-
Postów
1,054 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez Dziubala
-
Jesteś nowa/y zapraszam - napisz coś o sobie
Dziubala odpowiedział(a) na ronia temat w Przywitaj się
Mango, witaj :). Też kiedyś przeniosłam się z innego forum i już tu zostałam. A sporo lat już minęło, bo fo uzależnia. Ale to takie fajne i pozytywne uzależnienie :) Mam nadzieję, że Parenting Ci się spodoba i zostaniesz tu z nami na zawsze :) -
Margeritka, nie widziałam tej karnej Dżesiki. Gdzie ją zobaczyłaś?
-
zastoj moczu, powiekszony moczowod u niemowlaka
Dziubala odpowiedział(a) na rzenusia88 temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
Rzenusia, też jestem z Krakowa i też swego czasu szukałam kontaktów do najlepszych urologów (to było kilka lat temu). Wiem jakie to ważne, by dziecko trafiło w najlepsze ręce. Najbardziej w szukaniu pomaga właśnie internet i fora. Polecam specjalistyczne forum http://www.uronef.pl/forum/. Może tam znajdziesz odpowiedź na swoje pytania, ewentualnie załóż swój wątek. No i dobrze, że się skontaktowałaś z dr Górniakiem, bo to najlepszy urolog w Krakowie, nie dość, że bardzo dobry specjalista, to jeszcze ma świetne podejście do dzieci, co też jest bardzo ważne. Miałam z nim kontakt kilka razy (ale z inny problemem niż Ty) i naprawdę w Krakowie mogę go polecić :) Jakbyś chciała się skontaktować z innym specjalistą, to z całego serca polecam dr Śmigielskiego z Warszawy. To guru urologów. Nawet dr Górniak był pełen podziwu dla tego co zrobił dr Śmigielski u naszego syna. Tak więc ja na Twoim miejscu wybrałabym się do tych 2 specjalistów i porównała opinie na temat tego co powiedzą o Twoim synku. Życzę zdrowia, cierpliwości i sił. Powodzenia! -
Jesteś nowa/y zapraszam - napisz coś o sobie
Dziubala odpowiedział(a) na ronia temat w Przywitaj się
Awerty22, witam serdecznie na Parentingu :) Forum bardzo wciąga ;), ale mam nadzieję, że znajdziesz tu miejsce dla siebie i poznasz wiele wyjątkowych osób :). Życzę miłych chwil na forum :) -
Karomama, ja bym nie poszła od razu do szczepienia, tylko najpierw zapytała lekarza prowadzącego, tak na wszelki wypadek.
-
Szafka na buty
Dziubala odpowiedział(a) na Margeritka temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Lubię serię Hemnes :) -
Jakie łóżko dla przedszkolaka?
Dziubala odpowiedział(a) na Margeritka temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Margeritka, gratuluję zakupu :), cyknij fotkę jak już je rozłożycie :) -
Cześć :) Ale tu tłumy . Hej, gdzie jesteście? Odezwijcie się!!! :) Jasiowi wyrósł kolejny ząbek - PD4 :) A jutro debiut żłobkowy :) Pozdrawiam :)
-
Panele winylowe
Dziubala odpowiedział(a) na Dziubala temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Nówka, trochę OT ;). Olejować powinno się co rok, a my w ciągu 5 lat zrobiliśmy tylko 1 raz. I takie olejowanie robi się samodzielnie. Środek ma konsystencję balsamu do ciała i rozsmarowuje się go na umytą wcześniej podłogę za pomocą gąbki. Tyle roboty ;) Olejowanie nie ma wpływu na rysowanie deski, bo każde drewno się rysuje, taka jego natura :). To nie są takie rysy, że tworzą ubytki, przynajmniej u nas ;). A w razie czego deski mają to do siebie, że można je wycyklinować :) -
Adasaga3, nie pamiętam już ile dokładnie to trwało u moich dzieci, ale w sumie tak żeby nic już się nie działo, to u jednego chyba 3-4 dni, a u drugiego ciut dłużej, może z 5-6 dni. A do szpitala bym nie pojechała tylko po to by dziecko dać pod kroplówkę, chyba że w domu nie chciałby pić i byłby bliski odwodnienia. Wychodzi na to, że mały miał klasyczną jelitówkę skoro Ty i mąż też ją mieliście. Dobrze że najgorsze za Wami :) Zdrówka i szybkiego powrotu do normalnego apetytu :)
-
O piesku który uratował miesięczną dziewczynkę
Dziubala odpowiedział(a) na domi81 temat w Kącik dla mam
domi81 ja się tak zastanawiam (patrząc na moją suczkę czy ona by mi pomogła) Lepiej żebyś nie miała okazji się przekonać. -
Tak sobie myślę, że może szkoda, że ten karny Brajanek jest w sumie taki sympatyczny, może przydałby się bardziej mocny przekaz. Ale lepszy rydz niż nic. Ulla, jeśli czasem trzeba pod nos podłożyć i ktoś wyciągnie z tego wnioski, to tyle dobrze. A gorzej jak komuś pod nos podkładasz, tłumaczysz jak krowie na miedzy, a ona i tak ma to gdzieś.
-
Każde dziecko potrzebuje Mistrza. R. Person
Dziubala odpowiedział(a) na domi81 temat w Kącik dla mam
Margeritka Dziubala często tak jest, że to nauczyciele są źle traktowani przez uczniów (...) Wiem i straszne, że takie rzeczy się dzieją :(. Niepojęte to dla mnie. Jak uczeń nie ma szacunku do nauczyciela, to nie chcę myśleć co jest w domu... -
Barbarac, to koniecznie wyluzuj! Choć łatwo powiedzieć, a trudniej zrobić...
-
Jakie łóżko dla przedszkolaka?
Dziubala odpowiedział(a) na Margeritka temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Margeritka, to powodzenia z zakupem :) -
Szafka na buty
Dziubala odpowiedział(a) na Margeritka temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Margeritka, a jaką szafkę kupiliście? -
Siedzisko do pokoju dla dzieci
Dziubala odpowiedział(a) na Margeritka temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Margeritka, na pewno dasz radę z urządzaniem :) -
Margeritka, nie słyszałam jeszcze, ale jestem jak najbardziej ZA!
-
Każde dziecko potrzebuje Mistrza. R. Person
Dziubala odpowiedział(a) na domi81 temat w Kącik dla mam
Apel powinien być nie tylko do nauczycieli, by wierzyli w swoich uczniów i szukali z nimi prawdziwej, ludzkiej, osobistej relacji :). Ale i do uczniów, by wierzyli w swoich nauczycieli i szukali z nimi prawdziwej, ludzkiej, osobistej relacji :) -
Barbarac, może zanim sięgniesz po jakieś leki czy suplementy, to najpierw przyjrzyj się temu co jesz i pijesz. Czy nie pijesz za dużo coli, pepsi, kawy, napojów energetycznych itp.? Czy nie jesz ciężkich kolacji przed spaniem? Słodyczy wieczorem? A może jesteś zakochana? ;) Jeśli z wyżej wymienionymi rzeczami jest ok, to zrób sobie choć podstawowe badania, żeby zobaczyć czy organizm dobrze funkcjonuje.
-
Adasaga3, widzę, że Marzen@ napisała to samo co ja chciałam, więc już nie będę się powtarzać ;) Ale choć moim dzieciom nie zdarzyło się, żeby wrócili w czymś nie swoim, to słyszałam od innych o takich przypadkach. Wtedy mnie dziwiło, że rodzic nie rozpoznaje ubrań własnego dziecka ;). Babcia, czy ciocia jest usprawiedliwiona, ale rodzic?! ;)
-
Klementyna33, byliście u "zwykłego" lekarza czy dermatologa? Ja o takim mięczaku nie słyszałam, więc trochę poczytałam i znalazłam info, że Solphadermol usuwa zmiany skórne mięczaka zakaźnego, więc lek chyba jest ok. W tym artykule Tekst linka napisali, że w niektórych sytuacjach używa się sterydów, ale to już lekarz, który Was prowadzi będzie wiedział, czy są konieczne czy nie. Życzę szybkiego pozbycia się tego mięczaka!
-
Mika17, moi starsi synkowie (a widzę, że i najmłodszy zaczyna ;)) też mieli taki etap w życiu, że zaczęli być ruchliwi w swoich łóżeczkach, a potem jak przeszli na dorosłe łóżko (w okolicach 2rż.), to jeszcze parę miesięcy krążyli po swoich łóżkach. Potem to minęło ;) Nie wiem czy to coś złego czy nie, mnie to wtedy nie niepokoiło. A ile trwa to u Twojego synka, kiedy się zaczęło? Może warto by go dać do swojego łóżka, gdzie jest szansa, że spałby spokojniej. Może nie od razu, ale po jakimś czasie :)
-
Adasaga3, jak się czuje synek? Co podawałaś? Moje starszaki przechodziły coś podobnego, ale byli młodsi niż Twój synek. Ważne by obserwować maluszka, bo jeśli by nie przyjmował płynów, czy "leciał" przez ręce, czy np. miał wielodniową gorączkę, to wtedy wizyta konieczna. A tak to pilnowałam, by dziecko miało warunki do odpoczynku (by organizm skupił się na walce z wirusem), piło jak najczęściej (by nie doszło do odwodnienia), jak nie chciało jeść, to nie zmuszałam. Z tego co pamiętam to do picia podawałam wodę albo słabą herbatę (dla dorosłych) delikatnie posłodzoną. Do jedzenia kanapka z masłem i szynką, sucharki i paluszki. Żadnych owoców, soków itp. Podczas takich wymiotów traci się dużo wody i elektrolitów, dlatego trzeba wyrównać poziom płynów i składników mineralnych, więc koniecznie trzeba kupić w aptece mieszanki elektrolitowe. Panie coś polecą stosownie do wieku. No i do tego jakiś probiotyk.
-
Stokroteczka, ja nie miałam takiej sytuacji, ale w Twoim przypadku wybrałabym, moim zdaniem, najprostsze rozwiązanie, czyli poprosiła mamę, by dała mu tylko 1 danie (obojętnie które), bo drugie będzie jadł z Wami w domu :). Wtedy wilk syty i owca cała ;)