Skocz do zawartości
Forum

Dziubala

Moderator
  • Postów

    1,054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Dziubala

  1. Stroptam, nic na siłę, nie chcą, to niech nie jedzą, może to nie ten typ, który lubi poznawać nowości i to co nieznane. Być może z czasem do tego dorosną, a póki co pozostaje je zachęcać do choć spróbowania, żeby potem nie żałowały. Ale jeśli chciałabyś tak bardzo bardzo, żeby spróbowały, to możesz powiedzieć - mało pedagogiczne, ale skuteczne ;) - że np. będą mogły zjeść słodycza jak spróbują coś nowego i tu podaj nazwę co by to miało być. Możesz powiedzieć co to w smaku przypomina, ważne by to były rzeczy tzw. zjadliwe, bo np. nie każdy ma chęć spróbować jak smakuje ślimak ;) U mnie najstarszy syn lubi próbować nowości, średni woli jeść to co zna. Najmłodszy jak na razie zapowiada się jak najstarszy, czyli zje wszystko co dostanie ;) Pozdrawiam!
  2. Calineczka, ja bym wysłała :). Ale widać Ty jeszcze nie jesteś na to gotowa, więc nie rób czegoś wbrew sobie ;)
  3. Dziubala

    leczenie azs

    Bilasa, cieszę się, że jest choć trochę lepiej :). A jakie wieści po alergologu?
  4. Komanka87, po co wyciągasz na wierzch takie stare wątki???
  5. ~oasha Jakie badania dzieci mają robione przed wypisem ze szpitala? A o jakie dziecko chodzi? Tuż po porodzie, czy starsze?
  6. MałgośkaLel, myślę, że to fajny pomysł :)
  7. Zaniepokojona mama, a jak wygląda Wasz dzień? Może mały ma za dużo bodźców np. telewizji, dźwięków, zabawek, gości, itd. A może w ten sposób chce zwrócić na siebie uwagę, bo za mało czasu z nim spędzasz. Powodów może być dużo. Dlatego tak jak Ulla poradzę zgłosić się na początek do pediatry. Opowiedz jej o tym co synek robi. Może na początek zleci badania, by sprawdzić czy nie ma jakiegoś niedoboru, a potem pokieruje Was dalej. Powodzenia.
  8. Kacperino, i jak opuszek? Zagoił się? A na marginesie, to nie pozwalaj małemu ssać kciuka, bo potem będzie trudno go tego oduczyć.
  9. Lovenaluis, a jesteś pewna, że to skok rozwojowy? Może nie płacze z powodu skoku tylko nałożyło się w tym czasie coś innego. Karmisz dziecko piersią czy mm, może jest głodne? A czy używa smoczka? Smoczki pomagają dziecku się wyciszyć, ale nie wszystkie maluszki go używają. Jeśli to skok rozwojowy, to musisz być spokojna i cierpliwa, bo dziecko jest jak barometr i wszystko wyczuwa. By mu pomóc możesz spróbować np. podać mu czopki homeopatyczne Viburcol. Nie pomagają wszystkim, ale może u Twojego dziecka by zadziałały. Jak maluszek marudkuje czy płacze, to trzeba oczywiście reagować, możesz go głaskać, przytulać, nosić, śpiewać mu, "rozmawiać" z nim np. wydajając jakieś dźwięki, które przykują jego uwagę. Jak już będziesz bardzo zmęczona, to niech ktoś Cię zastąpi, żebyś mogła wypocząć. Życzę szybkiego zakończenia skoku.
  10. Ja po porodzie ciągle mam piersi większe niż przed ciążą o jakiś rozmiar-dwa. Jędrność tam sama :) Piersią nie karmiłam ;) Nie wiem czy sutki Ci się zmniejszą, a twardość to kwestia m.in. tego czy będziesz chudła i tyła na zmianę. Baaardzo ważne jest odpowiednie dobranie stanika. Stosowanie kosmetyków może tylko trochę pomóc w kwestii jędrności, prędzej nawilżą porządnie skórę, co też jest ważne :)
  11. Margeritka, mam koleżankę forumową z Lublina i właśnie jeżdżą do Ikei w Warszawie, bo tam najbliżej. Dla samego dywanu chyba nie warto się wybierać, ale jakbyś jeszcze coś miała do kupienia, to warto się zmobilizować ;)
  12. Cześć :) Dziś słonecznie ale zimno! Robimy sobie z Jasiem dzień domowy, nigdzie nie jedziemy, tylko co najwyżej spacerek po osiedlu. Jaś poszedł na drzemkę bez smoczka i tak się zatanawiam czy by mu dziś całkiem nie odstawić, ale zobaczę w ciągu dnia czy jest na to choć trochę gotowy ;) NindziowaMama, to super jakby się z tą pracą udało, miałabyś pracę taką jak sobie wymarzyłaś :) A małe dzieci mogą się śmiać, oczywiście nie tak całkiem, by miały rysy zniekształcone, ale spokojnie mogą być na zdjęciu uśmiechnięte :). Jaś w swoim dowodzie ma takie właśnie radosne uśmiechnięte zdjęcie :). Trafił Wam się niereformowalny fotograf ;) Miłego dnia :)
  13. Margeritka, rozumiem. Swoją droga dziwne, że na wschodniej ścianie Ikea nie zbudowała swojego sklepu. A ja dziś akurat byłam w Ikei . Jakbyś czegoś potrzebowała, to daj znać. Kupię i wyślę pocztą :)
  14. Dziubala

    NOP - szczepionki zalecane

    Karomama, każdego coś innego przekonuje. Z argumentów na nieszczenienie dziecka, to do mnie trafia m.in. taki argument, że dziecko łatwiej wyleczyć na chorobę, na którą nie zostało zaszczepione (bo lekarze znają chorobę) niż na skutki uboczne, które wynikły ze szczepienia (bo nie wiadomo co w ciele zostało uszkodzone).
  15. Cześć :) Odebrałam dziś dowód osobisty Jasia. Ale to dziwne, gdy małe dziecko ma taki dokument ;) Truskawa, to co Jaś mówi, to raczej nie można podciągnąć pod to, że dużo mówi. Choć dużo mówi, ale w swoim języku, jak każde . To jeszcze nie ten etap ;). Ale fajnie, że ma te swoje 2 zdania, w których wiemy o co mu chodzi :) A z mówieniem, to Starszak zaczął mówić w normalnym okresie, szybko się rozkręcał i jak miał 2 lata i 3 m-ce to mówił już wszystko i miał bogate słownictwo. Średni za to miał problemy z mówieniem i jak miał 2,5r. to chodziliśmy z nim do logopedy przez pół roku. Z prawidłowym mówieniem długo się rozkręcał w porównaniu do starszego brata. Jak miał 3 lata, to zaczął mówić prawidłowo (bez syczenia), a bogate słownictwo miał w wieku 3,5r. Zobaczymy jak będzie z Jasiem ;) Kiedy wyjeżdżacie nad morze? NindziowaMama, tak dokładnie jest, że właśnie czujemy się jak za dawnych czasów, gdy mieliśmy tylko 1 dziecko, tylko teraz wszystko jest prostsze :) A ta potencjalna praca, to jaka branża? Alhena, Jaś ma takie wybiórcze dni, w których w ciągu dnia raz chce być blisko mnie, zwłaszcza wtedy gdy siedzę na kanapie i „nic” nie robię ;), a raz ma tak, że sam się ładnie bawi :). W każdym razie nie zdarza się, żeby cały czas przy mnie wisiał. A jak do mnie przychodzi, to bardzo mnie to cieszy póki co i tak się tym napawam, korzystam jak najwięcej, bo jak potem pójdzie do żłobka, to już nie będzie tyle czasu na takie przytulaski, dlatego chce się nim jak najwięcej nacieszyć :) A z ciszy to mało co korzystam, bo albo goście, albo korzystając z tego, że mam tylko 1 dziecko to jeżdżę i załatwiam wszystko to co czekało na wyjazd starszaków, by z 3 dzieci nie jeździć. Intensywne 3 dni za mną, więc może jutro trochę zwolnię ;)
  16. Karolcia, naprawdę nikt z rodziny nie chce Ci pomóc? A jakiej pomocy oczekujesz?
  17. Mmm4, nie każdy ma 2 m-ce urlopu, by cały ten czas wakacji spędzić z dziećmi. A przecież można połączyć jedno z drugim, czyli dziecko w czasie wakacji może pojechać na obóz/kolonię, a oprócz tego spędzić czas z rodzicami na urlopie wyjazdowym, czy nawet w domu :)
  18. Dziubala

    NOP - szczepionki zalecane

    Izabelka22, jak się ma świadomość jakie skutki uboczne może przynieść szczepionka, to bardzo trudno podjąć decyzję o zaszczepieniu własnego dziecka...
  19. KasiulaK, prezent roczkowy, to w zależności od możliwości finansowych np. huśtawka, basenik z kulkami, stoliczek edukacyjny, bębenek dźwiękowy, pianinko z dźwiękami i światełkami, garnuszek na klocuszek lub inne tego typu „sortery”, pchacz, jeździk (do samodzielnego odpychania się nóżkami), rowerek na rączkę (http://allegro.pl/pierwszy-rowerek-dzieciecy-miekkie-kola-dzwieki-i5283143800.html), namiot, książeczki z przyciskami dźwiękowymi, książki - bajki do czytania, klocki plastikowe (na tym etapie fajne są typu "budowanie piramid"), zabawki do wanienki, konika (albo innego zwierza) na biegunach, bujak (np. http://allegro.pl/little-tikes-bujak-konik-biegunach-kon-3-kolory-i5158564771.html), zabawka na patyku do pchania, zabawka do ciągania na sznurku, naklejki/obrazki na ścianę, maskotka (np. z firmy Bukowski). Coś praktycznego np. ubranka, butki, kocyk, kosmetyki, pampersy itp. Albo coś bardziej pamiątkowego typu sesja zdjęciowa u fotografa, pudełko na skarby, album personalizowany itp. Chyba starczy
  20. Dziubala

    NOP - szczepionki zalecane

    Ja dzieci szczepiłam 5w1, reszta to te co wszystkie dzieci mają na NFZ. Na meningo i pneumo nie szczepię. NOP mnie przeraża, mój średni syn miał po MMRII, więc teraz najmłodszego strasznie boję się zaszczepić.
  21. Ja mieszkam na 5p. (blok 8p.) i w mieszkanku jest przyjemniej niż na zewnątrz. Na przetrwanie upałów pomaga mi picie zimnych napoi (z lodówki), obmywanie twarzy i rąk zimną wodą, i prysznic w zimnej wodzie, ale zaczynam od letniej, żeby szoku nie doznać ;) W upały nie noszę skarpetek, chodzę w sukienkach i w japonkach/sandałach. Bluzeczki/koszulki tylko na ramiączkach. Im więcej ciała odkrytego tym lepiej ;) Fajnie, że teraz upały zelżały, to można wychodzić z dzieckiem na spacer kiedy się chce, a nie czekać aż temperatury spadną do granic przyzwoitości.
  22. Mój mąż nie prowadzi takiego pamiętnika/dziennika. Przyznam też, że nie znam nikogo z tatusiów (wśród znajomych) kto by taki prowadził.
  23. Cześć :) Fajnie, że temperatury są teraz niższe, bo można wyjść na spacer kiedy się chce, a nie jak przy upałach, gdzie trzeba poczekać na spadek tempki. W domu tylko 1 dziecko, aż dziwnie ;), całą uwagę skupiamy na Jasiu i niezmiennie się nim zachwycamy, jakby to było nasze pierwsze ;) K. znów zazdrosny, bo Jaś ma jeszcze ulubione zdanie „mama ma”, co znaczy „mamo masz” albo „to dla mamy”. Fajnie to wygląda, gdy tata próbuje coś wziąć od Jasia, a on krzyczy "mama ma" Alhena, przepraszam, wiem, że masz Lilę, czytałam post w nocy i ostatnie imię dziewczęce, które przeczytałam to było Basia, stąd pomyłka. A z mlekiem, to z ciekawości pytałam ;). Litr to dużo, dlatego zapytałam czy coś innego je i pije ;). Ot pytanie, jak każde :) Truskawa, jak się ma dzieci w wieku szkolnym, to inaczej wakacje się planuje niż gdy się ma dzieci w młodszym wieku. Nindziowamama, super z szansą na pracę, to trzymam kciuki, żebyś ją dostała :) A wyrobienie dowodu nic nie kosztuje :). Trzeba mieć tylko wniosek i 1 zdjęcie. Co ciekawe wystarczy 1 rodzic do wyrobienia i odbioru, inaczej niż przy paszporcie, gdzie musi być 2 rodziców. A, dziecka nie trzeba mieć ze sobą. Dowód jest ważny 5 lat. Blan, ja Cię rozumiem, bo u nas impreza domowa w mieszkaniu na 17 osób, a to tylko najbliżsi (dziadkowie, rodzice, rodzeństwo, dzieci). Ale trzeba dawać sobie radę . To czekamy na fotki :)
  24. Margeritka, nie mam specjalnych doświadczeń z dywanami dziecięcymi, bo do tej pory kupowałam takie małe w Ikei. Z tej stronki chłopaki mieli te 2 dywaniki z ulicami http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/categories/departments/childrens_ikea/18774/ Może spodoba Ci się coś dla dziewczynek :)
  25. Mnie się podobają te panele http://www.ceneo.pl/15089684 Są specjalnie zrobione pod kątem pomieszczeń wilgotnych. Poniżej przykłady jak wyglądają w łazience.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...