Skocz do zawartości
Forum

Wrzesniówki 2017


Rekomendowane odpowiedzi

ja pije codziennie rano kawe, nigdy mocnej nie pilam, zawsze z mlekiem i cukrem, sporadycznie jak ktoś przyjdzie lub ide do kogos to pije 2 kawe, choć czasem dopada mnie ochota na kawe wieczorem, w poprzedniej ciąży odzucilo mnie od sypanej, co zawsze pilam mocna sypana fusiasta kawe, i do tego nie mogłam znieść zapachu kawy i tak zostało ze zaczelam pic rozpuszczalna ale tylko nescafe inne mi nie smakują, miałam wtedy ciagla ochote na kawe, teraz nie mam ani ochoty na kawe ani mnie nie odzuca, pije z przyzwyczajenia bo wsumie nie wyobrażam sobie inaczej zacząć dnia jak filizanka kawy , jak nie wypije to się zle czuje

Odnośnik do komentarza

może po tej mojej codziennej kawie syn teraz ma tyle energii ze czasem się zastanawiam czy nie ma jakiegoś ADHD, od około 30min bije się z zaslona, zastanawiam się kiedy ja urwie, i będę musiala wieszać od nowa. ostatnio mi pani polozna walnela ze on chyba ma autyzm bo się na nia patrzeć nie chce ja go bada tylko glowe obraca i patrzy na wszystko tylko nie na nia, powiedziałam jej ze jej nie lubi, bo ona go kluje igla, zresztą dla nich ostatnio wszystko to autyzm, dziecko jest grzeczne, bawi się samo itp. to ma autyzm jak jest nie grzeczne biega drze się to tez ma autyzm, jakby się nad tym zastanowić to tez miałam autyzm jako dziecko bo bylam naprawdę podobno niegrzeczna, darłam się jak tylko ktoś na mnie spojzal w szkole krecilam się jakbym owsiki miała, wiec miałam autyzm, mój brat na odwrot był spokojny nic tylko by spal zresztą do dziś taki jest zaspany w dodatki bardzo inteligentny wiec wedle kryteriów tez miał autyzm, on to do dziś ma ten autyzm, strasznie mnie ta lekarka zirytowala, wrrr, chyba na autyzm sklada się wiele czynnikow a nie to ze on akurat na nia patrzeć nie chce i placze jak ja widzi

Odnośnik do komentarza
Gość Jolablk.

Tak. Jak najbardziej. Nie mam z nim zadnych problemow. Ale to wedlug mnie. Bo jak po czytalam troche o tym autyzmie. To nie Znam dziecka ktore by go nie mialo. No ale jak bylismy na badaniu to ani na nia nie spojazal. Wolala go a on patrzyl na mnie za jej ramienia. Zaczela mu przed oczami pstrykac palcami to sie poplakal. Uznala ze na imie nie reaguja bo ona do niego mowi. Generalnie to sa osoby na ktore tak dziwnie reaguje np na siostre meza. Placze jak tylko ona przyjdzie I jest wtedy nie grzeczny. Jesc nie chce jak ona jest. Ani sie bawic tylko marudzi dopki nie pojdzie. Ale w przedszkolu normalnie sie zachowuje czy w domu. Nawet jak ktos przyjdzie np bardzo lubi wojka chrzestego bawi sie z nim. Nawet moge go z nim zostawic.

Odnośnik do komentarza
Gość Jolablk.

Choc wsumie to czasem nie patrzy w oczy. Np jak nagle uslyszy jakis dzwiek. Albo ja telewizor chodzi. Albo go jakas zabawka zaintetesuje. Albo jak sie czyms ze zlosci. Czegos mu nie pozwole ruszac to sie wkurza krzyczy I sie rzuca. I moge mu za przeproszeniem do tylko wtedy pogadac. A on sie miota jakby padaczke mial. Ale ja to odbieram jako normalne zachowanie. Nie kazde dziecko jest 24 na dobe grzeczne. A mojego od urodzenia wszedzie pelno. Wszystko go interesuje. Wszystko chce ruszac.

Odnośnik do komentarza
Gość jolablk.

dala mi skierowanie na jakies dodatkowe badania w jakiejś poradni , pozyjemy zobaczymy, bo ona twierdzi ze u każdego dziecka autyzm przebiega inaczej, ze kazde dziecko ma inne objawy, tylko według tych kryteriów to kazde dziecko go ma, ja się wręcz martwię gdy on jest przez dluzsza chwile cicho bo to oznacza ze cos kombinuje

Odnośnik do komentarza

Hej. Ale miałam zaległości w czytaniu, chyba ze 4 strony ;) szalejecie!
Ja o ciąży dowiedziałam się 28 grudnia, okres często mi się spóźniał więc specjalnych nadziei nie miałam, chciałam tylko się upewnić czy będę mogła się bezpiecznie napić w sylwestra szampana. Test zrobiłam ok 23 i ryczałam jak głupia jak dwie kreski zobaczyłam. Następnego dnia szybko beta a tam 5 tydzien! Ponieważ mąż jest kierowcą zadzwoniłam do niego i mówię że mam dobrą wiadomość ale nie wiem czy mówić mu teraz czy jak wróci, powiedział że jak dobra to teraz. No to pełna radości mówię że jestem w ciąży i będziemy mieli dzidziusia,( dodam że od dwóch lat się staraliśmy!) A on mi na to "Jesteś w ciąży? To chyba się cieszysz... " Normalnie zabić takiego to mało, dopiero po kilku godzinach mu szok przeszedł chyba ;) a teraz jest już zachwycony. Też się ciągle obawiam czy wszystko będzie ok, z każdym mijającym tygodniem czuję coraz większą nadzieję ale to uczucie obawy chyba zostanie już z Nami do samego końca, póki maluszek nie będzie w naszych ramionach a pewnie i dłużej ;) już taki los kobiet.

https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqej2819evzgte.png

Odnośnik do komentarza

jolablk u większości dzieci z jakimi miałam kontakt były zawiechy i brak reakcji kiedy np. Oglądały bajki czy się bawiły, mój siostrzeniec też nie patrzy w oczy jak się obraża czy boi kogoś, a w atakach złości darciu, waleniu pięściami w ziemię itd. za dzieciaka byłam mistrzem, potrafiłam nawet na zlanie pasem reagować głupim usmieszkiem co doprowadzało moich biednych rodziców do furii ( oby synek wdał się w ojca) więc nie masz raczej powodu do obaw
mrmamos mój mąż też potrafi ekspresowo zrzucić mnie na ziemię jednym słowem kiedy ja fruwam w obłokach euforii, czasami mam wrażenie że mężczyźni są emocjonalnie upośledzeni.

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv9vvjnfg7hbm8.png

Odnośnik do komentarza

To ja też wam opowiem jak się dowiedzialam o ciązy. Staraliśmy się połtora roku a że jestem po operacji i wycietym jednym jajniku a na drugim nie pekał mi pecherzyk i przerastał w cystę więc lekarze mi wróżyli klęskę w dziedzinie zostania mamą. Jednak mam już 3 letnią córkę i teraz powiedziałam że się nie poddam. Przed świętami Bole piersi i brak miesiaczki w święta, zrobiłam test negatywny, ale gdy @dalej nie było poszłam na bete 26 grudnia która utwierdziła mnie w tym że jednak się udało. W ciąze zaszłam podobno 9 grudnia. Też się ciągle martwię czy wszystko jest ok. Zamówiłam sobie detektor i czekam na jego przyjscie:) . Kawę piłam i piję nadal. Któraś z was pisała że kręci jej się w głowie na spacerze chyba Zielizka- mam tak samo i do tego chyba coś zaczyna pylić czy kwitnac czy nie wiem już co bo ciągle mam katar i oczy mi łzawią.

https://www.suwaczki.com/tickers/16udskjojdz05qpj.png

Odnośnik do komentarza

Moj sie cieszyl z ciazy ale jakby niedowierzal bo przeciez ja ciagle nadawalam ze pewnie i tak nic nie bedzie :D
Generalnie nie potrzebowalam ani testow na owu, a testow ciazowych to zuzylam az 3 w tym jeden prawie rok temu a dwa następne jeden w grudniu a drugi w styczniu:)
Testu pewnie bym nie zrobila az tak od razu gdyby nie kolega ktorego spotkalam po latach i mowil ze on czuje ze jestem w ciąży :P smieszne se facet taka rzecz mowi ale to mnie zastanowilo :)

klz9df9h5n2a48bw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5exqmhg6oa.png

Odnośnik do komentarza

U mojego syna autyzm stwierdziło 3 neurologow, lekarz rehabilitacji neurologicznej i prywatna poradnia edukacyjna- psycholog trener IS. Do tego zebrana została komisja skladająca się z kilku lekarzy i psychologów, ktorzy po miesiacach obserwacji dziecka orzekają o wczesnym wspomaganiu rozwoju pod kątem zespołu aspergera i innych cech autystycznych.
To, że ktoś coś kiedyś na wizycie wam powiedzial nie nalezy się absolutnie przejmować. U nas diagnoza czy oby na pewno to jest to trwała od wrześna 2016 r. Syn miał 1,5 roku. Natomiast pierwszy raz gdy uslyszalam to slowo na "a" powodujące paraliż u rodziców jeszcze pol roku wczesniej na tutynowej kontroli u neurologa. Pod opieką neurologa jesteśmy od urodzenia z powodu ciężkiego porodu i malej ilości punktów

//www.suwaczki.com/tickers/3jgxgzu3b3j2gka0.png

Odnośnik do komentarza

Pisalyscie wcześnie dziewczyny o tym kontakcie wzrokowym. To jest pikuś przy tym co wyprawia dziecko autystyczne. A jesli dziecko interesuje się światem i jest ruchliwe- to tylko się cieszyć :D Moj syn też jest akurat ruchliwy i tez był pod katem nadpobudliwosci obserwowany jednak u nas to "ADHD" w granicach normy. Po prostu nadaktywny. Wolę takiego nicponia niż roślinkę bez kontaktu- to dopiero tragedia. U nas nie jest tak źle.

//www.suwaczki.com/tickers/3jgxgzu3b3j2gka0.png

Odnośnik do komentarza

Mi tak tylko położna powiedziala na rutynowej właśnie kontroli. U neurologa nigdy nie byliśmy. Choć mialam iść. Bo jak miał pół roku to uciekalo mu oczko. Ale musiał to potwierdzić lekarz pediatra by dać skierowanie a go nie było akurat wtedy w przychodni. A byliśmy wtedy na szczepieniu i do następnej wizyty juz przestało uciekać wiec nie było powodu by iść do neurologa. 2 raz miałam iść bo syn miał jakiś dziwny okres w którym się miotal w nocy i niespokojnie spał. I do tego nie ustannie drapal po głowie ciągnął za uszy i wyrywal sobie włosy. Trwało to półtora tygodnia. Wyszedł mu wtedy pierwszy ząbek wiec pediatra znów uznal ze to wina ząbkowania. I nie ma potrzeby iść do neurologa.

Odnośnik do komentarza

Mój chyba nie ma ADHD. Raczej ma charakter. Tez byłam niesfornym dzieckiem. A ADHD składa się na wiele innych czynników przy których bieganie skakanie i darcie nawet Przez długi czas są niczym. Tylko wysokim poziomem Energi. Zwasze mowie ze jak mój syn siedzi cicho i nic nie robi nawet bajki nie ogląda tylko sobie leży tzn ze on ładuje baterie na później.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chodzi o autyzm a raczej zespol aspergera to wiekszosc dzieci ma teraz to diagnozowane, znam to bardzo dobrze. Objawy moga byc rozne doslownie u nas bylo tak ze osobe z rodziny od dziecka bardzo denerwowaly dźwięki, dlugo nie chcialo chodzic a co dopiero mowic, do wszystkiego to dziecko musiało dojsc samemu tzn pozbyc sie smoczka, butelki itd.. do glowy by nam nie przyszlo ze to moze byc to az jeden z lekarzy zauwazyl, potem oczywiscie dluga diagnostyka i jazda po roznych terapiach. Nikt teraz by nie powiedzial ze cos jest nie tak, to jest normalny nastolatek, fakt ma tylko jedna pasje i nic poza tym sie nie liczy ale chodzi do normalnej szkoly i do tego uczy sie lepiej niz cala reszta. A z zespolem aspergera dzieci widzialam duzo i kazde jest inne, jedne spiewa, drugie sie zamyka w sobie a trzecie krzyczy nie ma reguly.. ale to nic takiego strasznego, dzieci te sa bardzo kochane ale tez wymagaja duzo sily ze strony rodzicow i wsparcia .

klz9df9h5n2a48bw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5exqmhg6oa.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...