Skocz do zawartości
Forum

Styczeń 2010


Gość goska

Rekomendowane odpowiedzi

No to mojemu mężowi to chyba medal się należy bo to ja się od niego uczyłam jak zmieniać pieluche, kąpać i wogóle. Ma dwie starsze siostry i w sumie już mają 5 dzieciaków. A ja jedynaczka i w mojej rodzinie to kuzynostwo najmłodsze ma 15 lat więc nie miałam skąd się nauczyć. A jak wróciliśmy ze szpitala miał urlop to nawet w nocy jak mały wstawał to przez parę pierwszych dni on się zajmował bo mleko ściągnięte było albo dorabiał z puszki a mi kazał spać. Kupi się wogóle nie brzydzi i wogóle jest fajnie :36_1_1:

A u nas chyba problem z kupą chyba mija. Wczoraj jak po południu zwalił i bokami wypływało (poprzednio 2 zrobił w czwartek ostatnie) to dzisiaj niedawno właśnie też sam zrobił :36_19_1:

I byliśmy na spacerku już nie koło domku godzinkę bo śnieg topnieje i już drogi się odsłaniają.

Odnośnik do komentarza

Wykapalam malego bylo troche placzu bo taty nie bylo ale dalam rade :D butelke zrobilam na 120ml bo przedtem 90 ml jadl i mu malo bylo i musialam dorabiac to wczoraj mu 120 ml zrobilam to zjadl az 20 ml:Rozgniewany: i poszedl spac. Tak psozedl spac ze jak lezal w lozeczku to zaraz oczy otwarte zaraz raczkami machal i tyle bylo po spaniu a jak do polozylam na lozku kolo siebie to zaraz zasnal ... ale tak po 20 min -30min go przenioslam i juz spal do 2 i o tej 2 dostal butelke i spal nie wiem do ktorej cos kolo 7 chyba to mu wtedy cyca dalam to spal jeszcze chyba z godz u mnie na brzuchu i o 8-9 wstal i rozrabia do teraz ...ale grzeczny bo nie krzyczy :D tylko cos tam sie gdzies patrzy i cicho siedzi

uczulenie zeszlo ::): tzn ejszcze troszke gdzieniegdzie plamki ma ale to juz tak slabe sa

a nie wiem co mu jest w nocy normalnie pural a nad ranem standard stekal to ja nie wiem chyba na 1 karmienie musze mu esputicon dawac te kropelki to nie bedzie mial problemu z puraniem .... bo potem jak mu cyca dalam to zaraz zaczal purac i nie stekal

tesciu przjechal i przywiozl pelno ciuchow od siostry i od tesciowej ale wszystkie jeszcze duze na malego bo moj maly to taka mala kluska mojej siostry to duzy chlop jest i moj maly sie w jego ciuchach topi :Śmiech: hehe ale to w przyszlym roku roznicy nie bedzie widac tych 3 tyg nie calych

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9hq3rbt7i9.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0c52626163.png

Odnośnik do komentarza

Ja zawsze miałam dobrze ze spaniem Fabianka, a ostatnio sie pogorszylo, wstaje co 2-2.5 godzinki :( a wczoraj po kompaniu przespał od 21 do 1.30- pospaliśmy z mezem :). A i ja go nie karmie za kazdym razem jak wstaje. Raz daje mu mleczko raz herbatkę- teściowa mi tak poradziła że w końcu mały przestanie się w nocy budzić- na razie nie widzę poprawy, ale może tak się robi wiec jeszcze troszke go tak i Nas pomecze :)
MIłego popołudnia Wszystkim życze- u mnie początek dnia :)

Mudik Ola słodziutka i silna strasznie a ja sie bałam że Fabian tak głowe unosi, widzę teraz że to naturalne :)

"When the loved one becomes a memory, the memory becomes a treasure."
http://www.suwaczki.com/tickers/7u22skjoa8gvuhnr.png
http://www.suwaczki.com/tickers/tb73anlijox8178d.png

Odnośnik do komentarza

u mnie dzisiaj OK póki co. troszke mały nad ranem sie nad bączkami spinał ale nie płakał. pobudka na jedzonko tylko jedna była. wieczorem dałam butelkę to mały skubaniec pospał aż do 2giej. przynajmniej miałam czym go w nocy nakrmic bo mi sie w piersi zebrało. w dzien też raz dałam flaszkę. stwierdziłam że będę do karmiać bo inaczej sie mały wkurza że mu mało i ciągle wisi na cycu i płacze. a piersi bola wtedy.
niestety u mnie gorzej bo znowu odnowiło mi sie to wstrętne coś z węzłem w pachwinie co miałam w ciąży i skonczyło sie u chirurga. masakra normalnie, już zaczyna boleć:( dzisiaj zacznę brać niestety antybiotyk. kupiłam też osłonowe probiotyki dla siebie i małego.mam nadzieje ze mu to nie zaszkodzi i będę mogła karmic piersią bo na razie nie wyobrażam sobie mojego ssaka odseparować całkowicie od piersi. no i mam nadzieje ze tym razem ominie mnie chirurg bo to strasznie bolesne doswiadczenie.
aa i chyba odkrylam ze z moją prawą piersią to małemu nie podoba sie pozycja karmienia z tej strony. będę musiała go chyba z pod pachy albo jakoś tak karmić. dzisiaj wisiałam nad nim z cyckiem zeby sprawdzic czy będzie ssał i ssał tyle ze ta pozycja niewygodna więc muszę coś innego znaleźć.
moje mega grzeczne dzisiaj dziecko pozwoliło mi nawet spokojnie zjeść obiadek i kawusie sobie popijam. cudownie.

http://s5.suwaczek.com/20080808650117.png

http://www.suwaczek.pl/cache/ca4d079058.png http://s2.pierwszezabki.pl/033/0334699d0.png?6031

Odnośnik do komentarza

Ola dzisiaj marudziła koło 2-3 popołudniu, wyglądało jakby ją męczył brzuszek, bo wczoraj nie było kupy, zrobiła nie za dużą i stosunkowo gęstą rano, więc myślałam,że może nad kolejną pracuje, naszykowałam już i koperek i rumianek i mleka dorobiłam, popiła troszkę i zasnęła, szkoda mi było jej budzić i kiedy sama się zaczęła rozbudzać to już pomarudziła szykowana do kąpieli. W kąpieli w pewnym momencie nawet dała się troszkę uspokoić, ale troszkę ucho zmoczyła i się to nie spodobało, chciałam,żeby sobie żabką popływała, trzymałam ją pod brzuszkiem,ale kiwnęła się i napiła troszkę wody o to się bardzo nie spodobało, ale szybko się uspokoiła i w spokoju dała przebrać, więc i tak była bardzo dzielna.
Jutro ma wizytę na usg bioderek.

http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3a5z42nzc.png http://www.suwaczki.com/tickers/5b09qps645ovjlyc.png

Odnośnik do komentarza

madziaaaa0701
A my po spacerku , maly dzis kupy nie robil ... narazie panikowac nie bede zobaczymy jak jutro nie zrobi bedziemy cos dzialac jeszcze kropelki na noc dostanie i zobaczymy

dzis prawie caly dzien spal zle nie bylo ...

Madziu - ale Dzidziołki wcale nie muszą robić kupki codziennie. I w szpitalu i potem pediatra powiedziały mi, że wystarczy nawet jak dziecko zrobi kupkę raz na kilka dni. Są różne Maluszki. Niektóre robią po każdym posiłku a niektóre RAZ W TYGODNIU! Mój robi raz na dwa dni i na prawdę nie ma się czym martwić. Wręcz cieszyć, że pokarm tak dobrze jest przyswajany. Nie żebym się wymądrzała ale na prawdę nie ma po co panikować.

http://ignacy-seweryn.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://www.przewodnikmp.pl/img-180820060603qjocwcsaugpx.png

http://www.suwaczek.pl/cache/4e6f10b863.png

http://www.suwaczek.pl/cache/9b13bf4267.png

Odnośnik do komentarza

no niby wiem kropko ale boje sie ze jak mi 2 dni nie bedzie robil to potem bedzie placz. ale jak narazie zrobil kupe zaraz po butelce rano i tylko raz purnal i myslalam ze mala kupa jest otwieram pampersa a tu caly owalony :Śmiech:

nocka ok tylko caly czas spal z nami ,bo wczoraj o 20 poszlismy na spacer i mi spal do 22 potem butelke dostal i cos kombinowac zaczal i sie balam ze rozrabiac bedzie i wzielam go do lozka i zasnal mialam go odlozyc alee tez zasnelam

i teraz cos mi usypia ale to dobrze a jaki kochany gdy spi to napatrzec sie nie moge na niego:Podziw::Podziw:

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9hq3rbt7i9.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0c52626163.png

Odnośnik do komentarza

kropka1981
madziaaaa0701
A my po spacerku , maly dzis kupy nie robil ... narazie panikowac nie bede zobaczymy jak jutro nie zrobi bedziemy cos dzialac jeszcze kropelki na noc dostanie i zobaczymy

dzis prawie caly dzien spal zle nie bylo ...

Madziu - ale Dzidziołki wcale nie muszą robić kupki codziennie. I w szpitalu i potem pediatra powiedziały mi, że wystarczy nawet jak dziecko zrobi kupkę raz na kilka dni. Są różne Maluszki. Niektóre robią po każdym posiłku a niektóre RAZ W TYGODNIU! Mój robi raz na dwa dni i na prawdę nie ma się czym martwić. Wręcz cieszyć, że pokarm tak dobrze jest przyswajany. Nie żebym się wymądrzała ale na prawdę nie ma po co panikować.

Kropeczko tylko to dotyczy dzieci karmionych piersią- te karmione mlekiem modyfikowanym bądz dokarmiane mają inaczej. Mi pediatra powiedział że jest ok jeżeli mały się nie spina i nie marudzi ale i tak raz na 2 dni obowiazkowo- bo Fabianek jest karmiony tylko mlekiem modyfikowanym :(

"When the loved one becomes a memory, the memory becomes a treasure."
http://www.suwaczki.com/tickers/7u22skjoa8gvuhnr.png
http://www.suwaczki.com/tickers/tb73anlijox8178d.png

Odnośnik do komentarza

katarzyna3004
kropka1981
madziaaaa0701
A my po spacerku , maly dzis kupy nie robil ... narazie panikowac nie bede zobaczymy jak jutro nie zrobi bedziemy cos dzialac jeszcze kropelki na noc dostanie i zobaczymy

dzis prawie caly dzien spal zle nie bylo ...

Madziu - ale Dzidziołki wcale nie muszą robić kupki codziennie. I w szpitalu i potem pediatra powiedziały mi, że wystarczy nawet jak dziecko zrobi kupkę raz na kilka dni. Są różne Maluszki. Niektóre robią po każdym posiłku a niektóre RAZ W TYGODNIU! Mój robi raz na dwa dni i na prawdę nie ma się czym martwić. Wręcz cieszyć, że pokarm tak dobrze jest przyswajany. Nie żebym się wymądrzała ale na prawdę nie ma po co panikować.

Kropeczko tylko to dotyczy dzieci karmionych piersią- te karmione mlekiem modyfikowanym bądz dokarmiane mają inaczej. Mi pediatra powiedział że jest ok jeżeli mały się nie spina i nie marudzi ale i tak raz na 2 dni obowiazkowo- bo Fabianek jest karmiony tylko mlekiem modyfikowanym :(

No nie zgodzę się ponieważ i pediatra i lekarz w szpitalu doskonale wiedzieli że karmię butelką a piersią sporadycznie - raz na dzień - o ile w ogóle. Od 3 tygodni karmię tylko modyfikowanym i pediatra również na bilansie powiedział to samo. Bo ja też miałam wątpliwości. Więc albo lekarza mam do bani albo ma rację :) Teraz to ja już nie wiem. Komuś muszę wierzyć.

http://ignacy-seweryn.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://www.przewodnikmp.pl/img-180820060603qjocwcsaugpx.png

http://www.suwaczek.pl/cache/4e6f10b863.png

http://www.suwaczek.pl/cache/9b13bf4267.png

Odnośnik do komentarza

witam.......

dawno nie zagladalam,ale jak widze nie wiele sie zmienia...temat kupy jak codzien..:))) zgadzam sie z Kropka..dzieci moga robic kupke nawet raz w tyg...nie ma znaczenia w jaki spoosb je karmimy...ja swojej nie mecze...jak ma ochote to ja zrobi,a jak nie,to zrobi nastepnego dnia nawet dwie...najwazniejsze aby chciala jesc...

ogolnie slodkie macie pociechy...ogladalam filmiki i zdjatka...sliczne sa te nasze maluszki...moja jutro ma swoja wizyte u lekarza...6 tyg inspekcja pampero-majtek..:)) ciekwai mnie ile juz wazy moj klusek...obstawiam 4300....pochowalam juz 1wsza partie ubranek..i zakladam na 62 i niektore na 68...zalezne od producenta,wiec nie mysle,ze jest taka ogromna...raczej wciaz filigranowa..:)) moja chyba byla najkrotsza..:))

i z moja Zoska to tylko jezdzic i spacerowac...nie mam jej wtedy nawet przez 8 h....tylko nakarmic i isc lub jechac dalej...i uwielbia sie kapac...nawet wycieranie na reczniku jej nie denerwuje...juz mam na nia sposob..:))) wyciaganie jest straszne dla niej,bo macha lapkami zla jak nietoperz i nie lubi lezec na brzuszku i byc gola...

a reszte jakos gromadki ogarniam..Mikolaj ma faze zazdrosnika..objawia sie sie tym,ze ciagle wola-tuli mi,tuli...i w nocy chce spac ze mna...inaczej wyje na caly dom....

pozdrawiam Was goraco..:))))) i zycze milego dnia z maluszkami..:))

http://lb1f.lilypie.com/jTsX.png

http://s6.suwaczek.com/200504064865.png
OLA..:)))

http://suwaczki.maluchy.pl/li-40144.png

http://tickers.baby-gaga.com/t/foxfoxard19951025_-8_JANUSZ.png

Odnośnik do komentarza

WITAM MAMUSIE I MALUSZKI !!!
MY PO WIZYZCIE U PEDIATRY SUPER KOBIETA :d nareszcie odpowiednia dla naszej małej ksiezniczki definitywnie zminiła mleko ponieważ małej to nie podchodziło i mamy na recepte lecznicze poniewaz mała cigle ma napiety brzuszek i mecza Ja wzdecia biedulka ale mam nadzieje ,ze po lekach i mleczku bedzie ok :) U nas piekna pogoda sie robi i spacerujemy codziennie i mała grzecznie spi na spacerku !!! co do kupki to moja robi raz dziennie rzadko 2 i jest ok ale czytałam gdzies ,że niektorre dzieci tydzien moga nie robic!!!! pozdrawiam wszystkie mamusie !!! a dla dzidziusiów buziakiiiii

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1k3j0o4s.png
http://mamaczytata.pl/pokaz/8800/amelita_
http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfxzdveio3ch71.png
http://s2.pierwszezabki.pl/031/031038980.png?9286

Odnośnik do komentarza

Czesc mamuski
Podczytuje regularnie ale jakos nie bardzo mialam czas na pisanko. Duzo pracy mam ostatnio no i z Zosia tez nie malo roboty wiec dziele czas jak tylko moge i doba dla mnie za krotka :) no ale co zrobic, praca jest trzeba sie cieszyc .

U nas ok raz lepiej raz gorzej, czasami cos w brzuszku nie gra to postekamy ale ogolnie Zosia jest bardzo grzeczna.
Wczoraj miala pierwsze szczepienie, dostala w jedna nozke ta szczepionke skojazoną(platna) a w druga na wzw, bardzo dzielna byla nasza corcia. Troszke poplakala ale to tylko przy klociu praktycznie i zaraz byl spokoj.
Za 6 tygodni nastepna dawka i dodatkowo zamowilismy tez szczepionke na rotawirusy, na szczescie ona jest w plynie do picia :) wiec tylko jedno klocie nas czeka, za to na nieszczescie tez platna i dosyc droga :(
W nocy jest roznie raz pospi dluzej raz krocej, raz przespala nam 7 godzin az bylam w szoku, zaznaczam, ze jedziemy tylko na cycku wiec to dziwne no ale sie nie martwie. Oby czesciej jej sie tak zdarzalo.
Teraz zaczne sobie odciagac pokarm i raz dziennie karmic ja z butelki zeby sie przyzwyczaila i nauczyla z niej pic, bo na poczatku kwietnia jedziemy na wesele i mala zostaje z babcia.
Zobaczymy jak mi pojdzie to odciaganie, laktator kupilam juz dawno zupelnie na poczatku bo balam sie nawalu ale jeszcze go ani razu nie uzylam.

Joaś - wracaj szybko do zdrowia

Kaśka - moja ciocia tak tez robila w nocy z ta herbatka i faktycznie i synek i pozniej corka przestali sie budzic na to jedno nocne karmienie.

Pozdrawiam wszystkie nasze styczniowe mamuski!! no i oczywiscie kochane bobaski!!

A tak teraz wyglada Zosienka

http://www.suwaczek.pl/cache/ce2de1b090.png :11_2_114:

http://www.suwaczek.pl/cache/a86e610ae4.png :dzidzia_mis:

Odnośnik do komentarza

Wiatm Margolcie jak Cie dawno tu nie bylo :D ale ciesze sie ze jestes :) a co do wielkosci to moj pewnie mial z 48 cm jak sie urodzil bo w taki rozmiar wchodzil potem 2 tyg pozniej pani go mierzyla i 50cm a on w ubraniach na 56 to sie topi to nie wiem ale chyba moj najmniejszy a miesiac juz ma :Di tak jak Twoja mala nie lubi nago lezec

a ja chcialam isc na spacer ale moj maly sobie drzemke ucial i spi i spi i spi i sie obudzic nie moze :D chyba juz ze 3 godz to nie wiem czy sie dzis wybierzemy na ten spacer jak tak bedzie dlugo spal .... o cos sie przeciaga

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9hq3rbt7i9.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0c52626163.png

Odnośnik do komentarza
Gość wanilijka

widzę kilka zawieruszonych Kobiałek się odezwało więc i ja się przyłączę:Śmiech:
Przeczytałam co tak klikacie i faktycznie jak Margo zauważyła niezmienne tematy-ehh no taka nasza dola Mamina od kupek po ciuszki hihi.

U nas to różnie bywało ale ostatnio tfu tfu mały coś jak zaczarowany-nie nasz syn (ciekawe na jak długo? :Padnięty: ) ... owszem zdarza się nam pomarudzić, pokazać jakie to mamy struny głosowe i powkurzać rodziców ale w porównaniu do tego co było to niebo a ziemia ::): my tu znajomym opowiadamy jaki to krzykacz a potem nas odwiedzają a dziecko anioł i proszę w jakim świetle my stajemy jako rodzice :Zakręcony::Oczko:.
Z kupkami nie mamy problemów - Synek potrafi nawet podczas każdego amciu się wypurać i zapchać pieluszkę, no i te Jego zwijania się odeszły w niepamięć - cud nad cudami:D

Asiolek i Kasia z herbatą to prawda-i nam pediatra kazał tak robić, powiedział że dziecko prędzej czy później zaskoczy i będzie robiło sobie przerwę na nocne karmienie. Inną kwestią jest, że nasz Oskar nie daje się oszukać żadną herbatką czy glukozą-mleko to mleko i jak nie dostanie to mamy orkiestrę :Szok:

Margolcia a gdzie Ciebie tak wcięło??? My z ubrankami też powoli na wyższe rozmiary wchodzimy tyle, że nasz to chudzinka i tak wiszą na Nim a na dł są dobre hihi.

Paola u nas też raj na zewnątrz i też się wozimy, dzień bez spacerku dniem straconym. Już dość się kisiliśmy w domku przed kompem i telewizorem, teraz trzeba powietrza łykać, spotykać się z mamami na spacerkach i wymieniać doświadczeniami :Oczko: rodzic dotleniony a synio śpioszka w najlepsze :)))

Madziu podziwiam za świetne zagospodarowanie czasem!!! Brawa się należą-fajnie mi się Ciebie czyta, najaktywniejsza styczniówko :Śmiech:

Mudiczku świetne filmiki!!! Olcia silna faktycznie. Zawsze na Nią patrzą i z Oskarem porównuję bo to z tego samego dnia dzieciaczki. Jej nasz też już łebek jak podniesie z pozycji "żabki" to potrafi tak trzymać i trzymać. Cieszą takie osiągnięcia dzidziolka prawda:Podziw:

Joaś wracaj do zdrówka!!!

Asiolek gratuluje karmienia cycem, szkoda że już coraz mniej kobiet potrafi wyciągnąć tyle czasu na cycuchu. Mnie tam szkoda, że jedziemy na modyfikowanym ale niestety są sprawy na które nie mamy wpływu ::(: ważne że coś tam łyknął mojego ale mógłby być dłużej pojony witaminkami ...

resztę Mam nawołuję by chociaż słowo napisały jak się Im wiedzie :Oczko:

Nie wiem kiedy znowu zajrzę... czas wypełniony po brzegi - wiecznie coś, a i teraz goście nas zaczęli odwiedzać i wydzwaniać - ale miło bo wreszcie wśród ludzi i Mały prezenty śliczne zbiera ::): zaczyna być kolorowo.. chociaż boję się chwalić dzień przed zachodem słońca haha :Zakręcony::Histeria: w jeden tydzień jedna babcia przychodziła, teraz druga i już "rozpieszczają" małego :Padnięty: ale mnie to odpowiada bo i One się cieszą i ja na spokojnie sobie ogarnę mieszkanko.

Odnośnik do komentarza
Gość wanilijka

a powiedzcie mi jak to u Was sprawa chrztu wygląda ?? kiedy macie zamiar ??? Myślicie o tym już??? sama się nad tym zastanawiam ale myślę jak będzie cieplej ....

noo idę moich panów obudzić bo sobie usnęli:Histeria:, małego trzebaby pooowolutku budzić, "pogawędzić" z Nim, poćwiczyć troszkę i do wanienki brać, napoić mleczkiem i nynki a my sobie obejrzymy jakiś film i piwko wychlapiemy :Padnięty:

buziam Was i do zaś :Usteczka:

Odnośnik do komentarza

wanilijka
widzę kilka zawieruszonych Kobiałek się odezwało więc i ja się przyłączę:Śmiech:
Przeczytałam co tak klikacie i faktycznie jak Margo zauważyła niezmienne tematy-ehh no taka nasza dola Mamina od kupek po ciuszki hihi.

U nas to różnie bywało ale ostatnio tfu tfu mały coś jak zaczarowany-nie nasz syn (ciekawe na jak długo? :Padnięty: ) ... owszem zdarza się nam pomarudzić, pokazać jakie to mamy struny głosowe i powkurzać rodziców ale w porównaniu do tego co było to niebo a ziemia ::): my tu znajomym opowiadamy jaki to krzykacz a potem nas odwiedzają a dziecko anioł i proszę w jakim świetle my stajemy jako rodzice :Zakręcony::Oczko:.
Z kupkami nie mamy problemów - Synek potrafi nawet podczas każdego amciu się wypurać i zapchać pieluszkę, no i te Jego zwijania się odeszły w niepamięć - cud nad cudami:D

Asiolek i Kasia z herbatą to prawda-i nam pediatra kazał tak robić, powiedział że dziecko prędzej czy później zaskoczy i będzie robiło sobie przerwę na nocne karmienie. Inną kwestią jest, że nasz Oskar nie daje się oszukać żadną herbatką czy glukozą-mleko to mleko i jak nie dostanie to mamy orkiestrę :Szok:

Margolcia a gdzie Ciebie tak wcięło??? My z ubrankami też powoli na wyższe rozmiary wchodzimy tyle, że nasz to chudzinka i tak wiszą na Nim a na dł są dobre hihi.

Paola u nas też raj na zewnątrz i też się wozimy, dzień bez spacerku dniem straconym. Już dość się kisiliśmy w domku przed kompem i telewizorem, teraz trzeba powietrza łykać, spotykać się z mamami na spacerkach i wymieniać doświadczeniami :Oczko: rodzic dotleniony a synio śpioszka w najlepsze :)))

Madziu podziwiam za świetne zagospodarowanie czasem!!! Brawa się należą-fajnie mi się Ciebie czyta, najaktywniejsza styczniówko :Śmiech:

Mudiczku świetne filmiki!!! Olcia silna faktycznie. Zawsze na Nią patrzą i z Oskarem porównuję bo to z tego samego dnia dzieciaczki. Jej nasz też już łebek jak podniesie z pozycji "żabki" to potrafi tak trzymać i trzymać. Cieszą takie osiągnięcia dzidziolka prawda:Podziw:

Joaś wracaj do zdrówka!!!

Asiolek gratuluje karmienia cycem, szkoda że już coraz mniej kobiet potrafi wyciągnąć tyle czasu na cycuchu. Mnie tam szkoda, że jedziemy na modyfikowanym ale niestety są sprawy na które nie mamy wpływu ::(: ważne że coś tam łyknął mojego ale mógłby być dłużej pojony witaminkami ...

resztę Mam nawołuję by chociaż słowo napisały jak się Im wiedzie :Oczko:

Nie wiem kiedy znowu zajrzę... czas wypełniony po brzegi - wiecznie coś, a i teraz goście nas zaczęli odwiedzać i wydzwaniać - ale miło bo wreszcie wśród ludzi i Mały prezenty śliczne zbiera ::): zaczyna być kolorowo.. chociaż boję się chwalić dzień przed zachodem słońca haha :Zakręcony::Histeria: w jeden tydzień jedna babcia przychodziła, teraz druga i już "rozpieszczają" małego :Padnięty: ale mnie to odpowiada bo i One się cieszą i ja na spokojnie sobie ogarnę mieszkanko.

a o mnie zapomnialas bo czasem sie odzywam :36_2_58:

dzisiaj bylismy na dlugim spacerku jakies 3 kilometry w jedną stronę. oczywiście mały zawsze w wózku śpi.

A kupka ostatnio nawet codziennie bez czopka. Podobno po pierwszym miesięcu to juz jedna dziennie moze byc więc spoko.

ja tez juz ciuszki większe zakładam, niektóre to takie 3-6 miesięcy bo mamy już prawie 6 kilosków :))

Pozdrawiam Was

Odnośnik do komentarza

wanilijka
a powiedzcie mi jak to u Was sprawa chrztu wygląda ?? kiedy macie zamiar ??? Myślicie o tym już??? sama się nad tym zastanawiam ale myślę jak będzie cieplej ....

noo idę moich panów obudzić bo sobie usnęli:Histeria:, małego trzebaby pooowolutku budzić, "pogawędzić" z Nim, poćwiczyć troszkę i do wanienki brać, napoić mleczkiem i nynki a my sobie obejrzymy jakiś film i piwko wychlapiemy :Padnięty:

buziam Was i do zaś :Usteczka:

Ooo witaj Wanilijka , miło Cię widzieć!

My zapisani jesteśmy na chrzest na 11 kwietnia(dwa dni po rocznicy urodzin mojej Ś.P Mamy, u mnie w rodzinie chrzci się wcześnie, np. ja miałam w dniu swego chrztu 20 dni,ale myśle,ze te prawie 4 miesiace będzie ok, mi się nie podoba czekanie do chrztu aż dziecko ma prawie rok( a tak jedno z dzieci w rodzinie męża było chrzczone).

Asiolek ja planuje szczepienie płatne, chociaż koleżanka doradza mi bezpłatne, wtedy mozna pomyślec o dodatkowych płatnych , które chcę zrobić.

My dziś byliśmy na usg bioderek, wynik:
Kostny strop panewki prawidłowy, zewnętrzny kostny brzeg tępy, biodra stabilne, jądra kostnienia brak(ale to z powodu wczesnego wieku), typ I B, na razie jak powiedział pan doktór jest ok, ponowna kontrola w 5 miesiącu. Ola była bardzo dzielna , dopiero pod koniec troszkę popłakała, bo jak zmienialiśmy pieluszkę to się posiusiała, a to ją zawsze denerwuje, ale szybciutko się uspokoiła, cała drogę powrotna spała.

http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3a5z42nzc.png http://www.suwaczki.com/tickers/5b09qps645ovjlyc.png

Odnośnik do komentarza

witam piatkowo..:)))

widze,ze temat chrztu..ja mysle o nim jak mi sie przypomni...mam berecik zryty ostatnio innymi sprawami...i dylemat-kto ma zostac na obczyznie chrzestnym...kurcze,mam tak fatalne doswiadczenia z poprzednimi,ze juz przy 4 dziecku jest to dramat...dobrze,ze u mnie nie trzeba zadnych formalnosci -tylko sie stawic z dzieckiem i minimum 1 chrzestnym....jakos to ogarniemy...moze w przyszlym miesiacu-marcu..????

a co do ubranek..kurcze...ja wczoraj zalozylam swojej body na 3-6 mieszkow i jest akurat..ale to angielska rozmiarowka..ona jaka dziwna jest...
dzis ide na kontrole wiec poprosze o wymiary mojej panny,bo nie chce mi sie wierzyc,ze w ciagu 6 tyg mi tak urosla...

Wanilijko-mialam porzadne zalamanie w zyciu prywatnym i mnie tu nie bylo..sama wiesz,ze u mnie to normalka...ale ogarniam te puzzelki...aby za jakis czas znow je szlag trafil...takie kanciaste to moje zycie jest...a co do gabarytow..hm...Zosia jest ani grubasna ani chudzinka...nozki jej ciut przytyly,bo nie ma juz cienkich i dlugich makaronow..ma dwie pokazne bagietki..:))) ale nie ma faldek ani innych slodkich upiekszen bobaska....troszke szkoda...ale ciezka jest...musi miec chyba ciezkie kosci,hahahah...:))))

moja dzis poszla spac o 21 i wstala obudzona przez Mikiego po 1 w nocy...ale raj....potem o 5 i od 6 juz kweczala,ale spala do tej pory..niestety pozostala ekipa juz ja wybudzila wiec mykam..:)))

milego dzionka i czekam na wiadomosci od Mikki............gdzie sie podzialas kobietko..????

http://lb1f.lilypie.com/jTsX.png

http://s6.suwaczek.com/200504064865.png
OLA..:)))

http://suwaczki.maluchy.pl/li-40144.png

http://tickers.baby-gaga.com/t/foxfoxard19951025_-8_JANUSZ.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...