Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

A i Maćko też nie chce już leżeć, najlepiej siedzieć na kolanach albo nosić. I też się ciągle odgina i ciągnie do przodu. Ale jest już na tyle stabilny że na rękach fajne się go trzyma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sasanka dziękuję , zamówiłam z tej strony :) ma przyjść w środę

Fraszelka u mnie to już trwa około 2 tygodni i z dnia na dzień jest gorzej , czasami lepiej , damy radę mamuśki innego wyjścia nie ma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beza33

U Was skoki a u nas chorobstwo od wczoraj podajemy antybiotyk i żeby było ciekawiej trzeci synuś oskrzela a malutka gardelko.
Cobra cwany ten twój synuś
Powodzenia dziewczyny trzymajcie się dzielnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

To ogłaszam że mój ma kolejny skok- 2 h usypiania i śpi w naszym łóżku. Nie chciał już nawet na rękach być chyba pierwszy raz w życiu. Niby śpiący A ciągle płacz. W końcu pod naciskiem męża dałam przeciwbólowy i po nim usnal. Kurczę ewidentnie bolą go te dziąsła. Ma takie nabrzmiałe dolne jedynki. Wpycha co może do buzi i gryzie. Nawet przy piersi jak je to zaczyna przygryzac :/ szkoda mi go tym bardziej że to może trwać nawet 2-3 moesiace....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja usypiam już 1.5h bylo wszystko ręce karuzela w łóżeczku, wspólne leżenie w łóżku nawet wózek i nic "oczy jak pięć złotych " jak to mąż mówi. Teraz bujaczek ostatnia szansa szkoda tylko że sam się nie buja :) jedyny minus babybiorn tak go uwielbiamy. Żeby jeszcze coś w dzień spała Ale łącznie może z 45 minut się uzbierało. Dziś mamy najgorszy dzień z całego tygodnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od 19-tej Maćka usypiałam pięć razy, raz wpadł w taka histerię że nie szło go uspokoić. Dziś na noc odesłałam męża do innego pokoju, a młodego wzięłam od razu do naszego łóżka. Zapowiada się ciężką noc a nie ma szans w trójkę na jednym łóżku się gnieść. Dziewczyny, spokojnej nocy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny współczuję Wam nieodkladalnych dzieciaczków.
Choć powiem Wam że moja dziś też się coś zepsuła :D drzemki miała góra po 30min w dzień i zaraz się wybudzala. Wieczorem aż się obudziła z takim spazmatycznym płaczem dawno czegoś takiego nie słyszałam, może coś jej się przysnilo. Jak ja przytuliłam to zaraz się uspokoiła. Dopiero niedawno zasnęła na noc :)


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My nadal walczymy... po 22 giej był cudem cyc pod koniec jednak płacz i histeria... padła na rękach i spala 20 min i znowu płacz. Już przerobilismy wszytko... teraz pięści w buzi i memła, siedzi w babybjornie i oglada karuzelkę ze światełkami... na rękach też mega płacze jak oszalała. Widzę, że wygraliśmy dziś w dlugosci usypiania.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas dziś trochę lepiej było, Ale to pierwsze zaczął się wczoraj 19 tydzień (zobaczymy czy faktycznie przejdzie :D), a dwa to basen i brak dłuższej drzemki za dnia. To jakoś zasnęła i trochę pospała, teraz jest 5 i niestety gada jak najeta i bawi się noga..

Wczoraj właśnie na basenie zauważyłam, że ranka Po gruźlicy jest fioletowa. Czy któraś z Was tak ma? Czy ona już nie powinna się robić jakoś różowa, normalna? A to kolor śliwki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My wczoraj też walczyliśmy , co usnął to jak poczuł że jest w łóżeczku to ryk , w końcu się udało się po 22 , a o 3 wylądował ze mną w łóżku .Nasze dzieci zrobiły sobie chyba zbiorowy bunt :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Mój ostatecznie przesłał cała noc w łóżku z nami. Po przecibolowym usnal i spał godzinkę, potem się przepudzil, pojadl i spał 3h! A potem budził się na jedzenie co 2 h tradycyjnie i o 6 wstawać trzeba już było. Ale nie najgorzej było w nocy. Ja zawsze byłam anty lękowe i nawet przy gorączce dawalam córce dopiero od 38.5 A po szczepieniu nigdy jak nie było temperatury. Ale pediatra kazała przy tych jego atakach kółek jakie miał nie męczyć dziecka tylko jak widzę nic nie pomaga to dac, bo jak mnie boli głowa czy brzuch to przecież też jak nic innego nie pomaga to biorę lekarstwo. No i w sumie to ma sens. Atak taki kolki od czasu tej rozmowy miał jeden naszczescie tylko. Ale wczoraj ewidentnie go tez bolały te dziaselka. Nie wiem jak mu pomóc. Gryzaki się nie bardzo sprawdzają, maść to też na 5 min....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

To wczoraj jakiś ciężki wieczór był dla wielu :/ A powiedzcie mi proszę jakie mleka mm piją wasze dzieciaczki i czym się kierowalyscie przy wyborze? Chce wprowadzić mm do tych kaszek i nie wiem jakie wybrać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Dołączam do klubu śpiewających wieczorem Maluszkow... ja wiem skoki rozwojowe, pełnia księżyca itd.. ale tym razem opadłam z sił.
Nie mam na nic siły i ochoty po 3 ostatnich wieczorach... wstaje rano jak zombie, czuje się jak zombie... dzisiaj czara goryczy się wylała i każdy dostaje po trochu- mąż, starsza córka... trudno mama tez może mieć gorszy dzień.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moja i w dzien daje czadu..i w nocy tez nie lepiej ze spaniem..
A co do mm dokarmialam ja nan pro optipro plus ale nie chciała pic od srody jest na bebilon z pronutra pije lepiej ale tez jakos szału niema..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beza33

Zakochana mojej dzidzi pani doktor zmieniła mleko na Bebilon pepti przez tą wysypkę starszemu podawałam już kaszki Nestle do których trzeba było dodać tylko wodę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Na początek wolałabym wprowadzić mleko + kaszki bezpieczne. W tych gotowych strasznie dużo cukru jest. Córce przez 2 miesiące robiłam na enfamil bo wtedy był modny i miał niby najlepszy skład, ale dziś przegrywa właśnie np z profutrą min z ilością cukru. Potem juz kaszki z bowity zwykle szly w ruch. Wcześniej wybrałam hipp combiotic jak byłam w ciąży ale ostatecznie nie skorzystałam bo karmienie się udało, a miałam buteleczki gotowe z nan Opti pro ale mały absolutnie och nie chciał. Raz wypil 1/3 buteleczki jak mnie nie było i moje się skończyło to mąż chciał to wykorzystać a maly byl juz mega głodny. Niestety okupil to strasznym bólem brzuszka potem. Teraz czytam że najlepsze to profutra...Ale czy rzeczywiście nie ma po nim zapaść itp. Wiem że pediatra powinien dobrać, ale moja jest starej daty i dla niej gotowe kaszki są ok przy kp. A druga jest prywatną i do niej mam daleko i drogo. Jadę jak już mały chory i to wyższa konieczność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Chyba jednak będę musiała zapytać tej lekarki, zadzwonię, zobaczę czy mi pomoże przez telefon.
Mały dziś był skrzetny i placzliwy. Ale wstał z drzemki o 15.30 i o 19 padł. Ale już po godzinie przebudzil się bo był głodny. Ja nie wiem czy on się nie najada czy tak się nauczył że pije co 2 h.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakochana kup kleik zwykły. Ja mam ale pierwsze co podaje to alerlac kurcze jakiej firmy nie pamiętam.wysle.foto ale mam porwane pudełko hehe jest bezpieczne dla brzuszków i dla alergików ma bardziej rozłożony skład mączka świętojańska rozbita mączkę ryżowa czyli poprostu delikatniejszy jak zwykły kleik. I co podaje małemu od tygodnia. Co prawda na mm ale daje mu o 20. 180ml !!! Tego alerlac z na naszym mleku modyfikowany i śpi laaaal dziś do 4.30 i tak kilka nocy już. Najada się bardzo ładnie. Ale nie robię jak na opaspakowaniu daje dokładnie tyle samo ile mm. I z tych miarek do mleka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas o 21 się zaczęło... cyca nie tylko placz i pisk jakiś... totalny wrzask i tak właśnie o 22 czyli po godzinie teraz zasnęła z pięściami w buzi. Zobaczymy ile pośpi.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beza33

Dziewczyny śpicie bo my nie. Łóżeczko nasze ma jakieś mankament bo tylko jak ja odłożę to się budzi na rękach spi bez problemu. Z czwartku na piątek spała na mnie na brzuszku bo lepiej się oddychało może się spodobało oby nie. Dobrej nocy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że już chyba wszystkie sierpniowe maluszki dopada skok... Mojego też nie ominęło. Jest marudny, karmienie to czasami na siłę jest, usypianie to też godzinna walka... Na szczęście w nocy budzi się często, ale naje się i śpi dalej. Nie mamy nocnych zabaw na szczęście.


Sierpnióweczki 2019 - lista
https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...