9 miesięcy, ciąża

Pierwszeństwo dla kobiet w ciąży

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Carolineee

Carolineee

Ahhh! To i ja się pożalę :D Mojej ciąży jeszcze za bardzo nie widać, ale z kasy z pierwszeństwem korzystam jak najbardziej i żadna przykra sytuacja mi się jeszcze nie zdarzyła :) Autobusem w sumie nie jeżdżę obecnie, raczej poruszam się samochodem, więc też się nie wypowiem, ale jak jeździłam wczesniej autobusami, to do tej pory szlak mnie trafia jak to w komunikacji miejskiej, pani ok. 70-80lat na obcasach, wycackana, wymalowana, włos zrobiony mówi, że ją kurde nogi bolą i jaka ta młodzież w tych czasach jest niewychowana ! Stoi, jęczy, stęka... żeby jej miejsca ustąpić, ale szpilki to jeszcze nosi!!! Ja rozumiem, starsza pani, normalna zasługuje na miejsce, ale takie babsko wredne w ogóle... widziałam sytuację, że siedziała dziewczyna ok. 8 msc ciaży, w autobusie kilka miejsc jeszcze wolnych, ale jakaś pani najwyraźniej uznała, że to miejsce, gdzie siedzi ta dziewczyna, jest jej własnością i zaczeła sie wydzierać, że taka młoda siedzi, a stara stoi i jaka to kultura, brak wychowania, że powinna jej ustąpić! A dziewczyna na to, że jest dużo wolnych miejsc gdzie sobie może ta pani usiąść, ale ona dalej oburzona krzyczy, że ciąża to nie choroba, a dziewczyna na to : starość też nie :) Babka zaniemowiła, poszła usiąsc gdzies indziej hehe :) Jak pryzpomne sobie tą sytuację to aż mi się `micha` cieszy, że to babsko dostało za swoje :)

--

Grudniowe Mamusie 2014 :)
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37krhmckcu506g.png

37899 carolineee Kobieta, 25 lat, Lublin
Ulla

Ulla

oj tak wiele widzę sytuacji w których kobiety ciężarne nie mają żadnych przywilejów - powiedzcie mi czy któraś z was korzysta z tych kas w sklepach dla kobiet w ciąży czy stoi w kolejce jak każdy?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 39 lat, Jaworzno
Margeritka

Margeritka

Ula ja to nie wiedziałam, że takie są:) mój brzuszek powiększał się znacząco od 7 miesiąca ciąży, ale widoczny były tylko z przodu, tyłem wyglądałam normalnie i w sklepie z wąskimi przejściami między półkami, normalnie mnie przepychano, ja ja nie bardzo mogłam się przesunąć i dopiero, jak się odwracałam, to widzieli, że ciąża...wkurzało mnie to, że nie miałam pierwszeństwa w badaniach, pierszeństwo mieli ludzie z medycyny pracy, a ja w ciąży niby też (ale było znanzaczone na drzwiach, że w widocznej ciąży)

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
fiadusia

fiadusia

Sylwita, Boże, co za przykro historia. Współczuję i ciesze się, że synkowi nic się nie stało. Takie rzeczy bolą nawet z takiej perspektywy czasu...

Z tymi kasami, to nawet jak robię zakupy w tesco czy większym sklepie, to teraz zrobili te kasy samoobsługowe i rzadko kiedy te z pierwszeństwem są czynne. Nie udało mi się jeszcze z takiej skorzystać.

Wiecie, ja to się w ogóle czuję jak na celowniku, bo wyglądam bardzo młodo i ludzie, a przede wszystkim ci starsi, których najczęściej spotykamy w przychodni, gapią się na mnie jak na nastolatkę, która zaszła w ciąże. To tym bardziej hamuje mnie przed upominaniem się o 'swoje' ...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/tb73hdgem0lnxmn9.png

37463 fiadusia Kobieta, 29 lat, Wrocław
domi81

domi81

oj skąd ja to znam, będąc w ciąży doznałam tylu dziwnych sytuacji że praktycznie już nic mnie nie zdziwi ale moją taką główną myślą było to że zazwyczaj to starsze osoby dyskryminowały właśnie kobiety ciężarne
np. nie przepuszczając w kolejce przy kasie wydzielonej dla kobiet w ciąży, w przychodni, czy przy badaniach bo (akurat w mojej sytuacji) młodsze osoby nigdy nie miały problemu z ustąpieniem miejsca czy zwyczajnym przepuszczeniem

--

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

29923 domi81 Kobieta, 38 lat, Lublin-Świdnik-Minkowice
~cicha doro

~cicha doro

u mnie to różnie, przez zimę czułam się słabo i jak widziałam w sklepie dłuższą kolejkę to po prostu nie wchodziłam, bo widziałam, że nie wystoję. raz otworzono dla mnie kasę, a jakiś dziad próbował się wepchnąć i go wyproszono. innym razem też jak stałam w kolejce to kasjerka poprosiła najpierw 'panią z brzuszkiem' za co zostałam zabita wzrokiem przez innych oczekujących i tekst 'jak ja byłam w ciąży to nikt mnie nie przepuszczał' więc teraz się mści na innych ciężarnych. za to jak poszłam do przychodni któregoś razu to wszystkie starsze babcie mnie ochoczo przepuściły i jeszcze sobie ze mną miło porozmawiały. więc reguły nie ma. ostatnio jak byłam z wózkiem w sklepie to też starsi państwo chcieli mnie przepuścić chociaż mieli już wypakowane zakupy na taśmę, ale mały spokojnie spał więc nie skorzystałam.

Monisia1988

Monisia1988

ja jestem na samym poczateczku, ale mam ponad 1h do pracy i jest mi bardzo słabo :( muszę prosić ludzi o ustąpienie.. ale powiem wam, że zawsze każdy mi do ej pory mówi "oczywiście, bardzo proszę". bardzo mi głupio i nie fajnie:( no ale coz poczac.. powiem szczerze,ze jak widzialam do tej pory babeczke w ciazy to zawsze ustepowalam. chyba,ze mialam dylemat.. bo czasem nie trzymaly sie za brzuch a brzuch wygladal jak 50/50 ciaza albo otylosc:P pewnie po urodzeniu juz bede umiala odroznic ciazowy brzuszek:)))

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relgej28ph6kmm4a.png

39710 monisia1988 Kobieta, 31 lat, Warszawa
fiadusia

fiadusia

Monisia, oj to prawda z tymi brzuszkami u kobiet. Też czasem się zastanawiam czy to wczesna ciążą, czy jakaś oponka.
Podziwiam, że zwracasz się z taką prośbą do ludzi. Bardzo słusznie zresztą! Na pewno sobie poradzisz w walce pod koniec ciąży :).

Ja mogę się pochwalić, że wczoraj Pani w biedronce zaprosiła mnie osobiście do nowo otworzonej kasy, a mogła przecież krzyknąć :p.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/tb73hdgem0lnxmn9.png

37463 fiadusia Kobieta, 29 lat, Wrocław
magalena3

magalena3

To i ja się podzielę swoją relacją.
Ostatnio byłam na pobraniu krwi oczywiście 4 cieżarne plus ja. Kilka osób starszych kilka młodszych. Ja byłam chyba 5 a że dobrze sie czułam to mowie postoje sobie bo po co mam wyganiać. Oczywiście nikt nie zaproponował zebym usiadła oprócz babuleńki która ledwo co siedziała na krześle a pomyśleć jakby miała stać.
A jakby jeszcze było tego mało jak już przyszła to mi się baba inna starsza wepchnęła i ona z oburzeniem ze ona nie bedzie czekac bo czasu nie ma :/ a dopiero co przyszła :/
Jak to kiedyś w polskim starym filmie było głupota ludzka nie zna granic :/

--

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...
http://fajnamama.pl/suwaczki/8vh918g.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/pizbpwf.png

37703 magalena3 Kobieta, 30 lat, Brzeziny k. Łodzi
oosaa

oosaa

sama zawsze wszędzie puszczałam i puszczam kobiety w ciąży, ale osobiście tego nie doświadczam. Doświadczyłam za to wyrzucenia za fraki z gabinetu przez pana w wieku mojego taty. Tak w tym kraju traktuje się kobiety w ciąży. Chciał się gość wryć przede mnie i prawie mnie pobił. Jedyny plus, to fakt, że lekarz od razu stanął w mojej obronie, ale ogólnie porażka na całej linii.

29211 oosaa Kobieta, 31 lat, Mińsk Maz.