Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jaskula

Mamusie 2005:)

Rekomendowane odpowiedzi

saljut
hehe, ja się w oczy nie rzucam, jakaś tak mało chcarakterystyczna jestem, mało ludzi mnie kojarzy po0 jednym zobaczeniu.
Ja mam za to,chyba niestety, pamięc do ludzkich twarzy i potem gryze się cały dzień skąd kogoś znam :confused:

Eee, pamięć to ja też mam, a jakże :smiech:, choć może Twój przykład nie pokazuje tego :takwyszlo:
Też nie lubię tego gryzienia "skąd go znam/kojarzę".


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CosmoEwka - Ty byś mnie poznała, bo mnie widziałaś na zdjęciach ;). A urody to na pewno nie mam charakterystycznej. Mocno mi zapadło w pamięć jak na 18-ce mojej koleżanki (kiedy to było ;)) jedna z dziewczyn powiedziała, że mam pospolitą urodę i tego się trzymam :grin:
Po jakiej wizycie i co Cię tak bolało?


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AsJa
Ha Kaskasto:)
Cieszę się, że Cie widzę:) no i bliźniaka:)

U nas czasem w nocy robimy na nocnik, jak się obudzi, jak nie to śpi do rana bez problemu. Ale Staszek od dawna już suche pampki miał po nocy:)

Idziesz do lekarza z kupkami?

no u nas pampek po nocy mokry ... ale ledwo oczka otworzy chce aby mu go zdjąć i siusia do nocnika .... :grin:

w tym tygodniu nie dam rady do lekarza iść ... dziś nasz pediatra ostatni dzień w przycvhodni ... piątek- niedziela jedynie w szpitalu na oddziale ... poczekam ... wczoraj kupkę zrobił ... dziś muszę kupić następną butelkę lactulozy ...

Ja już w pracy, Dominik w zerówce, Oskar u opiekunki ...
szybka kawa i zerknięcie na forum i maile i do pracy ... a tak mi się nie chce :zmartwiony:

marzę o sobocie kiedy w końcu się wyśpię :)


Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można się do Was dopisać dziewczyny? Mój Mateusz jest ze stycznia 2005, a miał być grudniowy. Pomimo tego, że jest prawie trzylatkiem, to jeszcze przechodzi bunt dwulatka.


http://tickers.smyki.pl/s/6317/9688.jpg
http://tickers.smyki.pl/s/6317/9687.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emma75
Można się do Was dopisać dziewczyny? Mój Mateusz jest ze stycznia 2005, a miał być grudniowy. Pomimo tego, że jest prawie trzylatkiem, to jeszcze przechodzi bunt dwulatka.

no pewnie ze tak,zapraszamy :) napisz nam coś o Mateuszku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emma75
Można się do Was dopisać dziewczyny? Mój Mateusz jest ze stycznia 2005, a miał być grudniowy. Pomimo tego, że jest prawie trzylatkiem, to jeszcze przechodzi bunt dwulatka.

Pewnie, witaj :)

A u 3-latków ten etap się też jakoś nazywa, ponoć jest gorzej niż z 2-latkami. Zobaczę w praktyce ;)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaskasto - Oskarek duże ma problemy z kupką? Może warto ją pobudzić inaczej niż lactulozą. Używanie specyfików powoduje rozlenieniwienie jelit.
Oby problemy szybko się skończyły!


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

saljut
kaskasto jakieś problemy macie z kupą??:(

tak mamy :(
Oskar wstrzymuje :( boi się robić bo myśli że będzie bolało :(
potrafi i 5 dni nie robić :( a wtedy brzuszek boli, płacze :(


Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dostaje dużo owoców, warzyw, gotuję na parze, z diety wykluczyliśmy słodkie, czekoladę ...

Problem tkwi w jego główce :( bo on się boi że bedzie bolało jak zrobi qpkę :(
jak juz wogóle robi to tylko w pampersa ... mimo, że siusiu na nocnik bez problemu ...


Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas w sumie bunt dwulatka chyba minal. Wrecz niezauwazalnie, juz jakis czas temu. Choc wciaz zdarzaja sie nerwowe dni, czy tez po prostu chwile.
Kinia ma przede wszystkim charakterek.

Dziubala - hmmm w kazdym raie na bank bym cie poznala po wlosach ;).
Co do mojego bolu i wizyty to wyjasniam: od dokladnie 5 m-cy co tydzien chodze do dentysty (23 wizyty). wymienialam wszystkie plomby bo seryjnie te co mialam zaczely byc nieszczelne, a odkad mam zeby mam je kiepskie, wiec prawie wszystkie mam leczone.
przy leczeniu kanalowym jednego z zebow (trzynastego) calkiem niechcacy i przypadkowo dentystce zlamal sie taki szpikulec do czyszczenia kanalu. bylo to 2,5 m-ca temu. od tamtej pory bylam na 4 wizytach u innej dentystki, w celu wyciagniecia go (uparla sie ze jest wstanie to zrobic). efekt przeszlo 9 godzin na fotelu byl taki ze jak nie bolalo tak zaczelo. narzedzie zostalo po czesci spilowane, kanal maksymalnie, doslownie rozwiercony, a po ostatniej dwugodzinnej wizycie narzedzie wrecz wepchane glebiej. od 3 tygodni wcianalam srodki przeciwbolowe i przeciwzapalne, zeby jakos funckojonowac, bo jak lezalam lub schylalam sie nad Kinga bolalo nie do zniesienia. w koncu dentystki sie poddaly a moja zadecydowala ze zostawiamy dziada i wypelniamy kanal tak jak jest (czyli gorzej niz stan wyjsciowy 2,5m-ca temu :zmartwiony:). wczoraj mialam to zrobione. po wyjsciu z gabinetu dopadl mnie taki bol ze jadac do domu tramwajem ocieralam lzy z bolu. zanim tabletka zadzialala myslalam ze padne. no ale poki co teraz prawie nie boli. mam dziwne uczucie ale to nie jest bol. a to juz cos!
pozostaje mi wierzyc i miec nadzieje ze nie bedzie komplikacji i nie strace tego zeba w najblizszej przyszlosci. tymbardziej ze kosztowal mnie wiecej cierpienia niz pieniedzy, choc i tak nie malo poszlo na niego :mad:. to tak z grubsza ;)


http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie, to może i ja się dopisze :)
Mama 2,5 letniego Witka, uparciuszka, żywczyka i mądrali, od wczoraj oficjalnie przedszkolaka :) tyle że neistety kaszlącego i leczącego się.
pozdrawiam wszystkich których znam ;) i tych któych nie znam :)


Monika,Wituś (25.04.2005 r.) i Pawełek (23.11.2008 r.)
www.witek.okama.pl -->1% podatku na operacje i rehabilitację Witusia !
www.dla-witka.blogspot.com
- kup i wesprzyj Witka
Profil Witka na FB - doł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaskasto - a długo to już trwa?
Powiem Ci, że u nas też był taki problem, w sumie trwał kilka tygodni i minął.
Jak nie było już kilka dni kupy to dawałam Adasiowi pół czopka glicerynowego, bo nie chciałam żeby go potem dupka bolała przy robieniu twardej kupy. Jak widziałam, że zaczyna kupę robić to szybko mu nocnik podkładałam i jak zrobił to biłam głośno i długo brawa, podkreślając, że jest bohaterem, że zrobił kupkę. Gorzej, jak nie widziałam, że zaczyna kupkę robić, bo robił ją wtedy w majtki. Miał kilka takich wpadek, ale nie dałam mu poznać, że zrobił coś złego tylko pokazywałam gdzie kupka powinna była się znaleźć. W tym celu ”wrzucałam” kupkę z majtek do nocnika żeby widział gdzie jej miejsce powinno być ;)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala
Kaskasto - a długo to już trwa?
Powiem Ci, że u nas też był taki problem, w sumie trwał kilka tygodni i minął.
Jak nie było już kilka dni kupy to dawałam Adasiowi pół czopka glicerynowego, bo nie chciałam żeby go potem dupka bolała przy robieniu twardej kupy. Jak widziałam, że zaczyna kupę robić to szybko mu nocnik podkładałam i jak zrobił to biłam głośno i długo brawa, podkreślając, że jest bohaterem, że zrobił kupkę. Gorzej, jak nie widziałam, że zaczyna kupkę robić, bo robił ją wtedy w majtki. Miał kilka takich wpadek, ale nie dałam mu poznać, że zrobił coś złego tylko pokazywałam gdzie kupka powinna była się znaleźć. W tym celu ”wrzucałam” kupkę z majtek do nocnika żeby widział gdzie jej miejsce powinno być ;)

trwa już ok 3 miesiące :(
Qpki Oskara nei są twarde ... na nocnik jedynie siusiu ... jak już widac ze mocno się męczy to sam prosi aby założyć mu pampka na aa ..
u nas też każde siusiu głośnymi brawami i radością wszystkich domowników okazywane ...


Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie dodałam kilka zdjęć z wczoraj z pasowania ;) hehehze wzruszenia ręka mi drżała, dobrze że jeden z tatusiów robił profesjonalne fotki ;)

fajne to forum :)


Monika,Wituś (25.04.2005 r.) i Pawełek (23.11.2008 r.)
www.witek.okama.pl -->1% podatku na operacje i rehabilitację Witusia !
www.dla-witka.blogspot.com
- kup i wesprzyj Witka
Profil Witka na FB - doł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaskasto, no u nas tez sa problemy z qpkami........ najgorsze jak widać ze sie maluch męczy.
ale u nas to chyba ma związek z tą nieszczęsna infekcja od 6 tygodni i lkami, antybiotykami itp...........
w kązdym razie współczuje


Monika,Wituś (25.04.2005 r.) i Pawełek (23.11.2008 r.)
www.witek.okama.pl -->1% podatku na operacje i rehabilitację Witusia !
www.dla-witka.blogspot.com
- kup i wesprzyj Witka
Profil Witka na FB - doł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monia witaj :)
Dziubala fajny pomysł z tym wyrzucaniem kupki do nocniczka:) na pewno w przyszłosci skorzystam:) własnie czytałam o tym by nie krzyczeć na dziecko jak przydaży sie taka wpadka,brawo :)
cosmoewka bidulko współczuje takich przeżyć,przede mną też jeszcze pare wizyt,ma już mam dosć:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala
oj nie strasz, że trzylatek gorszy.

Madziulek
Mateusz jest pogodnym, mądrym chłopczykiem, ale nieraz wstępuje w niego diabełek. Sam o sobie mówi, że jest "diuźy chopak".


http://tickers.smyki.pl/s/6317/9688.jpg
http://tickers.smyki.pl/s/6317/9687.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emma75
Dziubala
oj nie strasz, że trzylatek gorszy.

Madziulek
Mateusz jest pogodnym, mądrym chłopczykiem, ale nieraz wstępuje w niego diabełek. Sam o sobie mówi, że jest "diuźy chopak".

to super,Majcia też jest wesołą dziewczynką,ale tez potrafi psocić od niedawna :p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...