Skocz do zawartości
Forum

Styczniowe mamusie 2019


kasiek_11

Rekomendowane odpowiedzi

Pawian, moja córcia ma 2 miesiące i 6 dni. W ciągu dnia zazwyczaj karmie co 2h. Ale są takie dni, że chce co godzinę, np dzisiaj rano, ale później zasnęła na 3h :))) Ja jej nie odmawiam. Tylko pilnuje by się odbiło ;))

Odnośnik do komentarza

Czytam książkę zaklinaczka niemowląt tracy hogg. Tu napisali ze jak karmi sie co godzine to dziecko tylko robi sobie przekąski. I ze rzadszego karmienia należy nauczyć do 6 tyg. Po 8 tyg powinno niemowlę jesc co 3,5 godziny... popłakałam sie znowu bo kolejny raz wyszło jak nieudolnie sprawuje opiekę nad swiim dzieckiem. Maz dzis jest w domu i co z tego?! Tv gra i laptop na kolanach. Czasem sobie mysle ze on jak taki knur jest. Zimny z niego człowiek niestety

Odnośnik do komentarza

Pawian, wyrzuć książki...poradniki zawsze są ogólne, a każde dziecko jest inne. Jak pamiętam początki przy Starszaku, to wtedy przez pierwsze 3miesiace był non stop na cycu...miałam problem nawet by z WC skorzystać. Takie bywają początki. Wiem, że jest ciężko ale tak ma każda z nas...albo z karmieniem, albo spaniem, jeszcze inna z kolkami. To są UROKI macierzyństwa. Będzie lepiej, zobaczysz!

Odnośnik do komentarza

Pawian to powiedz ze idziesz do wanny i zostaw dziecko facetowi .. odciagnij pokarm i niech ma butelke. Albo odciagnij i powiedz ze jutro wychodzisz od 10 do 12 uwierz to pomaga. Ja bym mojego zastrzelila jakby w ciagu dnia gral jezuuu ale to moze trzeba przegadac Usiadz kolo niego powiedz Teraz odloz laptop sluchaj zle sie czuje pomoz mi ... zobacz co ci powie No chyba nie bedzie takim dziadem ze ci powie radz se kobito ???

Odnośnik do komentarza

Pawian nie zadreczaj sie ksiazkami i nie doluja sama siebie...
Moja Wikusia ma 6 i pol tyg. Jadlaby co godzine przez godzine... wiec tez nie jest mi latwo.... tez na poczatku sie zadreczalam bo wisala nonstop na cycku i myslalam ze jestem zla matka bo nie umiem wlasnego dziecka wykarmic...
Jak chcesz by dziecko dluzej ci pospalo wprowadz raz dziennie mm. Mi to pomoglo bo dalo mi to mozliwosc wyspania sie i odetchniecia bo wczesniej czulam ze az smierdzialam bo nie mialam jak isc pod prysznic...
Teraz duzy nacisk ludzie stawiaja na kp... i wmawialam sobie ze jestem zla bo daje mm. Ale juz mam to gdzies niech mowia co chca wazne ze mala chociaz troche spi bo po cycku to ona sie wybudzala przy kazdym bolu brzuszka...

https://www.suwaczki.com/tickers/ex2buay3rdc83qxz.png

Odnośnik do komentarza

Sofik ma racje ... ksiazki sa do przeczytania ale kazde dziecko inne moj na butelce jest i je rowno co poltorej godziny 90/60. A niby powinien jesc 150 haha jasnee na dzien wychodzi miedzy 700a 800. A do rodxicow siostry przyjaciolki zadzwon moze przyjada ... pawian jestes dobra mamusia uwierz.mi to chormony i czlowiek warjuje..

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny niestety nie nadrobiłam jeszcze wszystkiego ale chce tylko szybko napisać Pawian

Pawian nie załamuj się ja tez tak mam jeśli chodzi o te takie nerwy ze łapkami tak się bije nawet nie raz mnie bije i ze tak dziwnie nerwowo się drapie przy tym
Ale wiesz co ja zauważyłam ze jak tak robi to jest coś nie tak i staram się słuchać go o co chodzi i nie raz jest to ból brzuszka lub kupka nie chce wyjść lub poprostu jest senny u nerwowy
Jeśli chodzi o karmienie tez tak nie raz mamy ze co godzinę
Wierz mi to jest wszystko normalne tzn nienormalne dla nas ;) ale jak widać ma również i moje dziecko tak

Ja zauważyłam ze on chce jesc i spać i jak go nie pobijam do snu to koniec armagedon

Odezwę się jeszcze dziś muszę wam napisać co było wczoraj

Odnośnik do komentarza

A my dzisiaj byliśmy na pobraniu krwi, płacz był przeraźliwy aż cztery razy go kuli dwa razy z paluszka ale za bardzo krew nie chciała lecieć więc nakuli piętke a tam to samo więc stwierdzili że pobiorą z żyły. Później z tego wszystkiego Oluś spał aż 4 godz co w dzień mu się rzadko zdarza.

qb3cupjyyu4qvz9p.png

Odnośnik do komentarza

Tak dokładnie każde dziecko inne mój je co 3-4h po 150 dzisiaj spał prawie cały dzień w nocy jedna pobudka około 1-2 h zasypia sam w łóżeczku wręcz nie lubi jak go nosze na rekach można by powiedzieć dziecko idealne, dzisiaj rano leżał w łóżeczku puściłam mu karuzele i widziałam jak rączkami tracą zabawki jak by chciał je złapać, i przyglądał się swoim dłonią, i prawie się zaśmiał, jeszcze tylko żeby zaczął trzymać główkę sam to by było o wiele lepiej :)

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09k9tkoahf3.png

Odnośnik do komentarza

A my mamy jakiś kryzys. Mała od wczoraj od wieczora drażliwa i płaczliwa a dzisiaj odmówiła jedzenia z piersi. Już trzy razy dzisiaj dostała odciągnięty pokarm butelką bo przy próbie przystawienia histeria. Prawie całą noc przytulałam ją leżąc w łóżku bo inaczej się nie dało. Normalnie nam się to nie zdaża. Mam nadzieję, że to tylko jakiś skok rozwojowy i minie:-(

https://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xjod0nrr8.png

Odnośnik do komentarza

Co do kataru to polecam wam olejek Azeta bio. Jest bardzo fajny z samych naturalnych olejkow.
Co do baków ja daje swojemu herbatkę z kopru włoskiego i o dziwo mu pomaga, bo o wiele mniej pierdzi :)

A ja się poszłam wczoraj wyzluzowac na miasto i tak się wyluzowała ze ledwo zyje :) kac morderca! W związku z tym pół dnia dzieci ogarniał tata a ja oblegała kanapę. Dobrze ze mam obiad na dwa dni bo nic byśmy nie jedli :)

Odnośnik do komentarza

My wróciliśmy niedawno że szpitala dostałam nr do takiej pani pediatry super od koleżanki mówię na pewno dziś was przyjmie prywatnie więc mąż zadzwonil bo mała taki katar aż się krztusila masakrą i woleliśmy sprawdzić czy wszystko ok a że pani dr jest również neonatologiem to kazała do siebie na oddział podjechać zbadabi jest wszystkookbtzn no nie ma.zapalenia oskrzeli czysto oprócz kataru ma nasiwin sol inhalacje Fridą i woda do oporu i więcej na brzuszku fenistil i Wit .c.mam nadzieję że jej nie zejdzie to Boże jak ja się prserazielam ona malutka z pleców leżąca podniosła za rączki za nadgarstki do pozycji siedzącej że głowa wisiała do tyłu serce w gardle miałam a ja mówię to tak można? Ja mogę pani nie ....ja to panicznej boję się przełamania

https://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hkrcubd6z.png

Odnośnik do komentarza

U nas 4 rano jedno nocne karmienie . Ja tez wczoraj bylam na miescie z znajomymi ale na kawie i zarelku :) dobrze tak wyjsc :) pawian dawaj znac jak chumor:) mamanikoli jak zdrowko dzidziola ... moj tez pokasluje i chyba go gardlo boli ehhh mnie zreszta tez buuu ide spac.

Odnośnik do komentarza

hej dziewczyny.

Chciałam weczorem podczas karmienia pisać, ale tak zasypiałam..oczy mi padały same.
Bardzo wymeczona bylam. Za to dzisiejsza nocka wporządku 2 pobudki najedzony, i spał dalej. rano kupa zrobiłam nam pobudke.
Wiec szybko na rosoł o 5.30 wstawiłam...i młody na drzemce..jak wstanie okolo 9.00 idziemy na spacer.

Nasza wysypka to najprawdopodobniej alergia...ale zobaczymy.Borys załapał butle wiec dziennie dostaje jedna 100 ml Hipp Combiotyk.
Wypija póki co.
Ogólnie dzien mamy ogarniety do 14..póżniej zaczyna się armagedon z niespaniem...lekkim pokrzykiwaniem ze złości, a widze ze chce zasnac ale niemoze...

https://www.suwaczki.com/tickers/dxomwn156a3o0whj.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny,
Już chyba nie dam rady nadrobić :(
Niestety nie mogłam się odezwać ponieważ M był w domu i wykorzystywałam każda wolna chwile a to zakupy, sprzątanie itp

Ale ....
co chciałam wam napisać...
A wiec ostatnio mieliśmy kolki i mały się prężył i widać było ze coś go boli ale od ostatnich dwóch dni przeszedł samego siebie... przedwczoraj i wczoraj robił totalny horror
Proszę napiszcie mi czy wasze dzieci tez tak się zachowują ?
Pora od godz 20-22-23
Mały tak płakał bez powodu widać było ze chciał spać ale nie mógł się wyciszyć i uspokoić
Niestety płakał na tyle mocno ze jeszcze go takiego nie widziałam
Ja oczywiście panika i bujanie i stanie i karmienie i wszystko co możliwe
Ze zmęczenia pada
Ja również :( wczoraj miałam 15000 kroków na fitbicie masakra jakaś
Ale nie wiem jak mu pomoc się uspokoić
Wczoraj tuliłam go i płakałam razem z nim
Zaznaczam ze to nie kolki nie jakiś ból brzucha lub tez kupka
On poprostu nie może się wyłączyć jak np coś mu się nie podoba o 19 i nie dostanie cyca dobrze tzn nie może złapać lub coś innego to potem tak płacze
Próbuje go wtedy uspokoić w sypialni o wyciszyć ale tak płacze ze wytrzymać tego nie można oczywiście w sensie ze żal mi go i ze bardzo chce by przestał bo boje się ze mu się coś stanie :(

Czy to jest normalne ?
Jestem dziś wykończona bo oczywiście noc tez nie była super do 24 spał Ok a potem co godzinę pobudka na jedzenie
Pamper potem ja o 3 musiałam zejść na dół umyć pompę wysterylizować odciągnąć i znów uspac cyc i tak noc była mi nie miła :(

Macie jakieś rady?
Może jakieś książki na temat zasypiania ?

Odnośnik do komentarza

Babeczqa, ja to ci podziwiam że tak wcześnie wstajesz i jeszcze coś robisz. Ja to wstaje najwcześniej koło 7.
Wczoraj trochę odpoczelam. Zawiodłam starszak na urodziny A sama do sklepów. Potem jego odebrałam i jeszcze raz do sklepu jemu kupic ciuchy.
Z małymi najpierw była teściowa, potem mama przyjechała. I zabrała dziewczyn na całą noc.
A ja z małż piwka wypiłam. I dziś głowa pięka.
Dobrze, że dziewczyny grzeczni i prawie cały czas śpią. Obiad zrobiłam, i teraz też idę położyć się choć na godzinkę.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...