Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
agusia20112

Nie tylko o aborcji... dyskusje

Rekomendowane odpowiedzi

jak zwykle licze na Wasze opinie i dyskusję
ostatnio miałam okazje słuchać dwóch projektów
-jeden Solidarnej polski
-drugi ruchu kobiet

pierwszy zakłada całkowity zakaz aborcji
nie dopuszcza usuwania ciązy w razie wykrycia wad płodu,zagrożenia życia matki,gwałtu

i tu moje pytanie
uważacie ,że jest fer w stosunku do kobiet????
po 1.zmusza sie kobietę,do urodzenia chorego dziecka-traktuje sie ja jako inkubator.
ojciec dziecka może zawinąć się i zapomnieć ,a kobieta zostaje sama
zasiłek na opiekę nad osobą chorą to 650 zł plus zasiłek pielęgnacyjny ok 170 zł
za to trzeba utrzymać mieszkanie,opłacić leki i rehabilitację,
2, urodzenie dziecka które jest wynikiem gwałtu-jak ta kobieta ma nosić miesięcy pod sercem dziecko ,skoro została tak okrutnie skrzywdzona

i komentarz redaktorki"że ustawa zakazująca aborcji jest tak na prawdę tylko dla biednych,bo kobieta majtana może legalnie i bezpiecznie poddać sie zabiegowi po za granicami kraju"

wiem ,że dyskusji było wiele na ten temat,nie chcę abyście się opowiadały za ,czy przeciw samej aborcji
to jest indywidualna sprawa Waszych sumień

chodzi mi o to czy państwo może nakazać matce urodzić chore dziecko,niezdolne do samodzielnego zycia ???

podziwiam matki ,które świadomie decydują sie urodzić chore dziecko i walczyć o nie-wiem ,że ja bym nie umiała-wstyd mi ,ale tak jest
ale to powinna być chyba decyzja kobiety,czy da rade sie zmagać z wieloma trudnościami.

co wy na to??


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chciałabym być w takiej sytuacji żeby zastanawiać się czy chcę urodzić dziecko czy nie. Ale myslę, że kobieta powinna mieć wybór. Gdybym nie mogła mieć dzieci i w moim życiu pojawiło się chore- kochałabym je najbardziej na świecie. Ale gdybym juz miała dwójkę, a trzecie pojawiłoby się po moich 40 urodzinach, to zastanawiałabym się, kto sie nim zaopiekuje po mojej śmierci i czy jestem w stanie finansowym ten "problem" przyjąć.
Czy dziecko z gwałtu- pewnie bym go nie kochała, ale czy znalazłaby się rodzina która je pokocha? Czy jednak po tych 9 miesiącach i pomocy psychologa nie pokochałabym go?
aborcja jest trudnym tematem, dla każdego indywidualnym. Ale byłaby legalna. Bo nielegalna- tak jak pisałaś, dla ludzi z pieniędzmi nie stanowi problemu


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agusia dla mnie ma to 2 strony : z jednej strony jestem za aborcją ale tylko w tych 3 przesłankach i to nie tak ogolnikowo:

1. z niektórymi wadami dzieci, żyją weźmy wytrzewienie, są jakieś ograniczenia w tej chorobie ale dziecko jest w pełni sprawne i fizycznie i umysłowo.... i czy Twoje sumienie pozwoliło by zabić takiego berbecia?
2. zagrożenie życia matki ... tego jest niewiele, a ile kobiet nie mając zagrożenia życia umiera
3. GWAŁT jestem za aborcją!!

Napewno nie jest dla mnie przesłanką to, że kobieta która świadomie poszła sobie z facetem do łóżka zaszła w ciążę, i nagle stwierdzi że dziecko będzie jej przeszkadzało i aborcja, czy nastolatki


Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka jest antykoncepcja nie tylko hormonalna i można się tego trzymać

Masz dzieci to odpowiedz sobie na pytanie czy mogła byś zabić jedno ze swoich dzieci ?

NIE dlaczego ?


Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i jeszcze jedno małe wyjaśnienie ,nie chodzi mi o dzieci z Downem,czy innymi chorobami z którymi da się żyć....chodzi mi o poważne choroby ,gdzie dziecko jest bardzo poważnie uszkodzone


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otka dlatego nie pytam o aborcje samą w sobie...bo jak pisałam jak kobieta chce usunie
chodzi mi tylko o to co gwarantuje ustawa teraz,a co chcą zmienić
czy kobieta powinna sama decydować ,czy nie


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiem wam z punktu widzenia aktywnej staraczki, ja nie zabiła bym żadnego dziecka bo dla mnie to nie argument!!
dla mnie nie ma znaczenia ile mam lat z wiekiem jednak powinniśmy mieć więcej rozumu a argumet, że była bym po 40 i miała 2 dzieci to .... bojąc się wpadki a niechcąc urzywać hormonów zawsze można poprosić partnera o urzywanie gumek majątku nie kosztują łatwiej przecież wydać 10 zł na gumki niż jakąś kwotę na skrobankę


Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak ale tylko w tych 3 przypadkach

mało tego powinni zrobić środki antykoncepcyjne darmowe dla : nastolatek, rodzin mniej zamorznych, samotnych matek....


Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem ,że są kobiety które bardzo chcą miec dzieci i nawet chore będzie darem-ale niech to będzie decyzja matki
nie ukrywajmy,że czasem sa potrzebne bardzo kosztowne leczenia by dziecku ulżyć


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale aborcja też kosztuje


Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otka zgadzam się z Tobą w 1000% ...antykoncepcja podstawą

ale nie chodzi mi o aborcję ,na życzenie...po za tym każdy wie,że wystarczy mieć kasę i można wszystko--------ale to sumienie każdej z nas...nie narzucimy nikomu swych norm moralnych

jeszcze raz chodzi mi o to ,ze chcą pozbawić kobietę wyboru ,w sytuacji na pewno nie łatwej,ale mającej wpływ na jej zycie
a dzieci z rozległymi wadami też nie znajda rodzin zastępczych tak od razu


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otka
powiem wam z punktu widzenia aktywnej staraczki, ja nie zabiła bym żadnego dziecka bo dla mnie to nie argument!!
dla mnie nie ma znaczenia ile mam lat z wiekiem jednak powinniśmy mieć więcej rozumu a argumet, że była bym po 40 i miała 2 dzieci to .... bojąc się wpadki a niechcąc urzywać hormonów zawsze można poprosić partnera o używanie gumek majątku nie kosztują łatwiej przecież wydać 10 zł na gumki niż jakąś kwotę na skrobankę

Ale ja nie napisałam że wiek to argument. Ja biorę tabletki i dzieci mam jak na razie planowane i wyczekane. Myślę tylko że to jest jednak indywidualna sprawa każdego. Dla osoby która czeka na dziecko długo - będzie to rzecz nie do pomyślenia. Osoba dojrzalsza byc może będzie kierowała się myślą- co dalej z dzieckiem? dlaczego ono ma być pokrzywdzone skoro nic nie zawiniło? Czy sobie w życiu poradzi gdy rodziców zabraknie. Jak napisałam wcześniej nie chciałabym być nigdy w takiej sytuacji. Chociaz jak znam siebie to pewnie przyjęłabym to co Bóg da.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a kto miałby pokrywać koszty aborcji ?? z naszych podatków ? jak zalegalizują aborcję to i in vitro powinni.


Każdy może się poddać, to najłatwiejsza rzecz do zrobienia. Ale wytrzymać, przetrwać, gdy nie wychodzi, gdy nie wiesz co dalej, gdy inni namawiaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otka
tak ale tylko w tych 3 przypadkach

mało tego powinni zrobić środki antykoncepcyjne darmowe dla : nastolatek, rodzin mniej zamorznych, samotnych matek....

Antykncepcja dla nastolatek darmowa- brzmi jak "róbta co chceta", to też nie do końca dobra droga.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otka
a kto miałby pokrywać koszty aborcji ?? z naszych podatków ? jak zalegalizują aborcję to i in vitro powinni.

Oczywiście in vitro powinno być też zalegalizowane. I nawet zastanawiałabym się co do surogatek ALE tylko w sytuacji, że matka córce urodzi dziecko.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też nie chciałabym nigdy podejmować takiej decyzji

wiadomo ,że nie wiadomo co los przyniesie,i nawet zdrowe dziecko może zachorować-a przecież go wtedy nie zabijemy

ja uważam tylko,ze powinien być wybór,pomoc psychologa....a przede wszystkim dzieci urodzone powinny byc tak samo chronione jak te dopiero poczęte....o te poczęte walczy się,mówi o nich....a te co już urodzone maja tylko rodziców
gdzie wsparcie i pomoc w leczeniu i rehabilitacji-ale to inny temat rzeka


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agusia20112
Otka zgadzam się z Tobą w 1000% ...antykoncepcja podstawą

ale nie chodzi mi o aborcję ,na życzenie...po za tym każdy wie,że wystarczy mieć kasę i można wszystko--------ale to sumienie każdej z nas...nie narzucimy nikomu swych norm moralnych

jeszcze raz chodzi mi o to ,ze chcą pozbawić kobietę wyboru ,w sytuacji na pewno nie łatwej,ale mającej wpływ na jej zycie
a dzieci z rozległymi wadami też nie znajda rodzin zastępczych tak od razu

A nasz NFZ niestety na leczenie coraz mniej pieniążków daje a kolejki coraz większe. A patrzeć na cierpienie dziecka...ptrzeć w jego oczy pytające dlaczego ja? a czy w konsekwencji może na jego smierć...
Państwo nie pomaga...


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otka
a kto miałby pokrywać koszty aborcji ?? z naszych podatków ? jak zalegalizują aborcję to i in vitro powinni.

to na pewno u nas nie przejdzie
zresztą aborcja jako spóźniona antykoncepcja....to nie przemawia do mnie


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aborcja jako spóźniona antykoncepcja - przecież są tabletki po do 72 godzin(chyba) i to jest spóźnione. A i to może być zamiast aborcji gdy gwałt. Chyba że kogoś przez miesiąc trzymają w piwnicy, ale to skrajne przypadki.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka78K
Aborcja jako spóźniona antykoncepcja - przecież są tabletki po do 72 godzin(chyba) i to jest spóźnione. A i to może być zamiast aborcji gdy gwałt. Chyba że kogoś przez miesiąc trzymają w piwnicy, ale to skrajne przypadki.

ja napisałam w przenośni,ze gdyby była darmowe i legalna ,baby skrobały by się zamiast pomyśleć przed ...
a to o co pytałam do duzo trudniejsza sytuacja,bo może dotyczyć chcianej ,planowanej ciązy


Joasia
http://s7.suwaczek.com/200905264565.png
Emilka
http://s4.suwaczek.com/200405064765.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trudne tematy tu poruszacie, ale bardzo ważne, ja nie popieram aborcji i jestem za ochroną ludzkiego życia od poczęcia, niezależnie, czy dotyczy ono zdrowego czy chorego dziecka czy dziecka z gwałtu, dziecko to dziecko, to nowe życie, a aborcja jest dla mnie zabijaniem i uważam, że nie mamy prawa decydować kto może żyć, a kto nie...to Bóg daje nam życie i Bóg je odbiera, takie jest moje zdanie, a co do kobiety...na pewno nie jest łatwo wychować dziecko chore, ani dziecko z gwałtu, tu moim zdaniem państwo pwinno się zatroszyć bardziej i wspierać takie rodziny, ja uważam, że aborcja dla psychiki kobiety nie jest niczym dobrym, to nie jest tak, ze się o tym nie myśli, że się to zostawia, niektóre kobiety bardziej cierpią z powodu dokonanej aborcji niż z powodu trudnego życia z chorym dzieckiem...dla mnie aborcja to nie jest proste rozwiązanie takich problemow...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka
trudne tematy tu poruszacie, ale bardzo ważne, ja nie popieram aborcji i jestem za ochroną ludzkiego życia od poczęcia, niezależnie, czy dotyczy ono zdrowego czy chorego dziecka czy dziecka z gwałtu, dziecko to dziecko, to nowe życie, a aborcja jest dla mnie zabijaniem i uważam, że nie mamy prawa decydować kto może żyć, a kto nie...to Bóg daje nam życie i Bóg je odbiera, takie jest moje zdanie, a co do kobiety...na pewno nie jest łatwo wychować dziecko chore, ani dziecko z gwałtu, tu moim zdaniem państwo pwinno się zatroszyć bardziej i wspierać takie rodziny, ja uważam, że aborcja dla psychiki kobiety nie jest niczym dobrym, to nie jest tak, ze się o tym nie myśli, że się to zostawia, niektóre kobiety bardziej cierpią z powodu dokonanej aborcji niż z powodu trudnego życia z chorym dzieckiem...dla mnie aborcja to nie jest proste rozwiązanie takich problemow...

chmm w sumie masz rację. Myślę że większość z nas tak myśli. Ale co z tymi co tak nie myślą? Mimo wszystko jestem za możliwością wyboru. Może później nie czytalibyśmy o Katarzynie W. i innych. A może faktycznie powinno byc to inaczej rozwiązane. Polityka państwa, opieka.


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3p95p53lm.png]Tekst linka[/url][/url]]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribqbkijq4m.png]Tekst linka[/url][url=[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/f2w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agnieszka78K
Margeritka
trudne tematy tu poruszacie, ale bardzo ważne, ja nie popieram aborcji i jestem za ochroną ludzkiego życia od poczęcia, niezależnie, czy dotyczy ono zdrowego czy chorego dziecka czy dziecka z gwałtu, dziecko to dziecko, to nowe życie, a aborcja jest dla mnie zabijaniem i uważam, że nie mamy prawa decydować kto może żyć, a kto nie...to Bóg daje nam życie i Bóg je odbiera, takie jest moje zdanie, a co do kobiety...na pewno nie jest łatwo wychować dziecko chore, ani dziecko z gwałtu, tu moim zdaniem państwo pwinno się zatroszyć bardziej i wspierać takie rodziny, ja uważam, że aborcja dla psychiki kobiety nie jest niczym dobrym, to nie jest tak, ze się o tym nie myśli, że się to zostawia, niektóre kobiety bardziej cierpią z powodu dokonanej aborcji niż z powodu trudnego życia z chorym dzieckiem...dla mnie aborcja to nie jest proste rozwiązanie takich problemow...

chmm w sumie masz rację. Myślę że większość z nas tak myśli. Ale co z tymi co tak nie myślą? Mimo wszystko jestem za możliwością wyboru. Może później nie czytalibyśmy o Katarzynie W. i innych. A może faktycznie powinno byc to inaczej rozwiązane. Polityka państwa, opieka.

dla mnie aborcja nie jest rozwiązaniem nawet w sprawie Katarzyny W...po prostu trzeba myśleć przed poczęciem dziecka, a jak już ono jest w brzuszku, to dla mnie nie ma już wyjścia...dla mnie wyborem jest antykoncepcja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...