Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Marta87

Asik_81 - lekceważ ile się da takie komentarze. Ciężko, ale chyba jedyne wyjście. Chociaż gdybym jak usłyszała takie teksty,to bym powiedziała,że to moja sprawa i absolutnie Wasza rodzina sama sobie poradzi.
Ja myślałam,że u mnie będzie gadanie,ale na razie cicho. Może się już nauczyli przez te lata. Najważniejsze,zeby to jednak Twój facet zwrócił swojej matce najpierw uwagę. Jeśli nie zrozumie,to możesz swoje silniejsze działo wyciągnąć z rękawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tola33
Malpa powrotu do zdrowia dla Synka. Moj Syn na szczesie nigdy nie mial tego. Ja mialam raz zapalenie ucha... Dla mnie najgorszy bol w zyciu:(
Dziewczyny dodalam zdjecie z mojej 1 ciazy- 34 tydz. Urodzilam 5 tyg pozniej. Niezla pilka co???

Tola - cudny brzuszek!


http://www.suwaczek.pl/cache/3451273281.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~ewa05
a myslisz ze cerutin moge brac ??

Ewa - kup sobie tran Moeller Forte zawczasu - to można brać i jest w kapsułkach. Vit. C tez możesz brać ale najlepiej kup sobie tę naturalną z Colwaya (w necie lub aptece). Ja biorę ją cały rok + tran od października do marca i odpukać nie choruję. Jest jeszcze całkiem dobra Vit. C w aptece w takich ciemnych słoiczkach - jakaś amerykańska firma, nie pamiętam nazwy, ale jest droższa od Colwaya.


http://www.suwaczek.pl/cache/3451273281.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~asik_81
witam
a macie jakieś lekarstwo dla teściowej by zmieniła się w człowieka :-) tak mnie denerwuje że normalnie jej coś powiem- jak u Was relacje- u mnie nie było tygodnia by coś głupiego nie gadała- miałam nadzieję, że się zmieni ale nic z tego, obecnie przeżywa kto się zajmie dzieckiem po moim macierzyńskim- nawet mnie nie zapyta czy biorę wychowawcze tylko głupio komentuje za plecami... pomóżcie doradźcie ,pocieszcie!

Myślę, że najpierw powinnaś porozmawiać z synusiem tej zołzy ;) Jeśli zrozumie, że jej gadanie szkodzi Tobie i dziecku to powie "mamusi", że ma się odp... Jeśli jednak jest nie odciął jeszcze pępowiny to będziesz musiała albo nauczyć się olewać "tę panią" albo powiedzieć jej (bardziej lub mniej dyplomatycznie) żeby przestała Cię denerwować. Ja mam o tyle dobrze, że moja teściowa się raczej nie wtrąca, a jak coś już powie to daje sobie wytłumaczyć, że to ja mam rację i więcej nie ma tematu. Myślę, że najlepsze na zołzy jest traktowanie ich jak powietrze, bo to ich jeszcze bardziej doprowadza do szału. Ja moją ex teściową "ukarałam" kiedyś nie pokazując się u niej przez rok, syn ją odwiedzał ale dużo rzadziej i na krótko.


http://www.suwaczek.pl/cache/3451273281.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość asik_81

Dziękuję dziewczyny za dobre słowa-wzmocniłam się-oleję babę bo po co się kłócić-udam, że nic nie wiem a jak coś skomentuje przy mnie to jej grzecznie powiem, że moimi dziećmi nie musi się zajmować- od córki już dwoje wychowała-obiadki, szkoła itp a z moim synem jest rok przez 1,5 godz od pon do pt- daje mu zupę i tyle syn chodzi do przedszkola.Ja nie wymagam od niej by była przy dziecku, sama chciała bym wróciła do pracy a teraz już nie mam zamiaru na nią liczyć bo ją opieka męczy- wezmę wychowawcze. A jak wy zrobicie?zostaniecie w domu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania 5240

Hej dziewczyny ja byłam dziś na kontroli mały czlowieczek ma 12 mm u serduszko bije wierze coraz bardziej ze uda się tym razem za tydzień kolejna wizyta a jeżeli chodzi o teściówe to hm,,, teraz mam fajna ale poprzednia to katastrofa trzeba pokazać że nie zawsze one są najmadrzejsze i stawiać na swoim takto zawsze wejdą na głowę a tak moim zdaniem to zazwyczaj najwięcej mają do powiedzenia te które tęsknią bardzo za synami i nie mogą pogodzić się z tym ze teraz kobieta jest całym światem i przyszły dzidzius a one schodzą na 2 plan,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ania super wieści :)

Dziewczyny a ja chciałam zapytać jak się mają Wasze paznokcie? Bo moje to istny koszmar! :( już całkiem je spiłowałam, do tego stopnia, że nie wystają za opuszki a i tak są całe rozdwojone :(


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie na odwrót, włosy wyglądają już jako tako (a były koszmarne) za to paznokcie z ładnych zrobiły się koszmarne :(


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej u mnie paznokcie to bajka, są dlugie piekne i mocne a wlosny raczej bez zmian, niestety mdłości i wymioty nadal nie dają mi żyć a podobno w drugim trymestrze miało być lepiej ; (


http://www.suwaczki.com/tickers/ckai43r8dz88af3a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Dziewczyny:)
Widze, ze trwa dyskusja o tesciowych. Juz kiedys pisalam,ze z moja tez mam problemy...
Asik_81 jak Moniq mowi najlepiej zeby to maz pogadal z tesciowa na poczatek. I wygrana po Twojej stronie gdy maz jest za Toba:) Gorzej jak broni Mamusi. Mojej kolezanki malzenstwo sie rozwala bo niestety maz stoi w wielu wypadkach za mamusia....
Moja tesciowa z kolei chcialaby pomagac przy Synku ale niestety kilka sytuacji pokazalo,ze jest osoba nie do konca odpowiedzialna....
W zeszla Wigilie zostawilismy z mezem Synka. Musielismy zalatwic urzedowa sprawe. Musialo to byc w Wigilie. Wiedziala wczesniej i widzialam,ze miala wszystko w lodowce przygotowane do kolacji...Byla z nim 3h i w tym On godz spal... Powiedziala potem, ze caly dzien zajmowala sie wnukiem i nie miala czasu przygotowac Wigilii...:D
Dodam,ze bardzo sporadycznie opiekuje sie Ona synem. Jezdzimy tam rzadko, ze wzgledu na Nia.
Najlepsza rada- rzadko sie spotykac. Polecam rowniez ksiazke- "Toksyczni Tesciowie".
Co do opieki nad dziecmi, jestem w domu i dopiero jak drugie pojdzie do przedszkola ja wroce do pracy:)

Karola moje paznokcie mam koszmarne cale zycie- witaminy prenatalne nawet nie pomagaja. Wlosy z kolei geste i przed ciaza i teraz. Nawet po1 ciazy co niby maja wypadac nie zauwazylam tego w wiekszym stopniu.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70763.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-70762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta87

Karola - U mnie paznokcie super,nic się w związku z ciążą nie zmieniło,ale mam wyrzuty sumienia,że je maluje. A tak lubię.... Robię to raz na tydzień,bo lakier długo trzyma,ale i tak te smrody wdycham... Chyba zrezygnuję z kolorów tylko na rzecz odżywki.
Włosy za to tragedia,ale to juz od ponad roku,okropnie mi wypadają, sa jak druty w dotyku,a rozciągają sie jak sprężyna. Strasznie sie łamią. Mam ich jednak wciąż baaardzo dużo,nie straciły na swojej objętości. Jednak wizyta u fryzjera i skrócenie ich mnie nie ominie. Bo podciac potrafię sobie sama.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta87

Kokosowa,Myszeczka i Pozostałe Dziewczyny - współczuję Wam wymiotów. Szczerze, ja bym chyba była wrakiem człowieka po takich akcjach... Wiem,że następna ciąża to inna bajka,więc nastawiam się już na tragedię w moim wykonaniu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania 5240

Ja paznokcie zawsze obgryzam to nie wiem ale włosy koszmar przetluszczaja się zdało by się myć codziennie i jeszcze pryszcze na klatce piersiowej i z tyłu na lopatkach i wogole na twarzy tez ;( ale mogę być cała opisywana tylko żeby byli dobrze z dzidzia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zepsuło mi się urządzenie wielofunkcyjne i musiałam ręcznie trzeć ziemniaki na placki. Aż mi się ich odechciało :/
ale mężowi obiecałam więc tarłam...


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karola ja zawsze tre w rekach:D
Jestem zalamana:( Nie wiem czy nie bede musiala zmienic lekarza i wrocic do mojego starego:( czekam na odpowiedz z ubezpieczenia. Lekarz teraz jest Ok tylko platnosci inaczej wygladaja niz u tego starego:(
U tego starego wszytsko placilam na koncu razem z porodem i tak powinno byc teraz. Wyszloby taniej a On przysyla mi po kazdej wizycie i przez to wydam wiecej. Mam roczne kalendarzowe limity....
Tak mi cisnienie podskoczylo,ze szok.............


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70763.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-70762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ania 5240

Nie wiedziałam że można płacić po porodzie dopiero ja jak. Chodzę prywatnie to na każdej wizycie place

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...