Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

dzikma
Martynaa
e2e2 pytam, ponieważ mój maluch ma skończone 8 miesięcy i nie siada;) no cóż, czekamy dalej. ;)

dziękuje dziewczyny za odpowiedzi.

Martynaa, moja mała ma już prawie 9 miesięcy i też nie siada, po co ma się uczyć, skoro mamusia jest i ją sadza, jak zakwęczy :Oczko:

u nas to samo ;))) leń już nawet mało próbuje.


http://wiktorek2406.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png
http://s1.suwaczek.com/200611173438.png
http://s6.suwaczek.com/201012241032.png

"Dzieci bardziej niż inni potrzebuj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny

A więc dzisiaj przez zupelny przypadek trafiłam na wasze forum, ale prawidłowo poniewaz też jestem mamusią majową 2009.

A więc od pocżatku, mam na imię Dominika mam 24 lata, i 14.05.2009r. urodzilam wspaniałego synka Igorka. Dotychcas uczęszczałam na innym forum takowych mamuś. Mam do was pytanko, czy powinnam się martwic o mojego szkrabka któremu jutro stuknie 10 miesięcy a nie potrafi samodzielnie usiąśc? Od tygodnia zaczyna raczkowac ale tylko na łóku chce to robic, posadzony siedzi od listopada ładnie, postwiony postoi kilka ładnych minut. Ale te dźwiganie strasznie mnie martwi a raczej jego brak. Co o tym myslicie?
Ps. byłam u pediatry która dala mi skierowanie do specjalisty do osrodka rehabilitacyjnego gdzie napisala diagnoza: Opóźnienie rozwoju ruchowego, co mnie strasznie zasmucilo i przestraszyło.

Muszę uciekac do mojego smerfika, pozdrawiam was serdecznie.

oto mój urwisek


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

donia ja uwazam ze nie ma sie czym martwic, leniuszek z Igorka maly bo pokazal ze stac i siedziec potrafi tylko mu s ie nie chce:) u nas w majowych Słoneczkach tez sa dzieciaczki co od niedawna siadaja czy raczkuja, ja bytm zaczela sie martwic jak skonczy rok i nie ruszy nic
chociaz mi łatwo mowic bo Tomi juz chodzi od ponad miesiaca przy meblach i od 3 dni probuje sie sam puszczać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lutka

Donia oczywiscie rozumiem niepokój, ale skoro Igorek zaczął raczkować to tylko kwestja czasu jak usiadzie. Bo własnie z pozycji na czworaka najlatwiej usiąść. Wizyta u rehabilitanta nie zaszkodzi, uspokoi Cię, ale jestem pewna ze Igorek niedługo sam Cię zaskoczy.
pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lutka

dziewuszki przyszla w koncu wiosna:fun: Mlody jest tak zafascynowany probami chodzenia, lzejszym ubraniem, sloncem, ze az mnie sciska z radosci jak na niego patrze:36_3_1:
no i czas kupic lzejszy wozek, bo ta krowa nie nadaje sie do wiosenno-letnich spacerow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lutka
dziewuszki przyszla w koncu wiosna:fun: Mlody jest tak zafascynowany probami chodzenia, lzejszym ubraniem, sloncem, ze az mnie sciska z radosci jak na niego patrze:36_3_1:
no i czas kupic lzejszy wozek, bo ta krowa nie nadaje sie do wiosenno-letnich spacerow.

Oj Lucia za kazdym razem , jak mysle o kupnie nowego wzka mysle o Tobie. Tak dlugo to ja sie wczesniej na nic nie decydowalam...... :-)
I pewnie po wyborze bede niezadowonona, bo zaden nie bedzie juz taki fajny do prowadzenia jak ten nasz :-(( Parasolka ale jaka?? Lekka to jedno, zwrotna, fajne kola, co wybrac? Nic mi sie do konca nie wydaje idealem....
A co do Szymusia to jak sie miewa. Rozrabia troche???
Ja tez jestem zachwycona moim malym zbojem, chociaz zachodzimy z Wlldkiem w glowe po kim on ma ten charakter!!!!! Z jednej strony fajnie, ze taki zywiolowy i emocjonalny a z drugiej -te jego zmiany nastroju i nerwy!!!! Radosc nieokielznana, ciekawosc siwa a potem margajstwo i przytulactwo do granic. No i ciagle nas szczypie, gryzie i oklada i ... sprawia mu to nieklamana radosc, dziwne mam to dziecko.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

donia_1702
Hej dziewczyny

A więc dzisiaj przez zupelny przypadek trafiłam na wasze forum, ale prawidłowo poniewaz też jestem mamusią majową 2009.

A więc od pocżatku, mam na imię Dominika mam 24 lata, i 14.05.2009r. urodzilam wspaniałego synka Igorka. Dotychcas uczęszczałam na innym forum takowych mamuś. Mam do was pytanko, czy powinnam się martwic o mojego szkrabka któremu jutro stuknie 10 miesięcy a nie potrafi samodzielnie usiąśc? Od tygodnia zaczyna raczkowac ale tylko na łóku chce to robic, posadzony siedzi od listopada ładnie, postwiony postoi kilka ładnych minut. Ale te dźwiganie strasznie mnie martwi a raczej jego brak. Co o tym myslicie?
Ps. byłam u pediatry która dala mi skierowanie do specjalisty do osrodka rehabilitacyjnego gdzie napisala diagnoza: Opóźnienie rozwoju ruchowego, co mnie strasznie zasmucilo i przestraszyło.

Muszę uciekac do mojego smerfika, pozdrawiam was serdecznie.

oto mój urwisek
Ja wyczytalam ze jak maluch do 9 miesiaca nie siada jest to powod zeby sie udac z problemem do lekarza, ale bez paniki!!!!!
Na pewno twoje dziecie zacznie wszytko w swoim czasie. Kazde dziecko idzie swoim tempem.
Tak poza tym to witam wsrod majowek!!!!1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lutka

Gunia pieknie je! Serio. Szymek to własciwie przy nim jest daleko w lesie w kwestii samożywienia :D, no ale nie ma okazji zeby ćwiczyć :/ Bo zębów brak, pieczywa nie dostaje, jedyne co je sam to chrupki kukurydziane. A MAksik nieprzytomny a je :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gunia43
I jeszzce , zeby nie bylo udnawo to daje filmik, dowod na to ze Maksik ma charakterek i apetyt! A reczej apetyt i charakterak. zajada jak stary chlop na przerwie w pracy w fabryce. Krzyknal jeszcze porzadnie raz i ... zasnal :smile_move:
YouTube - Maksik je hot dogaVI

hehehhe, zajebisty filmik, nasmialam sie bo nim wlaczylam przeczytalam Twoj opis i normalnie widzialam "niewyspanego chlopa na przerwie w fabryce" hehehhe
Bosko Gunia :sofunny:


http://www.suwaczki.com/tickers/ojxewn15stpumjv2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patka - tutaj na raczce to typowy liszaj u maksika. To co innego niz te krostki na buzi czyli pryszczyki. Ten liszaj czerwienieje jak alergen sie pojawia i stopniowo znika jak jest ok. Na buzi ciezko mi uchwycic bo Maksik ciagle w ruchu. Ale gdzies wyszkuam fotke gdzie widac to zamieszcze potem.
Liszaj:
A to nasze szczerbate szczescie:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gunia43
Patka - tutaj na raczce to typowy liszaj u maksika. To co innego niz te krostki na buzi czyli pryszczyki. Ten liszaj czerwienieje jak alergen sie pojawia i stopniowo znika jak jest ok. Na buzi ciezko mi uchwycic bo Maksik ciagle w ruchu. Ale gdzies wyszkuam fotke gdzie widac to zamieszcze potem.
Liszaj:[ATTACH]31832[/ATTACH]
A to nasze szczerbate szczescie:[ATTACH]31833[/ATTACH]

Mia ma identyczne na udach. Lekarz powiedziala, ze to od duzej ilosci mlecznych rzeczy i zejdzie z czasem.


http://www.suwaczki.com/tickers/ojxewn15stpumjv2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny.
Ja jak zwykle wpadam i wypadam ale cóż dużo, dużo zmian w moim życiu.
A teraz krótka relacja :
Sara ma już 8 zębów (4 góra i 4 dół) zaobserwowałam też szparę między jedynkami co bardzo mnie martwi ale może się jeszcze zejdą.
Jest kochanym słoneczkiem, uśmiechniętym i wesołym. To na plus.
A na minus to dziewczyny tragedia mam córkę histeryczkę. Potrafi tak się drzeć jakby ją ktoś zarzynał. Płacz kolkowy to przy tym pikuś.
Pięknie raczkuje na kolankach ( był problem z raczkowaniem, dośc późno zaczeła ).
Wstaje już przy podtrzymywaniu ale próbuje też stawać bez podtrzymywania. Zagląda gdzie się da, uwielbia robić to czego nie wolno. Otwieranie szuflad i opróżnianie zawartości to najfajniejsza zabawa.
A tak wogóle to jest drobniutka i śliczniutka.
A tak wygląda :


http://s2.pierwszezabki.pl/021/021438990.png
KIEDY DECYDUJESZ SIĘ NA DZIECKO TO ZGADZASZ SIĘ ŻEBY OD TEJ CHWILI TWOJE SERCE PRZEBYWAŁO POZA TWOIM CIAŁEM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

figgga
hej dziewczyny.
Ja jak zwykle wpadam i wypadam ale cóż dużo, dużo zmian w moim życiu.
A teraz krótka relacja :
Sara ma już 8 zębów (4 góra i 4 dół) zaobserwowałam też szparę między jedynkami co bardzo mnie martwi ale może się jeszcze zejdą.
Jest kochanym słoneczkiem, uśmiechniętym i wesołym. To na plus.
A na minus to dziewczyny tragedia mam córkę histeryczkę. Potrafi tak się drzeć jakby ją ktoś zarzynał. Płacz kolkowy to przy tym pikuś.
Pięknie raczkuje na kolankach ( był problem z raczkowaniem, dośc późno zaczeła ).
Wstaje już przy podtrzymywaniu ale próbuje też stawać bez podtrzymywania. Zagląda gdzie się da, uwielbia robić to czego nie wolno. Otwieranie szuflad i opróżnianie zawartości to najfajniejsza zabawa.
A tak wogóle to jest drobniutka i śliczniutka.
A tak wygląda :

Witaj Figga!!! Fajnie, ze zajrzalas. Twoja malutka urode to po mamusi odziedziczyla. Sliczna jest.
Szüpare tez Maksik ma, wiec sie nie martw. U nas gorzej bo moj wiercipieta juz ulamal sobie po kawalku z kazdej jedynki :-((
A histeria - oj wiem cos o tym. tez taka bylam jak bylam mala i ... troche mi zostalo, ale moj Waldek twierdzi, ze nie, wiec widac nie ejst tak zle.
Kazde dziecko ma wady i zalety i oby plusy tych naszych pociech przytlumily te minusy :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

figgga
hej dziewczyny.
Ja jak zwykle wpadam i wypadam ale cóż dużo, dużo zmian w moim życiu.
A teraz krótka relacja :
Sara ma już 8 zębów (4 góra i 4 dół) zaobserwowałam też szparę między jedynkami co bardzo mnie martwi ale może się jeszcze zejdą.
Jest kochanym słoneczkiem, uśmiechniętym i wesołym. To na plus.
A na minus to dziewczyny tragedia mam córkę histeryczkę. Potrafi tak się drzeć jakby ją ktoś zarzynał. Płacz kolkowy to przy tym pikuś.
Pięknie raczkuje na kolankach ( był problem z raczkowaniem, dośc późno zaczeła ).
Wstaje już przy podtrzymywaniu ale próbuje też stawać bez podtrzymywania. Zagląda gdzie się da, uwielbia robić to czego nie wolno. Otwieranie szuflad i opróżnianie zawartości to najfajniejsza zabawa.
A tak wogóle to jest drobniutka i śliczniutka.
A tak wygląda :


hej Figgga,
Sarka jest sliczna :)
Pozdrawiamy


http://www.suwaczki.com/tickers/ojxewn15stpumjv2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

figgga
hej dziewczyny.
Ja jak zwykle wpadam i wypadam ale cóż dużo, dużo zmian w moim życiu.
A teraz krótka relacja :
Sara ma już 8 zębów (4 góra i 4 dół) zaobserwowałam też szparę między jedynkami co bardzo mnie martwi ale może się jeszcze zejdą.
Jest kochanym słoneczkiem, uśmiechniętym i wesołym. To na plus.
A na minus to dziewczyny tragedia mam córkę histeryczkę. Potrafi tak się drzeć jakby ją ktoś zarzynał. Płacz kolkowy to przy tym pikuś.
Pięknie raczkuje na kolankach ( był problem z raczkowaniem, dośc późno zaczeła ).
Wstaje już przy podtrzymywaniu ale próbuje też stawać bez podtrzymywania. Zagląda gdzie się da, uwielbia robić to czego nie wolno. Otwieranie szuflad i opróżnianie zawartości to najfajniejsza zabawa.
A tak wogóle to jest drobniutka i śliczniutka.
A tak wygląda :

Sara jest prześliczna.
Szparą się nie przejmuj. Podobno dużo dzieci ma, a potem zębulki się schodzą.
Mój Kuba też ma dziurę na pół zęba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Katja, cisowianka - moje dziecie tez nie je zbytnio. Tzn kotleta od nas z talerza to ok, szynka, ser zloty z chlebem tez ok, ale warzyw wcale nie chce i owocow ani zupek. Dzisiaj wmusilam w niego pol zupki i tak sukses. Juz tez sama nie wiem co z nim robic. Nawet sloiczki ktore byly ok tez sa be! Dobrze, ze chociaz mleko pije to jakies witaminy ma w tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gunia43
Katja, cisowianka - moje dziecie tez nie je zbytnio. Tzn kotleta od nas z talerza to ok, szynka, ser zloty z chlebem tez ok, ale warzyw wcale nie chce i owocow ani zupek. Dzisiaj wmusilam w niego pol zupki i tak sukses. Juz tez sama nie wiem co z nim robic. Nawet sloiczki ktore byly ok tez sa be! Dobrze, ze chociaz mleko pije to jakies witaminy ma w tym.

:) alez dzieci sa rozne ze swoimi gustami do jedzenia... Mia uwielbie warzywa i owoce. Niekoniecznie je mieso, a chleba - kanapek w ogole! jedyne co czasami zje to gotowana frankfurterke z tostem, z tym ze tost musze posmarowac, jeszcze goracy, duza iloscia masla - taki zalany maslem zje.
Obiady to glownie ryz, kasze, ziemniaki, makaron-uwielbia, do tego bardzo duzo warzyw, jak jest marchewka duszona to juz niekoniecznie je cokolwiek innego i sos, bo jak przemyce mieso do jej buziaka to wypluwa.
Jedno co mnie martwi to to, ze Mia nie pije w ogole. Czasami da sie namowic na bawarke - wypije moze 30-40ml, herbatek jako takich kompletnie - NIE. Sokow w ogole nie toleruje - MA ODRUCH WYMIONY, czasami lyk wody. Wciaz pije mleko z butli wiec moze tym nadrabia. No i je ogromne ilosci owocow - najbardziej lubi zblendowane w formie papki, ale w calosci tez pogryza.


http://www.suwaczki.com/tickers/ojxewn15stpumjv2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...