Skocz do zawartości
Forum

Mapa Stumilowego Lasu


Rekomendowane odpowiedzi

Kiedy pracowałam na świetlicy, dzieciaki najczęściej domagały się, żebym im czytała (starałam się wpajac im zamiłowanie do książek). Ulubioną postacią był Kubuś Puchatek. Któregoś razu, żeby urozmaicic zajęcia (samo czytanie szybko się przecież nudzi), wymyśliłam projekt, który do dziś nazywam "Mapą Stumilowego Lasu". To w zasadzie nic oryginalnego, ale zdaje się, że to właśnie prostota jest jego największym atutem. A więc...
Zaznaczam, że nie podaję wieku dziecka, dla którego zabawa jest odpowiednia, gdyż to sprawa indywidualna. Jedne zainteresują się nią szybciej, inne później, w miarę rozwoju.
Na pewno potrzebny będzie duży arkusz papieru. Najlepiej sztywnego (karton, brystol). Idealnie byłoby miec możliwośc oprawienia go w ramkę, żeby później zawiesic, ale to już luźna uwaga. Reszta akcesoriów zależna już jest od naszej fantazji i możliwości.
Czytamy dziecku/z dzieckiem/dziecko czyta wybrany fragment "Kubusia Puchatka". Następnie opowiadamy go. To ważne, gdyż rozwija wiele umiejętności. Opowiadanie może miec różne formy: tradycyjną, ale też rymowanki czy wiersza (opcja dla starszych dzieci). Później, najlepiej wspólnie, podejmujemy decyzje odnośnie naszej mapy.
Opiszę to posługując się przykładową historyjką. Weźmy doskonale wszystkim znany fragment, w którym Kłapouchy gubi swój ogon. Ustalamy, w którym miejscu na mapie umiejscowimy to wydarzenie. Później decydujemy jakie materiały będą nam potrzebne do przedstawienia tego na papierze. Najprostszą metodą jest wykonanie rysunku przy pomocy kredek, farb itp., ale zachęcam do wykorzystywania także innych, bardziej wymagających technik. Dzieciaki z moich zajęc namalowały Kłapouchego przy pomocy farb, ale ogon wykonały zaplatając w warkocze sznurek i robiąc charakterystyczną końcówkę. Przypięliśmy go we właściwym miejscu pinezką. Po jakimś czasie ktoś wymyślił żart i przeniósł ogon w inne miejsce. I tak stało się tradycją, że ogon Kłapouchego "wędruje" po całej planszy. Najbardziej ubawiliśmy się, kiedy pewnego dnia "wyrósł" w miejscu ogonka Królika.
Mapa sukcesywnie zapełnia się w miarę czytania. Nie sposób wymienic umiejętności jakie nabywa/cwiczy dziecko w trakcie realizacji projektu. Pomijając oczywiste korzyści z czytania, do którego siada chętnie, weźmy np. orientację przestrzenną. Trzeba przecież starannie zaplanowac rozmieszczenie poszczególnych pozycji na mapie. Dom Kubusia Puchatka, mostek nad rzeczką, itp.
Niestety nie posiadam zdjęc map, które wykonałam na prowadzonych przeze mnie zajęciach (zostały w Polsce, a obecnie mieszkam za granicą), ale chętnie opowiem jakie techniki można wykorzystac przy wykonaniu poszczególnych prac. Jednak najbardziej zachęcam do uruchomienia własnej wyobraźni.

http://www.suwaczek.pl/cache/dcb49604bf.png
http://www.suwaczek.pl/cache/730946f441.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...