Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość MagdaX

Cześć Miła! 🙂 dobrze, że znalazłaś to forum. Jest tutaj mega wsparcie, każda dziewczyna żyje nie tylko swoim życiem ale myśli o innych :)). Tutaj nie przeczytasz "daj spokój, odpuść, zobaczysz jak przestaniesz myśleć o ciąży to ujrzysz 2 kreski", tu wzajemnie dzielimy się swoimi doświadczeniami, badaniami 🙂 bo diagnoza i dobry lekarz to podstawa. Na którejś stronie ja też opisałam swoją historię, a dziś jestem mamą prawie miesięcznej dziewczynki ❤️

No właśnie Marcelinka w środę ma miesiąc! Bardzo ładnie przybiera mi na wadze, wszystko jest jak narazie w porządku. Ale jak w ciazy ciągle się bałam, a czy czujw dobrze ruchy, a czy będzie zdrowa tak teraz jest hardkor 😂 a czy kupka taka, a czy siku nie za mało, a czy ma katarek 😂 każdej z Was życzę takich zmartwień! ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA

MagdaX tak, kojarze rowniez Twoj nick😁 super, gratulacje i duzo zdrówka dla Ciebie i Małej! 

Ja w dalszym ciagu poczytuje jak książke, jestem na 270 stronie... 😁💪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA
11 minut temu, Gość MIŁA napisał:

MagdaX tak, kojarze rowniez Twoj nick😁 super, gratulacje i duzo zdrówka dla Ciebie i Małej! 

Ja w dalszym ciagu poczytuje jak książke, jestem na 270 stronie... 😁💪

MagdaX musze jeszcze dopisać, na 272 widzisz blada kreche a na 273 (10Luty)  masz bete prawie 200 ❤😁  mam nadzieje ze to miłe wspomnienia! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA

Hejka, to znowu ja... 

Bylam dzis na wizycie i niestety nie mam zadnego pęcherzyka dominujacego (po Clo, 9dc) ale mam przyjsc jeszcze w piatek 😞

dodatkowo dostalam letrox i dostinex na zbicie tsh i prolaktyny oraz mam zrobic badanie krzywej cukrowej i insulinowej, i wskaznik homa-ir (poprzednie mialam z 4-5 lat temu przy diagnozie IO) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dusia

hej dziewczyny, dużo czytałam to forum... zastanawiałam się czy napisać. Staram sie z Mężem o dziecko od jakiegoś czasu. prawie 4 lata jestesmy po ślubie.  męża wyniki są dobre. u mnie też niby wszystko ok. mam małę mięśniaki, ale lekarz stwierdził ze nie powinny w niczym przeszkadzać.Nie  udaje  nam się. mam podwyższoną prolaktyne, norma do 26 a ja mam ok 36. biorę bromocorn. Czy któraś z Was zażywała? teraz jestem po stymulacji clo. Owu jakby w 11 dc było. Czekam bo @ powinna byc za ok tydzień...  

życzę Wam aby spełniło sie wasze marzenie 

 

pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Andzia

Hej może macie na zbyciu clostilbegyt ? Chętnie odkupie
wodniczka2000@o2.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ann

Hej zrobiłam rano test, niestety negatywny 😞 Dzisiaj 26 dc, 13 dni po ovitrelle. Myślicie, że to jednak za szybko na test? 

MagdaX pisałaś że brałaś utrogestan, wiesz może czy on wstrzymuje okres? W przypadku luteiny dopiero jak przestałam ją brać to przychodziła @, zastanawiam się czy w przypadku tego leku jest tak samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Hopeful

Hej,

my nadal w dwupaku 🙈 dzięki Dziewczyny za wsparcie. Sobie pomyslałam aaaa niech się dzieje co chce! Jaki mam na to wpływ? Żaden. Fakt, że nadal sprzątam, chodzę, ćwiczę, no i w końcu uprawiamy z mezem seks 😁

Mila ale fajnie czytać ze ktos prześledził całe forum, zna nasze historie i kibicuje nam 🙂 trafiłaś w odpowiednie miejsce! 🙂 choc mam nadzieje ze jednak szybciej niż pózniej zobaczysz upragnione dwie kreski… 🙂 9dc to moze byc za wczesnie! Nie martw sie póki co. Letrox i dostinex rowniez brałam, letrox biore do teraz!

MagdaX ale to zleciało… niesamowite! Wszystkiego najlepszego dla Was!

Ann a myslalam sobie o Tobie… kurcze no. Dobraaa trzymamy dalej kciuki!

Drop fakt, masz jeszcze trochę czasu 🙂 wiem, przeszłaś sporo… ja miedzy innymi miałam laparotomię i wlasnie dlatego chciałabym uniknąć cesarki ale jesli sie nie da, wiesz co? Juz mam to gdzieś. A co tam… tyle walczyłam to tego nie zniosę?! 🙂

Kochane moje, czuje przypływ sił i chciałabym każdej z Was przekazać jej cząstkę. Tak na zapas na te gorsze dni. Szkoda ze tak sie nie da. Napiszę tylko, że siła taki w każdej z nas. Jesli masz gorszy dzien, nie bój sie płakać, jesli ciagną sie same gorsze dni, nie bój sie o tym mowić. Nie kryj trudów wynikających z nieustannych frustracji spowodowanych niepłodnością. Ludzie nie powinni Ci współczuć, jak już to powinni Cie podziwiac.

Jesli czujesz ze od dłuższego czasu jest Ci źle, nie bój sie siegnąć po pomoc, znajdź psychologa. To żadna ujma a jedynie świadczy o Twojej sile i determinacji.

Trzymam za Was wszystkie kciuki! ❤️
Wasza Hopeful 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Hopefull trzymam cały czas kciuki za pozytywne rozwiązanie ;*

Dziweczyny czy któraś coś doradzi na moje otrzymane właśnie wyniki trombofilii... Czynnik V Leiden, Czynnik V R2, Czynnik II protrombina i PAI-1 mam prawidłowe. MTHFR C677T i MTHFR A1298C mam nieprawidłowe układ heterozygotyczny. Postanowiłam, że umowię się końcem listopada do dr Janosz z Rudy Śląskiej i zobaczymy jakie leczenie mi wdroży, u obecnego lekarza zostaję na jeszcze 1 cykl...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Hopefull, cały czas 3mam za Was kciuki cieszę się, ze masz takie podejście 😍😍😍

Olgik, mutacja genu MTHFR jest dość kontrowersyjna i co lekarz to inna opinia.. generalnie nie powinien mieć wpływu na płodność.. jedynie warto suplementować metylowane formy folianôw, tak samo z witamina B, bo nasz organizm nie przyswaja ich odpowiednio i to może wpływać chociażby na choroby plodu i poronienia. Osobiście tez mam mutacje MTHFR, dlatego przyjmuje metylowane formy, ale warto tez dostarczać foliany z żywności 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA

Hopeful trzymam kciuki za szcześliwe rozwiazanie i przede wszystkim bez zadnych komplikacji juz. Juz dosc sie wycierpiałaś. Tak samo Drop za Ciebie tez trzymam kciuki caly czas, sprawdzam czy cos nowego piszecie. Przez cala "lekture" Was zapamietalam najbardziej 🙂

Ja się nie poddaje. Jutro ide na kolejny monitoring (bedzie to 12dc) i mam nadzieje ze może jednak ukaże sie jakis wiekszy pęcherzyk i cykl nie bedzie do konca stracony 🙂 musze wierzyć, nic innego mi nie pozostało. Dam znać! 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MagdaX

Olgik - umów się już do dr Janosz bo ma odległe terminy. Swoją drogą bardzo dobra decyzja bo zna się na mutacjach. Ja oprócz mthfr mam pai i trombofilie także miałam żelazny zestaw. Ale przy mthfr musisz brac metylowane witaminy z grupy B i folian zamiast kwasu foliowego. 

Hopeful - trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Madziorek

Dziewczyny trochę mnie nie było, bo biegam między pracą, przedszkolem syna i innymi pilnymi sprawami. 😁 Chodzę jak zombie, padam ze zmęczenia. Jutro wizyta, zaczynam się stresować 😁 trzymajcie kciuki 😊 wieczorem napisze ❤️

 Hope z moim pierworodnym, w szpitalu byłam ponad dwa tygodnie, bo 10 dni po terminie i ostatecznie cesarka, której bardzo nie chciałam, bałam się, ale nie było źle, ból do zniesienia, tylko trzeba się zawziac w sobie i w miarę możliwości szybko zacząć zajmować się sobą i dzieckiem 😁 a śladu po cięciu wcale nie widać 💪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Magda właśnie będę się umawiać na 30.11 tak mniej więcej policzyłam że będę po okresie o ile cykle mi coś się nie poprzestawiają. Na znany lekarz ma do 26.11 na razie otwarte zapisy także czekam do wtorku i się umówię 😉 akurat kolejny cykl jeszcze na pożegnanie zrobię u Witycha q listopadzie plus cytologię a w międzyczasie ogarnę badania bo spisałam sobie cały pakiet już pod nową lekarkę 🙂 ciężko mi zaczynać "od nowa" ale jeśli lekarka poleci inseminację to szybko się na nią zdecydujemy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Wiesz czy na 1.wizytę mogę wejść do niej z mężem? Wysyłam go też na odświeżenie badań więc wyniki i tak dopiero w połowie listopada będzie miał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ann

Hej, kolejny test dzisiaj również negatywny. 29 dc więc już nie ma wątpliwości. 😭  Doktor się myliła, mówiła że teraz to już musi się udać, w ogóle nie chciała mówić o tym co jakby się nie udało. Jeśli przy trzech super pęcherzykach nic nie wyszło to ja już nie wiem... Czasami sobie myślę, że to przez pracę, ona wywołuje we mnie napięcie. Chciałabym ją zmienić, ale przy staraniach o dziecko trzyma mnie umowa na czas nieokreślony, dlatego zostaję. Już myślałam nawet o tym, żeby iść na zwolnienie w czasie owulacji i trochę po niej, żeby głowa odpoczęła... Chyba będę się łapać każdej opcji. Nie wiem co jest ze mną nie tak 😟 znowu łapie doła 😟😭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edi

Ann- u nas było podobnie. Miałam wywoływaną owulacje i wszystko niby ok a ciąży brak. Zrobiliśmy podstawowe badania nasienia męża i też ok. Dopiero jak zbadali mu HBA to wyszło, że ma 29, a naturalne zapłodnienie jest możliwe od 80. Być może warto poszukać czegoś u partnera? 
 

Oglik- ja dzięki Magdzie też leczę się u doktor Janosz. Mam też mutacje MTHFR. Przed wizytą u Pani doktor zrób sobie badania homocysteiny i poziom kwasu foliowego. Jak mi wyszła ta mutacja to właśnie kazała mi zrobić te badania. Ja miałam dobre wyniki homocysteiny i kwasu foliowego wiec powiedziała, że ta mutacja nie powinna mieć jakiegoś wpływu. Mam też zły poziom NK, ale obecnie leczę się na jelita, wiec mam powtórzyć badania za 5 miesięcy i dopiero wtedy jak się podleczę mogę się starać o dziecko. Także ja jeszcze długo zostanę na tym forum 🥺
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Miła, jak po wizycie? 
 

Ann, nie możesz się załamywać.. osobiście bardzo często miałam dwa pecherzyki, inseminacje i nic z tego nie wychodziło.. dopiero in vitro dało mi upragniona ciąże.. ale akurat u mnie czynnik jajowodowy był problemem.. dlatego tez najważniejsza jest diagnoza..  czy macie z mezem zrobione wszystkie badania?  Bo to ze dochodzi do owulacji, nie znaczy ze zajdziesz w ciąże, bo możesz mieć np. za duża prolaktyna, problem z insulinoopornościa czy tarczyca.. leczysz się w klinice czy u zwykłego lekarza? Z własnego doświadczenia wiem, ze jeśli długo się staramy to lepiej skorzystać z kliniki i leczyć się u osób, które się na tym znają.. i to nie oznacza od razu, ze Cię  skierują na inseminacje czy na in vitro.. oni przeważnie szukają powodu niepowodzeń.. i wdrażają konkretne działania.. a do kiedy bierzesz progesteron? 

głowa do góry, wszystko będzie dobrze.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola0
Godzinę temu, Gość Ann napisał:

Hej, kolejny test dzisiaj również negatywny. 29 dc więc już nie ma wątpliwości. 😭  Doktor się myliła, mówiła że teraz to już musi się udać, w ogóle nie chciała mówić o tym co jakby się nie udało. Jeśli przy trzech super pęcherzykach nic nie wyszło to ja już nie wiem... Czasami sobie myślę, że to przez pracę, ona wywołuje we mnie napięcie. Chciałabym ją zmienić, ale przy staraniach o dziecko trzyma mnie umowa na czas nieokreślony, dlatego zostaję. Już myślałam nawet o tym, żeby iść na zwolnienie w czasie owulacji i trochę po niej, żeby głowa odpoczęła... Chyba będę się łapać każdej opcji. Nie wiem co jest ze mną nie tak 😟 znowu łapie doła 😟😭

Ann ile ja się nasłuchałam o tym, że "teraz na pewno sie uda, że wszystko wygląda idealnie i że proszę przyjść już z pozytywnym testem na następną wizytę" jakoś nigdy mi się nie udało mimo "idealnych" warunków. Przeszłam od początku roku przez 3 ciąże biochemiczne. Tak jak dziewczyny piszą diagnoza, diagnoza, diagnoza ja po każdym nieudanym cyklu szukałam dalej teraz w dokumentach mam wpisaną niepłodność idiopatyczną. Przy ostatniej becie razem z progesteronem dorzuciłam sobie tsh (zawsze było idealne) wynik 4.34😯 Szybko znalazłam lekarza z konsultacją online od 1.5 miesiąca mam wdrożony euthyrox i metformine bo po przeprowadzeniu wywiadu był bardzo zdziwiony że nikt wcześniej nie zainteresował się objawami o których mówiłam, a wszystko zwalali na sters i nerwy. Aktualnie wynik 1.5 i w samopoczuciu ogromna różnica. Nie można się załamywać! Głowa do góry i walczysz dalej:* 

 

Ja dziewczyny w ostatni poniedziałek miałam punkcje okazała się dla mnie horrorem na zabieg jechałam z silnym bólem brzucha, a po nim skończyłam pod 3 koroplówkami do siebie doszłam dopiero w czwartek. Chociaż boli mnie do dzisiaj jak siadam 🤭 ból uzasadniony pobrano 28komórek z czego 17 dojrzałych 😍 transfer niestety albo stety mam odroczony i nadal z niecierpliwością czekam na informacje o ilości uzyskanych zarodków 🙃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ann

Edi dzięki za wskazówki. Mąż robił badanie nasienia, było ok. Mąż chce powtórzyć badanie więc może od razu zrobimy HBA. 

Drop mam niedoczynność tarczycy, biorę euthyrox, ostatnie dwa badania były w normie. Z prolaktyną było trochę gorzej, brałam diostinex. Do tego acard i clexane bo wyszły mutacje. Z tym ostatnim mam szczególny problem, bo zastrzyki naprawdę dużo mnie kosztują, ciężko mi je robić, a jak nie widzę efektu to tym bardziej mam niechęć do tego by je brać. Moja lekarz nie pracuje w klinice, ale specjalizuje się w niepłodności. Poszłam do niej, bo ma same pozytywne opinie i teściowa która jest pielęgniarką i zna trochę środowisko medyczne, też słyszała o niej dużo dobrego w temacie niepłodności. Zapiszę się na kolejną wizytę, zobaczymy co zaproponuje i wtedy zdecyduję. Jak przyjdzie okres to pójdę zbadać jeszcze raz tą prolaktynę. Utrogestan dostałam na dwa tygodnie, biorę tydzień, ale jak testy wychodzą negatywne to nie widzę sensu żeby dalej brać i wstrzymywać @ więc od dzisiaj nie biorę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Ann, to najważniejsze, ze ufasz swojemu lekarzowi.. 3maj się i 3mam mocno kciuki, musi się udać!!!

Ola0, wow jaki wynik.. 💪💪 przy takiej ilości komórek wcale się nie dziwie, ze miałaś hiperstymulacje.. ja przy 8 dojrzałych komórkach złe się czułam, a co mówiąc przy takiej ilości.. czekamy na wieści odnośnie ilości zapłodnionych komorek  🙏 i bardzo mocno 3mam kciuki .. lepiej, ze masz odroczony transfer.. bo przy tych wszystkich bólach stresowalabys się jeszcze bardziej.. a tak podejdziesz do tego wszystkiego na spokojnie.. wiem co to czekanie, ale uwierz ze warto 😍😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA

Hej, niestety nic sie wiecej nie wydarzyło. Nie ma zadnego pecherzyka dominujacego (mam pcos). Zeby nie przedluzac od poniedzialku mam wziac Duphaston przez 10 dni. Od nowego cyklu od 5dc mam brac cycloproghnove (bo sie pojawila w aptekach w koncu) i podwojna dawke clo czyli 2x1.

No i wczoraj wzielam pierwsza dawke dostinexu na noc, obudzilam sie z ogromnym bolem glowy i zle widze (mam swoja wade ale mimo to widze gorzej) . Mam nadzieje ze to jednorazowe i za tydzien juz lepiej to zniose. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola0
12 minut temu, Gość MIŁA napisał:

Hej, niestety nic sie wiecej nie wydarzyło. Nie ma zadnego pecherzyka dominujacego (mam pcos). Zeby nie przedluzac od poniedzialku mam wziac Duphaston przez 10 dni. Od nowego cyklu od 5dc mam brac cycloproghnove (bo sie pojawila w aptekach w koncu) i podwojna dawke clo czyli 2x1.

No i wczoraj wzielam pierwsza dawke dostinexu na noc, obudzilam sie z ogromnym bolem glowy i zle widze (mam swoja wade ale mimo to widze gorzej) . Mam nadzieje ze to jednorazowe i za tydzien juz lepiej to zniose. 

Miła przy pcos polecam inozytol ja piłam cały cykl fertistim 2 saszetki dziennie. 

Drop😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MIŁA

Ola0 - pije inofem 1x dziennie (bo tak w ulotce podane), do tego calą game innych lekow, witaminy i supli i niestety narazie bez wyraznej poprawy 😞 probuje o tym nie myslec ale weszla dzis do pepco i normalnie az sie plakac chcialo jak widzialam te wszystkie malutkie ubranka, skarpeteczki... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...