Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
pieknagazela

Karmienie mlekiem modyfikowanym

Rekomendowane odpowiedzi

Mam synka, który ma obecnie 3 tyg.
Przez pierwsze 2 tyg starałam się karmić go piersią, ale mały bardzo się wkurzał, prężył przy piersi. Więc zaczęłam odciągać pokarm i dawać butelką. Niewiele się zmieniło, bo mały ciągle był głodny. Potrafił wypić 110 ml i po 30 minutach wołać o kolejne. Więc zaczęłam dokarmiać mlekiem modyfikowanym. Z odciągania po pewnym czasie też zrezygnowałam i od 2 dni podaje tylko mm.
Niestety wydaje mi się, że mały zbyt często domaga się mleka.
Potrafi wołać o mleko co 2 godziny, czasem nawet co godzinę (ale wtedy wypija z 20ml). Podaję mu także wodę (którą pije niezbyt chętnie i w małych ilościach).
Czy powinnam jakoś unormować mu podawanie tego mm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłam w notesiku, w którym zapisywałam pory jedzenia Małego gdy miał około miesiąca. Karmiłam go mm. I: jadł co godzinę, czasem dwie, pił po 30-40ml, potem po 60 ml. Unormowało mu się to koło 3 miesiąca. Teraz daje mu jeść dokładnie co 4h, 170ml mm ( nieco dłuższa przerwa na obiad warzywny). Czasem wypije wszystko, czasem zostawi z 20ml. Do tego obiadek i trochę owoców. Koło 2 miesiąca miał taką fazę, ze jadł po 15ml! Ale za to chciał co 30 min... Byłam załamana, bo wylewała duuużo mleka i nigdy nie widziałam ile akurat zje tym razem. A oczywiście przejmowałam się bardzo tym aby jadł tyle ml ile napisano na opakowaniu... Teraz mam do tego większy dystans:)

Nie sądzę abyś tak malutkiemu dziecku mogła narzucić jakąś normę. Je tyle, ile mu potrzeba. Nie martw się - póki nie ulewa i nie wymiotuje, widocznie ma teraz skok i musi tyle zjeść.


http://www.suwaczki.com/tickers/atdc4z17hkuzz3xd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedź. Też zapisuje sobie pory karmienia i godziny. Od północy do północy i tak np dziś zjadł o 1:30 80 ml po jakimś czasie wypił troszkę wody, nadal nie chciał mi zasnąć i o 2:30 domagał się mleka więc wypił 30 ml, popił wodą i zrobił kupkę to też nie pomogło i nie zasnął więc o 3:15 dopił sobie 20 ml po czym nareszcie zasnął. o 6:15 wypił 100 ml i o 8:45 70 po 2 godzinach znów wypił 70 i teraz o 13 wypił 100 ml. Za chwilę się pewnie obudzi na kolejną porcję mleka. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy maluszkach karmionych mm warto pamiętać, że często mogą dużą ilość powietrza brać - więc odbeknij kilka razy i podaj dalej mleko znowu beknij i podaj ponownie - może to spowoduje żę będzie pił więcej i na dłużej mu będzie starczać, poza tym czasami warto zająć czymś dziecko by zgłodniało bardziej ale ta opcja często spełza na niczym na początku


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za każdym razem staram się aby małemu się odbiło. Robi to bardzo głośno i nawet po kilka razy. Przetrzymywanie też już próbowałam, czasem uda mi się nawet godzinę, a czasem niestety nawet nie 15 minut.
Najlepiej jak położę go na klatce, wtedy nawet zapomina przez godzinę, że był głodny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to kochana widocznie masz takiego smoka małego który lubi być blisko mamy - może noszenie go w chuście by pomogło a on byłby spokojniejszy a przy tym jadł więcej potem


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sky84

Mój smok też uwielbia jeść:)
Ma 1,5 miesiąca i w miarę się normuje.
Pije średnio 120-130, co 3,5-4 godziny, ale zdarza mu się też obudzić po dwóch lub po 5 lub wypić 160 ml.
Ostatnie 2 tygodnie jadł bardzo dużo i często, ale też bardzo urósł i przybrał na wadze w tym czasie.
Może to jest skok i Twój maluszek tego potrzebuje.
Jak napisała powyżej koleżanka, jeżeli nie wymiotuje to ok.
Podobno nie wszystkie mleka modyfikowane są jednakowo sycące. Piszę podobno bo nie mam doświadczenia, my mamy hipp i jest ok, a niektórzy narzekają na bebiko pod tym względem.
Zauważyłam u syna jedną prawidłowość. Jeżeli zje całą butlę od razu (tylko z przerwą na odbicie) to jest zatankowany po korek i zasypia na długo. Jeżeli natomiast zje 40 ml, zdrzemnie się, później 50-60 ml i znowu drzemka to budzi się co chwilę.
A jak się domaga mleka? Płacze, marudzi, czy po prostu nie chce zasnąć?
Jak chciał dojeść (a było za dużo już zjedzone), ale nie płakał tylko leżał i sobie cyckał i mlaskał to go zostawiałam w łóżeczku i po jakimś czasie zasypiał, ale nie każde dziecko jest tak ugodowe:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie maleństwo ma jeszcze malutki brzuszek mało może zjeść, szybko trawi i chce znowu :) ale także 3 tyg dziecko ma duza potrzebę ssania, wiec możne chcieć sobie tylko troszkę possac


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3ej28mhgnig12.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moim jest różnie. Każdy dzień jest inny. Tak samo on jest inny w ciągu dnia i w nocy.
W nocy śpi dobrze i w miarę dużo. Najczęściej głód sygnalizuje miałczeniem, co po zbyt długim czekaniu na swoje przeradza się w płacz. Budzi się po 2-3 godzinach na karmienie. Raz zdarzyło mu się przespać 6 godzin!  wypija nadal różnie, ale w nocy najczęściej min 90 ml, czasem te 120. Buteleczkę wypija na raz, zajmuje mu to z 15 min, po czym walczę z odbyciem. Układam go na ramieniu i czekam, czekam, czekam. I bardzo rzadko doczekam się beknięcia. Więc po pewnym czasie odkładam go do łóżeczka, a wtedy on zaczyna marudzić, i wywalać język na wierzch (tak jak jaszczurka. Zdarza się, że nawet walczę z tym po 2 godziny.
W ciągu dnia jest zupełnie innym dzieckiem. Najczęściej obudzi się około godz. 8 i następną drzemkę ma dopiero około godziny 12 – 13. Głód sygnalizuje marudzeniem, czasem płaczem. Tzn. jak zaczyna marudzić to najpierw sprawdzam, daje mu smoczek jak widzę że mocno ciągnie i po chwili wyrzuca i jest wkurzony to podaję mleko. O chyba że jadł stosunkowo niedawno to podaję wodę. No i jak wypije, znów walczę z odbiciem. Czasem tak długo męczy go to bekanie (co związane jest też z tym, że pewnie nie śpi) przychodzi pora że znów szuka „cycka” więc znów sprawdzam czego dusza pragnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Liska

Ja kupuję Bebilon, długo szukaliśmy mleka bo mamy alergie i ciężko było znaleźć odpowiednie, ale w dozie mi Pani poleciła własnie Bebilon. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...