Skocz do zawartości
Forum

Jomira

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Jomira

  1. Zobaczcie co znalazlam!!! FIRST CLASS ENGLACHA II kalecheklapvogn Czyz to nie durnota? Jazda wozkiem bokiem do kierunku jazdy???? Widzialam juz takie obrotowe foteliki samochodowe, nawet pomysl mi sie podobal, ale wozek???
  2. No wlasnie - trudno przewidziec jak to bedzie. Moje wyniki w karmieniu poki co 1:1 - z corka (po cesarce) sie nie udalo. Z synem poszlo swietnie, karmilismy sie do 15 miesiaca i pewnie dluzej bysmy wytrwali, gdyby nie alergia i koniecznosc dokladnego obserwowania co i kiedy Michu je. Obecne dziecie zamierzam chowac po dusnku, czyli praktycznie od kiedy bedzie w stanie kubek i jedzenie w lapke. Pierwsze kaszki tez od razu robia na gesto i serwuja lyzeczka! To jest rewelacyjne, tutaj roczne dzieci pieknie (no piekno to wzgledne jest :) ) samodzielnie jedza. No ale jakies butelki trzeba miec :) A na allegro znalalzam taki komplecik: AVENT PHILIPS Zestaw startowy Butelka Wrocław (1226396419) - Aukcje internetowe Allegro Jak policzylam (po dunsku), to na samych flaszkach, podgrzewaczu i termosie jest sie juz do przodu, stad tez zaczelam myslec o tym durnym sterylizatorze. Wczesniej uparcie twierdzilam, ze jest nie potrzebny :) W wadze spodobalo mi sie to, ze ja mozna zdemontowac i pozniej dziecie moze na niej stawac. I pomyslalam sobie, ze dziecieca bedzie dokladniejsza, bo na takiej doroslej moze umknac 100 czy 200 gram, ktore maja znaczenie w przypadku malucha, ale nie dopatrzylam sie, ze brakuje informacji o dokladnosci :) Ech... tyle jest pokus na internecie :) Jakby czlowiek mial tak za wszystkim po sklepach ganiac kupil by polowe mniej, a tak tylko "klik" i kupione i jeszcze do domu przynosza :)
  3. Dziewczyny, czy ktoras z Was ma doswiadczenie z waga dla niemowlat? NIgdy taki sprzet mi nie byl potrzebny, ba! uwazalam go za glupi wymysl, ale w kraju, w ktorym stawia sie na przetrwanie najsilniejszych jednostek, wydaje mi sie on calkiem uzasadnionym wydatkiem, bo mam drobne obawy, ze moje dziecko nie zobaczy lekarza czesciej niz raz na kwartal. Znalazlam cos takiego: MINILAND Elektroniczna WAGA do 50 kg !! W-wa SKLEP (1210061462) - Aukcje internetowe Allegro Wydaje mi sie dosc praktyczne, bo posluzy dluzej. Poprosze o Wasze opinie i uwagi. Aaa ... no i poprosze doswiadczone mamy o wypowiedzi na temat sterylizatora do butelek. Gdy ostatni raz bylam mama, panowala opinia, ze nie powinno sie dziecka nadmiernie wyjalawiac czyli np. nie gotowac butelek i smoczkow, a tylko wyparzac goraca woda, nie prasowac pieluch i ubranek dluzej niz miesiac. Uzasadnienie bylo takie, ze jak takie wyjalowione dziecie w koncu trafia na podloge (raczkowanie), to lapie wszystko co mozliwe. Tak wiec, taki niesterylny "chow" mial sluzyc nabieraniu odpornosci. Jakie opninie panuja teraz?
  4. Tez juz myslalam o rozpietej kurtce :) To moze kocem brzuch obwiazemy ???
  5. Heh... DUnole nie gadaja zbyt duzo :( Ale malenstwo ma wszytsko ok i wielkosc idealnie do wielkosci ciazy. Jak pokonam lenia, to Wam wkleje super zdjecia mala dzis byla jak modelka :) Mamy wiec i piekny profil i piastke "tak trzymac" I zgrabna stopke z udkiem :) Rewelka :)
  6. No dokladnie, ja myslalam o takim ortopedycznym. Moze nie dokladnie identycznym, ale cos w tym stylu. Co do tych, ktore wkleilas, to na pewno nie zaszkodza. Ja takich nie kupuje, bo mam specjlane spodnie z golfem i kupuje po prostu dluzsze bluzki wiec spelniaja mi funkcje takiego pasa. Ale widzialam, ze niektore sa bardzo ladne, niektore z dowcipnymi napisami. Na usg wszystko dobrze. Mala ma wszystko jak nalezy i do tego ma wielkosc idealnie dostosowana do czasu ciazy. Panie dostaly wlasnie nowe Usg i swietnie sie bawily, ale dzieki temu mielismy dluzsze badanie. W koncu tez moja satrosc zostala nagrodzona :) DOstalismy termin na kolejne Usg, bo jak to Pani powiedziala robia to dla mam po 40, bo ich dzieci sie czesto gorzej rozwijaja i sa mniejsze (myslalam, ze jej lutne, ale na szczescie ucieszylam sie z dodatkowego badania, wiec jej darowalam :) ) . Aha... No i maz zostal pozbawiony zludzen :) W przypadku badania genetycznego i wyniku "dziewczynka" istnieje 1% ryzyka, ze to byly geny matki a nie plodu :) Maz sie ludzil, ze jednak moze chopczyk, ale heheh... ewidentnie dziecinka :) Jezeli chodzi o brzuchola to mam tez takiego jak dziewczyny :) cos jak maly arbuz :) Spodnie ciazowe spokojnie mi sie na nim zawieszaja :) ale dzieki temu, ze schudlam na szczescie mieszcze sie jeszcze w swoja kurtke.... Jeju! W czym my bedziemy chodzic zima????
  7. hej dziewczyny! A my dzis zaczynamy znow 19 tydzien :) tym razem do porodu :) Jupppi :) blizej niz dalej :) No i idziemy na polowkowe USG! A co do sikanka... Moze dziewczyny skontrolujcie Wasze wyniki, bo u mnie jednak wyszla malutka infekcja w nerkach. Czyli to jednak nie Maja stepujaca po pecherzu.
  8. Mamo Sloneczka - no i czuja mialam dobrego - minimalnie podwyzszone leukocyty i minimalnie obnizona billubirina i kreatynina - czyli cos tam powoli szwankuje w nereczkach. Na szczescie normy bardzo minimalnie poprzekraczane, wiec nic sie nie dzieje, ale chociaz gwarantuje mi to dostep do systematycznych badan ... JUPPI! nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo... Z nowosci: zostalam zaproszona do badan pod katem astmy i alergii u dzieciecia. Wiaze sie to tylko z kontrolowanym spozywaniem witaminy D3 i oleju rybnego... a dzieki temu bede miala czesciej badania krwi, a po urodzeniu mala bedzie objeta przez 3 lata opieka profesora w zakresie astmy i alergii. ! Juppi!!! Bo w tym w kraju jakby co, zanim bym sie wkrecila do alergologa, to bym najpierw do szamana pewnie musiala :) A tak, nie dosc, ze w ciazy bede dodatkowo badana, to i mala od poczatku :) Kurde, a swoja droga, zeby czlowiek musial sie tak nakombinowac, by byc objetym odpowiednia opieka w czasie ciazy???? Pozdrawiam Was wszystkie! Dzis lecimy na USG polowkowe, bo sie pochwale, ze my od dzis odliczamy do dolu :) Czyli skonczylismy 20 tydzien i mamy znow 19 :) ale za to juz do porodu :) Milego dnia dziewczyny!
  9. Zeby Was pokrecilo z tymi szafami!!! Wlasnie wrocilismy od tesciow, gdzie maz z tesciem dyskutowali forme zmniejszenia wilgoci w naszej szafie wnekowej - bagatelka 6 metrowej! ich pomyslem jest ocieplenie calej sciany od wewnatrz, czyli czeka nas rozmontowanie - czytaj wypakowanie szafy 6 x 2,5 - gdzie sa wszystkie moje, meza i Mai ciuchy... Se kurde wysprzatam!!! Asiuniu, pas jest potrzebny w okreslonych przypadkach - glownie problemy z kregoslupem. Ja mam takie zwykle pasy z allegro, ale poki co pochodzilam nieco i nie widze wiekszej roznicy. DOcelowo jestem umowiona z neurochirurgiem na listopad i wtedy dobierze mi jakies szelki do noszenia brzucha... ech... beda potrzebne, bo niestety zaczyna sie jazda... Gdybym nie musiala nie nosilabym... Widze istotna roznice w zachowaniu malej jak siedze dlugo, albo mam cos obcislego na sobie (na przyklad spodnie z gumka), a jak gwiazda ma totalny luzik (mniej wtedy wojuje - co nie znaczy, nie rusza sie, ale ruchy sa spokojniejesze). Ale to takie moje indywidualne doznania. Najlepiej jak masz watpliowsci po porstu spytac lekarza, co on na ten temat mysli. Ja do kibelka wciaz niestety latam. Dzis jakby lepiej, ale to juz tez 4 dzien lykania tabletek porzeczkowych, wynikow z przychodni nie mam jeszcze. W szybkim badaniu wykluczono bialko i cukier, na posiew wciaz czekam. ZObaczymy, poki co latam do kibelka czasem 3 razy w ciagu godziny. Nocka minimum 2. Jezeli chodzi o rajstopki, ja kupilam 3 pary. Jakos tak na wszelki wypadek. Mamy klilka par spodenek welurowych, wiec sobie pomyslalam, ze moze jednak czasem pod spodenki by sie przydalo. Ale nie pisze tego z przekonaniem. Ostatnio mialam niemowle w domu 13 lat temu, wiec nie wiem. Rajtki kupilam angielskiej firmy Next, takie bezgumkowe, wiec moze nie beda uciskaly. Aha... no i pierwsze dopiero na 62-68. Co do pory roku, to przyznam, ze mnie nieco stresuje. Dotychczas mialam dzieci letnie, wiec mozna bylo od razu na dwor chodzic i o ciuchy specjalnie sie nie martwic. Teraz na zime trzeba bedzie pokombinowac nieco. Z zalozenia mam welurowe i frotkowe pajacyki plus body i ewentualnie skarpetki na marznace "szkitki".
  10. Nas poki co oporcz sikanka w nocy nie budzi nic innego. Ja zawsze bylam "nocnym Markiem". Hehe... Maja tez jest - jej stala pora aktywnosci to 23.00 - 23.30. Oczywiscie w ciagniu dnia tez, ale do poludnia spi jak ta lala :) Jakby tak chciala taki rytm utrzymac to spoko damy rade :) Bedziemy sobie spaly do poludnia :)
  11. Ja obejrzalam "Komisarza Barnaby" z mezem i synem, wiec moge CI odpowiedziec "dobranoc".
  12. Jezeli chodzi o slodycze - to ja kocham slodycze, ale w ciazy ani mi nie smakuja, ani mnie do nich nie ciagnie. Przed ciaza potrafilam wciaganc cale pudelko ptasiego mleczka w ciagu jednego dnia. Teraz jak zjem jedna czekoladke i mam dosyc na 3 dni :) Ale mi i tak w bioderkach zostanie, chyba ze mala da mi za soba polatac :)
  13. hehe... My tez juz wlaczylismy ogrzewanie, a raz nawet w sierpniu dostalam w nocy takiej trzesiawki, ze spalam pod dwoma koldrami (w tym jedna puchowa!). Ja po domku tez w cieplej bluzie, plus obowiazkowo cieple skarpetki :) Solange, koniecznie do nich zadzwon. Kurde, jaja jakies. Ja juz w lipcu dostalam termin na badanie polowkowe - bez dzwonienia i proszenia. Idziemy w poniedzialek. Czyli rowniutko na zakonczenie tygodnia 20 - nawet prawie idealnie - zaplodnienie bylo o 13, a skan mamy o 12.30 :)
  14. Angawio, ja dla ewentualnego chlopczyka chcialam tez imie Kaj, ale maz i jego przyjaciel mnie zakrzyczeli, ze Kaj to taki mniej wiecej polski Franciszek. Bardzo stare i nie uzywane imie. Ale to w Danii - ojczyznie Andersena i "Basni o krolowej sniegu". Mi sie osobiscie bardzo podoba. A co do przyjaciolki... hehe.. Moj maz tez taka mial, w sumie ma. Ale ta mezata od dluzej niz my i dzieciatko w tym roku urodzila. Widze, ze jakos sie uspokoila, ale jeszcze rok temu jak robililsmy imprezke w garach mi probowala grzebac. Hehe... szlag mnie trafil, jak zaczela mi przestawiac piekarnik i chyba to zobaczyla, bo od tej pory po kuchni mi sie nie placze :) Generalnie bardziej lubie jej meza i jak jestesmy na imprezach to po prostu z nim gadam, a wtedy moj maz sobie moze z nia. Chocciaz chyba urodzenie dziecka ja nieco urobilo, bo ostatnio (w ostatnia niedziele) byla nawet zupelnie znosna :) Trzymam kciuki, by Twoja wrzoda zlazla z Twojego tylka :) Zycze Wam dziewczyny milego wieczoru. Ja musze przed telewizor - nauczycielka tanca mojej corki, a jednoczesnie jej przyjaciolka, startuje dzis w polfinale "Talentu", wiec kibicujemy - choc zazwyczaj nie ogladamy programu.
  15. Gratulacje dziewczyny! z calego serca. Sliczne dziewczny, sliczne sukienki, piekny dzien :) Co do pieluch, zajmuje sie nimi profesjonalnie, wiec powiem tyle - wszystko zalezy od indywidualnych upodoban i preferencji. Poprobujcie i wybierzcie to co pasuje Wam najbardziej. Na sucho powiem, ze w przetargach (jakie tu mamy na cale gminy) Libero, Pampers i Happy za jakosc otrzymuja ta sama punktacje. Dodam, ze kryteria stawiane przez gmine, ktora chce kupowac wybrane pieluchy na kwote kilku milionow rocznie, sa bardzo ostre. Wiec obiektywnie patrzac, bynajmniej te 3 marki wypadaja identycznie. Na start polecalabym Happy - z jednego wzgledu - maja polokragle wyciecie pod pepuszkiem - co nie uraza go, gdy jest jeszcze nie wygojony. Inne firmy poki co nie oferuja takiego rozwiazania. Jezeli chodzi o moje prywatne doswiadczenia, to Happy nie probowalam na wlasnym dziecku, bo ich jeszcze wtedy nie bylo. Z Huggiesow nie bylam zadowolona. Pampers i Libereo uzywalam zamiennie, choc wolalam Libero (ale wowczas byla jednak spora roznica w cenie). Jezeli chodzi o pieluchy z supermarketow, to warto patrzec na kraj wytworzenia: dobre beda te z Niemiec i Holandii. Odradzam czeskie. Jakkoliwiek - producentow pieluch w Europie mozna spokojnie na palcach policzyc. WIec zarowno te markowe i te z supermarketow produktowane sa przez te same firmy. Z tym, ze markowe oferuja najnowsze rozwiazania, a te sprzedawane jako marki wlasne, sa po prostu starszymi produktami.
  16. Jako mama i syna i corki, zgadzam sie osobiscie z Rosalinda. Dodam, ze dziewczynki sa bardziej wredne w okresie dojrzewania, ze nie wspomne, ze zaczynaja dojrzewac gdziej okolo 10-11 roku zycia i staja sie wielkimi damami. Podczas gdy chlopcy, wisza na matczynej szyi prawie do pietnastki :) Moj ma 13 lat i wciaz maminy :) A tak wogole, dziwie sie tej lekare, ze odwazyla sie w 14 tygodniu mowic zdecydowanym tonem o plci dziecka. Dobrzy specjalisci przed 20 tygodniem nie wypowiadaja sie kategorycznie. Najwyzej tak jak moja powiedziala: "wyglada na to, ze raczej nie ma siusiaka" - tak mowi profesjonalista na tym etapie. A tak na chlopski rozum. Wyobraz sobie, ze w 14 tygodniu dzieciatko ma 12-14 cm dlugosci. A terazw wyobraz sobie, jakiej wielkosci jest ewentualny siusiak! Nawet na super sprzecie nie da sie wiedz wypowiedziec jednoznacznie. Po porstu poczekaj :)
  17. Karuzele sprawdzaja sie od lat u wszystkich. My dostalismy od kolezanki jakas taka z bajerami - lampka, muzyczki, zabaweczki, ale troche sie jej obawiam - jest wielka i ciezka... Sobie mysle, ze jakby nie daj co, spadla, to nawet zabic moze... MOze wymyslam? Kolezanki maly w koncu przezyl :) Ale tak sie zastanwiam czy jednak nie kupic czegos prostszego, a przede wszystkim lzejszego. A owieczka fajna... hmm... stowka to jednak dosc sporo... Choc w ubieglym roku kupilam sobie Misia Paddingtona za 150 :) Ale byl moim marzeniem z dziecinstwa - kiedy pierwszy raz przeczytalam cala serie Paddingtona. Mialam wtedy 7 lat. Wiec na swoja maskotke czekalam baaaardzo dlugo. A swoja droga, czytalyscie? Czytalam znow teraz juz "na staro" z Miskiem. Przelecielismy chyba kazda czesc po 2-3 razy, wciaz padam przy niej ze smiechu. Lepszy niz Kubus Puchatek! Polecam na koncowe dni ciazowe, kiedy juz bedzie sie nam trudno od sof oderwac :)
  18. My chcemy nianie, bo u nas od konca domu do konca jest prawie 30 metrow, ale przede wszystkim, dlatego ze dziecie bedzie mialo dunski wychow - czyli popoludniowe spanie w wozku na dworze, bez wzgledu na pore roku - wtedy niania bedzie niezbedna. O maskotce slyszalam jednym uchem, ale jej nie widzialam, ani nie znam nikogo, kto jej uzywal, przykro mi, tym razem nie pomoge. Ale chetnie poczytam opinie :) Moze tez sie skusze :)
  19. Solange ja wlasnie w tym sklepie kupuje moje zdobycze - czyli fotelik Recaro za 700 koron (normalna cena 1800), czy wklad do wozka z wkladem z owczej welny za 800 (1800). CO jakis czas do nich wpadam i zawsze cos wyhacze. Teraz poluje na tania elektroniczna nianie, ale widze, ze na to firme, ktora chcemy, nie ma poki co promocji. A co do lozeczka, to wogole jest to raczej drewno bukowe - pisza co prawna, ze lite, a nie jakie, ale zazwyczaj jak jest sosnowe to pisza sosnowe, a nie "masiv". Witaminko ja w lozeczku Arus bylam zakochana - chcialam komplet komode i lozeczko w kolrze miodowym, z zyrafka. NIestety nie mielismy miejsca na komode, wiec kupilismy taka na sciane (biala) i tak z czasem sie moje poglady na lozeczko zmienialy. Ostatecznie skonczylam na bialym, choc sie zaklinalam, ze biale mi sie nie podobaja :) Figuniu gratulacje! W koncu jakas panienka do nas dolaczyla! Mafinko wiem, ze jestes w szoku, ale dzien dwa i przestanie malego bolec Mocz moze w rumianku? . Ja mialam wciaz skrupuly, balam sie malemu zadac bol, i tak zwlekalam, zwlekalam, az chlopisko mi doroslo i kurde tego nie zrobilam, a tak masz z marszu, bez myslenia. Mam z tego powodu straszne wyrzuty sumienia. Ostattnio co prawda z Miskiem rozmawialam, ze moze miec taki problem i bedzie kiedys musial to u lekarza zalatwic, ale Michu twierdzi, ze mu sie juz sciaga. Nie wiem, nie mam juz prawa wchodzenia do lazienki jak Michu goly :) Nulko teraz antybiotyk juz malej nie uszkodzi. Malenstwo juz wszystko ma na miejscu i tylko sobie rosnie. Jasne, ze lepiej by bylo nie brac, ale infekcja bardziej dzidzi zaszkodzi niz ten antybiotyk. Szybkiego zdrowienia. Milego wieczoru zycze dziewczny. Moj Potworek jeszcze nie spi. Malo forum dla mlodziezy polonijnej przerabia i musze mu w czym pomoc. Mlody jak na powaznego faceta przystalo chodzi do lozka o 22.30 :(
  20. Karim ja mialam tez z lozeczkiem czekac do konca, zwlaszcza, ze jestesmy poki co zawaleni roznosciami (cale szczescie, ze maz taras zabudowal, wiec meble ogrodowe tam stana), ale cena lozeczka jest na tyle atrakcyjna, ze nawet moj maz sie nie zastanawial. Solange koleczka maja blokady. Dzwonili do mnie z firmy, ze na razie im sie lozeczka skonczyly i dopiero w przyszlym tygodniu beda, bylam laskawa i powiedzialam, ze moge poczekac :) Amelko kuruj sie, masz byc sliczna, chociaz wzruszona tez bedzie niezle :) U mnie maz sam koszule prasuje, ja mu je tylko ladnie skladam (jak sie ma pakowac). Generalnie nienawidze prasowania i raczej prawie wcale nie prasuje. Ale tak patrzac to bym mogla nawet skarpetki prasowac :) Troche zaluje, ze Mai kupilam posciel bawelniana, Misiek mial z kory - rewelacja, ale sama szylam wtedy. Teraz nikt by mnie na szycie poscieli nie namowil. :)
  21. Mafinko tez bym szalala, ale dziecie bedzie spac w naszej sypialni, wiec nie mam gdzie sie rozkrecac :) Milo, ze Wam to lozeczko sie podoba, bo przyznam szczerze, ze marzylo mi sie zupelnie co innego, na to patrzylam od miesiaca i nie moglam sie zdecydowac. Dopiero jak mnie zazadorosc zzarla :) A serio, stwierdzilam, ze letnia wyprzedaz sie w koncu skonczy, a cena naprawde dobra. Solange nie widzialam jeszcze tego lozeczka, kupilam je dopiero dzisiaj przez internet, wiec dotrze do nas albo w sobote, albo w poniedzialek. Heh.... nie pomyslalam o blokadzie koleczek. Ale jak tylko przyjdzie to sprawdze. Super ten ochraniacz! Nie wiedzialam, ze mozna kupic oddzielnie. Tez sobie sprawimy. CO do spiworka, ja kupilam w Ikei taki: IKEA | Babytekstiler | Senget?j | FABLER KAMRATER | Sovepose Hehe... to byl czas kiedy szalalam na punkcie bezo/kremo/brazow :)
  22. Niestety na Jutlandii, ale przesylka 75 koron, wiec do przezycia. Zaplacilam dokladnie 674 korony z dostawa do domu.
  23. No to CI pozazdroscilam :) Kupilismy wlasnie lozeczko: BASIC PLUMB tremmeseng Nic specjalnego, ale w dobrej cenie i ma wszystko co chcialam by mialo: 4 wysokosci, opuszczany bok i koleczka. Wszystkie ladniejsze nie mialy koleczek i z bokiem opuszczanym byl problem, ze nie wspomne o 3 wysokosciach. DLa nas ten bok i wysokosci byly bardzo istotne, ze wzgledu na to, ze obydwoje mamy kregoslupy do luftu.
  24. Mamo Sloneczka - dziekuje za pamiec. Heh... zeby miec wyniki to sie musialam odspowiadac, bo dziwna jakas jestem, dopiero 20 tydzien ciazy, a ja bym chciala wyniki robic (ostatni raz w 8 tygodniu). Na krew wymyslilam (w sumie nie wymyslalam, o bo to prawda), ze schudlam, i pomimo ze to juz polowa, to jestem wciaz na minus 1,5 kg, w stousnku do wagi startowej, no i czuje sie wiecznie zmeczona... Na pecherz, ze siusiam czesto i mnie czasem pobolewa (mala pedaluje mi po pecherzu, bo lozysko na tylnej scianie, wiec Mloda ma kurcze lozko wodne pod soba). Ciekawe co wymysle na nastepny raz. Na razie apteka zamowila mi takie patyczki do badania na szybko moczu, wykazuja bialko, cukier i ph, czyli akurat do domowej kontroli. A z krwia to chyba juz nic nie wycuduje :( Na szczescie kolezanki maz jest lekarzem i maja taki aparacik do szybkiego badania hemoglobiny, wiec co jakisc czas u nich sprobuje. A co do samych wynikow - szybkie (odreczne) badanie moczu nie wykazalo nic - ale coz sie dziwic jak mocz 40 minutowy (znaczy 40 minut wczesniej siusialam). Innych wynikow jeszcze nie mam, moze pod koniec dnia przyjda - tu wstawiaja nam na nasza strone pacjenta i powiadamiaja mailowo, ze zamiescili wyniki. Mysle, ze nie powinny byc zle. Ja sie na te badania wprosilam, bo kurde nie potrafie tak po dusnku ciazy prowadzic - dwa badania w ciagu calej ciazy. A zmieniajac temat: wy tam tanioche w tych Wloszech macie!!! Ja za balejaz (2 kolory) i ciecie place przeliczajac 600 zlotych. I to tanio na prowincji, w Kopenhadze za to samo bulilam 800. Ja swoje dziecie bede musiala poslac do zlobka w wieku 1,5 roku. Tylko tyle da sie wyciagnac z kombinowanego macierzynskiego i wychowawczego laczonego z praca na pol etatu. Nie moge sobie pozwolic na pozostanie w domu dluzej, bo maz zarabia za duzo (zarabia normalnie), ale za duzo bysmy sie lapali na jakis zasilek od panstwa, a przede wszystkim mamy dom (w kredycie), samochod (13-letni) i troche oszczednosci, wiec bogacze jestesmy. Tu by zasilek dostac, trzeba byc totalnie golym i wesolym (albo mniej :) ) . W gminie potrafia CI powiedziec, ze przeciez nie jestes biedny, bo mozesz sprzedac dom czy samochod.... Spooooko.
  25. Solange, widze, ze u Was pokoik pelna para :) U nas tylko komoda malej pelna ciuchow, posiciel i jakies sprzety. Lozeczko chyba kupimy pod koniec. Chociaz sie troche zastanawiam, bo jest w tej chwili na wyprzedazy w moim ulubionym sklepie internetowym za pol ceny. Nie najpiekniejsze, ale za to ma wszystko co chce - opuszczany bok i kolka (by mozna bylo psie klaki spod niego wydobywac). Figuniu - czekamy na wiesci!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...