Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Anna

Fajnie, że u was już po. Powodzenia i czekamy na informacje. Oby się udało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa
31 minut temu, Gość Kokardkaaa napisał:

Dziękuje wszystkim za trzymanie kciuków !!! 
ja już po 🙂 moj kochany miał 45 mln plemników na ml (chyba tak to się mierzy) ruchliwość przed obróbka 54% po obróbce 89%.  Inseminacja  na niepękniętych pęcherzykach (jeden 16 mm dwa po 19 mm i więcej ) gdy zapytałam lekarza ile przewiduje inseminacji odpowiedział ze w moim wypadku bardziej  boi się ciąży mnogiej niż niepowodzenia... wiec nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki !!! 
 

Testuje 9 marca ❤️

 

Bobo jak nic! ❤️ Czekamy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ann
23 minuty temu, Gość Kokardkaaa napisał:

Dziękuje wszystkim za trzymanie kciuków !!! 
ja już po 🙂 moj kochany miał 45 mln plemników na ml (chyba tak to się mierzy) ruchliwość przed obróbka 54% po obróbce 89%.  Inseminacja  na niepękniętych pęcherzykach (jeden 16 mm dwa po 19 mm i więcej ) gdy zapytałam lekarza ile przewiduje inseminacji odpowiedział ze w moim wypadku bardziej  boi się ciąży mnogiej niż niepowodzenia... wiec nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki !!! 
 

Testuje 9 marca ❤️

 

Super wieści 😊 obyś miała wymarzony prezent na Dzień Kobiet 😉

 

5 godzin temu, Gość Edi napisał:

Cześć dziewczyny :),

Ann -jak na monitoringu ? 
 
Elph  - super ❤️. Daj znać po wizycie. Jutro będę myślami z Tobą. 

Kokardka -  jak się czujesz po inseminacji ? Trzymałam kciuki. 🙂
 

Magda1997-będzie dobrze. Nie nastawiaj się ani negatywnie, ani pozytywnie. W końcu się uda! Musi🙂 

Kiki - ❤️ Już prawie meta 🙂

Hopeful- dobrze, że u Ciebie wszystko ok. 🙂

Ja odliczam dni do okresu, żebym mogła zrobić test. Co chwilę patrzę na kalendarz ile dni zostało. Czasem co godzinę, a tam dalej tyle samo dni 😛 , aż mi się śmiać z siebie chce.  

Monitoring nawet spoko jak na pierwszy raz 😁 co prawda dwa niewielkie pęcherzyki 12 i 15mm, ale dr jest dobrej myśli i nie pozwala mi myśleć inaczej. W środę a właściwie w nocy (😱) ze środy na czwartek mam zrobić zastrzyk ovitrelle, ale chyba nie dam rady sama, tym bardziej pierwszy raz, gdzie ja to nawet na igłę nie mogę patrzeć, pobieranie krwi to jeden wielki stres xd na szczęście moja teściowa jest pielęgniarką i mieszka niedaleko, więc skorzystam z jej doświadczenia 😁 następnym razem (oby do niego nie doszło) postaram się zrobić już sama 💪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaa

Dziewczyny jak wy się czuliście po IUI? Ja mam stan podgorączkowy i czuje się jak na grypę 😕

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość EWA
9 minut temu, Gość Kokardkaaa napisał:

Dziewczyny jak wy się czuliście po IUI? Ja mam stan podgorączkowy i czuje się jak na grypę 😕

A nie złapałaś czegoś? 😞 

Ja się czułam normalnie, zero jakichkolwiek objawów. Może to emocje ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaa

No nie wiem właśnie może faktycznie emocje, może owulacja, mam nadzieje ze to przejściowe 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karska

Hejo, 

Ja dziś u doktorka byłam. No i Aromek zadziałał tak że mam 3 pęcherzyki około 16 mm no i nawet lewy jajnik się obudzil. Generalnie postanowiliśmy że wyjedziemy na kilka dni z mężem odpocząć, a że mam urodzinki  to wykorzystaliśmy okazję. Doktorek powiedział żeby nie tracić tego cyklu to na wszelki wypadek mam wziąć fostimon ( zastrzyki ). Pytanie czy sobie nie pogorsze . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna

Hej dziewczyny,

Kokardka trzymam kciuki.

Ja niestety chyba zamiast dalszych starań mam do napisania pozew rozwodowy... Niestety mój mąż pokazał mi jak głęboko mąż w dupie mnie, zalecenia lekarza i ogólnie całe starania... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna

Kokardkaaa ja po lekach na stymulację w dniach owulacji mam właśnie takie uczucie jakbym miala za chwilę się rozchorować. A pózniej przechodzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaa

Ahhh ale się u mnie skomplikowało ... od dłuższego czasu poszukiwałam pracy, składałam cv ale nie znalazłam  niczego co by było extra.  Byłam na rozmowie liczyłam ze nic z tego i ... mnie przyjęli... rozumiecie?? Dzień po inseminacji dostałam prace marzeń .... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edi

Kokardka - pięknie 😄 gratulację. 

Martyna - nie wiem jak Cię pocieszyć. 😞Może twój mąż nie daje  sobie rady z tą sytuacją? Moja bratowa ciężko przeżyła to, że mój brat ma tak słabe parametry i dziecko mogą mieć tylko przez invitro.  Byli na terapii małżeńskiej i obecnie u nich wszystko jest ok. 
 

Karska- baw się dobrze 🙂

Ann - dobrze, że masz pielęgniarkę w rodzinie. Jeszcze Cię tak nauczy dawać zastrzyki, że będziesz mogła profesjonalnie świadczyć takie usługi. 😄 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna
41 minut temu, Gość Edi napisał:

Kokardka - pięknie 😄 gratulację. 

Martyna - nie wiem jak Cię pocieszyć. 😞Może twój mąż nie daje  sobie rady z tą sytuacją? Moja bratowa ciężko przeżyła to, że mój brat ma tak słabe parametry i dziecko mogą mieć tylko przez invitro.  Byli na terapii małżeńskiej i obecnie u nich wszystko jest ok. 
 

Karska- baw się dobrze 🙂

Ann - dobrze, że masz pielęgniarkę w rodzinie. Jeszcze Cię tak nauczy dawać zastrzyki, że będziesz mogła profesjonalnie świadczyć takie usługi. 😄 

Edi,

To chyba nie jest kwestia, że on nie daje rady, tylko kwestia, że modele i pies są ważniejsze ode mnie. No i w nocy z żalem prześledziłam ostatni rok pod kątem kiedy wypadała mi owulacja no i wychodzi idealnie 3 zmiany mojego męża, czyli wtedy kiedy narzeka, że on nie ma czasu na malowanie modeli i mam się odczepić bo on chce pomalować... także nie pomogła nawet rozmowa z lekarzem, że tym tropem to my nigdy nie będziemy mieć dzieci, bo on woli modele. No cóż dostał informację, że albo się ogarnie albo go wyślę do psychiatry a modele sprzedam i kupie sobie nowe auto za to (Modele są warte kilkanaście tysięcy). Jeśli to nie pomoże to pozostaje tylko rozwód...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola0
20 minut temu, Gość Martyna napisał:

Edi,

To chyba nie jest kwestia, że on nie daje rady, tylko kwestia, że modele i pies są ważniejsze ode mnie. No i w nocy z żalem prześledziłam ostatni rok pod kątem kiedy wypadała mi owulacja no i wychodzi idealnie 3 zmiany mojego męża, czyli wtedy kiedy narzeka, że on nie ma czasu na malowanie modeli i mam się odczepić bo on chce pomalować... także nie pomogła nawet rozmowa z lekarzem, że tym tropem to my nigdy nie będziemy mieć dzieci, bo on woli modele. No cóż dostał informację, że albo się ogarnie albo go wyślę do psychiatry a modele sprzedam i kupie sobie nowe auto za to (Modele są warte kilkanaście tysięcy). Jeśli to nie pomoże to pozostaje tylko rozwód...

Martyna polecam: 🙂

https://akademiaplodnosci.pl/blog/2021/02/09/moj-facet-mnie-nie-wspiera-jak-wyglada-jego-perspektywa/

https://akademiaplodnosci.pl/blog/2021/02/16/26-nieplodnosc-meskim-okiem-pokoj-zwierzen-i-badanie-nasienia/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna
37 minut temu, Gość Ola0 napisał:

Przepraszam chodziło mi o pierwszy link 😉

Dzięki Ola0,

Myślę że to nie o to chodzi z moim mężem. Czasem zastanawiam się czy ja tak wiele od niego żądam? Żeby przypomniał sobie, że ma żonę, której miloby się zrobiło gdyby dla odmiany to on przyszedł, żeby pójść do sypialni a nie wiecznie ja mam pamiętać i czekać czy jaśnie pan zostawi figurki czy znów będą ważniejsze. Czy nawet proszę Żeby mnie obudził w nocy bo wiem ze w dzień wracam z pracy pół godziny przed jego wyjściem do pracy, a ten .... pamięta Żeby wypuścić psa którego specjalnie zamknęłam a nie pamięta o co prosiłam 7 godzin wcześniej... ogólnie chyba odpuszczę sobie latanie po lekarzach i branie clo i lamette bo to nie ma sensu... zwłaszcza że na leki zareagowałam bardzo źle a ten sobie zapomina... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa

Lekarz przepisał mi Letrozole..  Czytam, że to lek przeciw nowotworom?! 

Nic nie rozumiem! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edi
35 minut temu, Gość Kawa napisał:

Lekarz przepisał mi Letrozole..  Czytam, że to lek przeciw nowotworom?! 

Nic nie rozumiem! 

Z tego co czytam właśnie to lek na owulacje i ponoć jest bardziej skuteczny niż cytrynian klomifenu. Także spokojnie ;). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edi

Kurdę, coś mnie dziś podkusiło i zrobiłam test 8 dni przed okresem. Oczywiście jedna kreska 😕 i teraz już jestem nastawiona, że ten cykl już jest stracony. 😔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ann

Edi 8 dni to dużo czasu, także spokojnie, to niczego nie przesądza. Wierzę, że już niedługo będziesz się cieszyć z dwóch kresek 🙂

Martyna mam nadzieję, że uda Ci się spokojnie porozmawiać z mężem. Trzymam kciuki, żeby wszystko skończyło się dobrze 🙂

Ja za to od wczoraj chodzę nabuzowana i zupełnie nie wiem o co mi chodzi, ale wszystko mnie denerwuje i nie umiem wytłumaczyć dlaczego 🤦‍♀️ zupełnie jak przed okresem, a to dopiero 13dc. Czy to możliwe, że to po clo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa
47 minut temu, Gość Edi napisał:

Z tego co czytam właśnie to lek na owulacje i ponoć jest bardziej skuteczny niż cytrynian klomifenu. Także spokojnie ;). 

To nie wiem co ja czytałam... Pierwszą informacje jaka pokazała mi się po wpisaniu w Google 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Drop

Kawa, letrozol to lek wykorzystywany w leczeniu nowotworu piersi, ale także do stymulacji.. w przeciwieństwie do cło, nie powoduje nadmiernego wzrostu pęcherzyków (dzięki temu, nie zostaniesz przestymulowana) i nie ma negatywnego wpływu na endometrium jak to często bywa przy cło. Brałam letrozol, czułam się dużo lepiej, nie mialam skutków ubocznych 😊😊 także się nie stresuj, zaufaj swojemu lekarzowi 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa
11 minut temu, Gość Drop napisał:

Kawa, letrozol to lek wykorzystywany w leczeniu nowotworu piersi, ale także do stymulacji.. w przeciwieństwie do cło, nie powoduje nadmiernego wzrostu pęcherzyków (dzięki temu, nie zostaniesz przestymulowana) i nie ma negatywnego wpływu na endometrium jak to często bywa przy cło. Brałam letrozol, czułam się dużo lepiej, nie mialam skutków ubocznych 😊😊 także się nie stresuj, zaufaj swojemu lekarzowi 😊

Dzięki Ci! 

Jednak tutaj można dowiedzieć się wszystkiego 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola0

Byłam dziś na kontroli po HSG. Mój lekarz rozkłada ręce powiedział, że na niego szkoda mojego czasu. Dostałam duphaston od 16dc i skierowanie do kliniki 😭 znowu wszystko od początku😔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna
10 godzin temu, Gość Ola0 napisał:

Byłam dziś na kontroli po HSG. Mój lekarz rozkłada ręce powiedział, że na niego szkoda mojego czasu. Dostałam duphaston od 16dc i skierowanie do kliniki 😭 znowu wszystko od początku😔

Ola0,

A może nie wszystko od początku? Może to właśnie ten postep? Także nie załamuj się, tylko pomyśl, że może będziesz w lepszych rękach? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Hania

Kokardka gratulacje z powodu pracy i trzymam kciuki żeby się prognoza lekarza sprawdziła.

Martyna przykro mi, może nie wszystko stracone z mężem i uda się wam jeszcze dogadać.

Kawa ja biorę lamette czyli letrozol już 3 cykl i się o wiele lepiej czuję, w każdym cyklu po 1 pęcherzyku, przy clo miałam nawet po 5,. Ten lek faktycznie jest stosowany przy leczeniu raka ale przy okazji powoduje przyhamowanie produkcji estrogenów dzięki czemu pęcherzyk ma szansę urosnąć np teraz miałam po 15 pęcherzyków w jajnikach a udało się temu jednemu urosnąć i zastopować resztę 😊 

Ja tydzień po insemnce, działaliśmy jeszcze do wczoraj. Nie nastawiam się, jeszcze dwie i szykujemy się na in vitro (ja szykuję mąż wierzy w iui)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...