Skocz do zawartości
Forum

Sierpień 2008


Renatka

Rekomendowane odpowiedzi

hej Kobietki:)
pogoda piekna,byle by juz do konca sierpnia taka pozostała.
Tys juz coraz lepiej chodzi tzn z własnej inicjatywy to nie bardzo ale od tatusia do mamusi zrobi 7 kroczków Pozatym chyba zadnych nowosci.No moze ostatnio jakos bardziej rozgadana sie zrobiła;)
Bylismy w niedziele ze znajomymi w Niedzicy nad jeziorkiem i na zamku-wypoczęłam jak nigdy;)
Allayiala super ze wypalilo spotkanie z Olą i Lilą;)ja tez juz czekam na fotki. Mam nadzieje ze i nam uda sie tez kiedys spotkac-mama chrzestna Tyski to własnie ta kolezanka z Marek takze pewnie czesciej jak ostatnio bedziemy tam bywac.A Ola z Przeworska to i z nimi tez mam szanse na spotkanie;)
U nas tez szał na brzoskwinie-wczoraj na objad kurczak z brzoskwinka i ziemniaczkiem, dzis deserek banan,jablko i brzoskwinka;)
Milego balkonowego basenowania;)
villanelle mam nadzieje ze temperatura juz minela Lili i ze to tylko ząbki.Czekamy na zdjecia z wypadu do stolicy;)
tusia13 witaj u Nas:36_2_53: i pisz jak najwiecej;)Coreczka sliczniutka. Co do nocnika to ja jeszcze nie sadzam ale tylko dlatego ze idzie mi nocnik w paczce z USA,jak tylko dojdzie to rozpoczynamy nauke.Podobnie jak Allayiala tez slyszalam ze powinno sadzac sie dziecko jak tylko umie samodzielnie siedziec.

buziaki dla Was:*

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hp9wz200zp.png http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej28yip5rcjt.png

Odnośnik do komentarza

hej karinko Fotki jak zwykle rewelacja, i nic dziwnego skoro takie ladne modelki:):36_2_25:
Mam nadzieje ze jakos jeszcze w wakacje uda Wam sie drobny wypad do Wawy, serdecznie zapraszamy do nas!

A w kwestii brzoskwin, to ja mam pytanie, czy one moga uczulac??
Znowu dzis Tosiek zsypany na brzuszku, a wczoraj dostala kawalek brzoskwini bez skorki, ale tez truskawkowy paracetamol, ktory nieco podejrzewam o uczulanie...
Przestalam juz dawac malej truskawki, poziomki i maliny, bo nie moge dojsc od czego ta wysypka:/
Niby po jabluszkach z brzoskwiniami i brzoskwiniowej kaszce nic jej nie bylo, myslicie ze ze swieza brzoskwinia to ma jakas roznice??

Odnośnik do komentarza

czesc Kobietki:)

strasznie długo mnie nie było..mięliśmy powodz w domu podczas tych burz co sie równa zero podłóg przez 2 tygodnie i dopiero od zeszłego tyg mam juz panele uff
mówie Wam tak sie nie da żyć bez podłogi:)

Oski tez sie biedula przez to rozchorował bo przeciag musiał byc w domu zeby wszystko wyschło..dostał zapalenia oskrzeli ale jeszcze tylko antybiotyk do czwartku .. juz nie kaszle tak bardzo i katar tez sie zmniejszył

tez zaliczył kąpiel w baseniku:) zdjęcia w galerii:)

Allayiala może to rzeczywiście ten paracetamol?? nie jest nic napisane na ulotce??..

dzieciaczki Wasze są śliczne..Allayiala nie opowiadaj ze wielka dziewczynka z Twojej bo jest śliczna:) mój tez waży 10kg;)

gratuluje chodzącym maluszkom:)
Allayiala mała chodzi boooooooooooooosko:)
mój raczkuje od niedawna o dziwo bo najpierw sie za chodzenie wziął ale zaczął jednak raczkować a chodzi tylko przy mebkach lub za rączki a nawet od wczoraj za jedna raczkę ale tylko jesli nie biegnie:D

mój maly się nawrócił i znowu od jakis 2 tygodni przesypia całe noce bez pobudki - je o 19, zasypia o 20.30 i wstaje o 6

ząbek dalej jeden a ta gula od drugiego ząbka już jest 3 mies..gula + krwiak itd a zeba brak..?? ten pierwszy sie przebijał 2 ,5 mies od czasu pojawienia sie guli a ten juz 3 mies i nic..

Odnośnik do komentarza

tusia13, witamy! Twoja to faktycznie kruszyna, a ile ma wzrostu? Nasza Lilii waży 7,4kg i ma ~72cm a dzisiaj mi pediatra powiedziała, że trzeba zrobić morfologię i badanie hormonu wzrostu, bo za mało waży. Wg jej siatek jest na 3 centylu, a wg siatek WHO dla dzieci karmionych piersią na 15stym. Niby dzieci do roku powinny potroić wagę urodzeniową, więc u nas się to na pewno nie sprawdza i dla świętego spokoju mamy zrobić te badania. Poza tym Mała już prawie chodzi tzn. chodzi jak jest z np. chodzącą Tosią :-) W domu chodzi tylko jak się popisać trzeba dzisiaj przeszła cały pokój na długość.

karino, jak tylko załaduję zdjęcia rzucę link. Tego jest masakrycznie dużo :-)

Niestety u nas temp. 39C. Paracetamol nie pomaga. Dzisiaj byliśmy u pediatry i mamy jutro zaliczyć jakiegoś laryngologa, który nie jest na urlopie i przyjmuje prywatnie, bo nasza pediatra też na urlopie, ale nas przyjęła w domu i nie mogła wystawić skierowania. Poza tym badanie moczu, bo poza gorączką Lilii nic nie dolega.

Mamy już ładny komplet zębów, a pediatra mówiła, że idzie kolejna dwójka.

http://lb1f.lilypie.com/fgOAp2.png
http://lbyf.lilypie.com/ys5vp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BPo8p2.png

Odnośnik do komentarza

Uf... udało mi się uporać z zoo i wybrałam najfajniejsze fotki nienaruszające za bardzo prywatności naszych znajomych, od których fotki też wrzuciłam. Wogóle to z zoo było tak, że wyjechaliśmy podczas deszczu z nadzieją, że jak już dojedziemy to przestanie padać i tak też było. Zaparkowaliśmy, N. poszedł z kolegą sprawdzić, czy gdzieś bliżej jest miejsce parkingowe i odrazu sprawdzić ile kosztuje wejście. Jak wrócili powiedzieli, że pytali się w kasie do której jest czynne i powiedziano im, że do 19stej z tym, że kasa o godzinie krócej. Jakież było nasze zdziwienie, gdy doszliśmy do okienka a tam karta, że dzisiaj wyjątkowo kasa czynna do 16:45 i było już zamknięte. Na szczęście ochroniarz widział N. i kolegę wcześniej więc przyniósł bilety. Niestety okazało się, że normalne, a nie ulgowe w związku z czym nie miał jak wziąć od nas kasy, a my nie mieliśmy drobnych. Kazał nam wrzucić 20zł do skarbonki pandy na terenie zoo i tak weszliśmy do środka. Prawie nie było ludzi, a po deszczu powietrze było przyjemniejsze. Trochę przygód, za to było fajnie.
Lilii strasznie podobały się małpy i... żubry :-) Piszczała na ich widok, a ja się dziwiłam, że wogóle ją takie szaro-brązowe coś interesuje. Uwagę przyciągnęły też króliki i kucyk.

Zdjęcia z zoo TUTAJ

http://lb1f.lilypie.com/fgOAp2.png
http://lbyf.lilypie.com/ys5vp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BPo8p2.png

Odnośnik do komentarza

Witam w ten piękny, słoneczny i bardzo upalny dzionek. Karolka kończy dzisiaj 11 miesięcy wiec już taka okrągła rocznica jeszcze miesiąc i roczek. My postanowieliśmy poświętować z małą gdyż obchodzimy 3 rocznicę ślubu. Wiec wieczórm zapowiada sie interesująco.

villanelle dziękuję za miłe powitanie, mam nadzieję że Lilusia czuje sie lepiej i gorączka troszkę spadła, życzę zdrówka.
Co do mojej Karoli i jej wagi to wczoraj opowiadałam S o nowym wątku do którego dołączyłam i niestety ale zostałam wyśmiana jak wspominiałam o wadze małej. Faktycznie coś mi sie pokręciło bo Karola waży 8300 g i mierzy 74 cm, a ja zostałam na 6 kg. Tak wiec przepraszam za pisanie bzdur.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-46242.png

Odnośnik do komentarza

tusia13
Witam w ten piękny, słoneczny i bardzo upalny dzionek. Karolka kończy dzisiaj 11 miesięcy wiec już taka okrągła rocznica jeszcze miesiąc i roczek. My postanowieliśmy poświętować z małą gdyż obchodzimy 3 rocznicę ślubu. Wiec wieczórm zapowiada sie interesująco.

villanelle dziękuję za miłe powitanie, mam nadzieję że Lilusia czuje sie lepiej i gorączka troszkę spadła, życzę zdrówka.
Co do mojej Karoli i jej wagi to wczoraj opowiadałam S o nowym wątku do którego dołączyłam i niestety ale zostałam wyśmiana jak wspominiałam o wadze małej. Faktycznie coś mi sie pokręciło bo Karola waży 8300 g i mierzy 74 cm, a ja zostałam na 6 kg. Tak wiec przepraszam za pisanie bzdur.

:D
no własnie tak mi sie wydawało że chyba nie wazy tak mało ( po zdjęciach) a pediatra chyba nie dałby Ci spokoju;)

mój je dzis leczo;) czyli tzw. zupa wszystko co mozliwe plus cukinia i fasolka szparagowa:D

Odnośnik do komentarza

No faktycznie lewa ze mnie matka skoro nie wiem ile moje dziecko waży. Ale to stad wynika że cały czas jest między 10, a 25 centylem i tak sie zacukałam że jest malutka.

Leczo powiadasz, moja na ludzkie jedzenie wogóle nie chce przatrzeć tylko słoiczki jej smakują. No i chlebek z masełkiem i pastą jajeczną.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-46242.png

Odnośnik do komentarza

anitaa Oskarek jest cudny! Maly przystojniacha:) Zdjecia z basenu - rewelacja, w ogole sam basen jest świetny:) :36_2_25: Myślę, że gdyny tak postawic Tosiaka i Oskarka to gabarytowo byli by identyczni - podobny wzrost i waga:)
Co do paracetamolu nic nie pisza na ulotce, ale wczoraj dostala nurofen i przespala noc koncertowo, wysypka tez jakby mniejsza. Jutro zrobimy test na brzoskwinie;)

villanelle bidna Lila:( mam nadzieje ze to jednak zabki i ze szybko wyleza konczac zle samopoczucie. Tak w ogole to strasznie nas przegonilyscie z tymi zebulcami - o 2 i pół raza, eh...
Chyba ze to ta cholerna trzydniowka, Lila chyba na nia jeszcze nie chorowala? W Warszawie jest jakas plaga trzydniowkowa, dzieciaczki moich kolezanek z podworka zalapaly jedno po drugim i nie wiadomo skad. Wlasnie przy trzydniowce ciezko bardzi jest spuscic temperature. Ja dawalam nurofen (4 ml) i na troche spuszczalo temperature na zamiane z paracetamolem (mozna dawac do 3 godz. na zmiane). U nas temperatura byla bardzo wysoka przez 2 bite dni i ciezko bylo ja bardzo spuscic, a w trzeciej dobie spadla, a w czwartej mala wysypalo. Pociecha jest tylko taka, ze trzydniowke przechodzi sie tylko raz w zyciu.:/ Duzo zdrowka dla Lilusi.
Fotki rewelacja! Jezeli pozwolisz to powiesze je tez u siebie na flikr, zeby pokazac rodzince;)

Dalam wczoraj Tosce nitke makaronu - gdyby wiedziala jak ma go jesc pewno by jej bardzo smakowal;) nie umie na razie wciagac makaronu dzióbkiem;) Ale pokochala melona i szynke z indyka... najlepiej razem....

karinka koniecznie musicie odwiedzic warszawskie zoo z Tysiakiem:)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...