Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

fiadusia

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Wrocław
  1. Mój syn budzi się raz w nocy odkąd rozszerzyłam mu diete. Może spróbuj zwiekszyć ilość przyjmowanego posiłku w ciagu dnia.
  2. Ja od 3. miesiaca wprowadzałam plan dnia, w którym karmienia są co 3 godziny zaczynajac od 8. Po karmieniu zabawa i sen (i tu zalezy od 30 min do 1,5 h). Po kolacji o 20. kąpiel i do spania. Nocne pobudki bardzo różnie, ale tym się nie przejmuj. Na butli jesteśmy dopiero od miesiąca i mamy 2 nocne karmienia: o 2. 120ml i o 5/6. 90ml.
  3. Najważniejsze, zeby sie harmonijnie rozwijał. Sprawdz siatki centylowe, z nich wyczytasz czy malec nie wazy za duzo badz za mało. Moj 6 kg wazył jakk miał 4,5 miesiaca, ale to drobny chłopczyk :)
  4. Mój syn ma 5 miesięcy i dopiero odkrył jakie to łatwe. Jeszcze nie potrafi wracać z brzuszka na plecy, ale pewnie niedługo załapie. Ja na początku ciągnęłam delikatnie za rączkę, później tylko dawałam palec, a on się sam przyciągał. Teraz już załapał, że nie potrzebuje się niczego chwytać, więc możesz tak samo mu pomóc. Pewnie nie wie, że takie rzeczy można robić :).
  5. fiadusia

    Niejadek

    Dziękuję za odpowiedź. Jakby troszkę jest lepiej, więc się uspokoiłam :).
  6. fiadusia

    Niejadek

    Hej! Mój synek za 3 dni kończy 5 miesięcy. Do tej pory jadł bardzo ładnie 5x150ml co 3 godziny z butli i 1/2 karmienia w nocy - pierś. Jednak od kilku dni zrobił się z niego tadek-niejadek. Je po 60ml do 120ml max. W trakcie karmienia zaczyna gadać i wypycha smoczek z buzi. Jak próbuję mu znowu wsadzić smoka to się krzywi. Nie wprowadzałam jeszcze stałych pokarmów, planowalam zrobić to na wigilię. Dodatkowo Małemu zaczęły iść zęby, przez co jest czasem marudny i więcej śpi. Nie wiem czy to wszystko ma jakiś związek, bo gdy daje mu smoczek uspakajający to dulda go bez problemu. Czy któraś ma lub miała podobną sytuację? Czy to sytuacja przejściowa? Martwię się.
  7. Cześć mamusie. Jaką polecacie nianie? Potrzebuję jakiejś prostej, bez zbędnych bajerów. Ważne tylko, żeby odbiornik był mobilny.
  8. Mój maluch od kilku dni płacze przy jedzeniu. Czasem zje ładnie, ale zazwyczaj strasznie się zanosi. Raz jak tylko zaczyna lecieć mleko, innym razem w połowie karmienia. Na początku myślałam, że się denerwuje lub że brzuszek boli, ale po Twoim poście zajrzałam mu do buźki i dwie godziny po karmieniu miał biały języczek. Nie wiem czy to pozostałości po mleku, czy już się schizuję. Jednak zachowuje się tak samo jak piszesz, jak tylko przystawiam z powrotem wypluwa brodawkę z płaczem. Przez co oczywiście się nie najada. My mamy wizytę w czwartek. Wtedy dowiem się więcej.
  9. Asia1608, jedyny konkretny post w tym wątku. My dzień po terminie baraszkowaliśmy (nie tylko po to, żeby przyspieszyć poród, ale z racji, że to mógł być ostatni raz przed ponad miesięczną przerwą), a rano pojechałam ze skurczami do szpitala. Akcja na 6 cm się zatrzymała, to położna (!) kazała masować sutki, żeby wytwarzała się oksytocyna, co powodowało silniejsze skurcze. Co do kroplówki, to niech się nie boi, bez niej boli tak samo ;p. Mnie podłączyli na tym 6 cm i 3 godziny później miałam syna położonego na brzuch :).
  10. Dziewuszki, w końcu w domu! Przenoszę się na prywatne forum :)
  11. Moje kochane! Jutro wychodzimy i jak tylko uda mi sir usiasc do lapka, to wam wszystko opowiem, moze juz nawet na prywatnym watku. Bylo to dla mnie niesamowite przezycie! Ja jestem stasznie obolala. Za reszte mam trzymam kciuki ;*.
  12. Rozpakowane mamusie: Benia (09.07.2014) - Nataniel, ur. 28.05.2014 (33tc) - 2380g, 48cm, CC Mblusia (01.07.2014) - Greta, ur. 07.06.2014 (37tc) - 3300g, ?cm, SN Olala (01.07.2014) - Gabrysia, ur. 18.06.2014 (37tc) - 3150g, 53cm, SN Benedykta (22.07.2014) - Michaś, ur. 24.06.2014 (36tc) - 2180g, 49cm, CC Igasia (?) - Zosia, ur. 25.06.2014 (?tc) - ?g, ?cm, SN Nataliab (03.07.2014) - Nadia, ur. 29.06.2014 (39tc) - 3870g, 56cm, CC Wanilia (05.07.2014) - Maja, ur. 01.07.2014 (39tc), 2970g, 54cm, CC Antolka (28.06.2014) - Julka, ur. 02.07.2014 (40tc) - 4345g, 56cm, SN Zuzia (13.07.2014) - Filipek, ur. 02.07.2014 (38tc) - 3180g, 55cm, SN Anecia (04.07.2014) - Antoś, ur. 05.07.2014 (40tc) - 3440g, ?cm, ? Martula (18.07.2014) - Wojtuś, ur. 06.07.2014 (38tc) - 3300g, 57cm, CC Viletka (05.07,2014) - Milenka, ur. 07.07.2014 (40tc) - 3100g, 54cm, SN Okinawa (17.07.2014) - Mateusz, ur. 08.07.2014 (38tc) - 3140g, 51cm, SN Jaga (10.07.2014) - Ola, ur. 10.07.2014 (40tc) - 3160g, 55cm, CC Anna_1989 (11.07.2014) - Lenka, ur. 14.07.2014 (40tc) - 3590g, 56cm, SN Selena (30.07.2014) – Pola & Janek, ur. 14.07.2014 (37tc) - Pola: 2900g, 54cm; Janek: 2850g, 48 cm; CC Wiesienka (22.07.2014) - Gabrysia, ur. 16.07.2014 (39tc) - 4300g, 59cm, SN ONA (28.07.2014) - Zuzia, ur. 18.07.2014 (38tc) - 3600g, 56cm, CC Kawazmlekiem (22.07.2014) - Adaś, ur. 19.07.2014 (39tc) - 3280g, 55cm, CC Kamaa (18.07.2014) - Igorek, ur. 20.07.2014 (40tc) - 4380g, 59cm, SN Manamana (24.07.2014) - Gabriela, ur. 21.07.2014 (39tc) - 3900g, 57cm, CC Mamusie w 'dwupaku': Fiadusia 21.07.2014 - chłopiec: Aleks Fete 21.07.2104 - chłopiec Izaa 22.07.2014 - chłopiec: Krzyś Daisy 23.07.2014 - chłopiec: Mikołaj Justka 24.07.2014 - chłopiec Aania 25.07.2014 - chłopiec: David Basienka 29.07.2014 - chłopiec Gravitacia 29.07.2014 - dziewczynka: Natalia Szyszulka 06.07.2014 - dziewczynka + chłopiec Ewelaewela 07.07.2014 - chłopiec Sylwunia26 23.07.2014 Jajeczko78 24.07.2014 - dziewczynka: Marta
  13. Kawazmlekiem, gratuluję jeszcze raz :). Mam nadzieję, że nie masz urazy, że zrobiłam Ci prapremierę ;p. Daisy, to bardzo opiekuńczy szpital. To rzeczywiście lepiej pójdź do rodzinnego i zobaczysz jak się sytuacja rozwinie. A może akurat, drugi bejbik w wyznaczony dzień. Co za wyjątkowe dzieci :)). Gravitacja, i słusznie, nie czytaj! Ja w zasadzie przypadkowo trafiłam na te rzeczy, ale wiadomo co sobie później człowiek myśli. Mam nadzieję, że nie będzie u Ciebie żadnych komplikacji albo przynajmniej w porę się zorientują, że dzidzia nie przejdzie (chyba się powtarzam :>). Trzeba być dobrej myśli! A ja w ogóle nie śpię, bo od godziny mam skurcze mniej więcej co 10 min. Chyba coraz bardziej bolesne. Nie wiem czy budzić mojego, żeby w razie gdyby to był fałszywy alarm w miarę był wyspany do pracy. Tak myślę, żeby poczekać aż skurcze będą co 5 min, żeby być pewnym. Powoli zaczynam być podekscytowana i zestresowana! Może to dziś? :))
  14. Daisy, a po co do rodzinnego? Co on Ci pomoże? Jak się nic nie będzie działo, to nie zatrzymają Cię w szpitalu, tylko każą przyjść za pare dni. A chyba lepiej, żeby ktg zrobili, bo i będzie wiadomo czy z małym wszystko okej, czy skurcze jakieś są u Ciebie. Poza tym na siłę Cię nie położą.
  15. Jeja! Pół dnia walczę z moim internetem, ale w końcu działa! Ja też większy problem miałam z męskim imieniem niż z damskim ;p. Fete, mnie się Wiktor bardzo podoba. Mój jednak nie chciał się zdecydować, tak jak Artura na wstępie odrzucił ;p. Dobrze, że z Aleksem się zgodziliśmy :). A tak w ogóle to mam nadzieję, że w końcu się u nas rozkręci :). Justka, jeszcze nas garstka została :). W ogóle to od wczoraj wieczora odczuwam delikatne skurcze. Dzisiaj też co jakiś czas coś mnie pobolewa, więc może? Nie wiem czy nie odszedł mi czop wczoraj, bo miałam zabarwione troszkę na różowo majtki. Iza, trzymamy kciuki! :) Z tymi miejscami to powiem wam, jak byłam wczoraj w rejestracji to w tym samym punkcie są też przyjęcia do szpitala. I w tej drugiej kolejce to głównie stare babcie, a oprócz tego lipiec obfity w dzieci, to wcale mnie nie dziwi, że nie ma miejsc ... Naczytałam się o komplikacjach w przenoszonych ciążach i znowu się zaczęłam martwić, a byłam już taka spokojna i cierpliwa ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...