klamorka Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Właśnie wywlokłam swoje zwłoki z wyrka.....Młodemu wyniosłam namiot na balkon i niech nie liczy dzisiaj na jakąś wycieczkę po mieście....nie mam sił....a jeszcze w głowie mi się kręci więc tym bardziej nigdzie się nie ruszam...Młody siedzi na tym swoim krzesełku na balkonie i wrzeszczy tłumacząc coś w swoim języku ;) moje Słoneczko,właśnie pokazując palcem powiedział : tam jedzie tramwaj....Zmykam odezwe się jak lepiej się poczuję... http://skocznakura.blog.onet.pl/HAKUNA MATATA] Odnośnik do komentarza
Klaudusia Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Ja właśnie wróciłam z miasta i jestem padnięta ,ale naszczęście mały śpi to i Ja położe się. Klamorka pewnie rospiera Cię duma jak mały coś nowego się nauczy ,,Ja tak mam wtedy wiem że trzeba się pomęczyć i dla takich chwil jest warto. Idę się położyć i wy też kobitki się nie przemęczajcie [/img][/url]=http://blog.dzieciak.com][/url] Odnośnik do komentarza
affi Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Poszłam Młodego usypiać i sama usnęłamTak odnośnie mojej przykładnej diety to własnie wcinam chipsy, bo nic w domu dobrego nie było a za mna łaziło... ale chipsy to jednak nie to na co miałam ochotę... zbiorę się wreszcie i pójde po jakieś truskawki albo czeresnie, przynajmniej Dzidzia cos zdrowego wciągnie ;) czekam tylko żeby Łobuza obudzic, za 15 minut nie będzie zmiłuj...koniec spania Odnośnik do komentarza
frania Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 To Affi trzymam kciuki, żeby się udało to budzenie i żeby rano pospał i mamie też dał! A chipsy to fajna sprawa dla mnie ostatnio, cały czas za mną "chodzą" Mama dwóch Niuń Żona Męża Pani Psa Odnośnik do komentarza
frania Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Klaudusia, ja mam nadzieję, że Ty się nie przemęczałaś na tym spacerze, co? Musimy tu Ciebie pilnować! ODPOCZYNEK I JUŻ! Mama dwóch Niuń Żona Męża Pani Psa Odnośnik do komentarza
affi Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 pobudka była samoistna... Franek zleciał z wyrka. krzyku było co niemiara ale już obudzony ;) Odnośnik do komentarza
klamorka Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Frania mam nadzieję,że Synuż rano będzie dłużej spał....mój ostatnio wstaje przed budzikiem mężula he he ale zostaje z powrotem odprwadzony i zasypia jeszcze na godzinę albo dwie....Klaudusia oczywiście,że się cieszę jak powie coś nowego a jak już uda sklecić zdanie to jestem cała wniebowzięta ;) ja tak jak dziewczyny mam nadzieję,że się nie przemęczasz na tych spacerachNo i powolutku powolutku ogarnęłam troszkę mieszkanie,nawet pranie wstawiłam do automatu....truskawki zmiksowałam...zamierzam jeszcze poleżeć....a jak u Was samopoczucie??? http://skocznakura.blog.onet.pl/HAKUNA MATATA] Odnośnik do komentarza
frania Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 affipobudka była samoistna... Franek zleciał z wyrka. krzyku było co niemiara ale już obudzony ;)I mojej Julce się taka "pobudka" przydarzyła... Mama dwóch Niuń Żona Męża Pani Psa Odnośnik do komentarza
frania Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Klamorka, moje samopoczucie w miarę, nie ma upału, więc jakoś sobie radzę :))) Wy kurcze sprzątacie, gotujecie, a ja mam na to czas dopiero po powrocie z pracy I wszystko na szybcika :( A propos prania - to muszę wstawić po powrocie - nakupowałam wczoraj Julce i jej przyszłej siostrze samych rarytasów za 47 złociszy w tzw. lumpku Mama dwóch Niuń Żona Męża Pani Psa Odnośnik do komentarza
frania Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Ponieważ zbliża się "moja godzina, to życzę Wam: Mama dwóch Niuń Żona Męża Pani Psa Odnośnik do komentarza
affi Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 rany zaraz pękne!!! truskawki, zagryzane czeresniami i morelami a tu drugie danie przede mną!!!Dzis zapiekanka z kasza gryczaną i mięsem mielonym. Jakies ciasto z truskawkami bym upiekła macie jakis fajny przepis???Tak dla dziewczyn które jeszcze nie dzieciate może się przyda... ja w zeszłym roku z tesciową pomroziłam sezonowe owocki ( truskawki, wisnie, sliwki, porzeczki) i na wiosne gdy F mógł juz takowe pic robiłam mu kompoty z jabłek z dodatkiem tych owoców. Wychodzi duuuzo taniej niz dawac te kupne i mimo wszystko zdrowiej wg mniej bo tamte sa straszliwie słodkie. wiec ja czekam az jeszcze truskawy stanieja i do mrożenia ;) Odnośnik do komentarza
kodomo Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Jejku dziewczyny jak ja Wam teraz zazdroszcze padam z nóg a nie mam nawet gdzie się położyć ten 1 pokój mnie dobija marzę o tym żeby się zdrzemnąć a tu jeszcze tydzień.Do mamy nie pojadę bo tam psiaki budzą mnie o5-6 więc już wolę tutaj. Franiu dzięki ale nie będzie tak milutko Szymonek jest już z nami. Miłość matki to siła, która sprawia, że zwykły człowiek potrafi dokonać rzeczy niemożliwych. Kochamy Cię Adrianku(34tc) . Na zawsze w naszych sercach Odnośnik do komentarza
kodomo Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Affi ja też teraz szalejęz jedzeniem a najgorsze że strasznie zaczęło mnie ciągnąc do słodkości i po każdym posiłku stwierdzam że to nie było to i znow zaczynam myśleć o czymś następnym. Chyba powinnam się opamietać. Szymonek jest już z nami. Miłość matki to siła, która sprawia, że zwykły człowiek potrafi dokonać rzeczy niemożliwych. Kochamy Cię Adrianku(34tc) . Na zawsze w naszych sercach Odnośnik do komentarza
Klaudusia Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 My wstaliśmy o 16:30 i wyspałam sie troszke , ugotowałam obiadek i uciekam z małym na ciapu(piasek). Kobitki odpoczełami dziękuje że się martwicie , to bardzo miłe Affi ja jak bym obudziła tak mojego to by chodził jak osa Ja kupiłam sobie czereśnie ,ale takie brzytkie że szok [/img][/url]=http://blog.dzieciak.com][/url] Odnośnik do komentarza
affi Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Alexanti, rozsądek z jedzeniem zalecany, ale bez przesady.... nie dajmy się zwariować ;) No własnie Klaudusia, F łazi jak osa, jęczy i potyka sie o własne nogi, to chyba nie była dobra strategia , zobaczymy w nocy... Odnośnik do komentarza
affi Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Klaudusia a tak w ogóle to strasznie mi głupio, że jakos mi to przeleciało ale STO LAT Z OKAZJI DRUGICH URODZIN DLA KACPERKA, BUZIAKI I MOCNO ŚCISKAMY!!!! Odnośnik do komentarza
Madzia86 Opublikowano 17 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2010 Odnośnik do komentarza
kodomo Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Witam Was kochane w piątkowy poranek. Ja dziś ranny ptaszek i od 7 na nogach. Śniadanko, kawusia i do pracy.Dziś na szczęście poza domem więc uniknę uroków remontu. Życze Wam miłego i pogodnego dnia Szymonek jest już z nami. Miłość matki to siła, która sprawia, że zwykły człowiek potrafi dokonać rzeczy niemożliwych. Kochamy Cię Adrianku(34tc) . Na zawsze w naszych sercach Odnośnik do komentarza
affi Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Hej Dziewczyny, niestety moja teoria o spaniu F jest do bani :( Przetrzymalismy go wczoraj jedynie do 20.30 ze spaniem bo o własne nogi sie potykał i płakał taki był zmęczony. Usnął błyskiem ale... pobudka o 23, 1 i 3 a wstalismy przed 6. Tak wiec dzis w dzien spi ile chce bo to i tak bez sensu mu skracać. Słoneczko dzis świeci i trzeba to wykorzystać bo podobno od jutra pogorszenie pogody. Tak więc dzis spacer i hamak w planie :). Tak z innej beczki, mój brat z przyszła bratową i mój mąz zadecydowali za mnie i jedziemy do Pragi... może to i dobrze,sama bym sie nie zdecydowała. tak więc w dniach 2-4 lipca mnie nie ma No i jeszcze z nowości dzis dostanę moją furkę :) Dostalismy ja z moim bratem na pół od mamy i teaz zastanawiamy sie czy go sprzedać i kupic za połowe ceny trupka czy miec pewny samochód i spłacać brata przez jakieś dwa lata. W kazdym razie cieszcie się ze daleko mieszkacie , a jakbyscie zobaczyły Clio na warszawskich numerach to dziewczyny.... w nogi !!!!No i jeszcze fotki Franklina z wczoraj.Specjalnie dla Was Cioteczki akuku od Frania( wersja lightowa, z pudłem po klockach a nie nocnikiem ;) i Franio na schodach przed domkiem Odnośnik do komentarza
affi Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 ale tu pustki....Niunia, cos sie ostatnio obijasz..............!!!!!!!!!!!!!Penny Ty też!!!!!!!!!!!!!Gdzie jesteście dziewczyny???????? Odnośnik do komentarza
Klaudusia Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Hej z rana :)) Affi dziękuje w swoim i mojego szkraba imieniu :) I może naprwde myślisz że walnięta jestem ,ale ja miałam tak samo i zrobiłam tak jak wcześniej pisałam i pomogło . Co prawda Kacperek raz w nocy się budzi ale nie trzy,cztery. Zawsze można to zrobić a nic nie kosztuje. Obudziłam się i od samego rana bym jadła i jadła Dziś ładna pogoda a mi nic się nie chce nawet wyrka nie posprzątałam Aha Affi tylko pozazdrościć takiej mamy i mały jest przefajniutki Aleksanti nie martw się remont się nie długo skończy i będziesz miała lepiej :)Miłego dzionka kobitki [/img][/url]=http://blog.dzieciak.com][/url] Odnośnik do komentarza
frania Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 affiale tu pustki....Niunia, cos sie ostatnio obijasz..............!!!!!!!!!!!!!Penny Ty też!!!!!!!!!!!!!Gdzie jesteście dziewczyny????????Ja jestem, ale jakoś nie mam weny do pisania Jula daje w kość. Znów dziś rano była awantura o wstawanie, ubieranie, o WSZYSTKO. Już mi ręce opadają. Jeszcze do tego jest niegrzeczna - wczoraj była moja siostra z synem, ma 16 mcy - Jula jak wyczaiła, że on się wszystkiego boi to podbiegała do mniego i na cały głos piszczała mu prosto w twarz. Oczywiście był jeden wielki płacz... Echh. Nawet nie chce mi się pisać o tym wszystkim, jakiegoś doła załapałam... Ze sobie nie radzę, że zamiast jej tłumaczyć, to krzyczę. Tylko ile razy można tłumaczyć... Dobra, idę, nie smęcę Wam...Affi - może Franek musi "załapać" i pośpi dłużej dopiero po kilku takich krótszych drzemkach w dzień? Mama dwóch Niuń Żona Męża Pani Psa Odnośnik do komentarza
frania Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Właśnie Affi - super prezent od mamy Mama dwóch Niuń Żona Męża Pani Psa Odnośnik do komentarza
Madzia86 Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Miłego spokojnego słonecznego dzionka Wam Kobitki życzę Odnośnik do komentarza
klamorka Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Hej dziewczyny widzę,że coś smętnie tu jakos się zrobiło,ale głowy do góry.... Frania a może z tym ubieraniem niech Jula ma wybór niewiem wyciągnij dwie jakieś bluzeczki i niech sama wybiera,albo niewiem....może to taki bunt....a poza tym jak Ty się denerwujesz to i dziecko wyczuwa i też się denerwuje...wiem to akurat po sobie,...Wczoraj już nic nie pisałam bo padłam jak mucha....do bólu kręgosłupa,nóg doszła jeszcze głowa...mężulo wziął Młodego na spacer wczoraj więc miałam chwilę na drzemkę...Trzymajcie się i miłego dnia...ja pewnie znów będę wieczorkiem bo jedzie do mnie moja mama z sister i bratową.... http://skocznakura.blog.onet.pl/HAKUNA MATATA] Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się