Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
agmi

Cesarka na życzenie?

Rekomendowane odpowiedzi

Kilka dni na stronie PAP pojawił się taki tekst:

"Cesarskie cięcie na życzenie - możliwość, którą co roku wybierają tysiące polskich matek - może wkrótce zostać zakazana i wręcz uznana za błąd w sztuce medycznej - pisze "Dziennik". Gazeta informuje, że zakaz takich zabiegów znajdzie się w wytycznych, które opracowuje specjalny zespół działający przy Ministerstwie Zdrowia. Rekomendację w tej sprawie przygotowało Polskie Towarzystwo Ginekologiczne.

"Cesarskie cięcia mają się odbywać tylko wtedy, kiedy będą ku temu wskazania medyczne. Te zabiegi nie są obojętne dla zdrowia kobiety", powiedziała "Dziennikowi" minister zdrowia Ewa Kopacz. Zaś wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego Tomasz Niemiec dodał, że "kobieta to nie jest walizka, którą można sobie dowolnie otwierać i zamykać".
Już wcześniej departament prawny Ministerstwa Zdrowia ogłosił, że cesarka na życzenie należy do zabiegów, które mogą być uznane za błąd w sztuce lekarskiej. O tym, czy tak się stanie, zadecyduje opublikowana jesienią wersja standardów opieki okołoporodowej.

W ub.roku na dobrowolne cięcie, bez żadnych wskazań medycznych, zdecydowało się od 8 do 12 tys. polskich kobiet, podaje "Dziennik". Minimalizowanie liczby cesarskich cięć zaleca Światowa Organizacja Zdrowia. MP "

PAP - Nauka w Polsce

Co o tym myślicie?


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość goska

jestem przeciwna cesarskiemu cieciu jesli nie ma ku temu powodu,choc znam przypadki ze moje znajome mialy bo baly sie porodu naturalnego,a pozniej dlugo dochodzily do siebie.Rodząc silami natury to moze nic przyjemnego ale piekne są chwile uslyszec ,,pierwszy placz"swojego malenstwa i rodząco sie wiez miedzy rodzicami a maleństwem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za pierwszy post, Gosiu :)
Ja widzę i plusy i minusy. Z jednej strony paraliżujący strach chyba nie jest "wskazaniem medycznym" ale wyobrażam sobie, że może poważnie wpłynąć na przebieg porodu i późniejsze nastawienie do kolejnych ciąż (zaraz myślę o porodzie kleszczowym i nacinaniu krocza) a z drugiej strony dziecko powinno lepiej znieść poród naturalny (jeśli była taka możliwość) i podobno szybciej wraca się do siebie.
Dla mnie godzina zero jest coraz bliżej, jeszcze się nie boję ale to mój pierwszy raz i nie mam pojęcia jak to zniosę...


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez jestem przeciwna cesarce na zyczenie uwazam to za glupote.
Co innego gdy sa ku temu przesłanki ale zabieg tylko dlatego ze kobieta np boi sie bolu jest smieszny. Wiadomo ze porod bolec musi, to juz lepiej poprosic o ZZO a nie cesarke. Ja mam kolezanke ktora chce cesarke bo przy naturalnym porodzie popekaja jej naczynka na twarzy i jak ona bedzie wygladac podczas odiwedzin:16_10_9: No obłed.
Pozatym po takich cesarkach bywaja komplikacje, wczoraj mowili ze 70 % zgonow rodzacych sa wlasnie po cesarkach bo to w koncu operacja a nie jakis tam zabieg !
Kobieta prosi o cesarke a potem jak co snie tak to pretensje do calego swiata.
Dobrze ze chca zabronic tego procederu.

Gosia zgadzam sie - dla mnei nakaz cesarki ze wzgledow zdrowotnych bylby swego rodzaju obdarciem z najwazniejszej chwili w zyciu. WIem co pisze bo juz jednego malucha mam :)


Szczęsliwa mama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość goska

Dasz rade ,a co do nacinania krocza to szczerze nie pamietam nawet czy bolalo bo mialam naciecie podczas skurczu,ale w moim przypadku to i dobrze ze tak sie stalo bo rozwarcia mialam 7 cm,a moje malenstwo jak juz sie urodzilo to byla najpiekniejsza chwila w moim zyciu.
Kobiety decydujące sie na cesarke na zyczenie tracą ten pierwszy kontakt z malenstwem.ja jestem za taką ustawą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale chwila moment sa znieczulenia przeciez. Zreszta bol po cesarce jest jeszcze gorszy. No i sory Cie bardzo ale wiadomo ze porod to bol - sama sie balam ale bez przesady.


Szczęsliwa mama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochane ja rodziłam naturalnie byłam nacinana czego nawet nie pamiętam a co do bólu jest ale uwierzcie mi że potem sie go nie pamięta zapominasz o nim jak zobaczysz swoja kruszynę ja urodziła o 8 50 a o 12 juz śmigałam po korytarzu
strach jest ale jak sie zaczyna rodzic myślisz tylko o dziecku


http://www.suwaczki.com/tickers/860iio4p5bnysih3.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kvjtx621v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

goska
Kobiety decydujące sie na cesarke na zyczenie tracą ten pierwszy kontakt z malenstwem.ja jestem za taką ustawą

Ale po cesarskim cięciu ze znieczuleniem zewnątrzoponowym chyba dostaje się dziecko do rąk?
Wydaje mi się, że ustawa jest niepotrzebna. Jeśli lekarze nie chcą robić cesarek na życzenie bo uważają że są złe - niech nie robią. Jak ustawa czegoś zakaże to ci, co chcą - i tak będą robić, od czego są łapówki? Wtedy mamy z kolei ustawę anty-łapówkową, kolejne tony papierów i biurokractwa i tak w nieskończoność można tworzyć ustawy a żaden problem się nie rozwiąże.


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

antalis
No ale chwila moment sa znieczulenia przeciez. Zreszta bol po cesarce jest jeszcze gorszy. No i sory Cie bardzo ale wiadomo ze porod to bol - sama sie balam ale bez przesady.

Ok, rozumiem, decydowałam się na dziecko świadomie a po jakimś czasie nie będę pamiętać o bólu. Miałaś znieczulenie?


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość goska

antalis
No ale chwila moment sa znieczulenia przeciez. Zreszta bol po cesarce jest jeszcze gorszy. No i sory Cie bardzo ale wiadomo ze porod to bol - sama sie balam ale bez przesady.

zgodze sie choc sama na znieczulenie sie nie zgodzilam bo chcialam zobaczyc jak to jest i nie bylo zle,choc bol mnie paralizowal,a uwazam ze moglabym rodzic dzieci naturalnie.
Pani Lidia miała zaszytą w brzuchu chustę chirurgiczną

8 miesięcy chodziła z zaszytą chustą
05.05.2008

Niewiarygodna pomyłka lekarzy. Pani Lidia urodziła syna w Świętokrzyskim Centrum Matki i Dziecka w Kielcach. Podczas porodu konieczny był zabieg cesarskiego cięcia. Po powrocie do domu kobieta czuła się coraz gorzej. Bolał ją brzuch, miała zawroty głowy. W końcu trafiła do szpitala w Chmielniku. Tam okazało się, że pani Lidii zaszyto w brzuchu chustę chirurgiczną.

- Mam wielki bardzo żal i złość, że lekarze, popełnili właśnie taki błąd - opowiada Lidia Moskwa, która przez ponad 8 miesięcy miała zaszyta chustę.

31 lipca 2007 Pani Lidia Moskwa nie zapomni nigdy. Tego dnia bowiem urodziła syna w Świętokrzyskim Centrum Matki i Dziecka w Kielcach. Nie wszystko układało się dobrze i konieczne było cesarskie cięcie.

- Po porodzie czułam się niezbyt dobrze. Miałam wyjść po sześciu dobach, wyszłam po dziewięciu, bo coś się nie goiło - wspomina Lidia Moskwa, która przez ponad 8 miesięcy miała zaszytą chustę.

Po powrocie do domu kobieta czuła się coraz gorzej. Jednak pomimo wielokrotnych badań nie można było znaleźć przyczyny złego samopoczucia.

- Cały czas skarżyła się na bóle w dolnej części brzucha. Po kontroli w poradni ginekologicznej, lekarz stwierdził, że przez pół roku mogą utrzymywać się takie bóle. Ale te bóle z biegiem czasu, zamiast uspakajać, nasilały się - opowiada Robert Moskwa, mąż pani Lidii.

- Miałam bóle przy chodzeniu, wstawaniu. Chudłam, nie miałam apetytu - dodaje Lidia Moskwa, która przez ponad 8 miesięcy miała zaszytą chustę.

Bóle, zawroty głowy, pani Lidia słaniała się na nogach. W końcu doszło do tego, że kobieta tylko leżała. Mąż zawiózł ją na pogotowie. Tam lekarz dał jej skierowanie do szpitala w Chmielniku.

- Po rutynowym badaniu, pani miała wykonane badania dodatkowe: rentgenowskie i tomograficzne brzucha. Na ich podstawie podejrzewano obecność obcego ciała w brzuchu. Kobieta została zakwalifikowana do zabiegu operacyjnego - opowiada Marek Czerwaty z Powiatowego Szpitala w Chmielniku.

- Żonie usunięto chustę chirurgiczną wielkości 20 na 20 centymetrów - mówi Robert Moskwa, mąż pani Lidii.

10 kwietnia, po przeszło 8 miesiącach od porodu i feralnego cesarskiego cięcia, kobiecie usunięto zaszytą chustę chirurgiczną. Podczas operacji byli obecni dwaj lekarze ze szpitala w Kielcach, w tym jeden, który w lipcu ubiegłego roku operował kobietę.

- Dla mnie dziwne jest to, że cały skład, który brał udział w operacji mojej żony przy cesarskim cięciu, nie dopatrzył się braku chusty - mówi Robert Moskwa, mąż pani Lidii.

Lekarze z kieleckiego szpitala, w którym chusta została zaszyta, nie wiedzą, jak do tego mogło dojść. Twierdza wręcz, że sytuacja jest niejednoznaczna?

- Moim zdaniem ten przypadek medyczny nie jest jasny, bo jelito nie jest miejscem, które podczas cesarskiego cięcia jest operowane - mówi Krzysztof Maciejewski ze Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka w Kielcach.

- Zespół operacyjny, który wówczas pracował, jest bardzo doświadczony. Sam zabieg wykonany był normalnie, nawet w godzinach przedpołudniowych, także nie było problemów z ewentualnym zmęczeniem i do momentu informacji z Chmielnika, tak też uważaliśmy - dodaje Rafał Szpak ze Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka w Kielcach.

Jedno jest pewne. Tylko podczas tej operacji chusta mogła zostać zaszyta. Pani Lidia bowiem oprócz cesarskiego cięcia nie miała innych operacji .

Jej rodzina ma żal do lekarzy ze szpitala w Kielcach. Nie wyrazili oni żadnej skruchy, nie przyznali się przed nimi do błędu i nie przeprosili.

- Fakt faktem, że nie rozmawialiśmy z panią Moskwą ani jej rodziną. Ja sądzę, że takie słowo padnie, jeśli się okaże, że jest to na pewno nasza wina. Czy ja mam w tej chwili powiedzieć -"przepraszam"? Mogę to w tej chwili powiedzieć, oczywiście, że tak. Przepraszamy - mówi Krzysztof Maciejewski ze Świętokrzyskiego Centrum Matki i Noworodka w Kielcach. *

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem zdecydowanie przeciwna...znajoma nie chciała rodzić naturalnie, zrobili CC i tyle miała z tego, że dziecko dostało 6 punktów bo dwa tygodnie przed czasem i do tej pory nie chodzi a ma rok i dwa miesiące...jeżdżą z nim na rehabilitacje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Goska, to nie był argument konkretnie przeciwko cesarskiemu cięciu. Zaszywają takie rzeczy podczas wielu różnych operacji.


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że same przeciwniczki tu są :)

Dla podtrzymania dyskusji też wkleję coś... Znalazłam odnośnik do tego na czyimś blogu:

Ministerstwo Zdrowia walczy z cesarkami
czwartek 19 kwietnia 2007 22:55

Kobieto, w bólach rodzić będziesz
Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć liczbę cesarskich cięć i w ten sposób promować naturalny poród, bez chirurgicznej interwencji. Pomysł, jak do tego doprowadzić, jest prosty: należy spowodować, by cesarki stały się dla szpitali finansowo nieopłacalne - pisze DZIENNIK.

Takie rozwiązanie, które de facto ogranicza prawo kobiet do wyboru, w jaki sposób chcą urodzić dziecko, wspiera prof. Bogdan Chazan. To ekspert ministerstwa, zażarty obrońca życia poczętego, naturalnych metod planowania rodziny i przeciwnik antykoncepcji. Jak nam powiedział prof. Chazan, liczba cesarskich cięć w Polsce przekroczyła już 27 proc. ogólnej liczby porodów. Jego zdaniem, to skutek panującej w Polsce mody, a jego efektem będzie spadek liczby urodzeń w Polsce.

"Kobieta, która miała już cesarskie cięcie, często boi się kolejnych ciąż i z tego powodu rezygnuje z następnych dzieci" - tłumaczy profesor. Jego zdaniem, kobiety powinny rodzić więcej dzieci, bo to one są odpowiedzialne za niż demograficzny. "Walczymy, żeby przyrost naturalny się zwiększył i system emerytalny nie padł" - mówi. Optymalny odsetek cesarskich cięć to - zdaniem prof. Chazana - 15 proc, czyli tyle, ile w Polsce było 10 lat temu.

Wtóruje mu Bolesław Piecha, wiceminister zdrowia, z zawodu ginekolog, który twierdzi, że lekarze i kobiety idą na łatwiznę. "Wybierają cesarskie cięcie, bo zwalnia ono z obowiązku czuwania przy długotrwałym porodzie. Dlatego chcemy, by od przyszłego roku wycena porodów fizjologicznych i przez cesarskie cięcie była taka sama" - mówi. Wiceminister powiedział DZIENNIKOWI, że resort wspólnie z NFZ planuje zrównanie stawek za poród naturalny i przez cesarskie cięcie, co ma zniechęcić szpitale do wykonywania takich zabiegów.

Pomysł Chazana wzbudza już protesty kobiet i położników. "Nie wiem, dlaczego mamy się cofać do epoki kamienia łupanego, kiedy jedna kobieta przeżyła poród naturalny, a inna nie" - oburza się aktorka Dominika Ostałowska, której dziecko przyszło na świat poprzez cesarskie cięcie.

"Znam przypadki, że lekarz nie wykonał cesarskiego cięcia i dzieci z powodu niedotlenienia w czasie porodu są kalekami" - mówi minister, pełnomocnik rządu ds. rodziny, Joanna Kluzik-Rostkowska, która urodziła swoje trzecie dziecko dzięki cesarce.

Zdaniem ginekologów, nie można kobietom odmówić prawa do cesarskiego cięcia. Dr Grzegorz Południewski z Towarzystwa Rozwoju Rodziny tłumaczy wzrost popularności cesarek obawą kobiet o to, by dziecko w wyniku porodu nie stało się kaleką: "Poród naturalny dla dziecka wiąże się z okresowym niedotlenieniem i szokiem. Może dojść do trwałych uszkodzeń, jak mózgowe porażenie dziecięce, złamanie obojczyków czy zerwanie splotu barkowego" - mówi dr Południewski.

Z kolei dr Wojciech Puzyna, dyrektor warszawskiego Szpitala św. Zofii, w którym zdarzyły się głośne przypadki śmierci dziecka lub kalectwa na skutek niezastosowania cesarskiego cięcia, przyznaje: "Jest coraz więcej kobiet, które skarżą szpital, bo ich poród zakończył się urodzeniem niepełnosprawnego dziecka".

W środowisku medycznym grupa profesorów opowiadających się za wyłącznie naturalnymi porodami jest bardzo wpływowa. "Gdyby Bóg chciał, żeby kobieta rodziła przez cesarskie cięcie, to by jej brzuch wyposażył w zamek błyskawiczny" - usłyszeliśmy od jednego ze znanych ginekologów doradzających resortowi zdrowia.
Iwona Dudzik

Dziennik - Polityka - Kobieto, w bólach rodzić będziesz


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość goska

no napewno to nie argument,ale nie zdecydowala bym sie na cesarke ze strachu ze mi cos zostawią w brzuchu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaznaczam że mówimy o cesarkach na życzenia a nie cesarkach wykonywanych w chwili zagrożenia życia dziecka bo to według mnie nie podlega dyskusji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

goska
no napewno to nie argument,ale nie zdecydowala bym sie na cesarke ze strachu ze mi cos zostawią w brzuchu

:) Ale chyba są jakieś poważniejsze powody żeby się na to nie decydować ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cesarka powinna być wykonana wtedy kiedy sa na to wskazania a co do tego artykułu nie dajmy się zwariować kobieta jest tak stworzona a nie inaczej i przystosowana do bólu porodowego


http://www.suwaczki.com/tickers/860iio4p5bnysih3.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ibm2i09kvjtx621v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justyna@ to prawda, że zostałyśmy stworzone tak a nie inaczej i gdyby było w tym coś złego i niepotrzebnego to ludzie dawno by wymarli. Ale z drugiej strony zostaliśmy obdarowani rozumem, umiejętnością pokonywania przeszkód i rozwoju, mamy postępującą medycynę... Dlaczego akurat w tym jednym przypadku ma to być złem wbrew naturze? Jeśli kobieta CHCE tak urodzić, to jest zła?


http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zegz24oxr1w7g.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zpbnroeqduluvlv3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i498ribvup4dcbw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agmi
Justyna@ to prawda, że zostałyśmy stworzone tak a nie inaczej i gdyby było w tym coś złego i niepotrzebnego to ludzie dawno by wymarli. Ale z drugiej strony zostaliśmy obdarowani rozumem, umiejętnością pokonywania przeszkód i rozwoju, mamy postępującą medycynę... Dlaczego akurat w tym jednym przypadku ma to być złem wbrew naturze? Jeśli kobieta CHCE tak urodzić, to jest zła?

nie chodzi o to że jest zła, tylko o to, że natura najlepiej wie kiedy dziecko jest gotowe na świat, a kiedy "zamawiasz" cesarkę to robisz to nie w takim momencie w którym dziecko by sobie tego życzyło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...