Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Olgik

Kokardkaaa w sumie ja pewnie w weekend będę testować tak profilaktycznie 😉 bo robiłam test z moczu w 25 i 27dc a jutro już 33 dc a @ dalej nie ma... stresują mnie takie testowania bo i tak nie spodziewam się dwóch kresek teraz ale czekam na nowy cykl i się doczekać nie mogę 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina
3 godziny temu, Gość Olgik napisał:

Elph ja nie pisałam nic o podpaskach 😉 ja używam tylko tamponów od parunastu lat i nie wyobrażam sobie powrotu do podpasek, nigdy też nie słyszałam od lekarzy żeby wpływały one negatywnie na płodność... ale kto wie 😄 może gdyby mój lekarz tak mi teraz powiedział, to bym tampony wyrzuciła (jednak dla mnie to niewyobrażalna wygoda ;)).

Malina ja bym chyba nie wytrzymała i bym robiła bety co jakieś 2 dni 😄 więc gratuluję podejścia i trzymam kciuki za wizytę w poniedziałek 🙂 u mnie dzisiaj 32 dc, miesiączki dalej brak a ostatni duphaston brałam 14.01. Poprzedni cykl trwał 32 dni więc może będzie podobnie i czekam. Bolą piersi, trochę lędźwie i tak dziwnie pachwiny/biodra (nie wiem jak to miejsce opisać, to co łączy miednicę z udami) jakbym zakwasy miała czy spotkałyście się z takim bólem na okres?

Dziwne ze jeszcze nie masz @ a w jakiej dawce brałaś dupka? 

Ja mialam 2x dziennie przez 10 dni i po dniu max dwóch dniach był już okres na bank. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Brałam 2x2 tabl.przez 4dni od 21dc. Taką miałam skumulowaną dawkę przepisaną przez lekarza, ale ja pomimo brania dupka miesiac w miesiac to roznie przychodzil okres... czasami po 2 dniach nawet kolo 27dc a czasami po 4 lub wiecej dni, w grudniu czekałam 8dni od odstawienia dupka na nowy okres... prawidlowo jest jesli przyjdzie nawet do 14 dni..

Wiec u mnie wszystko jest mozliwe 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Hania

Dziewczyny, ja nie testuję, ale mam za 2h monitoring. Wszystkie badania do inseminacji porobione i wpięte w teczkę i już prujemy do Wrocka. Dzisiaj pojawił się śluz więc pewnie coś tam będzie 😁 od wczoraj oba jajniki pracują jak szalone. W ogóle wydaje mi się że mam super wyniki : prolaktyna 11, TSH 1.1. Te dwa nie wiem czy dobrze czy źle : lh 9.9 i  FSH 4, może któraś się zna i wie czy to dobry wynik?🙃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa
7 godzin temu, Gość Olgik napisał:

Elph ja nie pisałam nic o podpaskach 😉 ja używam tylko tamponów od parunastu lat i nie wyobrażam sobie powrotu do podpasek, nigdy też nie słyszałam od lekarzy żeby wpływały one negatywnie na płodność... ale kto wie 😄 może gdyby mój lekarz tak mi teraz powiedział, to bym tampony wyrzuciła (jednak dla mnie to niewyobrażalna wygoda ;)).

Malina ja bym chyba nie wytrzymała i bym robiła bety co jakieś 2 dni 😄 więc gratuluję podejścia i trzymam kciuki za wizytę w poniedziałek 🙂 u mnie dzisiaj 32 dc, miesiączki dalej brak a ostatni duphaston brałam 14.01. Poprzedni cykl trwał 32 dni więc może będzie podobnie i czekam. Bolą piersi, trochę lędźwie i tak dziwnie pachwiny/biodra (nie wiem jak to miejsce opisać, to co łączy miednicę z udami) jakbym zakwasy miała czy spotkałyście się z takim bólem na okres?

Może jesteś po przytulankach,? Ja mam zawsze takie zakwasy w tym miejscu po seksie 🙂 😁😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgik

Kawa w tym cyklu pomimo że tak do końcanie wiem czy ta owulacja byla czy nie to przytulanek bylo baaardzo duzo, jakos tak checi byly bo czasami to cykle takie ze sie nie chce ale trzeba zeby nie zmarnowac ewentualnej owulacji. Poczekamy zobaczymy 😉 Hania będziemy jutro o 11 z Tobą myślami 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kawa
Godzinę temu, Gość Olgik napisał:

Kawa w tym cyklu pomimo że tak do końcanie wiem czy ta owulacja byla czy nie to przytulanek bylo baaardzo duzo, jakos tak checi byly bo czasami to cykle takie ze sie nie chce ale trzeba zeby nie zmarnowac ewentualnej owulacji. Poczekamy zobaczymy 😉 Hania będziemy jutro o 11 z Tobą myślami 🙂

Myślę, że to jest przyczyną bólu 👌😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina
1 godzinę temu, Gość Hania napisał:

Jutro o 11 inseminacja 😁 

Ale super! Trzymam kciuki! 😁 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Fela

Haniu trzymam kciuki, by jutro się udało!

Dzięki dziewczyny, że odpisałyście, miło być w takiej grupie, gdzie można się wygadać, porozmawiać na luzie i ktoś obiektywnym okiem może coś doradzić.

Ja właśnie po wczorajszej wizycie jakoś straciłam chęci, motywację.. nie wiem czy nie zrobić przerwy w staraniach, boję się, że się zdołuję tym wszystkim, z drugiej strony wiem ile czasu, pieniędzy wydałam na to wszystko i, że jednak się trochę starzeję, a później problemy mogą być jeszcze większe jak nie poznam przyczyny i nie zacznę się leczyć już teraz.. ciężkie to wszystko 😞

Kokardkaaa bardzo Ci kibicuję, bo pamiętam jak przyszłam tu na forum, to tak miałam nadzieję, że niedługo Ci się uda 🙂 Przepraszam, że pytam, ale nie pamiętam.. jak długo się staracie, czy tylko clo brałaś czy próbowaliście czegoś innego jeszcze? Chciałabym zapytać jak to u Was też dziewczyny wyglądało? Najpierw zazwyczaj clo, potem czasem gonadotropiny, drożność, inseminacja i in vitro tak? Pytam, bo chcę mieć chyba jeszcze nadzieję, że mogę wielu rzeczy spróbować i może się udać. Nie chcę od razu iść na in vitro mając świadomość, że jeszcze wielu rzeczy nie sprawdziłam, nie spróbowałam..Jedno jest pewne zapisałam się już do innego lekarza, żeby zobaczyć co on stwierdzi. Podobno idzie u mnie ku pcos, ale żadnych badań nie miałam tylko usg.. leków żadnych nie przyjmuje.. a może to w tym przyczyna? infekcję mam pewnie z 4 miesiące, ale wcześniej lekarz nie reagował, dopiero teraz, więc też uważam, że mogło to mieć wpływ. Poza tym widzę, że jednak stres też robi swoje..  😞

Malina też joguję i też mi to pomaga, staram się pracować nad oddechem, ale jednak nadal zbyt mało.

Malina jak wyleczyłaś infekcję? Ja dostałam globulki, sama łykam probiotyki, ale mam tendencję do infekcji i obawiam się, że znowu wróci..

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina

Najpierw zrobiłam czystosc pochwy i wyszło, że to infekcja grzybicza był napisy konkretny typ i na to dostałam jakieś globułki dopochwowe. I po 2 tyg ponowna czystość już wyszła ok. Nie mogliśmy się wtedy starać i dodatkowo mąż poszedł na badania w kierunku tej grzybicy - mówił że badanie maskara ale okazało się, że on nie ma żadnej infekcji na szczęście. Lekarz zlecił mu badania bo gdybym ja zaraziła męża to później on zaraził by mnie i tak w kółko.

Generalnie ja bardzo szybko ja miałam zdiagnozowana bo wcześniej robiłam badania i było wszystko ok. Więc infekcje mogłam mieć najwyżej 2 tyg. wszystko było pod kontrolą gin i leki były na receptę. 

Nie pamiętam nazw tych leków. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola0
19 godzin temu, Gość Hania napisał:

Jutro o 11 inseminacja 😁 

Hania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Hania

No już po, 28.12 kontrola progesteronu jeśli będzie poziom poniżej 10 to przez 10 dni mam brać duphason po jednej tabletce, 5.02 beta z krwi . W sumie nigdy nie dostałam dupka jeszcze to może faktycznie miałam za niski poziom wcześniej i nie mogłam utrzymać ewentualnej ciąży🤔

Inseminację robił na nie pękniętym pęcherzyku i z pustym pęcherzem, i wyraźnie mówi że tak ma być.

Łącznie radzi 4 inseminacje a później in vitro i tak zdecydowaliśmy z mężem.  Skuteczność inseminacji do 15% przy 7% naturalnie. Teraz czekamy 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malina

Dziewczyny czekam na Wasze wieści i dopinguje! 🙏

Niech ten styczeń będzie jeszcze dla której z Was szczęśliwy 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaa
W dniu 22/1/2021 o 5:05 PM, Gość Hania napisał:

Jutro o 11 inseminacja 😁 

Hania super !!! Ciekawe co to będzie  a byłaś stymulowana???   Ja jutro o 16 wizyta 13 dc i albo odrazu inseminacja jak oceni na usg ze to już albo będziemy umawiać ale chyba odrazu bo każe przyjść 2 godziny wcześniej żeby zrobić jeszcze Lh i coś tam jeszcze zobaczymy jutro ! 

W dniu 22/1/2021 o 7:23 PM, Gość Fela napisał:

Haniu trzymam kciuki, by jutro się udało!

Dzięki dziewczyny, że odpisałyście, miło być w takiej grupie, gdzie można się wygadać, porozmawiać na luzie i ktoś obiektywnym okiem może coś doradzić.

Ja właśnie po wczorajszej wizycie jakoś straciłam chęci, motywację.. nie wiem czy nie zrobić przerwy w staraniach, boję się, że się zdołuję tym wszystkim, z drugiej strony wiem ile czasu, pieniędzy wydałam na to wszystko i, że jednak się trochę starzeję, a później problemy mogą być jeszcze większe jak nie poznam przyczyny i nie zacznę się leczyć już teraz.. ciężkie to wszystko 😞

Kokardkaaa bardzo Ci kibicuję, bo pamiętam jak przyszłam tu na forum, to tak miałam nadzieję, że niedługo Ci się uda 🙂 Przepraszam, że pytam, ale nie pamiętam.. jak długo się staracie, czy tylko clo brałaś czy próbowaliście czegoś innego jeszcze? Chciałabym zapytać jak to u Was też dziewczyny wyglądało? Najpierw zazwyczaj clo, potem czasem gonadotropiny, drożność, inseminacja i in vitro tak? Pytam, bo chcę mieć chyba jeszcze nadzieję, że mogę wielu rzeczy spróbować i może się udać. Nie chcę od razu iść na in vitro mając świadomość, że jeszcze wielu rzeczy nie sprawdziłam, nie spróbowałam..Jedno jest pewne zapisałam się już do innego lekarza, żeby zobaczyć co on stwierdzi. Podobno idzie u mnie ku pcos, ale żadnych badań nie miałam tylko usg.. leków żadnych nie przyjmuje.. a może to w tym przyczyna? infekcję mam pewnie z 4 miesiące, ale wcześniej lekarz nie reagował, dopiero teraz, więc też uważam, że mogło to mieć wpływ. Poza tym widzę, że jednak stres też robi swoje..  😞

Malina też joguję i też mi to pomaga, staram się pracować nad oddechem, ale jednak nadal zbyt mało.

Malina jak wyleczyłaś infekcję? Ja dostałam globulki, sama łykam probiotyki, ale mam tendencję do infekcji i obawiam się, że znowu wróci..

 

 

Fela No problem 🙂 staraliśmy się od około 2/3 lat w tym rok pod opieka lekarza. Najpierw ginekolog mnie leczył duphastonem i wtedy zaszłam ale zaraz poroniłam i w lipcu 2020 trafiłam do kliniki tutaj leczenie wyglada tak ze najpierw 1 cykl tylko z ovitrelle nie sały efektu potem  3 Cykle były z CLO nie było efektu potem była drożność i znowu msc CLO bez efektu i teraz 3/4 próby inseminacji jeśli to nic nie da to w maju in vitro... u mnie nie wiadomo dlaczego nie  mogę zajść (pewnie przez hashimoto) ale doktor twierdzi ze technicznie jest wszystko ok tylko ciąży nie ma i nie wiadomo czemu. ( partnera przebadali odrazu  na 1 wizycie i wszystko  tez jest ok) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość Iza

Hejo 🙂

W Poniedziałek na 90% pękł pęcherzk, bo miałam straszny ból rano do 15:00 Na monitoringu w środę lekarz potwierdził że jest pęknięty. Obstawiał owulację na sobotę/niedzielę. Więc od piątku do poniedziałku były zblizenia wieczorem.

Nie wiem czy się udało.... Okres dopiero na 15.02. 1 cykl z Clo. Kiedy mogę zrobić test najszybciej? Wiadomo w internecie różnie piszą. A wyszedł komuś pozytywny np 7-8 dni po owulacji?😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaa

Co lekarz to inna szkoła. Jedna doktor twierdziła Że mam za niski progesteron i wtedy dawała mi duphaston, zaszłam już w 2 cyklu z dupkiem. Teraz doktor z kliniki twierdzi ze to bzdura i leczył mnie CLO. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaa
4 minuty temu, Gość Gość Iza napisał:

Hejo 🙂

W Poniedziałek na 90% pękł pęcherzk, bo miałam straszny ból rano do 15:00 Na monitoringu w środę lekarz potwierdził że jest pęknięty. Obstawiał owulację na sobotę/niedzielę. Więc od piątku do poniedziałku były zblizenia wieczorem.

Nie wiem czy się udało.... Okres dopiero na 15.02. 1 cykl z Clo. Kiedy mogę zrobić test najszybciej? Wiadomo w internecie różnie piszą. A wyszedł komuś pozytywny np 7-8 dni po owulacji?😀

Iza najszybciej chyba w dniu spodziewanej miesiączki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaa
17 minut temu, Gość Hania napisał:

Kokardka cykl stymulowany na lamette 3-7dc

 No to jak stymulowany cykl to większe szanse :)) 

Czemu akurat lametta?? Wiesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KokardkaA
7 minut temu, Gość Kokardkaaa napisał:

 No to jak stymulowany cykl to większe szanse :)) 

Czemu akurat lametta?? Wiesz?

Ok do czytałam już ze to w sumie podobne jak CLO a nawet skuteczniejsze

 

I jak się czujesz?? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Hania
45 minut temu, Gość KokardkaA napisał:

Ok do czytałam już ze to w sumie podobne jak CLO a nawet skuteczniejsze

 

I jak się czujesz?? 

W klinice stwierdzili że jestem przestymulowana na Clo. Szczerze to nie wiem na czym lepiej, ostatni cykl, ale pierwszy na lamettcie, miał 24 dni, więc w sumie chyba mi się bardziej podoba, na Clo bardziej reagowałam i zawsze miałam po kilka pęcherzyków a na lamettcie po jednym. Jeśli teraz się nie udało to zobaczymy czy drugi cykl też taki krótki będzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kokardkaaaa
15 minut temu, Gość Hania napisał:

W klinice stwierdzili że jestem przestymulowana na Clo. Szczerze to nie wiem na czym lepiej, ostatni cykl, ale pierwszy na lamettcie, miał 24 dni, więc w sumie chyba mi się bardziej podoba, na Clo bardziej reagowałam i zawsze miałam po kilka pęcherzyków a na lamettcie po jednym. Jeśli teraz się nie udało to zobaczymy czy drugi cykl też taki krótki będzie. 

 Tez raz  miałam az 5 pęcherzyków na CLO. Ciekawe ile jutro będzie oby nie więcej niż 3. Hania trzymam kciuki i Obyś w walentynki podarowała swojemu lubemu teścik w kopercie :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...