Skocz do zawartości
Forum

Francja


Rekomendowane odpowiedzi

czesc dziewczyny
atag, wow nawet nie wiedzialam o tych prawach o domnienanym ojcostwie, ja na szczescie zaszlam w ciaze 2lata po rozwodzie ale faktycznie kojarze ze cos tam bylo tylko nie wiedzialam co, to mi przypomnialas :)

robi sie spokojniej bo lato, wiecej jestesmy na zewnatrz i sa wyjazdy i rozjazdy, czesc dziewczyn do PL jedzie a czesc do mnie przyjezdza :) bo w sumie sie zgadalysmy i pare foremek do mnie zawita w poniedzialek :) wiec bedziemy sie forumowac na zywo :) przez 3 dni

ja jeszcze jutro do pracy a potem mam miesiac wolnego, zeby tylko pogoda byla bo z dziecmi w domu non stop to padne chyba albo ktoregos utluke, bo we dwojke to potrafia dac czasem do wiwatu, tak sie kochaja miedzy bracmi :)

zmykam poki co na zakupy bo 5 bab w domu od poniedzialku a do tego 6 dzieci, bedzie szum tlum i gwarno :lol:

Odnośnik do komentarza

Veoh to jest tak ze jeśli MOJ synek miałby ojca Francuza to tak ale jego tatuś jest Polakiem a we Francji obowiązuje prawo krwi tzw dlatego jeśli my jesteśmy Polakami to i nasz syn rownież prawo tzw ziemi obowiązuje w Stanach dlatego jeśli dziecko urodzi sie np w samolocie ich lini ma obywatelstwo amerykańskie na tym to polega. Na razie tu zostajemy bo cóż w Polsce jak na razie nie ma czego szukać taka prawda.
No i musiałam przeprowadzić sprawę w sadzie w Polsce na szczęście mogłam ustanowić pełnomocnika i na sprawę stawił sie k

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cjw4z8sgc8aw0.png

Odnośnik do komentarza

MOJ były stawil sie na sprawe na szczęście i poszło to jakoś.
Sorki pisze na tel i przez to mi sie tak zrobiło.
Także w Polsce tak jest tu nikt tego nie kwestionował nawet jak MOJ J był rejestrować dziecko i podał inne moje nazwisko bo wróciłam do panienskiego to nie było żadnego problemu ;)))) co kraj to obyczaj.

Monik to będziesz miała wesoło tyle dzieci no i sam babiniec ;))) muszę Ci powiedzieć ze w mojej rodzinie jak i mojego J są same dziewczynki i ten nasz mały skowronek jest jeden i weekend były u nas trzy panienki takie 4,5,6 lat a ten nasz taki slodziak miedzy nimi fajnie to wyglądało ;)))

To tyle na dziś nie wiem czy nie zamotalam jak zwykle zreszta ;)))

Z i jesteśmy po szczepieniu i dostaliśmy skierowanie na prześwietlenie bioderek

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cjw4z8sgc8aw0.png

Odnośnik do komentarza

Co do zalatwiania formalnosci przez konsulat to spiesze doniesc, ze jestem dzis po rozmowie w sprawie wpisania francuskiego aktu malzenstwa do polskich ksiag, wiec przy okazji dowiedzialam sie, ze zmieniaja sie wszystkie stawki konsularne od 15 sierpnia :( I tak zawarcie malzenstwa w maire i przygotowanie polskich dokumentow skoczy z ceny 200 do 500 euro!!! Zmieni sie tez cena wyrobienia paszportu, no i generalnie wszystko, wiec jak macie jakies pilne kwestie to do 15 go jeszcze troche zostalo.

http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h0qeexmqe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaik0s3v455v7ea.png

Odnośnik do komentarza

Dzieki Pati, no niezbyt to dobra wiadomosc dla nas bo myslelismy o cywilnym moze w przyszlym roku, a jak mowilam zeby od razu, to takie piep*** za przeproszeniem ;) najpierw Pacs, pozniej slub a w sumie bede musiala na nowow wszystko kapletowac. Ja chyba placilam cos ok 200 ostatnio , ale wyciag aktu urodzenia wyslali mi bezposrednio z mojego miejsca urodzenia, wiec to byla smieszna kwota 7e. Paszport juz mam wiec chociaz jedno odejdzie :)

Odnośnik do komentarza

Pati nie strasznie cenami, chyba muszę szybko Milli paszport wyrobić. Co prawda do Polski zbyt szybko sie nie wybieramy, ale marzy mi sie wycieczka do Amsterdamu na jesień. Trzeba bedzie jeszcze w sierpniu wpaść do konsulatu.

No rzeczywiście, w poniedziałek nasze premierowe spotkanie. Powiem osobiście to dla mnie wielkie emocje, przez ponad dwa lata, to forum i dziewczyny były dla mnie niesamowitym wsparciem, wiemy o sobie bardzo duzo, a mysle ze to spotkanie bedzie przypieczetowaniem i potwierdzeniem naszej znajomosci, a nawet śmiem powiedzieć, ze przyjaźni. Szkoda tylko ze, nie nie wszystkie weteranki mogą przybyć. Ale to na pewno nie ostatni raz.

Życzę miłej nocy. Papatki.

Odnośnik do komentarza

Hm ceny naprawdę jak z innej bajki bo to ponad 100% podwyżki oni chyba oszaleli ciekawe ile będzie wyrobienie paszportu dla dziecka bo wątpię byśmy do 15 sie wyrobili bo 7 odbieramy tzn ktoś z rodzinki odbierze prawomocny wyrok sadu potem umiejscowienie no i nim my tu dostaniemy to trochę minie no trudno ale ceny ciekawe

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cjw4z8sgc8aw0.png

Odnośnik do komentarza

Agata jeszcze ceny za paszport dla dziecka ujda, ale kosmiczne jest oplata za wydanie paszportu jak dla nas - doroslych osob , placilam w tamtym roku cos ok 110e a w PL 160 zl ;)

Amsterdam jest swietny Paulina, mysle ze nie bedziesz zalowac ;) ceny za hotel nieco kosmiczne, no ale Holandia do tanich krajow nie nalezy. ehh jusz Ci zazdrosze tego wypadu, poki co jezdze palcem po mapie i zastanawiam sie gdzie jeszcze moglibysmy razem wybyc w przyszlym roku. Od 3 lat marzy mi sie Azja i cos czuje, ze w naszym tempie to na emeryturze sie chyba wybierzemy :D

Odnośnik do komentarza

Kasiu, G jest Polakiem, mieszka we Francji 31 lat, ale do tej pory nie miał czasu wyrobić obywatelstwa. Długa historia. No właśnie nie wiem jak to jest z dowodem dla niej. Cz jeżeli nie jest zameldowana w Polsce, to moze mieć dowód. Jak będę miała chwilke to muszę do nich zadzwonić, juz mi kiedyś mówił o dowodzie.

Milla dziś wyjątkowo zasnela w dzien. Bylysmy na długim i meczacym spacerze, takze na godzinę jej pozwolę zasnąć, moze pózniej pójdziemy na basen, choć ja raczej dzisiaj jakaś padnieta jestem. Sie zobaczy.

Odnośnik do komentarza

Kochane pisze bo zglebiam temat ostatnio i wisze na telefonie z Konsulatem chyba codziennie... Otoz sprawa z paszportem wyglada tak, ze narazie Panie nie znaja nowej ceny, bedzie wiadomo kolo 15 go bo wchodzi zarzadzenie o nowych paszportach biometrycznych, na stronie konsulatu nawet nie ma juz wnioskow o wyrobiennie bo trzeba bedzie jechac osobiscie do konsulatu, tam wypelnic formularz i oddac swoje odciski palcow. Zpaewne wiec bedzie drozej jak te dotyczczasowe 106 euro.

Co do dowodow osobistych to obywatel polski zamieszkujacy na stale poza granicami kraju nie ma obowiazku posiadania dowodu osobistego, moze ale nie musi, bo glownym dokumentem poswiadczajacym dane jest paszport. Dlatego Konsulat nie posredniczy w wyrabianiu dowodow, mozna go wyrobic tylko osobiscie stawiajac sie w Urzedzie Gminy wlasciwym dla miejsca zamieszlkania.
Dlatego Paulina nie musisz wyrabiac Milli dowodu, najwazniejszym w takiej sytuacji jest paszport.
Zreszta poczytajcie co na ten temat pisza na str MSW:

Informacje dla osób zamieszkałych za granicą
Obowiązujący stan prawny nie przewiduje możliwości złożenia wniosku o wydanie dowodu osobistego oraz odbioru tego dokumentu za pośrednictwem pełnomocnika. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 listopada 2000 roku (Dz. U. z 2000 r., nr 112, poz. 1182 z późn. zm.) w sprawie wzoru dowodu osobistego oraz trybu postępowania w sprawach wydawania dowodów osobistych, ich wymiany, zwrotu lub utraty, złożenie wniosku o wydanie dowodu osobistego jak i odbiór dokumentu wymaga osobistego stawiennictwa wnioskodawcy w organie gminy właściwym do wydania tego dokumentu.

Zatem, obowiązujący w tym zakresie przepis prawa, nie przewiduje udzielenia pełnomocnictwa czy pośredniczenia konsula w sprawach związanych z ubieganiem się o wydanie (wymianę) dowodu osobistego, ponieważ organem wydającym wnioski o wymianę dowodu osobistego jest wójt/burmistrz/prezydent na terenie kraju, według miejsca zameldowania na pobyt stały. W przypadku braku stałego meldunku, według ostatniego miejsca zameldowania bądź w przypadku nieposiadania stałego zameldowania – do Urzędu Miasta st. Warszawa – Śródmieście.

Obywatele polscy zamieszkujący stale poza granicami naszego kraju mają prawo, nie obowiązek, posiadania ważnego dowodu osobistego. Jedynie osoba będąca obywatelem polskim i zamieszkała w Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana posiadać dowód osobisty. Zatem, obywatele polscy zamieszkujący w kraju załatwiając sprawy urzędowe powinni posługiwać się dowodem osobistym. Wobec tego osoba zamieszkała za granicą powinna posiadać przede wszystkim paszport, który uprawnia ją do przekraczania granicy i pobytu za granicą, a zarazem poświadcza jej obywatelstwo polskie.

Zgodnie z art. 35 paragraf 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., nr 30, poz. 1071 z późn. zm.), załatwienie sprawy dotyczącej wymiany dowodu osobistego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca od dnia wszczęcia postępowania. Wyprodukowany dowód osobisty będzie pozostawiony w organie gminy, aż do czasu jego odbioru przez wnioskodawcę, niezależnie od okresu, jaki upłynął od dnia jego wydania.

W sytuacji, gdy obywatel nie zdąży odebrać dowodu osobistego, odbioru tego dokumentu może dokonać przy kolejnej wizycie w kraju.

Terminy załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej wynikają z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 35 Kpa, załatwienie sprawy wymagające postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy.

http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h0qeexmqe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaik0s3v455v7ea.png

Odnośnik do komentarza

To Pati rozwialas wszystkie moje wątpliwości. Milli paszport zawsze był tani jak barszcz. Płaciliśmy 17e, bo to tymczasowy, na rok. A teraz rzecywiscie moze sie wiele pomieniac. Ja pamietam, ze pierwszy paszport był wydany na podstawie francuskiego aktu urodzenia, jechalam wtedy właśnie do pl i tam pozalatwialam wszystkie formalności w urzędzie stanu cywilnego. Zapłaciłam wtedy chyba z 70 zł, max 80, na pewno przez konsulat byłoby duzo drożej.

Do zobaczyska.

Odnośnik do komentarza

Helol :) Zagladam bo jeszcze nie wyjechalismy i gdybym wiedziala ze to sie tak przeciagnie przyjechalabym na spotkanie forumowych weteranek a tak dupa :(

Paulina my bylismy w Amsterdamie 2 lata temu na swieta Bozego Narodzenia, mieszkalismy na wynajetej barce i to bylo najpraktyczniejsze bo hotele sa bardzo drogie(jak chcesz jakies namiary to zapytam mojego), poza tym odlozcie specjalny budzet na parkowanie jezeli jedziecie autem bo tam glowny srodek lokomocji to rower i parkingi sa platne a ceny do niskich nie naleza.
Wszedzie dogadacie sie po angielsku i ludzie sa cool, miasto piekne, domy z ogromnymi oknami i kanaly po ktorych plywasz sobie na barce jako srodek komunikacji.

Poldi ma francuski paszport, ja wlasnie odebralam swoj dowod w pl (lezal 1,5 roku w urzedzie i czekal) i teraz zlozylam wniosek o paszport bo stary juz nieaktualny, placilam 140 zl,1 zdjecie i pobieraja odcisk palca, dlatego trzeba sie po odbior stawic osobiscie a z dzieckiem to chyba jeszcze wieksza szopka bo zdaje sie ze musza byc oboje z rodzicow.

Odnośnik do komentarza

Tak przy składaniu wniosku o paszport dla dziecka muszą być oboje rodziców my już mieliśmy jedno podejście no ale ze względu na polskie przepisy wszystko sie przesunęło czasie no a jeszcze jest przepis ze sprawę o wykluczenie ojcostwa mogłam złożyć do 6 miesięcy bo jak bym tego nie zrobiła to pózniej sprawę taka może tylko wnieść prokurator człowiek sie normalnie prawa nauczy no ale jak pisałam mamy to z głowy już.

Pati naprawdę stanelas na wysokości zadania wielkie dzięki normalnie szacun.

Moj skarbek trochę marudny dziś ale to pewnie po wczorajszym szczepieniu jutro pewnie będzie już ok więc i ja padam życzę dobrej nocy i do jutra

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cjw4z8sgc8aw0.png

Odnośnik do komentarza

To jeszcze ja dołączę się w celach informacyjnych, po ślubie zmieniałam paszport i płaciłam 80 zł. Marta ma dowód francuski który był bezpłatny i tyle to z naszymi dokumentami.

Karina pytałaś wcześniej, do Chorwacji jedziemy samochodem. Z samolotem problem jest taki że we wrześniu nie ma bezpośrednich połączeń do Splitu czy Dubrovnika, w ogóle w drugiej połowie września są już nędzne połączenia, a my właśnie tak zaplanowaliśmy urlop.
Mam nadzieję że u Was wszystko tak się ułoży że jak najszybciej będziecie mogli wybrać się na wakacje we 3, należą się Wam ! Mówiłaś że Karina to Twoje drugie imię? a jakie jest pierwsze jeśli można spytać? Tudzież coś namieszałam a to u mnie częste.

Atag my też byliśmy na szczepieniu, u nas skutek jest taki że dziecko śpi, a jak nie śpi to się tuli. Lubię takie skutki. :))

A jak Wam mija weekend? Mój T pracuje więc same jesteśmy, a dziś to zdecydowanie nie mój dzień. Rano coś mi w plecach 'pstryknęło' i jeszcze mnie boli, a żeby nie było mi smutno to w ogrodzie depłam sobie na pszczółkę tudzież inną osę... fajnie.

http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Odnośnik do komentarza

O, to widzisz, dobrze się zgrało. Mój też cały tydzień pracuje (poniedziałek wolny, ale wtedy panie zawozi do Tours :D). Jedziemy sami, pokazuje nam 16 godzin, więc nie powinno być źle. Wyjedziemy na noc żeby nam panna spała, a rano albo zmienimy się za kierownicą albo zatrzymamy, T spać a my na plażę ;) a na miejscu spotykamy się z moimi rodzicami i być może bratem, także nic tylko czekać i odliczać :)

http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Odnośnik do komentarza

Witam serdecznie, czas rozruszać towarzystwo, koniec leniuchowania, wakacje niedługo sie kończą:-) a tak na serio, to co u Was słychać, jak tam nasze Ciężarówki, Karina i Natalia pogoda doskwiera, pewnie Wam cieżko z brzuchami.

Agata jak synus, dobrze sie chowa, nie przeszkadzają mu upały?

Marmi, a Filipek daje radę, czy w ogóle Ty dajesz. Pewnie bywało łatwiej;-) ale niedługo będziecie mieli wakacje.

Kasia ja jak widziałam prognozę to u Ciebie w sobotę ma być 40 stopni. Toz to tropiki.

Moniq, Wam tez sie szykuje Piekna pogoda na wakacje. Fajnie macie. My w tym roku nic nie zaplanowaliśmy. Siedzimy w domu, bo G pracuje, prawie bez przerwy, nawet w tym tygodniu to cos na czarno jeszcze zaczął.

Jestem przed okresem i nie mam w domu czekolady, chyba zaraz oszaleje, potrzebuje czegoś silnie czekoladowego...

Odnośnik do komentarza

paulina! to dawaj do mnie znowu! zrobie Ci te moja slynna mousse au chocolat a ona wychodzi taka mocno czekoladowa i w dodatku takiej zbitej konsystencji ze na pewno Ci sie spodoba :lol:
bo tak w ogole to dla informacji reszty foremak, dzewczyny do mnie dotarly w ubieglym tygodniu i tak sobie rzadzilysmy na wlasciach same baby i ylko maly Filipek oraz chwilowo moj Noas reprezentowali meska czesc rodzin :)

ja tez pilnuje pogody, spisalam juz godz przyplywow i odplywow, co kiedy le i o ktorej, pogoda ma byc do srody wiec pewnie przedluzmy troszke o ile bedzie miejsce

ide spac, niestety po smutnych nowinach z wczorajszego wieczoru, kolezanki z pracy, ktora nas opuscila po dwoch latach walki z rakiem, i mojej poklutej zadlem pszczolki stopie, spalam niewiele i dzis jakas taka nieprzytomna bylam
trzeba bylo zalatwic pare telefonow do znajomych z pracy zeby poinformowac o pogrzebie, zebrac kase na wieniec, zamowic, zajal sie tym po czesci moj szwagier bo on tez b dobrze znal Michele, no i zdzwaniamy sie z ludzmi kto jedzie, kto wiezie itd, no ale taka kolej rzeczy....

mam nadzieje ze u Was tez wszystko dobrze! bo u mnie jako tak, kreci sie, slonce nadal wschodzi i ziemia nadal sie kreci, tylko czlowiekowi jakos tak dziko...

sciskam

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczynki.
Paula synek na razie ok tylko w weekend mieliśmy trochę nie bardzo bo Georges miał temperaturę byliśmy na pogotowiu no ale przyczyny nie znaleziono więc dwa dni na rękach no ale temperatura znikła i już jest ok no ale mój synek wyczuł pismo nosem i teraz mało wiele co i krzyk i na ręce no ale powoli wraca na właściwe tory jeszcze jak jestem z nim sama to ok gorzej jak tatuś już jest w domu ;)))).
Moniq wyrazy współczucia z powodu śmierci koleżanki wiem jak to jest bo moja mama chorowała i zmarła na raka. Mam nadzieje ze z noga już lepiej.
No a teraz znikam bo zbieramy sie na mały wypad za miasto

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cjw4z8sgc8aw0.png

Odnośnik do komentarza

Paulina, chodź do mnie jeszcze troszkę czekolady mam ! dobrze że napisałaś o tych upałach, to nie tropiki to piekło ! już zaplanowałam desant na dom teściów :D

Atag moja też lubi być noszona, dziewczyny zobaczyły jak bardzo;) ale ja nie odmawiam jej tej przyjemności i noszę, szczęście moje że chuda :)

Moniq, trzymaj się kobietko, myślami jestem przy Tobie.

http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Odnośnik do komentarza

upaly znosze nie najgorzej, za to przeprowadzka pochlonela mnie na calego :) jeszcze ubrania moje w kartonach ale moze w weekend sie z tym uporam. Bylam na pierwszym echo i dzidzia ma sie dobrze a to najwazniejsze, bo matka sie ostatnio nie oszczedzala :) ale teraz pora zabrac sie za siebie. Pozdrawwiam cieplutko i biegne nadrabiac forumowe zaleglosci :))

http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69pcplinbj.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...