Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

U nas nie ma magii świąt. Moja ciocia umiera na raka, o którego istnieniu dowiedziała się TYDZIEŃ temu, a teraz walczy o życie.
Atmosfera jest straszna, a tak się cieszyłam na pierwsze święta z Elizką. Ale teraz ciężko rozdzielić emocje. Przepraszam, że to napisałam.. Ale musiałam jakoś to z siebie wyrzucić ):

Patrycjaaa powodzenia z lotem, Jak dałaś radę w pierwsza stronę, w druga bedzoe tylko lepiej.

Zawsze jak się bawimy na kocyku, ściągam jej skarpety, czasem też spodenki, dużo lepiej wtedy reaguje na bodźce. Mimo, że czasem te stopki ma lekko chłodne. Już coraz rzadziej.

My też sporadycznie korzystamy z lezaczku bujaczka, wszystko z umiarem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inome o matko ale nowina przed świętami :( Życzę cioci i Wam dużo siły w tym trudnym czasie i cudu bożonarodzeniowego!

cyśka u Ciebie jak zwykle pięknie i z klasą :) Super się patrzy na takie piękne zdjęcia :) Powodzenia w rozwoju firmy - ale widzę, że chyba nie będziesz mieć kłopotów (i dobrze!) :)

Patrycjaaa udanego i spokojnego lotu!

Moja w ogóle z gołymi stopami nie leży bo jakoś wydaje mi się, że jej będzie zimno. Raz chyba tylko jej zdjęłam skarpety. Ale może rzeczywiście powinnam częściej jej gołe stópki zostawiać. No zobaczymy.
U nas jeszcze nie ma świątecznego klimatu. Zakupy mam porobione i przygotowane już ozdoby ale póki co w jedym pudle schowane. Dzisiaj miałam z mężem i starszą posprzątać graty z salonu - głównie zabawki, które są wszędzie. Ale po obiedzie wszyscy oprócz mnie zasnęli - każde w innym pomieszczeniu. Masakra jakaś! Jutro za to wpadam w ferwor gotowania już od rana i mam nadzieję się wyrobić ze wszystkim. Wigilia będzie u nas i przyjedzie teściowa z mężem, w pierwszy dzień świąt teść z żoną (teście po rozwodzie i nowych ślubach od daaawna) oraz szwagier z rodziną. W tym roku z moimi nie będę się widzieć - za daleko mieszkają. U nich pewnie spędzimy w przyszłym roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Inome- współczuje. Niestety Twoja ciocia jest kolejna osoba, o której słyszę, że usłyszała diagnozę i wciagu tygodnia-dwóch odeszła...

Ja wezwałam lekarza do domu. Mała osluchowo czysto ale zaczerwienione gardło wiec spływa po tylnej ścianie... ale kataru brak. Wiec inhalacje inhalacje i jeszcze raz inhalacje. Trzymajcie dziewczyny kciuki i przesyłacie energie- święta musza być w domu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inome również wyrazy współczucia. Dokładnie rok temu zmarła na raka piersi moja ciocia z którą byłam bardzo związana. Straszne to, trzeba się cieszyć każdym dniem i doceniać, że się jest zdrowym.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inome, bardzo mi przykro z powodu cioci , trzymaj sie.

MaKlar to tak jak i u nas z tym kaszlem - osluchowo niby ok ale juz 2 tygodnie kaszle, no i gardelko czerwone. Na samym poczatku choroby strasznie sie slinila przez co myslalam ze zabkuje alr okazalo sie ze od gardla. Oby naszym maluchom szybko przeszlo.

Patrycja, bezpiecznego lotu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

A wietrzenie stopek to też zalecenia fizjo czy tak po prostu pytasz? Jak wieczorem zapalimy to jest bardzo ciepło i wtedy zostawiam małego na pol godz czasem godz w samym body i poznaje swoje nóżki niczym nie skrępowany. A tak to czasem przy przewijaniu na kilka minut zostawiam go na golaska. Bardzo lubi mieć gole nóżki tylko niestety strasznie się drapie próbujac je łapać mimo że ma obciete paznokcie. Pytam jak jecie wigilię bo u nas każdy sobie, a zawsze mi się marzyło jak w f8lmach takie rodzinne święta. Ale niestety niektórzy nie mogą być bo za daleko, a inni nie celebruja tak tych świąt. Dzieci chce jednak nauczyć że te dni są wyjątkowe nie tylko religijnie ale i że to czas magiczny dla rodziny. Za dziecka lubilam ten czas oczekiwania na święta. Zawsze też wszystkim kupuje chociaż drobny prezent nawet symbolicznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Właśnie weszłam na forum po całym dniu i dopiero teraz dodało mi post który napisałam rano po poście Cyski. Teraz dopiero czytam co inome pisałaś, tak bardzo mi przykro, straszne to, bez względu czy wiedziała tydzień czy więcej śmierć bliskiej osoby jest ciężkim doświadczeniem, a czas kiedy to się dzieje zawsze już kojarzyć się nam będzie że stratą :( W zeszłym roku o tej porze umierał mój wujek też na raka, jemu dane byl9 jednak ten ostatni raz spędzić święta z rodziną zanim odszedł po nowym roku. Niestety bardzo często spotykam się z diagnozą w ostatnim stadium choroby i przeraża mnie to, że można chodzić będąc śmiertelnie chorym nie wiedząc o tym. Czasem bagatelizujemy nasze objawy różne, ale nie da się też przecież z każdym bólem czy zmęczeniem chodzić do lekarza. Zyczę wam dużo siły i miłości w tym trudnym czasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Income wyrazy współczucia :(
Bardzo smutna wiadomość... Trzymaj się i życzę dużo spokoju.

U nas praktycznie pół dnia na gole stopki. Dziś mąż dał małemu tego leniwca z fisher na nóżki to cały czas kopał i się odpychał, zainteresowanie ogromne. On bardzo się swieci i zmienia kolory.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

inome - współczuje, ogromna starta tuż przed świetami....

AggieUK- szalenie trudny temat tego kaszlu. U nas doszedł dzisiaj katar(czyli winowajca sytuacji) który w końcu spływa przodem nie tyłem. O tyle dobrze ze mogę wyciągać. Ja robię inhalacje z soli fizjologicznej i boredualu. Smaruje maścią majerankowa pod noskiem,’plecki i klatkę piersiowa Vickiem.
Oby przeszło jak najszybciej.

Cobra, jak Witek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inne wyrazy współczucia...
Gdybym nie wchodziła na forum życzę wam dziewczyny wesołych świąt zdrowia dla maluszków mężów was i całej rodziny. My wyjeżdżamy jutro do nowego targu roboty mam dużo. Biorę co potrzebne gondole łóżeczko żeby mały czuł się jak w domu pozdrawiam was !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inome przykro mi z powodu śmierci cioci ;( to takie trudne...

Zakochana gołe stopy to też zalecenia fizjo
U nas mały mocno pociera stopami jedną o drugą sygnalizując w ten sposób taką potrzebę - ponoć :)

U nas wigilia w domu, z rodzicami bratem i bratową. W tym roku wyjątkowo nie jedziemy również do teściów ze względu na małego właśnie.
Jeśli chodzi o prezenty to u nas nigdy nie było takiego zwyczaju. Odkąd pamiętam dzieci dostawały prezent tylko na mikołaja. Mam zamiar to kontynuować bo o ile lubię dawać prezenty, to kupowanie ich na siłę w świątecznym szale do mnie nie przemawia


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie ostatnio tak Artur zaczął pocierać stopami i zastanawiałam się o co chodzi. Choć z tymi gołymi stopami to będzie ciężko, bo u nas na ogół temperatura ok. 18 stopni, a on raczej taki zmarzluszek jest. No ale spróbuję czasem, najwyżej mu farelkę włączę na ten czas.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inome najszczersze współczucia. Oby te święta były dla Was choć trochę pogodne.
My na Wigilię idziemy do teściów. Szwagier ze szwagierka i córa z nimi mieszkają. No i babcia męża reż będzie. W pierwszym dzień świąt idziemy do mojej rodziny. Prezenty tylko dla dzieciaków będą. Też uważam że szkoda na siłę coś kupować a trochę tych osób jest.
Nam fizjo kazał zakładać dwie różnie kolorystycznie skarpetki aby małego zachęcić do łapania za stopy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MaKlar jesteśmy po szczepieniu. Mały śpi. Osłuchowo nadal czysty, choć kaszel jeszcze się trochę utrzymuje. Teraz będę trzesla dupą, czy wszystko będzie ok. Zobaczymy jak się będzie zachowywał dzisiaj.


Sierpnióweczki 2019 - lista
https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o święta, to. Wigilię spędzamy u teściów. Uwielbiam tam być. Potem wracamy do domu. Święta pewnie w domu, może wyskoczymy na chwilę do siostry... Nie wiem jeszcze.
Prezenty też kupujemy tylko dla dzieci i rodziców. Ale to wszystkie dzieci na jeden prezent się zbierają. A dzieci mamy do obdarowania 9 plus 4 nasze :D Oczywiście mężowi też kupuje ☺️


Sierpnióweczki 2019 - lista
https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Cobra na pewno będzie dobrze!

Moja starsza już dobrze-osluchowo czysto. Jeszcze kaszle ale to kwestia kilku dni.

Młodsza tez kaszle, ale dużo mniej. Jutro będzie kontrola. Gardło wydaje się czyste, kataru mniej.

Święta- zobaczymy jak się będą dziewczyny czuły to zdecydujemy czy i gdzie jedziemy. Najważniejsze żeby były zdrowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...