Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
pandoria

rozbiaka glowy

Rekomendowane odpowiedzi

Witm,
na pewno kazda mama ma problem z uczacym sie chodzic maluszkiem ktory przewraca sie i rozbija glowe po kontatach. Dlatego zastanawiam sie nad zakupem czegos takiego thudguard. com co o tym myslicie? Czy to ma sens czy lepiej sobie darowac sa jeszcze taki kaski bebe confort. bede wdzieczna za opinie


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość IWA23

Obejrzałam oby dwa kaski i uważam że jest to bez sensu chciała byś aby twoje dziecko chodziło non stop w takim czymś w domu,ubierz sobie ciepłą czapkę zimową i pochodź cały dzień w domu na pewno będzie to nie wygodne :)
A nawet jak maluszek się puknie czasami to uczy ich ostrożności w większości przypadkach dziecko nie idzie już w te miejsce gdzie się uderzył.
I też nie wiadomo czy dziecko będzie chciało w tym chodzić moja córka nie lubi zwykłych czapek na dwór a jak by miała w tym w domu jeszcze być :):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem też nie warto dziecku czegoś takiego na głowę zakładać. Lepiej zabezpieczyć po prostu w domu ostre krawędzie i tyle. My się wychowywałyśmy bez takich wynalazków i nic się nie stało :D


Z. 2011, J. 2014

Przepraszam za brak polskich liter - mam stara klawiature i alt mi nie zawsze działa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Julcio podczas nauki chodzenia też cały czas miał poobijaną głowę- zresztą dalej ma :oczko: Tak, to już jest z dziećmi! Na kask się jednak nie zdecydowaliśmy. Zabezpieczyliśmy natomiast wszystkie niebezpieczne kąty, kanty, wystające meble w domu: poprzesuwaliśmy, kupiliśmy kauczukowe zabezpieczenia... To na pewno mogę Ci polecić- ostrożność. Nawet w kasku dziecka trzeba pilnować :D


http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yyx8dpcpxb1ea.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9itfxz7too.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfegz27v1ws8z4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mi się wydaję, że temn kask to kolejna zbędna kupiona rzecz. MOze, i założy nasze dziecko akie cos raz czy dwa, ale na pewno nie będzie w tym długo chodzić. Dlaczego? A obejrzcie sobie zdjecia tej "amunicji", moim zdaniem jest niewygodny i główka się poci. POza tym, jak ktoś pisał, maluch pada na pupę, a rzadko na głowę, no i do tego przeciez i tak z nim ktoś jest obok, kto go pilnuje. Niech dziecko uczy się chodzić bez kasku :-)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja znajoma kupiła swojemu dziecku taki kask i chyba 1 czy 2 go założyla, ale niestety dziecko nie chciało w nim chodzić, denerwowało sie i płakało :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość solange63

Karalik
Moja znajoma kupiła swojemu dziecku taki kask i chyba 1 czy 2 go założyla, ale niestety dziecko nie chciało w nim chodzić, denerwowało sie i płakało :)

wcale sie nie dziwie, tez bym plakala, gdyby ktos mi kazal nosic cos takiego :Oczko:

Ja mam corke, ktora jest wulkanem energii. nie zlicze ile razy dziennie sie potyka, przewraca i uderza. kilka razy spadla z lozka i nadal zyje. dorobek do tej pory to 2 guzy, niezliczona ilosc siniakow i rozciety palec. niewiadomo jak bysmy sie staraly, to i tak nie uchronimy naszych dzieci, przed calym zlem swiata. dla wlasnego zdrowia psychicznego, lepiej sie do tego przyzwyczaic, niz probowac z tym walczyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z perspektywy swojej własnej. gdybym starszej mojej założyła coś na głowę, to może i by chodziła pod warunkiem, że to-to by było ładne i twarzowe. tyle, że cały czas by sterczała przed lustrem i tańczyła i podziwiała samą siebie. Młody natomiast za chińskiego boga by nie nosił nic takiego. suma sumarum - jeśli masz ochotę być spokojna, i wiesz, że dzieciak będzie nosil takie cudo, a dodatkowo nie masz pomysłu na wydanie kasy w inny sposób - to dlaczego nie. Warto jednak pamiętać, że dzieciak jest tak skonstruowany, że nie stanie mu się nic jak huknie o coś głową, lub jak go matka ziemia przytuli. I wcale nie musi być zachwycony perspektywą noszenia ochraniacza. Zwłaszcza, że idzie lato i może być gorąco. pod kaskiem też, o ile nie szczególnie pod kaskiem.
osobiście bym zainwestowała tylko w ochraniacze na kanty (takie co się przykleja na mebel), bo kontakt oko - kant mebla może być niemiły w skutkach dla oka.


http://davm.daisypath.com/FUImp1.pnghttp://lpmf.lilypie.com/gFDDp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223982.png
http://lbyf.lilypie.com/FTMSp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223980.png?8870
http://pl.lennylamb.com/sliders/show/1_2009_7_27_slider.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja myślałam że tylko ja mam nieuważne dziecko, które ciągle nie pamięta że w tym samym miejscu stoi szafa, są drzwi.....kask ma na hulajnogę ale do domu to jedynie zabezpieczyć kąty i czasami dać dziecku się uderzyć, może się nauczy


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...