Skocz do zawartości
Forum

Mari

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mari

  1. silv ja Was zaskocze, ale ja glukozy nie musialam kupowac. W laboratorium mi dali swoja i ją rozrabiaja z woda z dystrybutora, bo w poczekalni stoi. Tylko to bylo 3 lata temu, zobaczymy jak jest teraz.
  2. asia trochę niepokojące jest to co piszesz. Kontaktowałaś się z lekarzem? ewulka nie wiem czemu się czaiłaś z tym body ;) przecież możesz sobie stylizować swoje maleństwo jak chcesz ;) ja lubię Julka ładnie ubierać, obojętne, czy to firmowe, czy nie, mi to akurat obojętne. Dla mnie najważniejsze, żeby było z bawełny, żeby było wygodne i dało się to nosić, bo niestety mamy trochęubrań których nei założył, bo np. body ze Smyka czy F&F były tak szerokie, że ramiona przez dekold wychodziły... albo spodnie były za szerokie (to już potem jak chodził). Teraz już spodnie daję do zwężania w pasie, jeśli nie mają regulacji :] A jeśli chodzi o zakąłdana przez głowę to skoro masz już wprawę i przetrenowalaś na innych dzieciach to kupuj śmiało ;) te na kopertkęmogą być wygodne dla kogoś kto nie miał do czynienia z dziećmi takimi. Choć mój mąż pięknie sobie dawał radę, a pierwszy raz takie dziecko widział i takie dotykał ;) asia jak się postarasz to w 1000 zł się zmieścisz. NA pewno potrzebujesz 2 kocyki (początkowo dziecko nie potrzebuje pościeli, więc to mozesz na potem zostawić), rożek jeśli chcesz (dla mnie niezbędny), dwa ręczniki, pieluchy tetrowe (20 to minimum ;)). Co do ubranek to nasze dzieci są sierpniowe, a w sierpniu noce są już dość chłodne, zaraz wrzesień, więc body z długi rękawem na przykład do spania choćby się przyda. Ja bym raczej właśnei nie stawiała na body z krótkim rękawem lub całkiem be rękawów, rampersy. Śpiochów i kaftaników całkiem nie polecam. W zupełności wystarzczają body i pajace. Ewetualnie na dzień półśpiochy. Nie uwierzycie na co wczoraj miała nieodpartą ochotę ;D na kwas chlebowy! ;) Sama byłam zdzwiona ;)
  3. asia mam takie samo odczucie po dzisiejszym dniu. Chodzilam dzis caly dzień w koszulce dłuższej i na to rozpieta kurtkę, jesli btli chłodniej, bo mam tylko plaszczyk swetrowaty na wiosne w ktorym cala sie moge zakryc, a na niego za cieplo i caaaaaly dzień gratulacje, rozmowy o dzieciach. Jakos ludzie sie nie czaili ;) aczkolwiek na spacerze z Julkiem czulam wzrok innych ludzi, az dziwnie ;) ehhh.... a tym kto nie widzial to mąż sie chwalił ;) Co do body to ja mialam dla Julka zwykle przez głowę i tez zapinane na kopertke. Rzeczywiscie wolalam na kopertke tylko zwroccie uwage żeby te czesci nachodzily na siebie znacznie, bo inaczej cialko bedzie widać. A co do rozka. Ktos sie zastanawial czy nie bedzie za gorąco to ja uzywalam go duuuuzo choc Julek w czerwcu sie urodzil :) ewentualnie mąż genialnie owijal go w pieluszke tetrowa ;) Jesli chodzi o imiona to u nas popularny jest Jas oczywiście ;) Antos, Stas, Leon... Julian. Dla dziewczynek w Julka wieku jest duzo wlasnie Len, Pol, Gaja sie robi popularna a tak mi sie podoba... no ale my niezmiennie stawiamy na Róże :)
  4. To ja widzę, ze teraz nam sie zrobil sezon na dziewczynki :) a wbrew pozorom i wczesniej ich bylo troche juz, wiec chłopcy nie mają ju chyba takiej przewagi. Kultowa u nas będzie Róża, dla chłopca chcialabym Witka - Witold, mąż wwymyslil Konstantego wiec mamy problem ;) AgaEs to mogą byc to skurcze Braxtona Hicksa, ale jak nie jestes pewna to zadzwoń do swojego lekarza.
  5. Patrzcie co znalazłam :) w ogóle lubiętę stronę, mają pomocne przepisy dla niemowląt i małych dzieci. http://babyonline.pl/kalkulator-wagi-w-ciazy.html Jakbyście sie zastanawiały ;) po obliczeniu wagi pod wynikiem jest napisane ile w którym trymestrze można przybrać. Ja standardowo poniżej normy nawet minimalnej ;) bo niby powinnam już 59 kg mieć wg nich, a mam nadzieję, że mam 55. No ale... ja tak całe życie poniżej normy , a zdrowie mi dopisuje ;)
  6. ewulka ktory masz tydzien? Duzy synek juz jest! Nie moge w ogile uwierzyć, ze nasze dzieci juz tak duze są! Dopiero co 70 g wazyly... jakos ta ciaza mi szybko leci.
  7. Pampuszka wyslalam Ci zaproszenie do prywatnego forum.
  8. poleczka wbrew pozorom droga moze byc krótsza niz Ci sie wydaje, bo masz wiedze prawnicza i mozesz sie w takich tekstach wyspecjalizowac i przysięgłe ogarniesz ;) dla mnie tlumaczenie takich tekstow to mordega. Ja ucze amgielskiego. Zawsze sie go uczylam, potem zrobilam jakis certyfikat i studium w Polsce i wyjechalam doUK jako au pair jednoczesnie chodzac na kurs angielskiego tez z certyfikatem na koniec (aa szczerze to certyfikaty guzik sa warte ;)) i dorabialam w pubie. Potem zostałam jeszcze rok bo poznalam przyszlego męża. Pracowałam na dwa etaty od wt do sb a w nd i pn jezdzilismy po UK :) i tam jeszcze zahaczylam sie jako tłumacz, edytor, werryfikator zdalny w biurze japońskim, ale nie wierzylam ze z nimi moge na serio wspolpracowac. Wrocila m do Polski, zaczelam dawac lekcje angielskiego i studiować filologie i jakos wrocilam do tego biura i tak przy nich tkwie i jest mi tak wygodnie. Zwlaszcza majac male dziecko :) w dzien spedzam czas z synkiem, a po nocach pracuję ;) bywa ze czasem śpię ;) Otwieramy ten sklep, bo chce odejsc od lekcji. Meczy mnie dojezdzanie do ludzi, a w domu slabe mam warunki, bo mamy dwa pokoje, bedzie dwojka dzieci, dwoje dorosłych i pies ;) Musze sie pochwalic, bo chodze szczesliwa od wczoraj. Nasi przyjaciele, tez w UK mieszkaja, spodziewaja sie pierwszego dziecka w październiku!!!!!:) nawet nie wiecie jak sie cieszę :) w wakacje nam mowili ze najpierw kupia dom a potem dopiero dziecko, no... i wlasnie w czerwcu wprowadzaja sie do domu a 4 miesiace potem bedzie dzidzia. Jak ladnie dotrzymali obietnicy
  9. A co do pracy to ja niestety choc w Polsce to w pierwszej ciazy i teraz tez bede pracować do końca i bede musiala wrocic szybko. Mowie o tlumaczeniach, a tu nie ma mowy o zmianach... jak mam zlecenie to moge i przez tydzien dzien w dzien od 10 do 2 w nocy siedzieć. Lub jak krotki termin to i zareac noc co niestety zdarza sie i teraz w ciąży. Nie jest latwo wysiedziec w nocy :/ ale zyc trzeba a nie moge tez wypasc z obiegu na długo. I jeszcze uruchamiamy ten sklep z meblami. Musze go przetłumaczyć., a potem będę obsługiwać typu odpisywac na maila, odbierac telefony, koordynowac zamowienia, bo mąż ma swoją firmę, ktora musi sie zajac. Na razie on sie zajmuje sklepem bo ja mam lekcje. Ja widze ze nasi rodzice dali nan wszystkim w kosc ;) moja mama tez byla juz jak na tamte czasy pozno z nami w ciąży, bo miala 33 lata i przypuszczam ze malzenstwa z tamtych czasow byly podobne, przynajmniej z tego co rozmawiam ze znajomymi ;) Tez sie wyprowadzilam po maturze z domu ;)
  10. Dziewczyny każdy ma jakąś pokrecona sytuację, bo normalnie to u innych moze sie wydawac na pozór, ale co to jest to normalnie? To jasze zycie jest wlasnie normalne. Uwierzcie mi i nie zadreczajcie sie tym co zle tylko skupcie sie na swoim szczęściu, na tym żebyście nie zalowaly na koniec życia, ze czegos nie zdazylyscie, ze czegos nie zrobilyscIe. Mi trochę czasu zajelo dojscie do tego. Depresje, zalamanie, hektolitry łez. Moge Wam napisac na prywatnym jeśli Wam sie zrobi lepiej ;) ale wcale nie uwazam sie za pokrzywdzona jakoś, choc mąż czasem wspomina o tym jaki miałam dom rodzinny, ze jak ja dalam radę ;) ja na to tak nie patrzę. Wiem przynajmniej czego chcę i walcze o to mocno. I cholera sie rozkleilam. W każdej rodzinie sa jakies niesnaski mniejsze lub wieksze. Potyczko porozwodowe tez znam niestety i to jak faceci byli zawistni, bo siostra z trojka corek właśnie odeszla od drugiego męża. Nawet nie wiecie jak sie o nie balam, bo siostrzenice są dla mnie jak siostry. Szlag mnie trafia jak slysze jak ich ojciec jjedzie dziewczynkom po psychice, a jego obecna zona jedzie moją siostre jej corkom. Kosmos. Szkoda gadac. o swojej sytuacji nie bede pisać, bo przeciez u mnie zawsze jest dobrze ;) tak jak pisalam, skupiam sie na tym co dobre i na tym zeby zrobic zeby bylo lepiej jesli jest mi źle ;) Co do ubrań to dostalam dwie pary ciazowych z h&m od kolezanki ale rraczej bede chodzic wlasnie w alladynkach jakichs i legginsach. Nie wyobrazam sobie chodzenia w nich jak bedzie cieplo ;) ja takie luzne spodnie wiazane w pasie kupiłam w Reserved w zeszlym roku.
  11. O matko ile ja mam odpisywania :) czytam Was w ciazu dnia ale nie mam czasu pisac... ewa94 ciuszki to ja popiore w sierpniu, bo termin mam dopiero na 23. ewcia w emocjach rozne rzeczy sie mówi. Ile to ja razy odchodzilam od męża. Raz przed slubem nawet naprawde sie spakowalam i wyszlam. I to jeszcze w sumie przez moja rodzine najbliższą. Jak czlowiek ostygnie i przemysli dopiero przychodzi rozsądek. Dlatego trzymam kciuki za Was, za Ciebie, bo przed Tobą sprawdzian cierpliwości. wyrwana z kontekstu patrze na swoj brzuch u sie zastanawiam, jak Tobie udało sie ulryc te ciaze do tej pory... ale pomysl by piczekac na chlopaka i z nim powiedziec jest dobry. Nie martw się i odwagi, bo Twoj chlopak wydaje sie byc bardzo odpowiedzialny i rozsadny. Sama niestety mam trudnych rodziców i czytajac Ciebie czulam sie jakbym o sobie czytala... ale planujecie zamieszkac razem i jestescie dorosli, wiec Twoi rodzice guzik mogą sie denerwować, a z czasem i tak zaakceptuja sytuację o bedzie dobrze :) Gratuluje Wam usg i tego ze wszystko jest ok :) Ja dzis dostalam super wiadomosc i chodze taka szczęśliwa. Nasi przyjaciele spodziewaja sie dzidzi w październiku! Lobuzy, czekali do pierwszego usg w 12 tygodniu, bo mieszkają w UK i dziś dostalam zdjęcie ze scanu . Prawie sie popłakałam jak je zobaczylam :)
  12. W temacie obecnego miesiąca mam napisane w poradniku, że będzie więcej wydzieliny z pochwy. I tak jest, i tak miałam w pierwszej ciąży. Wszystko jest ok. Jest jej naprawdę dużo i się nie stresujcie dziewczyny ;)
  13. następnym razem nie odpisuję na takie zaczepki, bo tylko się zamieszanie robi i nieporozumienia powstają:( poleczka tak jak dziewczyny piszą, nie wiem czemu myślałaś, że to o Tobie
  14. Wlaśnie się nad tym zastanawiam. W sumie podjęłam już decyzję, bo jeśli mam komuś uratować życie to nie ma coś się zastanawiać i trzymać dla siebie "na wszelki wypadek".
  15. Ciastolina i farbki u nas zawsze się sprawdzają, ale angażuję też synka w zadania typu "wyciągnij pomidora z lodówki i go umyj" ;) i tak wyciaga z tej lodówki, myje, chowa, miesza mi w misce, ja robię co mam robić, a synek jest szczęśliwy, że pomaga :)
  16. Asia ja tak jak silv nie słyszałam o tym, żeby to dotyczyło i kobiet, które urodziły w 2015. Za to słyszę co rusz rewelacje, że to dla każdej kobiety ;)
  17. Warto zachować bezpieczeństwo kupując w sieci. Ja już na Allegro kupuję tylko w sklepach i zazwyczaj książki ;) albo z odbiorem osobistym. Zazwyczaj teraz kupuję dla Julka na Tablicy lub na grupach zielonogórskich na fb. Tak też urządzalam mu pokój i kupowałam wyprawkę. Łóżeczko i szafę z tablicy wzięłam :) Wolę najpierw obejrzeć to co kupuję, zwlaszcza jeśli było używane. asia co za położna z tej chrzestnej skoro Ci takie historie opowiada? Mi koleżanka ginekolog-położnika sama powiedziala, że te niefajne historie ominie i opowie tylko te dobre, żeby mnie nieptorzebnie nie niepokoić. Nie powinno się kobietom w ciąży, a zwłaszcza pierworodkom, historii z nieszcześliwych porodów czy ciąż opowiadać... Edyśka ja też uwielbiam takie stare meble.... wlasnie na dniach ruszy nasz (a raczej w sumie mój własny! ) sklep internetowy z meblami i tam będziemy mieć oferty kilku firm, które zajmują się w Łodzi renowacją mebli... o matko... ja tylko siedzę i do nich wzdycham, mając nadzieję, że ten sklep wypali i mnie będzie na te meble stać ;) Jedna firma ma piękne drewniane meble , ale takie, że jak sie przejedzie reką po nich to słoje czuje się pod ręką:) ehhh.... już sobie biurko tam upatrzyłam i stół do jadalni... tylko domu muszę się najpierw dorobić ;) Justiś to zacznij rozmowę na prywtnym, ja na pewno odpisze i na pewno nie tylko ja ;) Ja malucha czuję niemal caly czas, jak tylko usiądę lub się położę, jeśli nic innego nie robię Kopie mocno i się tylko boje kto to mi tam rośnie. Obiecują wszyscy, że drugie jest inne od pierwszego dziecka, a moje pierwsze dziecko prawie nie spało od urodzenia... to teraz co? jeszcze bardziej to nie będzie spać?? ;) jeszcze żywsze będzie? toż to niemożliwe ;D liczę na leniuszka jednak ;)
  18. Justiś zamykając to forum nikt nowy się nie dopisze, ani trole ani nie-trole. My możemy pisać na prywatnym, ale jakoś chyba niestety umarło :( może to przez święta? Możemy tam się przenieść po prostu. Zresztą nie do mnie należy ta decyzja ;)
  19. ewa na ból gardła płukanie szałwią, wodą z wodą utlenioną, czy woda z solą? Na pewno możemy też psikać Tantum Verde i na gardło dla nas są żelki Fiorda. a tu masz jeszcze parę pomysłów: http://zielonyzagonek.pl/naturalne-i-skuteczny-na-angine/ Co do mebli to ja przede wszystkim nie kupowalabym takich typowych zestawów dla niemowląt, bo zaraz trzeba będzie je zmieniać. Zdziwisz się, ale mojemu dziecku kupiłam komodę i wielką szafę trzydrzwiową do pokoiku ;) Uwierz mi, że się przydaje bardzo. Najpierw miałam tam swoje rzeczy, teraz komodę zamieniłam na szafkę na zabawki, a ubranka są w szafie. Trzymałam w niej też zapas pieluch, chusteczek, ubranka w kolejnych rozmiarach. Oczywiście ubranka Julka nie zajmują na razie jeszcze calej szafy ;) będzie miejsce i dla dzidzi, tylko siebie muszę wyprowadzić do końca. No i niestety są tam zabawki, zabawki i jeszcze raz zabawki... mam czasem ochotę je wszystkie, lub choć część, wynieść do piwnicy...
  20. kalafiorki chciałam CI pogratulować :) i trzymam kciuki! :) miło widzieć, że znów Wam się udało i to jak szybko! bo niedawno przecież nasze forum zapoczątkowalaś i zawsze jak trafialam na pierwszą stronę naszego forum to myślałam nad tym jak się czujesz
  21. Dziewczyny, Wam to moze się spodobać: http://issuu.com/kwartalniklaktacyjny/docs/kwartalnik_laktacyjny_nr_1__5__2015 :) Wywijaska podziwiam męża, może mojego nie doceniam, a może nie pamiętam już jak to było, ale mój by godziny nei chodzil z synem w nocy. Przyszedłby po maks 30 minutach i powiedzial, że nie da rady. Tylko wiecie, dla mnie nie ma słów "nie da rady", bo albo robimy coś wspólnie, żeby to miało sens, albo nie. Ja jestem uparta i konsekwentna. Na szczęście, ja dałam sobie radę sama, ale super pomysł z tym, zeby mąż CI pomógł :) mały nie czuje Twojego zapachu i łatwiej mu może.
  22. asia0912 to badanie z krwi glukozy, które robiłaś na początku ciąży to nie jest to o czym piszemy. Tamto nie bada dokładnie, czy masz cukrzycę. Teraz badany będzie poziom cukru przed badaniem na czczo, a następnie dostajesz glukozę do wypicia i badają jak wzrasta Ci glukoza po godzinie i po dwóch. Bite dwie godziny siedzisz w laboratorium...
  23. ania125 no cóż ja znów zrobiłam?? ;) zapewne Cię pomyliłam z kimś, nawet nie wiem o czym piszesz ;) tyle tu Ań i Aś, że człowiek się gubi ;) poleczka jako filolog to aż z ciekawości zaraz sprawdzę jak jest "zespół antyfosfolipidowy" po angielsku ;) nawet pojęcia nie mam co to jest po polsku... olga co do kosmetyków polecam poczytać blog srokao.pl zresztą maleństwo nie potrzebuje kosmetyków ;) ewentualnie chusteczki, ewentualnie coś na odparzenie, do smarowania na początku tej suchej skóry po porodzie mi w szpitalu radzili parafinę, ja będę używac olej kokosowy. Zamierzam go też używać do kąpieli, bo naturalne, a zastosowanie lepsze od sztucznego Oillatum i taniej wyjdzie. Głupia bylam przy pierwszym dziecku, że się dałam na to skusić ;) Niczego więcej nie potrzebujesz z kosmetyków. silv skoro Ci biust tak urósl, żek ażdy najpierw jego przed brzuchem widzi to co się dziwisz, że masz 5 kg do przodu ;) Mój nieznacznie się powiększył i może tam w sumie z 500 g jest ;) dziecko waży teraz z 300 g to co ja miałam przybrać, jak początkowo schudlam jeszcze 2 kg... A! No i ja niby mam ochotę na słodkie, ale czekolady nie mogę znieść, jedynie od czasu do czasu zjem orzechy w czekoladzie. Slaby ze mnie łasuch... ciastek też nie lubię. Wolę sobie zmiksować banana z karobem na przyklad jak mam ochotę na coś słodkiego.
  24. silv ja nie wiem czy mam juz jakieś kg na plusie. Dowiem sie za tydzien w piatek na wizycie. Nie sugeruje sie moja waga lazienkowa ;) w kazdym razie mam nadzieje ze waga drgnela bardziej i bedzie juz ten 1 kg choc na plusie. W pasie w najszerszym miejscu mam 80 cm. Nie wiem ile wcześniej mialam bo mierzylam tylko talie wczesniej ;) ale z 10 cm będzie :)
  25. Ktos tu wspomniał o jakiejś bialej liście lekarzy chyba? O co chodzi? Nigdy wczesniej o niej nie slyszalam. A co do glukozy to ja jej źle nie wspominam. Pyszne to nie jest, ale wystarczy zatkac nos i wypic ciurkiem ;) bardziej mnie meczy ze musze byc na czczo i siedziec tam 2 godziny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...