O wszystkim

Dawca szpiku kostnego

frania

frania

Przyznam, że zastanawiałam się długo, czytałam, szperałam zanim podjęłam decyzję. Głównie hamował mnie strach przed ewentualnym bólem. Ale w końcu zarejestrowałam się jako dawca szpiku kostnego.

Czy któraś/któryś z Was rejestrował się w fundacji lub był dawcą? Poproszę o wszelkie spostrzeżenia, uwagi, przemyślenia.

--

Mama dwóch Niuń http://colamyloveblog.blox.pl/resource/dziewczynka.gifŻona Mężahttp://emotikona.pl/gify/pic/blizniaki.gif
Pani Psa http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gif

3672 frania Kobieta, 27 lat, pierwsza wieś za Krk

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Yvone

~Yvone

ja właśnie wczoraj dostałam kartę dawcy i jestem już zarejestrowana w DKMS. mam stracha trochę przed ewentualnym pobieraniem z kręgosłupa, ale przecież jeszcze jest możliwość z krwi.
Zresztą... jeśli można komuś pomóc, uratować życie, to chyba nie boli aż tak bardzo;)
a nie wiadomo czy i my kiedyś takiej pomocy wymagać nie będziemy.

Martek73

Martek73

Ja się nie zarejestrowałam, ale od dłuższego czasu nad tym myślę.
Chętnie poczytam Wasze opinie i może wreszcie się zmobilizuje.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

7267 martek73 Kobieta, 44 lata, Warszawa
Agnieszka78K

Agnieszka78K

Ja mam zamiar sie zarejestrowac:)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

28386 agnieszka78k Kobieta, 39 lat, Łowicz
Ulla

Ulla

ja też myślałam ale nie ukrywam boję się chyba bardziej jest to spowodowane niewiedzą i z miłą chęcią poczytam was

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 37 lat, Jaworzno
Joasia21

Joasia21

Ja już od roku należę do DKMS-u. Też się bałam przed wysłaniem zgłoszenia ale utwierdziłam się że dobrze robię gdy dostałam wiadomość o białaczce 2-letniej córki kolegi. Niestety nie mogłam być wtedy dawcą bo byłam w ciąży ale zaraz jak córcia się urodziła to zarejestrowałam się. Kto wie może uda mi się uratować komuś życie...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1f4tcozfc.png
http://oliwia10-02.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

14801 joasia21 Kobieta, 27 lat, Pomorze
rorita

rorita

Ale numer :D Ja czekam na zarejestrowanie :smile_jump:

Dłuuugo też nad tym myślałam ,nie bałam się bólu ale tego że kiedyś ktoś z moich bliskich będzie potrzebował takiej pomocy a ja nie będę w stanie już pomóc... Ale gdybać to sobie mogę :Oczko:

Nie wiedziałam też czy w ogóle się nadaję ponieważ w 92r chorowałam na żółtaczkę pokarmową i np przetaczać krwi nigdy nie będę mogła ani oddać jej komuś :( dowiedziałam się tego 2lata temu jak pojechałam z mężem do punktu pobrań oddać krew na moją babcię ... jestem zdyskwalifikowana już na zawsze buuuuuuuuu :(

Szpik kostny na szczęście mogę oddać bez problemu

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 34 lata, Gdańsk
~Yvone

~Yvone

super, ze jest tyle osób, które chcą pomagać:)
świadomość, że można komuś uratować życie- bezcenna:)