Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

no więc właśnie-każda ciąża przebiega inaczej i każdy maluszek rozwija się indywidualnie :)


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a tutaj proszę-tydzień po tygodniu-opis i zdjęcia :D

ebrzuszek.pl - Ciąża - opis i zdjęcia


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam pytanko, ponieważ mamy ten sam termin. Czy Twoje maleństwo już się porusza w brzuszku ? Ja już wariuję, bo nie mogę się doczekać aż mnie pogilgocze:smile_move:
W przyszłym tyg idę do gina, denerwuje mnie czasami ten facet ale nie mam już siły szukać kolejnego:nie_mam_pojecia
....Aga ja czasem czuje taie bulgotanie w brzuchu, spróbuj wyłączyć wszystko w domu(telewizor,radio) połóz sie na łóżku i dotykaj brzuszka....najważniejsze żebyś wcześniej była aktywna...np po prysznicu....według moich przyjaciółek(już matek) to właśnie są pierwsze ruchy dziecka....są cudowne!!!!

aaa ja uważam że nigdy nie jest za pózno na zmianę lekarza...ja zmieniłam i jestem bardzo happy!!!pozdrawiam

dziewczyny, mam pytanie czy to tylko ja sie tak stresuje w ciąży, nie dość ze boje sie samej ciąży i na domiar złego cały świat sie ode mnie odwrócił...wszystko i wszyscy mnie irytują, a juz najbardziej w mojej pracy.....


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kobitki, aj bylam na usg prawie 2 tygodnie temu...to bobo miało 7 cm....dlatego mówie ze teraz może mieć ok 8 cm...wiem ze to dużo....aż sobie chyba kupie linijke!!!!!:)pozdrawiam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marczelita ja już od dobrego tygodnia czuję takie bulgotanie w brzuchu. :D
W pierwszej ciąży natomiast odczuwałam to inaczej i znacznie później-ale każda ciąża jest inna :D


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do linijki to wczoraj przyłożyłam ją do brzucha i odmierzyłam te 8cm ;) trudno uwierzyć, że może być już takie duże ale jutro się okaże :D


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do bulgotania.. to sie nie wczuwałam/ przysłuchiwałam :) na co dzień czuje ukłucia, ciągniecia , a po południami to mi strasznie wywala brzuch - moze to efekt wielogodzinnego sidzenia za biurkiem...? na pewno po jedzeniu :) aaaa mam ostatnio fazę na owoce - zwłaszcza winogronka takie małe słodziutkie , bezpestkowe :)
:36_3_16:

co do rozdrażenienia - po raz 1szy niedawno dostało sie mojemu chłopu - 1szy hormonalny kryzys ;) ale na co dzień staram sie byc spokojna - zwłaszcza w pracy, gdzie pracuję z bandą swirów :) są pozytywnie zakręceni, ale czasem i oni potrafią dać w kość... w pracy już powiedziałam, ze jestem w ciaży i ŻE NIE MOGĄ MNIE DENERWOWAC :) bo w ryja ;)
ponad to jak tylko dowiedziaąłm sie o ciąży, to podeszłam do pracy w taki sposób, że OLEWAM wszystko ! :) w sensie takim, ze przestałam sie przejmować tak bardzo pracą, pilnować na każdym roku , bać sie czy ktos cos powie na mój temat.

TERAZ NAJWAŻNIEJSZE JESTESMY MY I NASZE MALEŃSTWA!

My z fasolką mamy mieć spokój, musimy sie cieszyc, usmiechać :) w końcu nasze bąbelki zaczęły słyszeć i czuc to co my.. dlatego apeluję ! wyluzować... :elvis:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie w piątkowy (u mnie deszczowy) dzień
niedawno wróciłam z usg-moje maleństwo ma 6cm-kurcze jakie duże ;)
wszystko jest jak najbardziej w porządku-widziałam rączki, nóżki i nawet nosek :D pływa sobie spokojnie w moim brzusiu, widziałam jak się przewraca-i poczułam to-jednym słowem sobie odpoczywa :hamak:
mam z usg aż dziewięć zdjęć :photo: i nie mogę się na nie napatrzeć.
Widziałam i słyszałam bicie serca :36_4_10:
Cieszę się, że wszystko jest w porządku-mam nadzieję dziewczyny, że u Was również :36_7_8:

Kasia420 trochę dziwi mnie dlaczego drugie badanie masz dopiero 18 września. Każda z nas myślę, że wie-nie mówiąc o lekarzach-iż badanie usg między 11 a 13tc jest konieczne. Właśnie w tych tyg dokonuje się pomiaru przezierności karku i ogólnie tak jak mi dzisiaj lekarz powiedział-właśnie w tym okresie ocenia się ogólny rozwój płodu i ewentualne wady.
Jeśli dobrze liczę to 18 września zacznie się już 14tydz. (?)


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zapomniałam wspomnieć, że termin porodu mi się zmienił-wrócił do poprzedniego ;) i teraz przewidywany dzień kiedy ujrzę maleństwo to 10 marzec :D


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurcze różnica tygodnia dwóch trzech a tyyyyyyyyylu cm!! :) o matko :)
ja też jakbym miała swoje usg to chyba bym robiła codzień! no po prostu teraz miałam jak byłam w szpitalu to mi zrobili, a tak to idę 4 września jakoś tak do gina ( zmieniłam lekarza jednak na takiego zeby pracował w szpitalu przy porodzie sie przyda) i pewnie mi usg zeby samemu zobaczyć wszystkoo :) heh czyli kolejny raz zobacze moje maleństwooo :)

aa mam pytanie czy przyszli tatusiowie towarzysza wam na usg??? :> widzieli maluszka, słyszeli serduszko??


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58618.png

dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik :D
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html

http://s3.suwaczek.com/200610141241.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pierwsze usg wiadomo, że jest transwaginalne a miałam je robione w sobotę-wszyscy byliśmy w domu i mąż bardzo chciał iść ale musielibyśmy też zabrać synka a na takie usg raczej małych dzieci się nie zabiera więc stwierdziłam, że pójdę sama. Na dzisiejszym usg też byłam sama z racji tego, że w tym tyg jeszcze nie u wszystkich kobiet można wszystko dobrze zmierzyć i zobaczyć więc czasami się zdarza, że jest to jeszcze badanie transwaginalne-u mnie na szczęście wszystko można było ocenić przez brzuszek. Na kolejne usg wybieramy się już wszyscy-synuś też chce zobaczyć małą dzidzię, której już się nie może doczekać :D


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam nowe Mamusie:smile_move:
Ja dziś pierwszy raz poczułam ruchy naszego maleństwa:36_3_16:, tak jak pisalyście to było "bulgotanie".
Co do usg, to Tatuś maleństwa był z nami. Na pierwszym czekał na korytarzu (transwaginalne), a na drugim juz obserwował i słuchał serduszka.
Widziałam, że to było dla niego wielkie przeżycie, wkońcu to tak samo ich dziecko jak nasze, więc dlaczego mieliby nie uczesatniczyć w tych wszystkich wspaniałych chwilach.

Mam pytanko: czy Was też tak boli czasami brzuch jak na okres?:o_no:

Pzdr


http://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/5/25/28.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, brzuch mnie równiez tak czasami boli. Pytałam się mojej ginekolog o to i powiedziała, że tak może być bo macica się powiększa-także nie martwmy się tym :D


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anya faktycznie 18 wrzesnia u mnie to ostatni dzień 13 tygodnia. jesteś nisamowita ;) :36_4_12: Ale skoro lekarz wskazał mi ten tydzień na wizytę (mogłam tez zapisać sie 2 dni wcześniej) to nie martwie sie, bo przeciez wie co robi ;) póki co skupiam sie na inkubacji mojej fasolki ;)

Magda111 - sama urodziłam sie 31 marca i termin mam na 26 marca (zblizony) :) chciałam cie ostrzec ze twoje dziecko moze byc małym , cudownym demonkiem :8_1_228: mówię oczywiscie o charakterku :) istny żywioł, uparciuch i takie tam ;)

Agusia - podejrzewam, ze kazda z nas odrobine inaczej wszystko odczuwa... mnie czasem zaboli brzuszek tak gdzie zagnieżdził sie maluszek kiedy napnę za mocno mieśnie brzucha wstajac np. z kanapy ...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasia420 napisałam tak o tym bo tak właśnie wyliczyłam. Nie chcę niczego ze swojej strony narzucać-wiesz jak to jest z lekarzami-czasami mozna trafić na takiego, który "odwala tylko brudną robotę"-sama ostatnio tego doświadczyłam chodząc przez kilka miesięcy z dzieckiem do jednego lekarza, który nie zobaczył nieprawidłowości widocznych gołym okiem!!!!! Nie wyobrażacie sobie mojego zdenerwowania i wściekłości!!!!!!! :36_2_43: ale już znalazłam dobrego fachowca. Także mam nadzieję, że masz lekarza godnego zaufania.
Rzeczywiście wiek ciąży może się róznić. U mnie na początku wiek wyliczony z OM różnił się z wiekiem z USG-ale dzisiaj znowu wszystko się zbiegło :smile_move:
Życzę duuuuuużo zdrówka Waszym maluszkom!!!!!!


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiu moj mąż jest piorunem, nie usiądzie nawet na sekundę w jednym miejscu..dlatego też niespodziewam się żeby nasze dziecko należalo do spokojnych i grzecznych..a jeszcze ten 31 marca 2008.. ha ha Dziewczyny mam pytanie jestem dokładnie w 9 tyg i 2 dni, od początku boli mnie brzuch tak jak na okres ( z dzidziusiem jest wszystko OK, prawidłowo się rozwija, ma 2, 20 cm - CRL , byłam wczoraj u lekarza ). Jednak niepokoi mnie ten ból bo czuję go codziennie, biorę No-spę 3 razy dziennie ale to nic nie pomaga. Czy którąś z Was też tak przez cały czas bolał brzuch? Nie wiem czy taki ból jest normą czy dopatrywać się jakiejś patologii..Oprócz bólu brzucha czuje się zmęczona przez cały czas, mdli mnie jak czuję coś smażonego, tak poza tym żadnych innych objawów nie mam.. acha i ostatnio nie dopinam guzika w spodniach bo mnie cisną..ale to chyba nie możliwe żeby w tym tygodniu brzuch się powiększył..


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:36_11_15:....matko jest 2 w nocy a ja wstałam na 2 kanapeczki z pasztetem, ogorkiem kiszonym i ketchupem...i poprawiłam paczką chipsów cebulowych...

..Magda, oczywiście ze możesz nie dopinać spodni, jesli to nie brzuszek to chocby znak ze twoje cialo reaguje na lepsze odzywaianie sie:)a co do przewlekłego bólu brzucha, to prosze Cie nie bagatelizuj tego!!!Skontaktuj sie ze swoim lekarzem najpierw telefonicznie, a pozniej jesli on stwierdzi ze trzeba sie spotkac....nie zwlekaj!!mnie tez bolał brzuszek w pierwszym trymestrze, ale nigdy nie brałam na to nospy, bo nie był to mocny ból.

pozdrawiam dobranoc.....


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie też boli albo raczej pobolewa ale nie aż tak zebym musiała brać coś przeciwbólowego. A spodni to nie dopinam juz zacnie :P chyba zaczne w dresiki inwestować :D bo nie bede sobie uciskać brzuszka :)).

kurde szkoda ze ja nie moge sobie porównać terminu usg z om :/ ( nie miesiączkowałam po znacznym spadku wagi ) grrr i nie wiem jaka jest rozbieżność musze zaufać usg :P :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58618.png

dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik :D
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html

http://s3.suwaczek.com/200610141241.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magda111 już wcześniej pisałam,że też miałam takie bóle ale gin mi powiedział, że to macica się powiększa i większość kobiet odczuwa takie bóle-aczkolwiek u mnie nie były tak mocne abym musiała brać coś przeciwbólowego-najlepiej skontaktuj się ze swoim gin-będziesz wiedziała co i jak.


Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konsultowalam się z lekarzem odnośnie tych bolów brzucha. Powiedział mi że takie bole to rzecz normalna, chociaż sama nie wiem juz co o tym wszystkim myślec..Biorę no-spę, duphaston. W ogóle jestem cały czas zmęczona, czuję się słaba, nie mam ochoty nigdzie wygodzić..przez ten brzuch. W domu bałagan, góra rzeczy do prasowania..Mój mąż nie chce sprzątać po sobie..chyba zwariuję


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...