9 miesięcy, ciąża

Sierpnióweczki 2019

Odpowiedzi znajdują się poniżej

MamaAnia111

MamaAnia111

U nas upały okrutne. W Poznaniu 33 stopnie, a najgorsza ma byc sobota- 35. U moich dzieci lekcje skrócone albo odwołane i siedzimy w domu. Moskitiery na okna też mam, w sypialni w nocy dwa okna otwarte na oścież.
Czekam właśnie na położną. Zobaczymy czy taka wizyta przed porodem ma sens...
Ja mam tez sporo na plusie. Mysle że koło 10 kg. Ale ja zawsze tyłam sporo w ciąży. I jak tu się opanować i nie jeść lodów w taki upał. Patrycja nie martw sie, przy karmieniu zrzucisz.

63226 mamaania111 Kobieta, 38 lat, poznań
Sasanka88

Sasanka88

U nas też upał, siedzę w domu przy zamknietych oknach, żeby gorąco nie wchodziło. Też jest milion komarów i u nas brak moskitier, ale pasuje coś zamówić na stałe tylko jakąś porządną, żeby mój kiteł właśnie nie zniszczył. A tak wogóle jem sobie śniadanie i zauważyłam kleszcza w nodze... nigdy nie miałam i mam nadzieję, że wyciągnęłam go w całości, był malutki ale jednak... zlokalizował sie na górze uda i brzuch przeszkadzał mi trochę żeby się schylić porządnie, widzę małą czarną kropkę chyba i mężu jak wróci z pracy musi sprawdzić czy czasem coś z niego nie zostało :( schowałam go, ale jest tak mały, że ciężko stwierdzić czy czegoś mu brakuje... także jak nie komary to kleszcze... a byłam wczoraj tylko może 15 min na grządkach.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

61743 sasanka88 Kobieta, 31 lat, Rzeszów
Cobra

Cobra

sasanka gdzie schowalam kleszcza? Żeby Ci nie uciekł ;) kleszcze bardzo lubią moja młodsza córkę. Często przynosi, nawet z naszego ogrodu. W miejscu ugryzienia zawsze zostaje ciemny ślad. To raczej nie główka, ale kleszcza po wyjęciu powinnaś spalić, spuścić z wodą lub rozgnieść między paznokciami, żeby nie przeszedł na kogoś innego. Nie łatwo je zabić.

Ja przytyłam w te 4 tygodnie chyba najwięcej w tej ciąży, bo całe 1,800. Teraz mam na plusie 8,5kg. Najmniej z wszystkich moich ciąż na tym etapie, ale ja naprawdę nie mam ochoty jeść :(

--

Sierpnióweczki 2019 - lista

Witek ❤️ 4070g, 56cm ❤️ 25.08.2019 ❤️ vbac

9024 cobra Kobieta, 35 lat, w wielkopolsce
MamaAnia111

MamaAnia111

Jak ja nie cierpię kleszczy!!! A one uwielbiają moje dzieci. Ja akurat oddaję na badanie każdego kleszcza choć tanie to nie jest. Musisz teraz obserwować czy nie pojawia się rumień albo objawy grypowe. Na szczęście nie w każdym rejonie są one groźne, ale w tym sezonie ma ich być plaga. Mój syn oczywiście już miał jednego.

63226 mamaania111 Kobieta, 38 lat, poznań
MamaAnia111

MamaAnia111

Ja już po wizycie położnej. Fajna sprawa. Na następnej wizycie ma wszystko szczegółowo mi opowiedzieć, mamy uzupełnić plan porodu, wyprawkę do szpitala. Dała mi mnóstwo ulotek i gratisów. Ogólnie polecam :-)

63226 mamaania111 Kobieta, 38 lat, poznań
Sasanka88

Sasanka88

Cobra nie wpadłam na to, że on może być żywy i mi zwieje ;) wydaje mi się że raczej go uśmierciłam, ale już jest w pudełeczku jakby coś. Troszkę mnie uspokoiłaś, że zostaje ciemny punkcik, bo myślałam, że to noga. MamaAnia dobrze wiedzieć, że istnieje opcja przebadania skurczybyka. Robi się to w zwykłym labolatorium? Czy może u weterynarza?? :D Tak z ciekawości pytam ;) W temacie wyboru położnej " środowiskowej" to czasem właśnie przychodzą do domu przed porodem a ja np.uczęszczam na zajęcia z edukacji przedporodowej, które wybrana położna prowadzi dla kilku brzuchatek łącznie. Też super bo można się wymienić z innymi dziewczynami jakimiś tam doświadczeniami. Po porodzie położna przychodzi od 4-6 razy już do domu. Niby to jest jednym z nowych standardów, ale w pratyce niektóre położne ograniczają się nadal do minimum.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

61743 sasanka88 Kobieta, 31 lat, Rzeszów
Patrycjaaa

Patrycjaaa

Ojjj u mnie komarów nie ma :D ale za to są ogromne pająki ,kleszcza miałam z 10 lat temu

U mnie jak się zrobi ciepłej to będzie problem , bo mam kota ale nie wypuszczam go na dwór , a okna są otwierane z dołu a nie u góry i zawsze się boje ,że mi kicia ucieknie , muszę wietrzyć po jednym pomieszczeniu i ją wyganiać
Dziewczyny też już zaczęłyście intensywnie myśleć o porodzie jak ja ?? Czy tylko mnie dopadła jakaś panika

63446 patrycjaaa Kobieta, 28 lat, Aaa
MamaRadzia

MamaRadzia

Patrycja No ja po tej wizycie u fizjoterapeutki w zeszłym tygodniu codziennie ćwiczę z myślą o porodzie. Jakoś wcześniej za bardzo o tym nie myślałam, a teraz zaczyna do mnie docierać, że to coraz bliżej. No ale to znaczy, że też coraz bliżej do przytulenia Arturka, więc jednak radość wygrywa ze strachem :) Myślę, że jak od przyszłego tygodnia jeszcze ruszę ze szkołą rodzenia, przejdę się po porodówce, to jeszcze bardziej poczuję tę presję ;)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6clb12jczx5zt.png
https://www.suwaczki.com/tickers/uch5epok0m1hftqd.png

61867 mamaradzia Kobieta, 28 lat, Nowy Sącz
~Katia88

~Katia88

Przyszly mi wlasnie koszule z dolce sonno i powiem wam ze sa zawaliste i zaluje ze od razu nie zamowilam u nich tylko latalam u siebie po miescie i za jedna zaplacilam tyle co w dolce za 2

Patrycjaaa

Patrycjaaa

MamaRadzia ja też już czekam aż z położna będę rozmawiać o porodzie , mam mnóstwo pytań , tylko to będzie dopiero za 5 tygodni ! Pózno jak dla mnie na taką rozmowę , na porodówkę raczej nie można się tak wybrać, nie słyszałam żeby ktoś był tam przed porodem ,chociaż zapytam położnej . Ja też już nie mogę się doczekać a z drugiej strony mam obawy jak sobie poradzę w czasie porodu i po ..
Zostały mi 2 ostatnie prania , z czego jedno już się robi i szafa bedzie cała gotowa :D

63446 patrycjaaa Kobieta, 28 lat, Aaa