Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

Ja mam pytanie z innej beczki. Mam uderzenia gorąca i wydaje mi się to normalne w ciąży. Ale postanowiłam zmierzyć temperaturę i wyszło 38,2! Nie czuję się chora, gardło ok, kataru i kaszlu brak. Po kilku min znów zmierzyłam i 37,5. Robię okłady na czoło. Jutro zadzwonię do gin. Ale martwię się. Nie wiem co myśleć o tym. Macie jakieś pomysły?

http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Odnośnik do komentarza

Szczęśliwa mamusiu współczuję ci naprawdę. To nie twój pech tylko ten szpital jak z koszmaru ciężarnej. Trzymaj się.
U nas po komunii wszystko poszło super i nawet pogoda była fajna. Ale nie obyło się bez nerwów. Wczoraj łażenie cały dzień. Zasnęłam po 1 w nocy z bólem brzucha. O 4.30 obudziły mnie skurcze co 5 min. Regularne i tak wytrzymałam do 7 przeczyściło mnie oczywiście kilkakrotnie. Miałam mętlik w głowie czy jechać na porodówkę czy do fryzjerki . wykąpałam się i skurcze zrobiły się już co 10 min to pojechałam. Zależało mi bardzo żeby Kacperka chociaż na 9 tą do kościoła wyprawić. I udało się w kościele też skurcze co 10 a po kilku godz. przeszły. Nikomu z gości nic nie powiedziałam bo by mnie chyba zamęczyli gadaniem. Teraz znowu co 10 min wróciły ale to chyba tylko straszaki. Jutro o17 wizyta u gin to się okaże. Albo nie

http://fajnamama.pl/suwaczki/f85c3ik.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny my dalej 2w1. A termin był wczoraj. Byłam u położnej i mówi że dalej tak samo jak było czyli rozwarcie na palec i Szyjka skrócona dziec nisko, ale poza tym nie ma objawów żadnych. I czekamy dalej. Coś mój Tymek się nie spieszy.
Miłej nocki.
Tytka nie jesteś sama, a Tobie czop już odszedł i brzuch się obniżył?

http://www.suwaczki.com/tickers/17u93e5euum8xcey.png

Odnośnik do komentarza

Zauważyłyście dziewczyny,że coś ostatnio Dzidziusie przystopowały?chyba im dobrze w brzuszkach :)SZCZĘSLIWA MAMUSIU,Ty się tam trzymaj i zapytaj lekarza na obchodzie,skad ta decyzja o opóżnieniu cesarki.
Co do tematu jedzenia,ja też zauważyłam,że jestem ostatnio głodna,nie pazerna ,tylko odczuwam głód taki hmm realny;D

Odnośnik do komentarza

KINIARZESZÓW35,normalnie nie wierze w to co czytam,on wybitnie chce w łape,co za tupet ! (powiedz mu,że za łapówki idzie sie do pierdla)
Ja bym się na Twoim miejscu ,tak jak już dziewczyny sugerowały ,innego lekarza zapytała, co do zalecen odnośnie porodu.
A ten Twój pseudo lekarz pracuje w szpitalu,w kt. masz rodzić? masz możliwość ewentualnej zmiany szpitala,gdybyś od innego lekarza dostała skierowanie na cc?
P.S
Jak czytam co piszesz,to mi sie nóż w kieszeni otwiera.....jakie dupki z tych niektórych lekarzy!

Odnośnik do komentarza

Dziś jest drugi dzień kiedy Dorotka jest karmiona piersią i tylko piersią, dziś niestety ma dość mały apetyt ale widocznie taki jej urok. Jeszcze troszeczkę walczymy o to byśmy obie miały dostateczne umiejętności by karmienie przebiegało płynnie i bezproblemowo.

Mała ma jakiś problem z brzuszkiem i nie bardzo wiemy jak jej pomóc. Ma gazy i robi bardzo efektowne kupki. Śpi bardzo dobrze, ale ma raz na dobę taki stan że spędza na rękach 3-4 godziny i nie wiemy jak jej pomóc. Rana na brzuchu mnie ciągnie, boli mnie też w środku brzuch pod pępkiem i niestety zmagam się z stanem po cewnikowaniu pęcherza.
Mimo pewnych niedogodności i tego że czasem poprostu nie wiemy co robić jest super!

p.s. powinnam od tego zacząć: BEZ MOJEGO M ZGINEŁABYM MARNIE...

monthly_2015_05/majoweczki-2015_29216.jpg

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8u699f9zczgi.png

Odnośnik do komentarza

Hej kobietki... Trochę musiałam nadrobić... Moja Lenka od wczoraj ma taki apetyt, że nie miałam nawet czasu zjeść czy napić się porządnie... Nie nadazalam odciagac pokarmu... Musialysmy się nadal posilkowac mm, ale akurat u nas na oddziale od wczoraj w nocy wszystkie dzieci ataku głodu dostały i mamy tylko obracaly po mm... Położna się śmiała, że koze musi kupić i tu przyprowadzic i będziemy doic... Po kąpieli Lenka wazyla dziś już 3780, także przybrała od wczoraj 100g ale zaraz po kąpieli zasikala ręcznik i rożek więc trochę mniej...:-) mała jest w 5 dobie a zjada już prawie 80 ml... Właśnie jesteśmy po takim posiłku i znowu muszę odciągnąć pokarm na następny posiłek a miałam nadzieję, że nie zje wszystkiego to bym już coś na start miała:-) ale śpi za to jak aniołek więc super...
Marti87 lekarze w tych szpitalach są niektórzy beznadziejni, ale nie martw się, u nas Pani pediatra większość osób zostawia na dłużej, ale jak mówi to ze względu na zdrowie dzieciaczkow, lepiej chwilę dłużej poobserwowac jeśli są jakieś wątpliwości niż potem wracać za chwilę do szpitala... I ja to kupuję... Ale u mnie też dziś była niezła sytuacja... Przyszła Pani ginekolog, młoda siksa... I pyta się jak się czujemy więc powiedziałam, że koszmarnie, wstać mam ciężko bo mnie tak kość ogonowa napier... że szok i że mam nadal zdretwialy odbyt(sory za szczegóły) i bez czopka mogę pomarzyć o wyproznieniu... Na to ona, że mnie potem zawola na badanie... I co? Zapomniała... Przyszła wieczorem znowu pytać jak się czujemy i dopiero jak jej powiedziałam to mi za 10 minut kazala przyjść na badanie, poszłam raz bo M jeszcze był więc został z Lenka a Lenka akurat miała kryzys i trzeba było się nią intensywnie zająć, nie ma jej, poszłam za chwilę drugi raz i nadal nic, wkońcu się wku*wilam i już nie poszłam bo tu dziecko płacze a godzina odwiedzin się kończy i musiałam się mała zając i tak nie zostałam zbadana wcale...
I tylko mnie w dupe kluja, żelazo podając bo mam anemie przez to, że straciłam bardzo dużo krwi podczas porodu, nawet już się zastanawiali czy mi krwi nie podać...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Szczesliwa mamusiu - Boze,jak ja Ci wspolczuje. Porazka. Oni nie maja sumienia. Uzbroj sie w cierpliwosc ;) jestesmy z Toba!!!
Aneka78 - to czekamy :) wszystko zalatwione,mozecie sie rodzic ;)
VSA - Majeczka tez sie szarpie i postekuje podczas kupek. Serce peka,ale wiem,ze musi sie wyrobic jej organizm,wiec moge jedynie mowic,calowac,tulic, masowac po pleckach. U nas trwa to maks 15min,wiec Wam wspolczuje,ale najwazniejsze to spokoj Wasz :)
Dominika - ja dzis odciagalam i napoilam Majeczke swoim mlekiem. Mam problem z za duzymi brodawkami (wyciagnelam laktatorem i sa po prostu troche za duze dla Majki,zwlaszcza lewa). Tyle tu poloznych,a dopiero dzis jednak mi naprawde pomogla i w ruch poszedl laktator.
Teraz jestesmy po karmieniu. Mam nawet chwile na lekture podczas,bo wyczytalam na jakiejs stronie,ze pozycja dziecka do karmienia to brzuszek w kierunku brzucha matki,ze nie tylko glowka skrecona (ot taka odkrycie na miare einsteina - szkoda,ze mi nikt nie powiedzial wczesniej jak widzial,kiedy karmilam). Trudno,cale zycie sie uczymy.

No i w zasadzie dobrze wyszlo,ze zostalam. Ta polozna wyjasnila mi na spokojnie,ze nawet gdyby Majeczka nie byla taka malutka,to tez bysmy zostaly i ze mam sie nie stresowac tym. Tylko dkaczego te wredne babsztyle - pediatra i polozna, nie mogly tak tego powiedziec??? Po co moj stres??? Kurwa,niektorzy ludzie chyba wyzbyli sie empatii. Wiaodmo,ze czlowiek chce do domu i uczyc sie nowego zycia na spokojnie. Bo chyba nie wyspac. w szpitalu jest na to kupa czasu.
Dominika - mam to samo. Nawet nie mam chwili,zeby kubek umyc,ale to chyba kwestia organizacji,bo w domku to co innego. fakt,posilki sa zawsze o tych porach,w ktorych Majeczka zechce,albo i nie,jesc,stad zawsze zimny obiad i podwojna kolacja :D w ogole,w tym szpitalu to idzie schudnac w tydzien caly nadbagaz,albo umrzec z glodu. Nie wzielam z domu witamin,wiec wpierdzielam owoce i maz mi kanapki dowozi,ale ja lubie takie zwykle niedosolone jedzenie,wiec zjadam wszystkk (no moze oprocz tlustego wokol miesa).
Wypilam dzis herbatke laktacyjna,ktora tu maja i Majeczka miala od tej pory dwie rzadkie kupki i w sumie bez bolu sobie baczki puszczala. Musze zapytac czy to przez to i czy to normalne,zeby sie nie odwodnila czy cos :/

Szew boli,dupa boli,wiec w koncu znow wziela paracetamol. Nie ma co swirowac,az sciagna szwy,tylko sobie ulzyc. Dostalam tez czopki glicerynowe od poloznej. Powiem,ze lepsze od eva/qu,bo mniejsze i to pierwsze parcie jest teraz latwiejsze,ale kurde,w publicznej prywatnej toalecie takie dzwieki??? Mysle sobie,w nosie,dala czopek,to chyba wie na co? :D moze to dla niektorych z Was "obrzydliwe",ale temat wyproznien ciazowo-porodowych nie konczy sie na lewatywie przed akcja. No stress i kupkac jak Wasze dzieci,bo sobie mozna balaganu narobic,jak moja kuzynka,ktora tydzien nic :( szwy nie puszcza,a ja sie tak bokiem troche ustawiam i na spokojnie idzie ;)

Mama pytala o odwiedziny,to pow,ze dopiero po sciagnieciu szwow bede o tym myslala i ze najpierw musimy ogarnac wszystko i poznac nasz rytm dnia,aby zapraszac gosci.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Odnośnik do komentarza
Gość zielooona

Marti, dobrze, ze zostałaś, nauczyłaś się czegoś nowego :D odgłosami z toalety się nie przejmuj, kazda tam o tym myśli i rozumie :D fajnie, ze mama pytała o odwiedziny bo ja juz wiem że z rozerwana dupa będę przyjmować gości w szpitalu :/ juz się nawet nie denerwuje, bo nie przemowie nikkomu :(

Czyżby wczoraj nie urodził się żaden dzieciaczek?? Albo coś przegapiłam :D

VSA, bardzo fajnie ze Wam tak zdolnie idzie :D pozdrawiamy!

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny. Oczywiscie w szpitalu zycie rozpoczyna sie juz o 5.30 wiec juz nie spie. Pielegniarki juz chodzą i badaja. To nie tylko na Forum nikt nie rodzi tutaj tez od 2 dni nikt nie poszedł rodzic :) Ktoras pytala czy ktos jest przeterminowany wiec sie zglaszam :) Ale bardzo bym chciala juz. I czekanie w tym szpitalu jak nic sie nie dzieje jest okropne :( Zazdrosze tym co juz urodzily :)

http://s1.suwaczek.com/201505134580.png

Odnośnik do komentarza

Emka,Tytka - trzymam kciuki i zazdraszczam!!

Ja dzis jade do pani dr rodzinnej,ale dopiero na 9.20... a juz jestem glodna jak cholera...i wlasnie nie wiem-bo ostatnio taka inna dr mi powiedziala,ze do pobrania krwi nie musze byc na czczo. To prawda?? Chce sobie dzis zrobic ostatnie badania no i powiem jej tez o tym swedzeniu- ale wapno faktycznie cos daje,bo przed wczoraj wypilam,wczoraj przez dzien swedzialo do wytrzymania wiec nie...a wieczor myslalam ze sie zadrapie. Zobacze.

Obudzilam sie,leze,a synek robi disco w brzuchu:-)))

http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Odnośnik do komentarza

Emka tytka dawajcie dziewczyny dzielne jesteście dacie radę. Będą dzisiaj bąbelki z wami. Fajnie
Marti powodzenia z laktatorem oby dziś do domku tam się już wszystko ułoży.
Ewelusik tylko spokój i cierpliwość i czekanie. Trzymaj się.
Spałam jak zabita dopiero o 6.30 wstałam na siku. Wyspana jestem jak młody bóg. Trzeba budzić chłopaków do szkoły

http://fajnamama.pl/suwaczki/f85c3ik.png

Odnośnik do komentarza

Marti nawet jeśli którejś z dziewczyn, które jeszcze nie urodziły temat kupy wyda się być obrzydliwy to żadnej to nie ominie... Jak czytałam Twój post to jak bym o sobie czytała... Dupa boli jak cholera... Choć odkryłam, że lepiej jest się podnosić z pozycji leżącej niż siedzącej... Czopki mam już dwa za sobą i pewnie kolejny przed...
Co do jedzenia w szpitalu to dokładnie tak jak napisałaś, w tydzień można zgubić większośc dodatkowych kg, ja czuję, że chudne na potęgę... I kupkam tak samo boczkiem bo łatwiej wychodzi:-) a najbardziej boli mnie okolica między pochwa a odbytem...
A te kupki to mogą być te tzw przejściówki... Zapytaj o to...
My mieliśmy już odwiedzających bo mi się zmieniło, że nie chce nikogo widzieć, teraz chcę, żeby wszyscy zobaczyli mojego Szkraba...
Zieloona tak więc narazie się nie przejmuj odwiedzinami bo może Ci się zmienić... Ból każdy trzeba wytrzymać, ale radość jak u mnie jest większa niż ból i nie przeszkadza mi, że ktoś nas odwiedza, ale zawsze najpierw pytają o zgodę... Więc czasem wszystko samo się układa...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...