prawa piers jest o wiele wieksza od lewej, przypuszam ze to chodziło o to pierwsze dostawianie. Ja głownie na początku dostawiałam małego do prawej piersi i tak było mi wygodniej, ale czy moja teoria jest prawdziwa - nie wiem.

Dziewczyny dziękuje za słowa otuchy, choć wciąż mam wyrzuty sumienia ze dziś rano byłam dla niego taka okropna...

Bylismy dziś u ortopedy, z bioderkami dobrze, mamy zgłosić się za 2 miesiące.


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aniag jak podawalam malemu butelke z odciagnietym moim mleczkiem to uzywalam butelki tommy tippee i ladnie z niej jadl takze polecam i mleczko szybko lecialo

izzzi ja mam tak samo caly czas zerkam jak maly oddycha a najbardziej sie boje jak maly zje i mu sie nie odbije to nawet jak go poloze na boku to boje sie zeby sie nie zachlysnal jak mu sie bedzie ulewac a ulewa mu sie nieraz naprawde konkretnie takze to chyba taka przypadlosc mam;-)

Ewelinko jeszcze raz gatulacje synus sliczny a zdjecie profesjonalne jakby jakis zawodowiec robil;-)


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurna, chyba cos mi dopadło mój pęcherz i jak do jutra nie minie, to jade na pogotowie... :/


Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usavcqggaptzbvw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/2shfvlri7s0w0pst.png

03.08.2011 [11tc]
http://slubowisko.pl/suwaczek/2010-10-09/od-naszego-slubu-minelo-juz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martusiasia

kiniac u mnie prawa piers jest o wiele wieksza od lewej, przypuszam ze to chodziło o to pierwsze dostawianie. Ja głownie na początku dostawiałam małego do prawej piersi i tak było mi wygodniej, ale czy moja teoria jest prawdziwa - nie wiem.

W sumie by się zgadzało, bo ja małą też na początku głównie do lewej piersi dostawiałam.
Ewelinka ja jeszcze gdzieś słyszałam,że po karmieniu należy opłukać piersi zimną wodą albo przyłożyć kostki lodu.
2fast4u a co się dzieje?
Ps. Moja mała jest dziś spokojna, je i śpi, troszkę tylko popłakuje.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiniac widzisz, widocznia moja teoria się sprawdza. Ja postanowilam częściej przystawiac małego do tej większej piersi, mając nadzieje że druga sie troszkę napompuje, ale narazie efektów nie ma.. W dodtaku tak juz mnie ta pierś boli, ze szook. Moj osesek uwielbia ja gryźć. Zresztą nie wiem co się z tym dzieckiem dzieje. Potrafi jeść jeść, a potem się pręży i szarpie mi cyckiem... Powoli powątpiewam ze z tym dzieckiem sie zgram..


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martusiasia moja mała też jak ma dobry moment to je i je z piersi, a potem zaczyna się złościć szarpać za cycka, łapać go ale tak nie do końca. Zaczyna mnie wtedy drapać łapkami złościć się i krzyczeć. Ja ją wtedy odstawiam i próbuje jakoś uspokoić, może lekko uśpić i dopiero wtedy wracamy do cyca. Jak ona jest zła to ja się złoszczę. Moja mam twierdzi że mała to czuje i obie się nawzajem nakręcamy.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzj48aceo5j62p.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz6iye2uxy5qnk.png

http://s2.pierwszezabki.pl/050/050101940.png?5663

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izusia_29 chyba cos w tym jest co mówisz.. Mi sie wydaje ze ja chyba cos go źle przystawiam, mu jest niewygodnie i dlatego się złości, tylko nie wiem dlaczego upatrzył sobie tak tego prawego cyca do ciągania...

Dziewczyny czy wasze maleństwa tez robia takie dziwne ruchy jakby wykopy. To wygląda tak ze np prawa noga idzie do przodu wraz z lewa reką. Ta jakby z kimś wojował. Nie wiem czy to normlane w interencie nic nie moge znaleść


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martusia, moja mała tak robi, najczęściej jak ma coś w gaciach :P albo jak coś innego jej przeszkadza :)

ja już zaliczyłam pogotowie i dostałam antybiotyk :) moja intuicja i spore doświadczenie w temacie nie zawiodły mnie i tym razem i w porę trafiłam do lekarza :)


Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usavcqggaptzbvw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/2shfvlri7s0w0pst.png

03.08.2011 [11tc]
http://slubowisko.pl/suwaczek/2010-10-09/od-naszego-slubu-minelo-juz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martusiasia moj tez tak robi za kazdym razem a do tego jeszcze macha rekami takze to chyba normalne:-)my wlasnie wyruszamy na spacerek poki jeszcze ladna pogoda:-)


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uff.. dzięki dziewczyny bo juz myslałam ze cos nie tak, nie wiem jakaś przewrazliwiona jestem..

Fast a co dokładnie ci dolegało z tym pecherzem? jakies zapalenie?

My na spacerek pójdziemy jak mały wstanie, własnie go odłozyłam do łóżeczka bo zasnął przy cycku. Mam nadzieje, że troszkę pośpi, bo nie wiem czy wam mówiłam, ale mam obrone magisterka w pon i muszę się pouczyć.


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgyx8dd427qvpr.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5efz8a9iub.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no zakażenie się wdało, ale na szczęście w porę interweniowałam, dziś jest już lepiej, wczoraj piłam dużo płynów, od dziś biorę antybiotyk do czwartku, więc będzie git! :D


Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usavcqggaptzbvw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/2shfvlri7s0w0pst.png

03.08.2011 [11tc]
http://slubowisko.pl/suwaczek/2010-10-09/od-naszego-slubu-minelo-juz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

izzzi
I nie wiem czy też tak macie czy ja mam coś z głową, ale cały czas zaglądam do Małej jak śpi bo boję się, że nie oddycha, chyba jestem przewrażliwiona, ale to przez te dziwne odgłosy no i czasem mam wrażenie, że ona zapomina oddychać :/

ja też ciągle zaglądam, czy malutki oddycha, w nocy jak sie przebudzę to sprawdzam i w dzień jak uśnie to do niego zaglądam ;)

martusiasia
Dziewczyny ja nie chce nic mówic ale mnie jakas depresja poporodowa łapie. Czasem nie reaguje na płacz małego, nie chce nawet. On placze a ja sie na niego patrze... jestem zmęczona bo sama siedze w domu, mąż jak wróci to chwile go pobuja i zamuj sie matka dlaej sama... Zadrza mi sie ze krzykne na małego, a co to niby daje jak on czegos chce tylko ja głupia nie wiem co.. stresznie sie denerwuje.. jak tak dalej pójdzie to chyba zwariuje..
Mieszkam w domu z tesciami oni na dole my na górze, przychodza tylko jak mały jest spokojny i jak spi, jak sie skrzywi tylko to zabieraja sie i ida na doł. Łatwiej by mi było gdyby teściowa czasem małego pobujała a ja zebym mogła zrobić cokolwiek innego.. ale nie oni maja wnuczka tylko wtedy gdy jest spokojny lub gdy spi... Okropnie sie czuje i mam okropne wyrzuty... Mysle ze jestem zła matka i raczej na wiecej pociech sie nie zdecyduje.. Nie chce tez by Kacper czuł sie niekochany... Okropnie mi z tym wszystkim..

ja miałam tak samo tuż po porodzie.... ale mi miał kto pomóc. Zdarzały się takie momenty, że zazdrościłam innym ludziom, że mogą spać spokojnie w nocy, a ja muszę wstawać, pomimo że jestem tak zmęczona i obolała... Naprawdę mialam wszystkiego dość... Na szczęście mama mi dużo pomagała, ale sama stwierdziłam, że nie wiem czy chcę więcej dzieci... Teraz już jest dobrze, bo i lepiej się czuję i pewnie też przyzwyczajenie do tego zmienionego o 180stopni życia :). i teraz już nie chciałabym żadnej zmiany, nawet kosztem przespanych nocy :D:D, nie wyobrażam sobie teraz życia bez niego ;)

martusia powodzenia w takim razie na obronie ;)

Ewelinko ślicznego masz synka ;) super to zdjęcie, faktycznie jakby fachowiec robił ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja jeszcze mam momenty, że wspominam, jak to fajnie było, kiedy mogłam pospać, wyjść, kiedy chcę, robić, co chcę, kiedy miałam czas dla siebie. I nadal przeraża mnie fakt, że moje życie zmieniło się o 180stopni i już nigdy nie będę tak niezależna jak wcześniej, ale kocham moją córkę i nie żałuję, że pojawiła się na świecie.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiniac ja jedynie czasem tak mam jak np. poszłabym sobie gdzieś albo pojechała, ale nie mogę - bo maluszek. Ale to chwilowe i zresztą wiem, że jak podrośnie to będziemy razem jeździć i chodzić w odwiedziny ;). Najbardziej to mnie przeraża fakt, że ja za tydzień zaczynam już normalnie i studia i prace... nie wiem jak to będzie... kiedy będę się uczyć, a kiedy przygotowywać materiały na zajęcia z dziećmi? Ale muszę jakoś dać sobie radę ;) Wyjścia nie ma ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej mamuski ja mam dokładnie tak samo jak wy wspominam stare czasy jak to kiedys było pieknie hehe no ale ...... dziecko to najwspanialszy cud wiec nie ma co żałować byle odchować i do przodu a wszystko będzie dobrze pozdrawiam was kochane mamuski serdecznie :) :15_8_217::15_8_217::15_8_217:


http://www.suwaczek.pl/cache/b5c8785911.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugie śniadanko. Dziś Zosia w skórze tygrysa. A obok zabyt ciekawska Miśka

http://imageshack.us/a/img6/1928/1001487f.jpg

Uploaded with ImageShack.us

A tu więcej pośniadankowej Zosi
http://imageshack.us/a/img337/9606/1001491m.jpg

Uploaded with ImageShack.us


,,Kocham Was córeczki, jesteście dla mnie najważniejsze na świecie,,.

Zosia Elżbieta przyszła na świat 30 sierpnia 2012 r o godz 12.05
Waga 4110 g 58 cm długości

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stgf67hvuo7ib.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm3g1cmovz.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqgy6dw0esi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agataa82 - Witamy na naszym Forum :)

Delfina - czy na tym zdjęciu to jesteś ty??? Córcia w tygryskach wygląda rewelacyjnie :)

Jejku - ale ja mam mało czasu żeby Wam coś napisać :) - jeszcze podczytam, ale napisać jakoś nie mam kiedy :) Dziś byliśmy na obiedzie u moich rodziców - żeby oni już do nas nie przychodzili - bo mam serdecznie dość już tych wizyt wszystkich nawet mam naszych :)

Muszę niestety kończyć - moja mała potwora się budzi - i chyba - mam nadzieje w każdym bądź razie ,że w końcu kupkę zrobi bo już nie ma od 30 kupki w gaciach :(


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nasza mała dziś zaliczyła pierwszą wizytę w kościele i nawet grzeczna była. W ogóle jakoś w weekend nie najgorzej się sprawowała...oby tak dalej:)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiniac
A nasza mała dziś zaliczyła pierwszą wizytę w kościele i nawet grzeczna była. W ogóle jakoś w weekend nie najgorzej się sprawowała...oby tak dalej:)

tylko sie cieszyc :)

mój potworek jak na złość jak mam dzis pomoc o ona spi cały dzien, a jak jutro zostane sama bedzuiie sie darła cały dzien :)


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny, moja córa nie lubi kąpieli, próbowaliśmy z wodą chłodniejszą i cieplejszą i dalej nic ;/ nie chcę, żeby miała nieprzyjemne doznania z tym związane, a mąż aż cały spocony jest z wrażenia po każdej kąpieli... macie jakieś pomysły?


Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usavcqggaptzbvw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/2shfvlri7s0w0pst.png

03.08.2011 [11tc]
http://slubowisko.pl/suwaczek/2010-10-09/od-naszego-slubu-minelo-juz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm... Fast - moja za to nie lubi zmieniac pieluchy i wogole byc naga - za to w w2odzie uwielbia byc, wiec fast z tego wolałabym żeby nie lubiła się kąpać niż rozbierać :) Bo pieluche cześciej zmieniam niz kąpię :)

A tak serio to nie wiem jak Wam pomóc - może jakas muzyka , i duzo mówcie do niej :)


http://www.suwaczek.pl/cache/02953dc74c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no mówimy dużo, ale faktycznie - łatwiej ją przebrać niż wykąpać :)


Miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż twoje.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usavcqggaptzbvw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/2shfvlri7s0w0pst.png

03.08.2011 [11tc]
http://slubowisko.pl/suwaczek/2010-10-09/od-naszego-slubu-minelo-juz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2fast4u
dziewczyny, moja córa nie lubi kąpieli, próbowaliśmy z wodą chłodniejszą i cieplejszą i dalej nic ;/ nie chcę, żeby miała nieprzyjemne doznania z tym związane, a mąż aż cały spocony jest z wrażenia po każdej kąpieli... macie jakieś pomysły?

fast moj synek tez nie przepada za kapiela ale zauwazylam ze odkad przed myciem wsadzam go do wanienki i tak go bujam po wodzie w gore i w dol to sie uspokaja skupia sie przy tym:-) i pozniej go szybko myje zanim sie zorientuje i jak koncze kapiel to tez jeszcze raz pozwalam mu tak na moich rekach poplywac pozatym mowie do niego caly czas, a zeby nie byl w kapieli niemilosiernie glodny to godzine przed kapiela przystawiam go do piersi:-)


http://www.suwaczek.pl/cache/819e03216c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...