Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
iwonek

Przed Wakacyjne Bobaski-CZERWIEC 2011

Rekomendowane odpowiedzi

Hej::):

Agnes, mam nadzieję, że wszystko u was wróci do normy:yes: macie dla siebie czas? Bo to ważne:Oczko:

Mała, ja tak po Tymku miałam, ale mi się odblokowało::):
U mnie jak Szynmon wyjdzie z łóżka, to jego miejsce zajmie ktoś inny :love:

Mika, to racja, że malutko czasu zostaje dla małżeństwa (nawet tak jak teraz przy dwójce) ale jak tylko możemy, dzieci zdrowe, niania nie ma sesji, to staramy sie wyjść gdzieś tylko we dwoje;) ale w sumie nawet nie trzeba wychodzić, zeby spędzić czas razem:Oczko:

btg i za was zaciskam kciuki!!

Magda, pamiętamy :yes: nie znikaj teraz na długo:Oczko:

ezelka, gdzie się podziałas????


http://lbdf.lilypie.com/zF4dp1.png

http://lb2m.lilypie.com/rqmhp1.png http://lb4m.lilypie.com/Qkwup1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem, jestem:Hi ya!::Hi ya!::Hi ya!:

Iwonka wow...ale nowina:Śmiech: GRATULACJE!!!!!!!:love::love::love: bardzo się cieszę i trzymam kciuki za zdrowe i spokojne 9 miesięcy:Śmiech:

Oooooo jak miło że się ruszyło u nas w wątku:smile_jump::smile_jump::smile_jump: ale dziś nie mam czasu na pisanie bo muszę iść piec ciasto do przedszkola dla Kingi na jutro bo mają przedstawienie na Dzień Babci i Dziadka. Ale jutro mam wolne więc popiszę więcej:Śmiech:

Magda witaj:Śmiech: oczywiście, że pamiętamy, odzywaj się częściej:Śmiech: a Pati jaka ślicznotka na zdjęciu w avatarze:love:

Dziewczyny wam pozostałym odpiszę jutro...wybaczcie ale ciasto wzywa:36_19_3:


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez mam nadzieje ze mi sie odblokuje. Bo teraz to masakra jakas.
MIKA - maz Twoj to tez ta praca rozdrazniony napewno. Jednak ma rodzine na utrzymaniu. Ale ja mysle ze i tobie jest potrzebne oderwanie sie od domu,dzieci i tych wszystkich obowiazkow. Moze masz mozliwosc dorwac jakas prace na pol etatu i tak to zorganizowac zeby choc na kilka godzin wyjsc do pracy do ludzi. Nie bylabys tak zmeczona i sfustrowana. Szczesliwa mama to szczesliwe dzieci. A tak ciagle dom dzieci,maz wraca do domu a ty umeczona po calym dniu to i zla. Ja jak siedzialam ciaze i 3 mc w domu po urodzeniu Olinka to G. Wyganial mnie do pracy bo juz mial dosc mojej zmeczonej osoby. Ale ja mam mame i tesciowa pod bokiem. Albo choc qgaz w tyg. Wyjdz gdzies sama z kolezanka oderwij sie od obowiazkow ,meza wyciagnij na spacer,a dzieci moze kolezanka popilnuje.
EZELKA -jak ciasto wyszlo?
IWONEK - moj Wiktor poczal sie w sylwestra,a urodzil sie 10.10.2003 ;-)


http://www.suwaczki.com/tickers/211xx1hpzvvyt42k.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7a4asg18fuvhhhxc.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfarb201ghuznrat.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się:Hi ya!:

Mam dziś wolne bo Kinga poszła do przedszkola na przedstawienie dla dziadków, no i dziadki też poszli i nie miał kto z Kalinką w domu zostać, bo dzieciaczki mam trochę podziębione i nie chciałam żeby małą brali ze sobą. No i to raczej ostatnia okazja dziadków na przedstawienie w przedszkolu u Kingi bo Kinga chyba pójdzie od września do szkoły.

Ogólnie to u nas trochę chorobowo, tzn. wszyscy chorzy poza mną:cheess: co jest dla mnie zagadką nie do rozwiązania bo ja zawsze pierwsza się od dzieci zarażałam ale od kiedy przestałam karmić to jestem zdrowa jak koń:Śmiech: dzieciaczkom i mężowi na szczęście już przechodzi:Śmiech: a poza tym to nic ciekawego:Śmiech:

Mika zdrówka dla was, oby dzieciaczki już wyzdrowiały. Cieszę się, że z ząbkiem udało się bez problemów zrobić porządek:Śmiech: jeśli chodzi o siedzenie w domu i wychowywanie dzieci to ja Ci zazdroszczę, że masz taką możliwość, choć wiem, że pewnie jakbym siedziała w domu to bym narzekała, że chcę do pracy, a mężowi się nie dziwię bo zawsze jak kasy brakuje i w pracy źle się dzieję to złe emocje odreagowuje się, niestety, w domu, na pewno nie jest wam łatwo, mam nadzieję, że kłopoty niedługo się skończą. I pomysł z zajęciem na 1/2 lub 1/4 etatu dla Ciebie to nie głupi pomysł bo nie dość, że wpadnie trochę dodatkowej kasy to też oderwiesz się na trochę od obowiązków w domu...no chyba, że nie masz w ogóle takiej możliwości to nie ma nawet o czy gadać. Ale wypad na piwo z koleżankami lub do kina na pewno by Cię odprężył:Śmiech:

Agness współczuję dolegliwości, ja z kolei mam problem z hemorojdami wewnętrznymi, co jakiś czas się odzywają i krwawią:frown: ehhhhhh....taki los kobiet, zawsze coś:Histeria:

Drucilla zdrówka dla dzieciaczków, ja też to przechodziłam ale na szczęście siedziałam w domu i teraz też jakoś się udaje nie chodzić na chorobowe:Śmiech: mi trochę brakuje cyckowania ale ogólnie to jestem zadowolona, że tak długo udało nam się cycać, Kalinka teraz co rusz grzebie mi w staniku, jak się uderzy albo cokolwiek się stanie to od razu rączka w dekolt mamy i się tuli i mówi "tytki"(cycki:Śmiech:).

Mała dobrze, że ze skórą Oliego już lepiej:Śmiech: u mnie też z ochotą różnie bywa, czasami codziennie a czasami przez tydzień wcale mi się nie chce....ehhhhh:o_noo: a ciasto chyba wyszło:Śmiech: nie wiem bo nie próbowałam, D, zabrał rano całe, razem z blaszką:Śmiech: ale chyba wyszło...

Ale się rozpisałam:Śmiech: jak za starych dobrych czasów:smile_move:


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,
Kolejny poranek jak w dniu świra a to dopiero 5dzień tutaj,smutno mi....jeśli chodzi o M to niby mamy czas dla siebie ale jak ja nie ryknę rozkazująco,że ma być tak czy inaczej to zero spontaniczności.Na imieniny chciałam dostać złote kolczyki,M wiedział o tym a kupił mi elektryczną szczoteczkę do zęböw!!!!!!!masakra i kur...niech weźmie tą praktyczność.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-53773.png http://s2.pierwszezabki.pl/044/044136990.png?6819
http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/29992.png
[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AGNESS - to są faceci,mój idzie po najmniejszej lini oporu daje kase i tyle. Kiedyś dał mi kwiatka od tak sobie,ale w jakiejś złości mu wykrzyczałam że jak jest jakaś okazja to daje kase albo jedną zdechłą róże :leeee: to przez rok nie dał żadnego nawet zdechłego kwiatka, bo powiedział że przecież nie chcę :hahaha: . Ale we wrześniu dał mi bukiet kwiatów taki superaśny :36_2_25:, ale zastrzegł żebym się nie przyzwyczajała za bardzo :36_19_2: .

EZELKA - to lżej mi że sama taka egoistka nie jestem,koleżance jak powiedziałam to popatrzyła na mnie jak na wariatke. Myślałam że jestem jakimś dziabongiem. Oni robią to kilka razy dziennie ,mają jedno dziecko które wiecznie jest u babci i ma 6 lat.


http://www.suwaczki.com/tickers/211xx1hpzvvyt42k.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7a4asg18fuvhhhxc.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfarb201ghuznrat.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAŁA pomijam temat rocznic i kwiatów,jemu brakuje tylko laski i za dziadka może robić a ja ciągnę do ludzi,brakuje mi pracy,kontaktów z otoczeniem chcę żyć a nie wegetować.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-53773.png http://s2.pierwszezabki.pl/044/044136990.png?6819
http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/29992.png
[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymuś wcina barszczyk czerwony z ziemniaczkami, a mi aż słabo:hahaha: dolewki sobie zazyczył jeszcze :D

Wogóle rozgadany jest, że az miło::): NA mnie mówi Musiu, a na J Tusiu::):
Wczoraj przynosi żyrafei mówi - wiwafa:hahaha:
I nie nadązam książeczek czytac, każdego gościa książką atakuje:Padnięty:

Agness, może porozmawiaj na spokojnie, powiedz mu co CI bardzo przeszkadza, tylko nie zapomnij dodać kilku komlementów, zawsze to lepiej brzmi, nie jak oskarżanie;)

Ezelka, jak jak żałuję, że blisko nie mieszkasz, niesamowita jestes z wypiekami :D:D:D

Mała, rozwaliłać mnie tą zdechłą różą:hahaha: no ale nie spodziawałam się, ze taki efekt to przyniesie:Oczko:

ojjj, do faceta to prosto z mostu trzeba bo sie nie domysli:Oczko:


http://lbdf.lilypie.com/zF4dp1.png

http://lb2m.lilypie.com/rqmhp1.png http://lb4m.lilypie.com/Qkwup1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agness mój to jak mu nie sprzedam pomysłu na prezent dla mnie to sam na nic nie wpadnie, tak więc jak się zbliża jakaś okazja to podrzucam mu pomysły, tak mimochodem, na prezent i czasami uda mu się wyłapać co bym chciała. Nie przejmuj się, przynajmniej zęby będziesz miała śnieżnobiałe:cheess: a co do ciągnięcia do ludzi to odcham się od czasu do czasu i idź gdzieś z koleżankami, a on niech troli sobie w domu i Kuby pilnuje:Śmiech:

Iwonka ostatnio przystopowałam z wypiekami bo jak przestałam karmić to coś portki się ciaśniejsze zrobiły:36_19_1: i muszę się teraz trochę pilnować żeby za bardzo nie przytyć:ehhhhhh: a moja Kalinka to lubi obrazki oglądać w książeczkach, treść ją raczej nie interesuje i uwielbia naśladować głosy zwierząt i umie już pokazywać części ciała:Śmiech: ale się nachwaliłam:Śmiech: a na kotka mówi totek:Śmiech: cudak mały:love:

Mała to znajomi faktycznie mogą się dziwić na takie sople lodu jak my:sofunny::sofunny::sofunny: my musimy szukać miejsc innych niż wyro bo Kalinka śpi z nami w pokoju i nie mam odwagi przy niej...i kurcze trzeba kombinować:ehhhhhh:


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coraz więcej pojedynczych słów mówi, coraz lepiej rozumiem co chce ode mnie, choć dużo też mówi po swojemu nadal:Śmiech:

A masz już termin porodu??? byłaś już u lekarza??? trzymam kciuki za córcię:Śmiech:


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny mój mały rozumie wszystko ale mowa idzie mu jak krew z nosa.Ostatnio cud sie stał i zaczął mówić ciuch ciuch na ciuchcię,ale ogólnie czekam kiedy mnie zasypie pytaniami.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-53773.png http://s2.pierwszezabki.pl/044/044136990.png?6819
http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/29992.png
[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnessmój M ma to samo wiecznie jemu się nie chce,do wszystkiego w domu woła mnie na okraglo Monika chodź pomyślał by ktos że jakis ciapcius ale tak nie jest w tej cukierni co pracuje to on jest zarządzającym słucha się jego nawet szef bo "tutaj "Mariusz rządzi,nawet jego szef przyjął teraz menadżera a do pomocy menadżerowi zostal polecony mój M a w dmu wiecznie zmęczony czlowiek leżałby na łozku z pilotem w ręku masakra,co do prezentow to 3 lata z rzedu dostawałam kosmetyki zestawy żele pod p[rysznic dezodoranty z kosmetyczką,kiedys mowiłam jemu o bileliżnie nie on nie będzie kupował bo róznie z rozmiarami,nawet rok temu dostałam już 3 zestawy bo po prezent wybrał się do marketu w wigilie i była wyprzedaż więc w tym roku powiedziałam że nie chce tego widziec i powiedziałam co chce że koraliki do mojej bronsoletki mam ta modułowa rodzice mi kupili w prezencie i zbieram koraliki jak mi się podoba jakiś srebrny lub zloty albo zlota bronsoletke to tak dlugo myslał że w końcu kupił w sephorze zestaw do makijarzu paleta cieni blyszczykow bo to praktyczniejsze a na imininy powiedział że kupi mi bledner bo się przyda stary się zepsuł.
A mwiecie co mój oskar nowy szczyt zdobył skubaniec nauczył się wlazić po drabince na łózko piętrowe i to jak nikogo nie ma,zasłaniam drabinke kołdrami i nic wszystko ściąga zagaszam światła jak nas nie ma w pokoju a on idzie cichaczem i mówi "buuu buuu" wchodzi na łóżko dosiegnie z niego do pstryczka zapala światlo i na drabinke.
zostawiłam dzisiaj małegoi z moim M miała go pilnować bo szłam pranie wieszać,a on sobie przysnął a młody na górze i krzyczy że chce zejść,to się ocknął potem bawił się tak że uderzył się w mebel i guz,a ja mysląc że M go pilnuje podlewałam sobie kwiatki M do mnie co ja robie ż edzieckiem się nie zajmuje moja wina wyrodna matka kwiatki w glowie to wziął mi wyrżnął cała doniczkę w śnieg tak zeby cała zawartość się wysypała,kurcze dziewczyny my się tak klucimy że sasiedzi nas słyszą jak mnie wyzywa to mi już koło uszu przelatuje ale jak ja krzycze bo nie mam już siły to znowu mnie wyzywa że mnie sasiedzi już obgadują,ale w końcu nie wytrzymuje zamkne się w łazience i rycze to potem jest spokój na 2 dni i potem to samo nie pomagają rozmowy że mnie rani,że jest mi przykro jak jego słysze,kiedys jak mnie nie słuchał pisałam mu l;iscik wkladałam do portfelka czytał w pracy ale nic to nie daje,moje siostry powiedziały że by się spakowały i wyjechały nawet nie wiem czy on by o nas walczył,tylko moje siostry są tysiace kilometrow sta w anglii a ja pojade do mamy a moja mama jest tak a zadzwoń do niego a napewno ty tez coś żle zrobiłas a nie bądź uparta a co teraz nie maiłabym siły,wszystkiego jej opowiadać,tego że ostatnimi czasy mój M nie znosi mojej rodziny dlatego że moja mama obstaje za moimi braćmi bo ma ich na garnuszku a mają po 27 lat ale moji rodzice złego slowa nie powiedizli mojemu M ani mi ani naszym dzeciom a niech sobie karmi synkow,ale mój M juz nie lubi całej rodziny.masakra jakaś ostatnio co się dzieje.
a propo koleżanek wszysktie zostawiłąm 200km stąd jak się przeprowadziłam do M a tutaj jak mieszkają to tak każdy sobie na swoim podwórku fajnie by było znaleźć jakies zajecie z praca by nie wyszło bo jak przychodza jakieś święta ale nawet dni babci tlusty czwartek i wiele innych w cukierni pracują od 6 do 18 i to 3 dni przed świętem ateście pracumacy teść na rózne zmiany według grafiku teściowa raz na dnówki od 7 do 15 a jak w jej firmie mają dużo pracyy to nagle szef każe jej przychodzić tydzien na rano tydzien na popołudniówki nie miałabym z kim dzieci zostawić.
to napisałam sie u mnie nie zaciekawie nawet na walentynki niczego sie niespodziewam.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzp07wx3yavktx.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usauay30z3h57g4.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9canli1z7933wa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MIKA ja chyba nie powinnam narzekać,szukam dziury w całym.Mój M bardzo dobrze zajmuje się synem.W domu posprząta,zrobi pranie.Niby ok na pierwszy rzut oka ale życia mu nie starczy zanim zdecyduje się czy wrócić do Polski i co tam dalej robić.Był tu sam 2tyg przed świetami i 2po nowym roku i stwierdził,że nudno i pusto i do dupy było.A jak ja mówię,że ja tak mam na codzień jak on od rana do 16 w pracy to on na to że mam Kubę wiec mam nie narzekać,że mi się nudzi.A co lepsze marzy mu się marzy drugie dziecko,a ja wtedy obroża na szyję,już nigdzie sie nie ruszě!!!


http://suwaczki.maluchy.pl/li-53773.png http://s2.pierwszezabki.pl/044/044136990.png?6819
http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/29992.png
[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hejka u nas jak sie chrzani to na calej linii codziennie cos potem jest źle kiedyś już się pakowałam nawet ale nie doszło że wyjechałam z dzećmi zła do moich rodzicow późnije jest zawsze troszkę lepiej,nagadam mojemu M że nie mam życia że jestem tylko dla dzieci wtedy on przychodzi i przytula całuje,a mnie to denerwuje że nie możemy sie śmac z czegoś razem że nie rozmawiamy bo on twierdzi że jego sprawy to są jego i nie chce się mu tlumaczyc,dla mnie odskocznią od wszystkiego wyjazdy na zakupy pochodze 3 godziny cos kupie i wracam ale jak wroce to nie wiem za co sie zabrac bo jakby huragan przez dom przeszedł a dzieci krzycza że glodne bo tatcie nie chciało sie jeść im zrobić i to najgorsze że zrobił się taki od jakiś około 2 lat.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzp07wx3yavktx.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usauay30z3h57g4.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9canli1z7933wa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli mam się pozbyć złudzeń,zawsze może być gorzej...Właśnie przeglądałam kurs na instruktorkę zumby,uprawnienia ważne rok koszt 180funtów.Intensywnie myślę,ja chcę do ludzi!!!!!


http://suwaczki.maluchy.pl/li-53773.png http://s2.pierwszezabki.pl/044/044136990.png?6819
http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/29992.png
[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!!
Dziewczyny mam masakre dostałam @ i leje się ze mnie jak z kranu,co 20 min.ląduje w łazience wczoraj wyszłam z pracy na przepustke bo tak się lało i skrzepy lecą jak 7 cm wątróbki a ból niesamowity . 2 razy się przebrałam i już nie miałam w co. Mój gin.zrobił mi usg na początku stycznia i mówi że wszystko jest w porządku bo te @ mam znowu od pół roku. Przed ciążą też tak miałam,ale po porodzie do czerwca było ok,a teraz znowu. Może wiecie czy tabletki anty pomogą? Przepisał mi VIBIN i właśnie zaczełam 1 opakowanie.
AGNESS - pewnie że idź,jestem za. Zawsze wyjdziesz z domu do ludzi.
MIKA - mój M też ma wybuchy złości ale bardzo rzadko,ale ma jak ma jakieś problemy które się nawarstwią. Też się drze a ja z nim ,ale za chwile siadam i go umoralniam i działa na kilka miesięcy.


http://www.suwaczki.com/tickers/211xx1hpzvvyt42k.png
http://www.suwaczki.com/tickers/7a4asg18fuvhhhxc.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfarb201ghuznrat.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się sobotnio:Hi ya!:

U nas nic nowego, dzieci zdrowieją, maż też, a ja nadal zdrowa:cheess: Kinga w piątek miała zabawę karnawałową w przedszkolu, była przebrana za motylka:love:

Mała ja od porodu miałam dopiero 2 razy okres, ale ostatni był bardzo bolesny i też lało się jak z kranu ale chyba nie tak jak u Ciebie. Jak brałam tabletki to lżej przechodziłam @, to może i u Ciebie będzie podobnie:Śmiech:

Agness taki kurs to fajna sprawa, na pewno oderwie Cię od codzienności:Śmiech: a jesli chodzi o naukę mówienia to często(choć nie jest to regułą) chłopcy później zaczynają mówić, np. synek mojej siostry praktycznie nic nie mówił do około 3 r.ż. ale w końcu się rozkręcił i szybko nadrobił zaległości. Nie martw się, Kuba zacznie gadać jak przyjdzie jego czas, tak jak Dosi Paweł w odpowiednim dla siebie czasie zaczął chodzić:Śmiech:

Mika bo faceci to duże dzieci i niestety to nie jest tylko powiedzenie, tak jest na prawdę:Śmiech: ale z nimi źle a bez nich to jeszcze gorzej:o_noo:

Iwonka upiekłam ciacho, a tak się zarzekałam, że nic piec nie będę:lup::lup::lup:

Pozdrowienia dla wszystkich mam i dzieci:Kiss of love:

Dosia, Drucilla, Ardhara, Magda, Mamma co tam u was??????


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc Dziewuszki.
Mika : większe to moze nic nie dac,ale zawsze jakaś odskocznia.Czytalas moze "Dlaczego mężczyźni Kochają Zolzy",i druga tej samej autorki "dlaczego mężczyźni poslubiaja Zolzy" Sherry Argov ? Fajne książki,które opowiadają m.in.o tym jacy łatwi sa mężczyźni w obsłudze. A jeśli czytalas proponuje orzeczytac jeszcze i spojrzeć na to co autorka pisze świeżym spojrzeniem,nie wszystko brać tak dosadnie na poważnie oczywiście;).
U nas toczą sie dyskusje nt drugiego dziecka.Maz chce ale i nie, teraz po narodzinach Pati juz nie mam takiej ochoty na igraszki;) jak kiedyś i On obawia sie ze po narodzinach drugiej dziedzi juz w ogóle mnie nie"zobaczy" w akcji;) ja tego tez sie trochę boje bo w sumie póki co kochamy sie wtedy,kiedy mi sie chce a ja to czasem robię tak troszkę z przyzwoitości głupio troszkę wiem.Nie jestem przemeczona,Ł bardzo mi p


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqg4tfg6d7o.png

http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493089c0.png?3443

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc Dziewuszki.
Mika : wiesz to moze nic nie dac,ale zawsze jakaś odskocznia.Czytalas moze "Dlaczego mężczyźni Kochają Zolzy",i druga tej samej autorki "dlaczego mężczyźni poslubiaja Zolzy" Sherry Argov ? Fajne książki,które opowiadają m.in.o tym jacy łatwi sa mężczyźni w obsłudze. A jeśli czytalas proponuje orzeczytac jeszcze i spojrzeć na to co autorka pisze świeżym spojrzeniem,nie wszystko brać tak dosadnie na poważnie oczywiście;).
U nas toczą sie dyskusje nt drugiego dziecka.Maz chce ale i nie, teraz po narodzinach Pati juz nie mam takiej ochoty na igraszki;) jak kiedyś i On obawia sie ze po narodzinach drugiej dziedzi juz w ogóle mnie nie"zobaczy" w akcji;) ja tego tez sie trochę boje bo w sumie póki co kochamy sie wtedy,kiedy mi sie chce a ja to czasem robię tak troszkę z przyzwoitości głupio troszkę wiem.Nie jestem przemeczona,Ł bardzo mi pomaga i w domu i przy Patrycji,szybko wraca z pracy bo o 14:30 juz jest w domu.a jazaczelam przyjmowac klientki w domu i jeździć do nich,więc nie narzekam na towarzystwo innych osób.Lubie do męża sie tulic i czasem mam ochotę,ale chyba nie tak często jak on by chciał jak było przed ciąża:(. Eh rozpisalam sie


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqg4tfg6d7o.png

http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493089c0.png?3443

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magda u mnie było podobnie, tzn. czasami kochaliśmy się tylko ze względu na mojego D, ja tam jakoś mogłam się obchodzić bez ale od jakiś trzech miesięcy(mniej więcej od kiedy nie karmię) mam takie napady, że przez kilka dni codziennie, a potem przez 1-1,5 tygodnia nic potem znowu kilka dni pod rząd. Mój D tylko czeka na te lepsze dni i korzysta:cheess: a po drugim dziecku to w sumie nie wiem czy jest gorzej czy lepiej z ochotą, teraz chyba trochę lepiej bo częściej pozytywnie myślę o igraszkach, a przed ciążą drugą nawet mi się o tym myśleć nie chciało:frown: ale wydaje mi się, że to była wina tabletek anty, teraz nic nie biorę ale w lutym wybieram się do mojej gin i chyba zdecyduję się na plasterki anty.

No właśnie, używała któraś plasterków antykoncepcyjnych????


Sprzedam ubranka dla dziewczynki 68-74
http://szafka.pl/profil/ezelka/sprzedaje_lub_wymieniam
KINGA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-59384.png
KALINA
http://suwaczki.maluchy.pl/li-61108.png
http://s2.pierwszezabki.pl/041/041021940.png?9757Z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczynki::):
Czy wasze dzieciaczki też maja taki apetyt? Szymon to już samego siebie przechodzi. Może tak reaguję, bo Tymek tak średnio je.. Szymuś obecnie je więcej od starszego brata!
Porównywalnie je tyle co ja...
Zjadł cały kubek płatków owsianych z owocami, porawił moja kanapka i zaprowadził mnie do kuchni po jeszcze:Padnięty:
na drugie śniadanie owoc (2 banany np, bo jeden to mał) na obiad bulionówkę rosolu na gęsto - kluski plus mięsko i jeszcze o dokładke prosi, a jak po 2, 5 h wstanie, to jak z obiadem na czas sie nie wyrobię to stoi z łyżką i krzyczy jeść:Padnięty: Nie wiem , może to normalne, ja mu wcale nie załuję, ciesze się nawet. Ale wydaje mi się, że mimo to on ciągle głodny:Szok: No i kolację też bez problemu wciąga.. A zaczęło się tak od czasu jak z diety nabiał wyłączyliśmy, bo uczulenie ma.

Magda::): ja po drugiej ciązy mam większą ochotę;) dużo większą;) zobaczymy co po tej będzie:hahaha:

Ezelka, wyczyatłąm n ainnym watku, że wogóle mdłości nie miałas:) szczęściara:) ale jakie iine objawy miałaś? Bo ja się stresuje że mdłości nie mam:lup:

DOpiero na 11 lutego do lekarza jestem umówiona, bo do mojego lekarza takie kolejki na 3 tyg do przodu.... no i stresuję się... Jedyny objaw, to że siły nie mam i przekimac się w ciągu dnia muszę, potem już jestem nie do pokonania:Oczko:

Mika, współczuję relacji z mężem... Nawet nie wiem co poradzić... :(

Agness, jak samopoczucie?


http://lbdf.lilypie.com/zF4dp1.png

http://lb2m.lilypie.com/rqmhp1.png http://lb4m.lilypie.com/Qkwup1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...