Skocz do zawartości
Forum

Mari

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mari

  1. Pampuszka moja siostra znów co ciąża to bardziej przenoszona. W ostatniej miała już zielone wody... Jeśli miałyście regularne cykle to sugerujcie sięOM, nie usg. USG w takim wypadku, zwłaszcza juz na tym etapie ciaży, kiedy dzieci różnie rosną, bardziej wskazuje na to czy dziecko jest duże na swój wiek, czy mniejsze. meiyin ja siez Tobą zgadzam. Glukoza jest jak najbardziej do przejścia. Zatykam nos i piję. Najgorsze dla mnie jest siedzenie na czczo i to kłucie wlaśnie dwa razy w jedną rękę.
  2. eee tam... moja siostra wszystki 3 córki przenosiła, a ja syna 1,5 tygodnia przed terminem urodziłam, więc ta druga teoria jakoś u nas nie ma zastosowania. W pierwszej ciąży nastawiłam się na przenoszenie własnie, a tu niespodzianka była. Oby i teraz byla, bo lepiej chyba z zaskoczenia niż tyle oczekiwac i się martwić.
  3. silv zapomniałam, tak w kilku prostych słowach masz to opisaną dietę karmiącej, wlasnie tak sie odżywialam: http://pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/jak-sie-odzywiac-w-czasie-karmienia-piersia
  4. ania ja w żadnym razie nei radzę Tobie odstawiania witamin, to decyzja Twoja i lekarza, bo lekarz widzi wyniki i powinien wiedzieć najlepiej wiedząc jak sie odżywiasz, czy ich potrzebujesz. Mnie ogólnie się nie podoba, poza ciążą, podejście typu "mam zły humor, zjem magnez"... a moze by tak zjeść więcej produktów które mają magnez? Przecież te suplementy działają w znikomy sposób i zwykle nie są przebadane. Każdy moze sobie wymyślić taki suplement i wprowadzić je na rynek. Poza suplementami dla ciężarnych i dzieci oczywiście. Kwas DHA ma też na przykład olej lniany. Swoją drogą bardzo smaczny i można smiało zamiast masła lub do sałatek dodawać. A co do tego co jeść to ja kiedyś wrzucałam tu w pdfie poradnik Instytutu Zdrowia Matki i Dziecka dla kobiet w ciąży http://www.imid.med.pl/images/do-pobrania/poradnik_zywienia_kobiety_w_ciazy.pdf Oni mająteż inne poradniki. Więc jeśli czujesz się zagubiona to czytaj :) Silv ja mam wrażenie, że trochę Cię tam nastraszyli z tym odżywianiem ;D Fakt, musisz jeść ostrożnie, lekkostrawnie, więc smażone odpada na pewno przez pierwsze 3 miesiące, potem mozesz troszkę spróbowac i zobaczyć reakcję, na pewno odpadają rzeczy wzdymające typu kapusta, czy warzywa strączkowe, ale czemu nie możesz zamiast gotowanego jeść duszonego? Lub pieczonego. I nie rezygnuj z wszystkiego co jest potencjalnym alergenem bo w ten sposób nic nie będziesz jeść. Uczulać może wszystko. JA urodziłam w sezonie truskawkowym, a Julek w ogóle na nie nie reagował. Jadłam je kilogramami, tak samo jabłka, gruszki, śliwki, czereśnie, maliny, jagody, borówki, wszystko, dopiero zimą okazało się, że Julek reaguje alergicznie na cytrusy. Tylko. Na kakao też nie reagował, ani na żadne orzechy. Na żadne warzywa poza tymi wzdymajacymi ;P Za to musiałam odstawić nabiał, bo miał rewolucje w brzuszku i na owoce morza miał alergię. Tyle. Nie popadaj w panikę :) Będzie dobrze. Musisz tylko obserwować maluszka. Nauczysz się tego, nie martw się, nie stresuj się, że musi być od razu skrajnym przypadkiem, który niczego nei będzie tolerował. Przede wszystkim się nie stresuj, weź KP jako naturalną kolej rzeczy i będzie dobrze :) a jeśli zacznie coś nie tak isć to wtedy będziesz się martwic :) liza ja przeczucia nie mam, ale za to mam wielką nadzieję, że urodzę wcześniej, bo termin 23 sierpnia, nie mówiąc później, kiepsko i odpowiada, bo Julek z początkiem września zaczyna przedszkole. Wolę, żeby poród z tym wydarzeniem się nie pokrył. Myślę też, że los szykuje mi psikusa i będę miała kobietkę spod znaku lwa, jak moja siostra, którą kocham i uwielbiam, ale jest taką prawdziwą lwicą i głośną, że dłuższy czas z nią mnie męczy, bo jest moim całkowitym przeciwieństwem ;) Z drugiej strony byłabym spokojna, czy córka da sobie radę w życiu, gdyby rzeczywiście wdała się w ciocię :)
  5. Zu87 a o tym Witoldzie to nie ja czasem pisałam? bo to był mój typ dla drugiego synka a mąż chciał Konstantego właśnie. Tylko bardziej mi się podoba zdrobnienie Wituś czy Witek niż Kostek. W każdym razie na szczęście i tak będzie dziewczynka, a imię żeńskie mamy od lat ustalone :)
  6. asia0912 wiele razy słyszałam ,ze dzieci przy witaminach rodzą sie większe i tak jakby to się sprawdza, jak pytam po znajomych, Wychodzi na to, że ta która brała te witaminy dla ciężarnych rodziła większe dzieci, ale nie dowiesz się, jaki by urodziły, gdyby ich nie brały ;) Ja nie brałam, tylko ten kwas foliowy i Julek był adekwatny do mojego rozmiaru - 3050 g :) Inna koleżanka nie brała i synek ważył dokładnie tyle samo, kolejna również nie brała i córeczka 2950 g. Z drugiej strony, ja duża nie jestem, one też nie, ich mężczyźni też do tak dużych jak mój nie należą, trudno zgadnąć, czy to jest prawda. Co innego, gdy ktos ma wskazania do brania suplementów, a co innego, gdy pierwszym odruchem jest dawanie tych witamin "na wszelki wypadek" zamiast uzupełnic to dietą. Własnie o to mi chodzi. Tak samo lekarstwa. Mam wrażenie, że niektórzy lekarze w Polsce dają cały zestaw, żeby mieć czyste ręce w razie czego... ale mogę się oczywiście mylić ;P co ja tam wiem ;P Silv mówisz o diecie w ciąży, czy o karmieniu piersią? Ja naprawdę źle tej diety nie wspominam :) jedyne co trzeba to obserwować dziecko i nie przesadzać. No i wiadomo - trzeba zdrowo. Głupio tak maleństwo od pierwszych dni truć chemią, czy ciężkim jedzeniem. To znaczy ono i tak nam da znać, jak będzie cos nie tak i po nieprzespanej nocy, szybko się człowiek uczy, czego jeść nie wolno ;D
  7. Justynka a basenu u Was nie ma? ciężarne spokojnie do samego rozwiązania mogą plywać i powiem Ci, że w pierwszej ciaży na koniec nie było dla mnie nic lepszego, bo miło było się lekko poczuć wreszcie :) albo joga lub pilates wchodzą w grę. Mi tygodnie od początku ciąży lecą szybko. W pierwszej myślałam, że połówkowego nie doczekam, a tu minęło nie wiem kiedy. Nie chcę, żeby ta ciąża tak szybko mijała :( lubię być w ciąży :(
  8. Mari

    Babymoon

    My sobie taki urlop przed ciążą drugą zrobiliśmy, bo przed pierwszą była tradycyjna podróż poślubna ;) Aczkolwiek ponieważ rozwiązanie tej ciąży przypada na koniec wakacji to zapewne zrobimy sobie jeszcze jakieś wakacje krótkie we dwoje.
  9. liza zatoki są akurat mocno powiązane z alergią :/ niestety, bo ja co dłuższy kontakt z alergenem to zaraz mam koszmarny ból zatok, jak nie zapalenie. No ale zapalenia długo się już nie nabawilam, raz tylko 3 lata temu anginy - też przez alergię. Mi pomagają inhalacje, choćby z soli fizjologicznej. Tyle w sumie, jakoś daję radę, a nos płuczę wodą morską. Za wiele nie możemy z nimi zrobić w ciąży :/ ewcia Aga w sumie pięknie Ci napisała co na zgagę. Ja może sama nie mam, ale mąż ma zgagę z refluksem :/ ja mogę dodać, że to przede wszystkim dieta lekkostrawna, odpadają też grube kasze wiec, czy chleb na zakwasie. Podobno pomaga, i to jest potwierdzone przez mojego szwagra, picie gluta z siemienia lnianego ;P Ja to tak nazywam a to jest kisiel z mielonego siemienia ;) i pamiętam, ze rzeczywiście mąż kiedyś miał to zalecone. On nie wytrwał, ale szwagier pije regularnie i mu minęło. Pomaga też picie szklanki z sokiem cytrynowym pite z rana na czczo. No i te migdały. Znów na jakiejś stronie brytyjskiej dla ciężarnych zalecali rzucie orzechów laskowych (mąż na jedne i drugie ma alergię ;P więc nie jest przez nas sprawdzone). Uważaj też na strączkowe, z nich ewentualnie soczewica, groszek są dozwolone. Tobie może to spanie na półleżąco pomagac w ciąży no i plus to wszystko co Aga napisała ;) olga ja zamierzam iść na fitness dla ciężarnych, ale na razie czekam zwolnienie. Musze, bo kręgosłup mi wysiada, ale 3 prace, dziecko i dom skutecznie zapełniają mi czas. Jest to na pewno bezpieczne, jeśli dostałaś zielone światło od swojego lekarza, one są specjalnie stworzone dla kobiet w ciąży. Nie wiem jak u Was to wygląda, ale u nas są tam elementy fitness, jogi i pilatesa. Dziewczyny, u Was też było dziś tak ciepło? U nas na prawdę momentami gorąco, a wiatr choć był to ciepły. Cały dzień biegałam, zrobiłam kilometry na pieszo... ledwo do domu doszłam, ale bardziej chyba przez tę temperaturę, bo za cieplo się ubrałam. No ale po drodze zaszłam do knajpki wegetariańskiej, kupiłam obiad na dziś, kotlety na jutro (Julek sobie zamówił burgery ;P), i jeszcze paprykarz wegański z kaszą jaglaną i warzywami -pyyyyyyycha! :) Tak więc jutro mam z głowy gotowanie! :) A teraz siadam do pracy, długa noc przede mną :)
  10. Co do usg 3d to sama nie robię. Bylam z siostrą na usg 3d z jej bliźniakami. Na mnie wrazenia nie robi, jakos w ogóle od usg wolę uslyszec bicie serduszka. Ten dźwięk mnie uspokaja, wrecz go uwielbiam i to on sprawia ze sie wzruszam. Gdybym mogla to bym sobie nagrala na płytkę wlasnie tobicie serca ;) Mam robione tylko usg 2d i nawet Rozy za czesti nue widuję. Nawet na polowkowym prawie w ogole bo lekarz skierował ekran w stronę mojej mamy i męża, oni sie tam cieszyli, a ja sie cieszylam ze oni sie cieszą ;) Co do cwiczen to mmialam isc od drugiego trymestru, ale nie mam wolnego czasu. Poczekam do zwolnienia. Wtedy lekcje zostawue i pojde na fitness. ania125 ale masz juz duze dziecko! !! Dobrze ze wszystko ok :) Co do UK i Polski. Nie jestem przekonana co do lekkosci z jaka lekarze u nas przepisuja leki, zwlaszcza ciężarnym i dzieciom. Tu mi sie podoba UK, ale i moj lekarz. Sprawdził moj stan zdrowia i widzi ze jedyne co potrzebuje to kwas foliowy, a niektorzy jeszcze karza witaminy dla ciężarnych nie sprawdzajac nawet czy to potrzebne czy nie. Tak samo te leki. Nie jestem za braniem lekarstw profilaktycznie, dopiero jak trzeba. Profilaktycznie to ja sie zdrowo odżywiam i pijemy w zimie syrop z cebuli lub pigwy. No wlasnie... zobaczymy na ile ta moja profilaktyka działa. U Julja w zlobku w ciagu tygodnia 5 dzieci zachorowalo na zapalenie oskrzeli a 4 ostro przeziebionych. Na 20 dzieci. Julek oczywiacie czysty. Ma katar i bylam u pediatry go sprawdzić, ale to tylko katar, sam przeszedl. Ja dostałam jeszcze wiekszej odporności w ciąży. Zapalenie pęcherza czasem lapalam a teraz nic, ale zwykle łapię zapalenie po stosunku... taka nasza uroda. Nie za kazdym razem ale co jakis czas. Teraz nic. Uffff....
  11. zrób test ciążowy ;) będzie najłatwiej
  12. ania125 to pewnie teraz siedzisz i to wszystko przeglądasz :) Ja w weekend znalazłam reklamówkę z ciuszkami Julka, miałam oddać koleżance, on wcale nie chce i tak zostały :) Julek był pod wrażeniem, "przymierzylam" na niego jakiegoś pajacyka, on miał ubaw, bo tylko na glowe wchodzily, a ja uwierzyć nie mogłam, że on był taki mały. Silv bywa tak, że rano sie dowiaduję, że jednak nie mam tyle wolnego czasu co myślałam, dlatego tak trudno mi się umówić. Poczekam aż odpuszczę lekcje, wtedy będę bardziej elastyczna. Skorzystam z tych dwóch wizyt tygodniowo po 30 tygodniu.
  13. Silv to napisz jak wygląda taka wizyta, bo właśnie sie zastanawiam, czy nie zacząć korzystać z usług położnej, ale jedyne co mnie powstrzymuje na razie to to, że bywa, że nie mam czasu na posprzątanie, nawet na pościelenie łóżka... no i bywa, jak dziś, że nagle dostaję zlecenie do 17 lub 15 i siedze cały ranek i tlumaczę... Poczekam chyba do maja - czerwca, jak już nie będę miała lekcji i będę bardziej elastyczna. rybcia tak wiec niestety spimy obydwie z Różyczką zwykle po 2,5-3 godziny, jesli mam dzielić na dwa. Niestety 5-6 godzin musi mi zwykle wystarczyć...
  14. Ha! Udalo mi sie rewolucje odczytać ;) silv nie ma na ulotce napisane co zrobić w przypadku pominięcia dawki? Czasem jest napisane co wtedy robić. Poszlam wczoraj spac razem z synkiem. Jego maz usypial a ja w tym czasie sama sie polozylam. I jak to jest ze jemu wystarczy te 8,5 godziny snu, a mi nie? Przeciez trzylatek chyba powinien więcej, to nie fair :(
  15. silv robiłaś juz krzywą cukrowa? Ja mam teraz wizyte w 25 tygodniu i do tej wizyty lekarz nie kazal mi jeszcze. ,na szczęście. , robić. Musze jakos tak zaplanowac, zeby mąż wtedy byl i zeby on Julka do żłobka zaprowadził. .. Ja dzis porownalam wyniki swoich badan z tego okresu poprzedniej ciąży i tej i wyniki usg polowkowego tego z Julka i wszystko jest niemal identyczne ;) to niesamowite. Jedyna różnica między moimi ciazami to taka ze teraz mam duza ochote na slodkie rzeczy, wtedy na nie nie mialam w ogole.
  16. Mi sie brzuch napina jak sie zdenerwuje lub wlasnie przesadze w ciagu dnia. Wtedy po prostu siadam lub sie klade i pije melise. Wlasnie czytalam o najbogatszych źródłach magnezu i tu weszlam. Widze ze sie wbilam w temat ;) pestki dyni i otręby pszenne mają go najwiecej. Ty macie listę jesli kogos to interesuje, bo naturalny magnez, jak kazda witamina, jest lepiej przyswajalny niz syntetyczny. http://www.niam.pl/pl/artykul/959-15_produktow_bogatych_w_magnez
  17. vaila.!! Napisałaś :) Pewnie to wiecie, ale nadprogramowymi kilogramami bedziecie sie martwic po ciąży. Znam kobietę, szczupłą ktora w ciazach przybierala 40 kg. Znam tez taka co 25 kg bo jej sie tyle wody zatrzymalo w organizmie, ze byla cala spuchnieta. Urodziła, woda zaraz zeszla i niewiele kg jej zostało. Wiecie jak to jest. Najwazniejsze to zeby wyniki byly w porzadku a my z dziećmi zdrowe.
  18. Nawyki na zdrowsze możesz zmienić tylko nie zaczynaj jakichś diet,bo ciąża to nie czas na odchudzanie. Potrzebujemy teraz ok 2500 kcal dziennie i duzo wiecej witamin i wartości odżywczych. I tylko sie nie porównuj do mnie. Ja zawsze bylam mniejsza od rówieśników i w jakichś dol ych granicach. Nie jestem jakos wyjatkowo mała, ale byłam zawsze z bratem wsrod tych najdrobniejszych, choc moj brat sie zaniedbal i teraz musi sie odchudzac, wiec moze coś jest w tym sposobie jedzenia? Zmartwilas mnie tymi skurczami. Napisz potem jak sie czujesz.
  19. O matko Ela88! Silna z Ciebie kobieta. Chcialabym cos wiecej napisac, ale brak mi słów. .. Mieszkalam w UK i dobrej opinii o ich sluzbue zdrowia nigdy nie mialam. Wolalam do Polski przyjechać. Naprawde mamy dobrą opieke.
  20. Jeszcze odnośnie wagi bo czytam ten poradnik w ktortm wpisuje swoja wagę. Jest napisane ze zdrowo jest przybierać nienwiecej niz 500g tygodniowo i ze wieksza kobieta ktora urodzi większe dziecko bedzie wiecej przybierac niz mniejsza kobieta, ktora bedzie miala mniensze dziecko. Dodaje tez ze norma jest spadek wagi na kilka dni orzed porodem o 0.5 do 1 kg ze wzgledu na zmniejszenie objetosci wod plodowych. Jest tez podane co ile mniej wiecej wazy na koniec ciazy w ciele kobiety. Za bardzo wiec od normy chyba nie odbiegam ;)
  21. Mari

    Wasze laktatory

    Tak jak pisze adasaga nie kupujcie przed porodem bo nie wiecie czy Wam bedzie potrzebny. Ja nie mialam w ogole. 25 miesiecy karmienia i nie bylo potrzeby kompletnie.
  22. ela88 Twoja corka wyszla z tych alergii? Napisalam ze mięta hamuje laktacje, prawda? Powiedz ze prawda, bo ja rozne bzdury pisze w ciąży :/ U jas narzeka sie na brak wsparcia w KP, ale widze ze u nas jest niezle. Ja mialam wizyty codzienne poloznej laktacyjne w szpitalu, polozna srodowiskowa byla bardzo zorientowana w temacie, a i pediatra mnie zachęcała (ma zrobiona specjalizacje w alergologii wiec wie o co chodzi) . Przeciez ta krew w kale to standardowy objaw alergii! Myle się?
  23. asia a jakbys zamienila śmietanę na jogurt zwykly lub grecki? Ja uzywam czasem śmietany, ale ja nie patrzę na jedzenie pod kątem tego czy tuczy tylko jakie ma wartości odżywcze i witaminy ;) nabiał jem sporadycznie, mleka w ogole nie kupujemy, ale nie bede pisać czemu ;) co do pierwszej ciazy to zaczynałam wazac okolo 52 kg. Nie wymiotowalam i mialam bardzo lekkie nudności. W 9 tygodniu bylo 51.5 W 12 - 51.9 ;) W 17(brakuje mi co bylo miedzy 12 a 17) - 52.3 W 20 - 53.8 W 23 - 55.7 W 26 - 57.2 W 30 - 57.8 W 33 - 59.2 Potem brak danych ;) urodzilam 1.5 tygodnia przed terminem. Waga karmiąc piersia po roku niestety zaczaczela spadac ponizej 50 kg, ale jak pisalam zaczelam trenowac intensywnie i waga poczatkowa w tej ciazy to 54 :) przy czym w 9 tygodniu w tej ciazy bylo 52,1 w 13 - 53.1 W 16 - 53.6 w 19 - 54.1 w 22 - 55.8 czyli wyrownala mi sie waga z waga w poprzedniej ciąży, bo wtedy mialam wizyty na poczatku tygodni ciazy a teraz prawie na sam koniec. I tak to jest u mnie. Jestem mala i dzieci male. Jestem zdrowa i dziecko tez urodzilo sie zdrowe a drugie w brzuchu tez na razie patologii nie wykazuje żadnych ;) Mam nadzieje ze sie polapiesz w tych zapiskach.
  24. kasia asia witaj w naszym temacie :) Asia ja wcale nie jem dużo ;) jem normalnie tyle co powinnam. Zawsze skądś bylam świadoma jak wazne jest zdrowe odżywianie i sport, chyba mamy uważnie sluchalam ;) tylko ze dla mnie to jedzenie ktore jest najbardziej niezdrowe i najbardziej tuczy jest nie dobre. Nie lubię tłustego, slodycze są mi bojetne, nie lubie mącznych potraw bardzo, nie lubie smazonego, w ogole z mięsa tylko ryby toleruje. Za to slinie sie na widok góry owoców lub sałatek ze swiezych warzyw. To chyba dzieki rodzicom, bo w domu nie bylo pieniędzy na slodycze, czy rzeczy typu chipsy i cola za to zawsze byly owoce i warzywa z działki :) moj maz znow jest moim przeciwienstwem bo to lasuch koszmarny i jak go poznalam to lubil fast foody i cole. No cóż... Przeszedl detoks ;) on mam wrazenie czasem zyje by jesc, a ja jem by żyć ;) on je to na co ma ochote ja mysle raczej w kategoriach co jadlam ostatnio i jakich składników odzywczych i witamin by sie przydalo teraz zjeść. Naprawdę nie przeginam w żadną stronę. A pisalas o pozniejszym przybieraniu na wadze. Ja potem w 3 trymestrze chyba zwolnilam, bo synek mi mocno uciskal żołądek i nie potrafilam zjesc duzo na raz. Jadlam po prostu co godzine a po troszkę.
  25. Przepraszam za to pogrubienie :( nie moge tego edutowac na telefonie... w kazdym razie nie wydaje mi sie zebym byla szczególnym przypadkiem czy odosobnionym ;) jestesmy zdrowe wiec jest ok:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...