Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Edzia

Hej dziewczyny, co tam u Was? Nie dajecie się zwariować? U nas w dalszym ciągu szał a ceny w sklepach idą masakrycznie w górę. Co do szczepienia to poszliśmy w piątek rano ale nie zaszczepili mi małego bo jeszcze nie skończył roku i kazali przyjść w poniedziałek. Tyle, że w piątek wydali komunikat o wstrzymaniu szczepień i już w poniedziałek dzwonili z przychodni żeby nie przychodzić. 

Kurde ostatnio czuje się jakaś taka ,,wypompowana" i wszystko mnie złości. W tamtym tygoniu się ściełam z teściową i chyba jeszcze mnie nerw trzyma. Plusem tylko jest to że nie przychodzi i mi tyłka nie zawraca swoimi lamentami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość _anonimowa_

Hej. U nas szczepienie odwołane. Od dziś mąż pracuje zdalnie, więc jest jakby bardziej komfortowo bo mała to "żywe srebro". Wszędzie jej pełno. Poza tym od wczoraj ma jakiś katar...znowu... Jak nie urok, to ojczysty paradoks (i rzadko i często xdd). Co do cen, to nie wiem jak jest u nas bo mąż robi zakupy. 

Edzia987 to wypompowanie, to pewnie przesilenie wiosenne. Też miewam dni "bez życia". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Erka

Ja u was z anty? ja mam diafragmę dopochwowa i już wiem, że do pigułek nie wrócę, raz lepiej sie czuje, dwa libido super 😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda78

A mnie przygnebia ta rzeczywistość...marzę żeby to się skończyło.   Wszyscy prognozują że będziemy z tym walczyć do końca czerwca. Do połowy kwietnia wykorzystuje zaległy urlop a potem pójdę na ten opiekuńczy.  Jedyny plus że z dzieckiem dłużej będę.  Ale ona mi kompletnie zdziczeje bo przez kilka mscy będzie tylko nas widzieć...poszła kupa kasy na zakupy. Nie wiem czemu aż tyle bo nie zrobiliśmy jakiś wielkich zapasów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edzia

Hej dziewczyny, jak chłop w domu siedzi to nie mogę się zorganizować. Wszędzie go pełno i robi większy bałagan niż młody 😁. A co do młodego to już ,,zaczyna" przygodę z chodzeniem (sam kilka kroków zrobi) więc coś czuje że za chwilę będzie armagedon jak złapie równowagę. Tak poza tym to siedzimy w domu, jak jest ładna pogoda to wychodzimy na ogrodzone podwórko. Magda ja już też mam dość tego wszystkiego, mama po każdym dyżurze dzwoni czy wróciła do domu czy została w szpitalu- idzie powariować.

anonimowa możliwe że to wiosna tak działa choć i ta cała sytuacja też daje w kość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edzia

Hej dziewczyny, co u Was? 

Zaczynam rozglądać się za pierwszymi bucikami na podwórko bo utrzymać małego nad ziemią graniczy z cudem a na skarpetach po polbruku go nie puszcze 😔. Problem w tym, że kompletnie nie wiem jakiej firmy wybrać elefant czy ze smyka?(bartek ma bardzo złe opinie). Może macie już kupno za sobą i doradzicie. Teraz nawet nie ma mowy o przymiarce bo wszystko pozamykane

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość _anonimowa_

Hej. Ja do domu kupiłam kapcie 5 10 15, w takim stylu Buty 5 10 15, są ok bo szerokie i nie uciskają nogi, a na podwórko ma takie dłuższe trzewiki z rekids, też szerokie na tłuste stópki 😉

Ogólnie sporo dostałam butów i w sumie nic się nie nadało bo wąskie i ciężko było włożyć na nogę.

Poza tym mamy małą marudę z 10-cioma zębami xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda78

Hej dziewczyny, to już wszystkie maluchy chodzą swobodnie?? Moja się nie garnie. Tylko przy meblach. Chodzicie ma spacery? Ja laze kurde na kompletne odludzie. Ale stresa mam czy w końcu mandatu nie dostanę.  A spanie malej w domu to jest horror...pośpi godzine i potem wisielczy humor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda78

Hej dziewczyny, to już wszystkie maluchy chodzą swobodnie?? Moja się nie garnie. Tylko przy meblach. Chodzicie ma spacery? Ja laze kurde na kompletne odludzie. Ale stresa mam czy w końcu mandatu nie dostanę.  A spanie malej w domu to jest horror...pośpi godzine i potem wisielczy humor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edzia

Anonimowa po domu to w skarpetkach antypoślizgowych śmiga tylko problem z podwórkiem. Jeszcze patrzyłam na te z deischmana ale chyba poczekam aż sklepy otworzą żeby zobaczyć i dotknąć jakie są w realu.

Magda mój tak przez pół pokoju swobodnie przejdzie później chyba stwierdza że szybciej na kolanach i śmiga na czterech. Ja na spacery nie chodzę. Mamy małe podwórko (błogosławieństwo) przed domem odgrodzone więc tam go zabieram, jeździmy samochodzikiem albo bujamy na huśtawce. Z chęcią bym go puściła żeby sobie pochodził ale z niechodków mi wyrósł a butów brak 😳😂. Nie byłam przygotowana że takie czasy nadejdą haha 😂 reżim, policja, wojsko- więźniowie chociaż wybieg mają 😕 a ludzie w bloku?-balkon?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość _anonimowa_

Ja wychodzę na podwórko, biega sobie po trawie, pokonuje dosyć swobodnie nawet nierówności, ale to chyba z racji tego, że mam mały "schodek" do łazienki (5cm niżej) i nauczyła się go pokonywać bez podpierania o cokolwiek. Otwiera też sobie drzwi do łazienki i buszuje po kątach (m.in.majstruje przy spłuczce xd). Poza tym mam 50m do lasu (co ważne-nie jest państwowy ;). Ogólnie w dalszym ciągu są dwie drzemki-bardzo rzadko jedna. Bardzo dużo rozumie i wykonuje podstawowe polecenia. A! I nie lubi ziemniaków...tylko kasze, ryż itp.,wcina też gotowane warzywa (brokuł,kalafior),a z mięs najbardziej lubi rybę, resztę niespecjalnie. No i lubi...paluszki 😕

Edzia987 właśnie mi przypomniałaś o huśtawce. Mam taką stojącą w domu, to sobie wystawię przed dom😅.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szoti

Cześć! Mój w domu chodzi całkiem swobodnie, nawet biegnie jak tata idzie do kuchni coś zjeść. Nauczył sie  wchodzić na meble, z łóżka schodzi tyłem. Też lubi majstrować w łazience. I kocha szafkę w kuchni z garnkami. Ogolnie mały emaliowany garnuszek i łyżka i jest zabawa na długi czas. 

Z butów polecam te firmy Emel. Są drogie, ale mięciutkie i porządne. U nas z butami też problem - czasem w domu mu zalożę, to chodzi pokracznie. Na dworze go jeszcze nie wypuszczam z wózka, bo jak odkryje chodzenie po dworze, to będzie wychodził z wózka.

Mieszkamy na wsi i nie ruszamy się z podwórka. Do sklepu raz na tydzień. A i tak prawie zawału dostałam jak mały na początku kwarantanny dostał gorączki. Przeszło po dwóch dniach na szczescie. Okazało się, że wszystkie trójki i czwórki zaczęły wychodzić. I prawie wszystkie już są.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cebulka

Hejka, u nas szał w domu, mąż pracuje w domu, ale w sumie to sama z dziećmi jestem od rana do wieczora, Adaś biega już całkiem szybko za Dawidkiem, wspina się, na ławę, na meble i też lubi w kuchni szafkę z garnkami. Ja wzięłam urlop do 13 lipca, a co będzie dalej to nie wiem.

Mamy ten który że mieszkamy w domu, więc wychodzimy na podwórko, Adaś uwielbia bujać się na chustawce, mamy dwie, jedną mała i drugą dużą, bocianie gniazdo, czasami go karmie w niej na leżąco i Adaś usypia. 

Co do butków to pierwsze Emelki są bardzo fajne, z Bartek nie byłam zadowolona, dwie pary miał Dawidek i sandałki po 3 tygodniach wyglądały jak po roku noszenia, a trzewiki mieli wadę i reklamowałam. Jeszcze czytałam że elefanten polecają, napewno wytestujemy.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda78

Hej dziewczyny, zazdroszczę Wam tych domów i własnych ogródków. My na spacery codziennie chodzimy. Weronika przed świętami postawiła pierwsze kroczki! Ile Waszym zajęło opanowanie chodzenia od tych pierwszych kroczkow??? I pytanko . Czym myjecie ząbki?? My dalej silikonowa ale to chyba bez sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda78

Dziewczyny a może chcecie zamknieta grupę na fb założyć??? Wiem że to utrata anonimowości...ale tyle juz czasu tu piszemy to może fajnie byloby się zobaczyć. Częściej by sie chyba też pisało bo wejście na te forum wieki zajmuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edzia

Hej dziewczyny.

Kurcze nie widziałam u siebie w sklepach bucików Emel :/. No nic jeszcze się rozejrzę. My zostaliśmy przy 8 zębach ale obiawy już się zaczęły od jakiegoś tygodnia więc czekam na kolejne. U mnie z dnia na dzień coraz lepiej radzi sobie z chodzeniem. Nawet tańczy na stojąco :). Dzisiaj czytałam, że wznowili szczepienia więc tylko czekać aż zadzwonią z przychodni. Mam nadzieję, że u mnie zastosują się do wytycznych i będą szczepić dzieci przed przyjmowaniem chorych.

Magda a nie robią ,,problemów" jak spacerujesz z małą? Bo u nas nawet jak idziesz po zakupy samemu to się czepiają. Ja jestem za. Odkąd te forum ulepszyli to mnie drażni... już nawet się nie loguje bo szkoda mi czasu na to aaa i jeszcze te wefyfikacje nooo jakiś obłęd 🤦

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda78

U nas tez Edzia 8 zębów od stycznia. Ale strasznie ma spuchniete więc pewnie coś się ruszy. Ja spacerowalam dzień w dzień nawet przy zakazie.  Dwa razy mnie policja mijala i nic. Ale mieszkam na totalnym zadupiu i chodzę dosłownie po polu więc pewnie dlatego. Mnie też to forum zniechęca do wchodzenia a z drugiej strony fajnie mi sie z Wami gadalo zawsze stąd pomysł FB. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szoti

Też uważam, że ta grupa na fb to dobry pomysł 😊 nie cierpię tego nowego forum... 

Cebulka, ale Ci dobrze z tym urlopem - cały miesiąc dłużej niż ja. 

Magda, brawo dla córci - teraz już pójdzie szybko, skoro już się odważyła. 

Czarek ma nową zabawkę - dostał quada, ale bez akumulatora - odpycha się nogami. Nauczył się sam wsiadać i zsiadać, puszcza muzyczkę i jest gość. Tylko w butach nie lubi chodzić, skubaniutki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edzia

Magda mój pod koniec marca zaczął robić kilka kroków ok 2-3 i pyc na pampera. Z dnia na dzień coraz więcej robił kroków. Oczywiście pierwszy etap to był robot, drugi zombie 😂 teraz obecnie już chodzi pomalutku ale normalnie

Szoti i radzi sobie bezproblemu? Kurcze ja mam samochodzik ale z rączkami zabezpieczającymi i bałam się je ściągnąć co by nie spad£ z tego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szoti

Edzia, wchodzi i schodzi sam, potrafi się odpychać nogami. Z salonu do kuchni dojedzie 😊 ogólnie radzi sobie - ostatnio z zapałem wczołguje się na półkę pod stołem (czasem noga mu utknie, ale głowy już nie obija). Jak chce wejsc na lozko, to zrzuca poduchy i po nich sie wspina. Na to mu nie pozwalam, bo za bardzo jest pewny siebie. No i schody - magia. Otwórz tylko bramkę, a będzie się wdrapywał na góre - kuszą go zabawki w pokoju Wojtka, ale ma zakaz... 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość _anonimowa_

Edzia987 zerknij sobie jeszcze na buty z  befado. Sama ostatnio kupiłam już na lato.

 

Szoti jeśli chodzi o nielubienie butów, to właśnie m.in. dlatego zakładałam jej od czasu do czasu i po domu. Raz, żeby się przyzwyczajała (i już wie, że jak spacer, to idzie po buty) i dwa, wydaje mi się, że zbyt często chodziła na palcach-zwłaszcza jak chciała iść szybko/biec-w kapciach już nie. (Siostry syn utrwalił sobie chodzenie na palcach i skróciły mu się ścięgna Achillesa-potem rehabilitacja i jeżdżenie na lampy. Problem minął dopiero po niemal 2 latach. Stąd moje "zapobieganie".)

 

Magda78 jeśli chodzi o fb, to hmmm niby mam konto (swoją drogą też anonimowe😅), ale korzystam tylko z messengera...nawet na telefonie nie mam fb, więc sama nie wiem. Temat do przemyślenia.

 

Poza tym idą kolejne zęby i mija chęć na jedzenie kaszek...  W maju będziemy chyba szczepić-zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda78

Anonimowa koniecznie musisz z nami na FB. Mi się wydaje że te forum nam po prostu umrze za jakiś czas...

chyba jedyne jak możemy to zrobić dyskretnie to o jakiejś tam godzinie wstawiamy linki do profili i potem kasujemy wpis.

My mamy szczepienie 27.04.  i nie wiem co robić.  Chyba pojedziemy w dwójkę.  Jedno z nas będzie na dworzu z małą a drugie będzie zagladac jak kolejka wygląda...boje się trochę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość _anonimowa_

Magda78 u nas jak dzwoniłam w sprawie szczepień, zostałam poinformowana, że każdy będzie miał wyznaczoną godzinę (30min.na dziecko). I jeśli ktoś się nie pojawi na czas, to niestety nie będzie przyjęty. Dobre rozwiązanie bo nikogo nie będzie, żadnej kolejki. 

A. I jeśli chodzi o mycie zębów, to używam i silikonowej i zwykłej-przy jednym myciu, żeby się powoli przestawiała. Wypatrzyłam w rossmannie takie do nauki mycia zębów z babydream, ale ostatnio nie było. Może będą lepsze. Bo szczerze powiedziawszy dla mnie te "normalne" dziecięce są jakieś...twarde? (Mamy elmex.) A przy ząbkującym dziecku, to tak średnio się nadają. (Sama używam extra soft, bo nawet miękka jest dla mnie za twarda😅.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...