Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

figgga

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    SZCZECIN
  1. hej dziewczyny. Ja jak zwykle wpadam i wypadam ale cóż dużo, dużo zmian w moim życiu. A teraz krótka relacja : Sara ma już 8 zębów (4 góra i 4 dół) zaobserwowałam też szparę między jedynkami co bardzo mnie martwi ale może się jeszcze zejdą. Jest kochanym słoneczkiem, uśmiechniętym i wesołym. To na plus. A na minus to dziewczyny tragedia mam córkę histeryczkę. Potrafi tak się drzeć jakby ją ktoś zarzynał. Płacz kolkowy to przy tym pikuś. Pięknie raczkuje na kolankach ( był problem z raczkowaniem, dośc późno zaczeła ). Wstaje już przy podtrzymywaniu ale próbuje też stawać bez podtrzymywania. Zagląda gdzie się da, uwielbia robić to czego nie wolno. Otwieranie szuflad i opróżnianie zawartości to najfajniejsza zabawa. A tak wogóle to jest drobniutka i śliczniutka. A tak wygląda :
  2. dzieki dziewczyny za miłe słowa. wasze dzieciaczki tez sa przeurocze bo jakze by inaczej ja tak wpadam tutaj sporadycznie bo roboty mam ze ojejku. duzo przy małej ( domaga sie ciaglej adoracji) i oczywiscie duzo roboty w domu. praca sporadycznie. zreszta teraz jestem na zwolnieniu bo kregosłup mi siada i boli. nic groznego ale boli. odzywa sie najczesciej po siedzeniu na twardym. z noszeniem malej tez mam kłopoty. mała była wczoraj na szczepieniu i strasznie płakała. a potem marudziła. kłopoty sa z jej zasypianiem. kreci sie wierci i płacze a jest zmeczona. ma juz 2 dolne ząbki i prawdopodobnie ida jej górne bo ma dziąsełka rozpulchnione. narazie nie siedzi ale próbuje sie juz podnosic. wogóle jest smieszka i ciagle chichocze. lubi łaskotki i wieczorna kąpiel. zaczeła tez zauwazac szczegóły. cały czas ogłada sobie rączki albo skrobie przewijak na którym jest narysowany kwiatek. ma juz swoja ulubiona zabawke przytulankę (szczurka). ciumka mu ogonek przy zasypianiu. smoczka ogólnie toleruje i nic poza tym. je juz deserki i obiadki. najbardziej lubi kupne bo te co zrobie wypluwa. hehe marna ze mnie chyba kucharka. gaworzy juz mama i baba ku ogromnemu niezadowoleniu taty hehe a ostatnio nauczyła sie wydawac dzwieki wyciagajac i wciagając jezyczek.
  3. hejka ! u nas wszystko ok. mała rosnie a ja na nic nie mam czasu.
  4. dzieki dziewczyny. ja też mam nadzieje, że to przeziębienie szybko przejdzie
  5. kurde. byłam dziś z maleńką u lekarza bo mi coś znowu kichała i okazało się, że znowu infekcja masakra nosek ma zapchany, cały czas płacze albo marudzi i oczywiście ciągle na rączkach nie mam nic przeciwko noszenia jej ale już troche kregosłup mi siada
  6. gunia43figggaczesc dziewczyny! dawno mnie nie było ale jakosc czasu nigdy nie mam. a to moja córeczka : Figa - no wreszcie!!! Czasu mnie mialam, tez cos!!! Na dzien dobry opiernicz Ci sie nlezy. Prosze nas juz tak wiecej nie zaniedbywac!!!! No a corcia - sliczna dziewuszka. Nastepna Miss wsrod majowych sloneczek. A tak swoja droga to gdzie Amelcia?????POSTARAM SIE POPRAWIC
  7. lutkafigggalutkaFigga to wazy 3 kg mniej niż Maksik Mamy2 :) ale co facet to facet. Bo generalnie to Sarcia w normie :), nie chciałabym siac niepotrzebnej paniki...tfu tfu tfubez paniki. lekarka tez cos mi gadała ze niby czemu taka niska waga ale jak zobaczyła jeszcze dodatkowo tatusia to powiedziała ze ok juz sie nie czepia. ja chuda a tatus tez szczupły jak interes? siedzisz w domu? jak duza sie urodzila? sorki za pytaniowy atak :P ogólnie mam teraz etat mamy hehe od zusu dostaje jałmużne interes teraz ciągnie maciek ale jak trzeba jade i pomagam sklep zlikwidowałam bo nie opłacało sie kogos zatrudniac mała urodziła sie 3,230 a jak wychodziła ze szpitala to wazyła 3050 i dostała same dziesiatki
  8. lutkaFigga to wazy 3 kg mniej niż Maksik Mamy2 :) ale co facet to facet. Bo generalnie to Sarcia w normie :), nie chciałabym siac niepotrzebnej paniki...tfu tfu tfu bez paniki. lekarka tez cos mi gadała ze niby czemu taka niska waga ale jak zobaczyła jeszcze dodatkowo tatusia to powiedziała ze ok juz sie nie czepia. ja chuda a tatus tez szczupły
  9. poród pamietam jak jakis koszmar. dostałam znieczulenie ale i tak sie darłam. zszywali mnie 45 min brrrr mała ostatnio mi fiksuje. szczególnie przy jedzeniu. wyciaga smoczek i go wciaga i wyciaga i wciaga. pcha całe ręce do buzi. i strasznie sie slini spi w ciagu dnia jak zając pod miedza po 30 min i budzi sie z strasznym płaczem. i terroryzuje nas bo chce na rączki. ogólnie jestem niedospana i wykonczona.
  10. aktualnie waży juz 6kg. ostatnio była przeziębiona. koszmar. cały czas płakała lub marudziła. nocki tez nieprzespane. nosek zawalony a jak jej odsysałam to był straszny płacz. i lekarka zapisała antybiotyki. ehhhh
  11. czesc dziewczyny! dawno mnie nie było ale jakosc czasu nigdy nie mam. a to moja córeczka :
  12. moja córcia. moje kochane słoneczko. Sara z tatą.
  13. mam i sab simplex i herbatke koperkowa i debridat i nic nie pomaga. koszmar. mała ciagle płacze wrecz krzyczy. nie spi prawie wcale a my oczywiscie z nia. juz nie wiem co robic. jestem wykonczona
×
×
  • Dodaj nową pozycję...