Skocz do zawartości
Forum

Czekające na 2 kreseczki - REAKTYWACJA


Rekomendowane odpowiedzi

Kochane mam problem i pytanie ?
Dzisiaj z mężem wkoncu po.ponad 2 tygodniach się ' przytulalismy " choć mam plamienie. Parę dni temu no może z 2dni jak nie mam.opryszczki na ustach niestety u meza wyskoczyła dzisiaj tzn Babel mu się robi i no w trakcie przytulanek zapomnialam o jego "zimnie " i doszło do seksu oralnego .Mogło dojść do zarażenia opryszczki genitalnej ? To moja nie 1 opryszczka na ustach tak i jak i męża więc chyba nie powinno . Boże jaka ja głupia zapomnialam.calkoem a teraz się martwię i wszędzie szukam odpowiedzi. Możecie mnie pierniczyć za głupotę .

Synek 22.05.2016 ❤️❤️
Aniołek 03.12.2017

Odnośnik do komentarza

Drożność laparoskopowo robiona jest przez brzuch tzn robią dwie albo trzy dziurki i narzędziami przepuszczaja plyn przed jajowody A drożność zwykła to chyba przez pochwe i ponoć boli. Ja miałam znieczulenie całkowite i nic nie bolało. Lekarz chciał mi dac dwa tyg zwolnienia A ja w czwartek miałam tą drożność A w poniedziałek byłam w pracy. Nie wiem jakie są wskazania do tego. Nawet mi nie proponował przez pochwe.

Marzenia są po to by je spełniać 🙂
 

Odnośnik do komentarza

Żaneta ja zbytnio nie pomogę. Napewno możecie teraz bardziej zadbać o higienę intymna aby się nic nie rozwinęło. A jak wam się często robią zimno to krem z witaminka b lub a +e. Dowiedzieć się musisz dokladnie od farmaceutki. Napewno ci coś doradzi alvi lepiej lekarz. MOjemu często się robiły takie jakby zimno ale pomiecy nosem a górna warga i kupiliśmy zwykły krem dla dzieci linomag a+e bodajże i odkąd smaruje to nie ma nic. Ale jak na ustach to chyba Wit b. Więc pomadka zwykła i będzie git.

Peba właśnie ja się muszę też dowiedzieć. Będę 13 maja to się dowiem. No i ten progesteron muszę zrobić.

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

magalena z facetami ciężko się na takie tematy rozmawia. Moja szwagierka jest po 6 wysokich poronieniach, wszystkim się wydawało, że po jej mężu spływa to jak po kaczce, nie okazywał żadnych emocji, nie rozmawiał z nią na ten temat prawie w ogóle.
Po latach okazało się, że zwyczajnie tłumił to w sobie bo przecież ktoś musiał być silny, chodzić do pracy i zajmować się domem aż w końcu wszystko w nim pękło i potrzebna była terapia u psychologa.
Mój mąż stratę naszego synka przeżył bardzo źle ale kiedy staraliśmy się o 3 ciążę też nie pytał czy @ przyszła, kiedy mam owulację itp. Kilka razy się z nim o ten brak zaintetesowania z jego strony pokłóciłam ale jak już okazało się, że jestem w ciąży to chyba cieszył się bardziej niż ja.
Może Twój mąż to taki sam typ, spróbuj z nim porozmawiać na spokojnie, zapytaj wprost jak się czuje z Waszymi staraniami.
Przeszliście w życiu tyle, że wszystko będzie dobrze, zobaczysz :)

Lili
https://www.suwaczek.pl/cache/d407dd5760.png
Magda
https://www.suwaczek.pl/cache/34551c88a3.png

Odnośnik do komentarza

Karolcia masz rację. Mój jest właśnie z tych co nie pokazują uczuć. Zawsze miał z tym problem. Odkąd że mną jest to trochę mu się poprawiło ale i tak jak ktoś spojrzy z boku to jakby strasznie oschly był i surowy. Chociaż naprawdę lubi się przytulać jak np jesteśmy sami. Ale jego zachowanie ostatnio jest nieznośne. Corka 3.5letnia czasem więcej rozumie iż on. Ale mam nadzieję że dzisiaj uda nam się porozmawiać.

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

zaneta zdrówka dla synka.
Magdalena mój to samo. Widzę że coś mu nie pasuje, że zły chodzi i właśnie i mi się obrywa, ale jak pytam co się dzieje to się wścieka i twierdzi że nic i mu wmawiam. Potem jak już się upora z tym co go gnebi go często się przyzna nawet co to bylo.
A ja się dziś słabo czuje. Przez ten zatkany nos często jestem niedotlejiona, sterydy kompletnie nic nie dają, wickiem smaruje pod nosem i też niewiele pomaga. Woda morska czy inhalacje ani trochę. Zresztą nie mam kataru tylko spuchniete śluzówki, w pierwszej ciąży używałam kropli do nosa i kne działają genialnie. Ale wiem że jak zacznę to do końca ciazy będę musiała psikac, a po ciąży sterydem żeby móc jakoś te krople odstawić. Więc nie chce zaczynać. Ale nie mam siły ustac na nogach tak mi słabo, a jestem sama z młodym a do tego na 11 muszę jechać do Urzędu skarbowego bo mamy kontrolę krzyżowa i musz zawieźć jakeis faktury i wyciągi z konta. Takze jest super :(

Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

Odnośnik do komentarza

Ale mój mąż też jest taki .Jemu coś dolega nie powie co mu jest .tylko zawsze usłyszę tekst "nic"
Próbuje mu wtedy pomoc a on nic .jak się kłócimy to on się nie odzywa a mnie to wtedy irytuje bo mam wrażenie że mnie olewa . On jeszcze potrafi powiedzieć "że wyjdzie z domu " tylko jakoś do tej pory nie wyszedł . Ja mu powiedziałam że jak wyjdzie to nie wejdzie nigdy więcej .
Mężczyźni mówią że my jesteśmy skomplikowane ale oni to wogule inny wymiar

Synek 22.05.2016 ❤️❤️
Aniołek 03.12.2017

Odnośnik do komentarza

Ach ci faceci....

A z tym hsg też czytałam że ze znieczuleniem i nie czuć. Ja bym wolała też nie laparo bo i tak mam pocięty brzuch. Chociaż z drugiej strony by było widać jakieś zrosty ale znowu na hsg też będzie widać, chyba. Ta biopsja endo też miała boleć a nic nie bolało.

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

Żaneta starczy ze ktoś z was się zetknął i przyniósł, wy macie odporność to nie zachorowaliscie a synek tak.
U nas znów od miesiąca męża męczy i raz lepiej raz gorzej ale dobrze nie jest a na i młody nic. Chcę go zaszczepić na ospe i na meningokoki ale czekam aż mąż wyzdrowieje, bo to że jeszcze nic nie złapał nie znaczy że nie złapie i boję się szczepic.
Prawda, faceci to są dopiero zagadka, nie dość że nie powie o co mu chodzi to jeszcze będzie udawał że o nic. Też mnie szlag trafia jak mój mąż nie odpowiada, albo mi powie idź już stąd. Wrrr :/

Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

Odnośnik do komentarza

Magalena3 a może Twój mąż się po prostu boi ruszać "ten temat" bo nie wie jak zareagujesz, albo że Ci się zrobi przykro etc... Z facetami nie jest tak prosto bo oni nie myślą jak my tylko często zupełnie odwrotnie ;)

Co do hsg to nie słyszałam, żeby robili zabieg laparoskopowy tylko, ze wzgl na hsg bo to jednak obciążające. Ale robią np. laparoskopie diagnostyczna żeby spr stan jajników czy endometrioze i przy tej okazji mogą zrobić hsg.
Ja też o mało co bym miała to badanie, ale tak jak piszecie standardowo przez pochwe z kontranstem i też obawiałam się czy to boli. Skoro piszecie, że może być ze znieczuleniem to dobrze wiedzieć.

Odnośnik do komentarza

Mój cykl na straty spisuje bo to musiałyby być chyba cud przy takiej liczbie staranek. Mój wczoraj stwierdził ze jest zmęczony o idzie spać i tyle było... a później to burknął coś o tym ze on nie lubi tak specjalnie na zawołanie czy coś z tym stylu i ze przesadzam także mówię wam ryczałam pół nocy i dzisiaj nawet nie chce mi się z nim gadac taka zła jestem. A dzisiaj już wyjeżdża i wraca w czwartek wiec po ptakach .

monthly_2019_04/czekajace-na-2-kreseczki-reaktywacja_74389.jpg

Aniołek 27.11.2018

Odnośnik do komentarza

Mika nie chce wyjść na zolze ale tak trochę twój ma racji... seks codziennie i tylko w płodne to nie jest dobre dla związku, może zmień trochę swoje nastawienie do tego ;)
Czas wrócić do rzeczywistość po świętach i ruszyć z sprzątaniem i praniem a wieczorem zmiana koloru hybrydy bo w czerwonym nie wypada iść na pogrzeb

Jeśli wiara czyni cuda trzeba wierzyć że się uda
☆16.6.2017...6tc ☆

Odnośnik do komentarza

Bibs może być ze i tak myśli. Musimy pogadać poprostu a nie się o wszystko wsciekac. Szczerze to się ppklocilosmy o 15minut czasu. Ale musimy to wyjaśnić. Ze ciągle musi na mnie czekać. Jakby wstał. I sam robił i szykowal to co ja robię a nie leżał to by było szybciej a takto się ppklocilosmy.

Patka ja już mam wsio po ogarniane. Pranie się zaraz skończy i mięso się rozmraza.

Pogoda jakąś dziwną. Śpiąca i wieje jakby głowę chciało urwać. Ale ciepło jest to pranie na dworze wyschnie. :D

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...