Skocz do zawartości
Forum

Czekające na II kreseczki - Sezon 2


Rekomendowane odpowiedzi

Polcia ja tez tak mialam moj szanowny tez sie tak zachowywal a pozniej sie okazalo ze presja itp. wiec moze z twoim tez tak jest. ja jak planowalam przytulanki to wieksza lipa wychodzila a teraz ten cykl wzielam sie sama do roboty :) tzn poszlam w metode jak sie udalo Jule stworzyc :) co dzien i nie ma bata heheh nie czekalam az mezowi sie zachce czy cos po prostu go rozbudzalam i dalej samo sie juz toczylo. mowia ze nie powinno sie co dzien przytulac ale tak wlasnie sie udalo z młodą wiec moze i tym razem, nie mowilam mezowi kiedy jest owu ani nic innego po prostu mala poszla spac a ja buch go za "chabety" i do dziela.

Ostatnio przeczytalam ze " faceci nie lubia presji i lubia kiedy to kobiety zaczyna rzadzic w tych sprawach,"
ponadto poszlismy do znajomych no i tam mu troche siadlam na psychike ze zeby miec dziecko to trzeba sie kochac a skoro moj nie chce no to wracam na tabletki i tyle po mnie.po tych slowach szanowny sie chyba opanowal no i teraz saam zabiera sie do roboty:)

Niestety faceci czasami sa slabi psychicznie i jak ich cos przerasta to sobie z tym nie radza pewnie dlatego to my rodzimy i takie tam oni pewnie by nie wytrzymali :)

Oczywiscie to jest tylko i wylacznie moje zdanie no i kazdy facet inny ale sadze ze wiekszosc tak ma :)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

A slonko owszem wybralam sie hehhe udalo mi sie kupic sukienke na chrzciny, troche bajerow typu kosmetyki i bielizna,a przez internet zamowilam 3 bluzki i 3 spudniczki teraz czekam na dostawe ma byc 5 stycznia i zobaczymy czy trafilam w rozmiarowke ( bo niestety rozmiar rozmiarowi nie rowny) no i wrescie moj szanowny kupil porzadna wyjsciowa kurtke bo tych sportowych juz nie wytrzymywalam :)
Kasiunia oj przykro za tak dlugo i nic moze faktycznie inny lekarz cos wiecej Wam pomoze ale ni elam sie jest nadzieja i to jest najwazniejsze :) nie wiem czy czytalas wczesniejsze wpisy ale mam znajoma co juz 10 lat sie leczy i nadal nic.Ale nie traci nadzieje biega po lekarzach i wierzy ze wrescie sie uda :) ja rowniez wierze ze Wam sie uda jak najszybciej , idzie nowy rok i nowe nadzieje wiec trzymamy kciuki

Ostatnio zauwazylam ze wiekszosc dziewczyn , ktore tu pisza, zachodzily i moze tu jest jakas dobra aura :) trzeba w to mozno wierzyc :)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

Tak Was dzis podczytuje i moj maz tez tak mial, nie mowilam mu kiedy mam dni plodne po prostu go zaciagalam na przytulanki co dwa dni lub codziennie tak od 8dc! To byla najskuteczniejsza metoda,kiedy wczesniej mowilam o owulacji jakos go to odstraszalo i zniechecalo mimo tego ze chcial miec dziecko. Nie wstawalam tez z lozka zaraz po zeby zolnierzyki mialy czas sobie poplynac i mysle ze pozycja w ktorej partner konczy tez jest wazna. Nie wiem czy te rady sie przydadza ale mnie sie udalo po ich zastosowaniu. Trzymam kciuki dziewczyny

Odnośnik do komentarza

kasiunia84
miałam to samo pare miesiecy te,mu jak mierzyłam temp i robiłam testy owu. to stary sie dopytuwał czy to juz czas jak mowie ze tak to zaczynalismy a potem stwierdzał ze pod presja nic z tego nie bedzie i szedł spac wrrr

dokladnie niestety nasi szanowni sa inaczej skonstruowani, nas pobudza mysl ze to ten czas a ich odwrotnie blokuje presja , wiedza ze my robimy sobie nadzieje ze przeciez jak jest owu to sie musi udac a jak sie nie udaje to wtedy mysla ze cos zlego zrobili albo cus wiec faktycznie trzeba trzymac w tajemnicy kiedy jest najlepszy moment i robic dla nich spontana :)
moj nawet jak przstalam mowic kiedy jest owu itp to sam zaczol gadac ze trzeba sie starac , ciagnol mnie w dzien do wyrka jak Julka spala no bo trzeba probowac, calkowicie zmienil podejscie heheh wystarczylo tylko buska "zamknac" na kilka dni o dzieciach zeby sie odblokowal i sam zaczal staranka :)
Kobieta musi niezle sie nastarac i czasamy cos przed mezem poukrywac zeby dostac wymarzona nagrode :)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

zabolek12385
Polcia ja tez tak mialam moj szanowny tez sie tak zachowywal a pozniej sie okazalo ze presja itp. wiec moze z twoim tez tak jest. ja jak planowalam przytulanki to wieksza lipa wychodzila a teraz ten cykl wzielam sie sama do roboty :) tzn poszlam w metode jak sie udalo Jule stworzyc :) co dzien i nie ma bata heheh nie czekalam az mezowi sie zachce czy cos po prostu go rozbudzalam i dalej samo sie juz toczylo. mowia ze nie powinno sie co dzien przytulac ale tak wlasnie sie udalo z młodą wiec moze i tym razem, nie mowilam mezowi kiedy jest owu ani nic innego po prostu mala poszla spac a ja buch go za "chabety" i do dziela.

Ostatnio przeczytalam ze " faceci nie lubia presji i lubia kiedy to kobiety zaczyna rzadzic w tych sprawach,"
ponadto poszlismy do znajomych no i tam mu troche siadlam na psychike ze zeby miec dziecko to trzeba sie kochac a skoro moj nie chce no to wracam na tabletki i tyle po mnie.po tych slowach szanowny sie chyba opanowal no i teraz saam zabiera sie do roboty:)

no wiesz u nas jest taki proble, że nie kochamy się codziennie. Nie ma czasu, czasem ochoty. Ja jeszcze bym mogła chyba codziennie ale mój M.. staracza pare razy na miesiąc.. wiec u nas jest troche inaczej. Mój M. ma swoje i rzadko je zmienia więc sama widzisz nie ma tak dobrze jak u Ciebie. Kiedyś było częściej teraz się pozmieniało, a co najgorsze ja sie do tego przyzwyczaiłam ( a kiedyś tak lubiłam się przytulać). Teraz może jest też inaczej bo Mati jest na świecie - sama wiesz jak to z dzieciakami:) no będe próbowała z kolejnym cyklu. Ale powiem Ci , że straciłam już nadzieje że miedzy Mateo a kolejną dzidzią będa 2 lata. Jak tak dalej pójdzie to oby 3 były tto będzie dobrze. A tak marzyłam o różnicy wiekowej dzieci nie więcej niż 2 lata. COs mi się wydaje że musze zacząć akceptować różnicę 3 lata....:/

]

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56039.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56377.png

Odnośnik do komentarza

polcia wiem co czujesz wiesz u mnie rozowo tez nie bylo :/ byly cykle ze wg sie nie przytulalismy bo jakies problemy byly albo jeszcze inne rzeczy.co do roznicy wieku ja tez tak chcialam ale najpierw zatawianie spraw, pozniej planowanie wesele i tak zeszlo ze juz teraz jesli bym zaszla to roznice wieku mamy 4 lata wiec wiem co to znaczy. ja musialam odlozyc decyzje o drugim dziecku na 2 lata a teraz sa problemy zz zajsciem wiec nie lam sie :)
u mnie pomogla szczera rozmowa ze jak sie chce drugie to sory bardzo ale trzeba sie zmienic i probowac czesciej nic 2-3 razy w miesiacu moze smieszne co mowie bo sama nadal nie moge zaciazyc ale to trzyma mnie w jakims tak w miare dobrym stanie, choc teraz jak jest juz po owu znow wariuje i mysle czy sie udalo czy nie i znajac szczescie pewno znow sie nie udalo :( ale nic trzeba czekac

dodam ze niestety zawsze jest cos nie tak jak jedno sie zmieni to inne chrzani , u mnie jak poprawilo sie "przytulanie" to pochrzanil cykl, kiedys perfekcja co 28 dni @ 5 dni a teraz cykl 25 a @ 9 i co nic na to nie poradze :/

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

zabolek12385
polcia wiem co czujesz wiesz u mnie rozowo tez nie bylo :/ byly cykle ze wg sie nie przytulalismy bo jakies problemy byly albo jeszcze inne rzeczy.co do roznicy wieku ja tez tak chcialam ale najpierw zatawianie spraw, pozniej planowanie wesele i tak zeszlo ze juz teraz jesli bym zaszla to roznice wieku mamy 4 lata wiec wiem co to znaczy. ja musialam odlozyc decyzje o drugim dziecku na 2 lata a teraz sa problemy zz zajsciem wiec nie lam sie :)
u mnie pomogla szczera rozmowa ze jak sie chce drugie to sory bardzo ale trzeba sie zmienic i probowac czesciej nic 2-3 razy w miesiacu moze smieszne co mowie bo sama nadal nie moge zaciazyc ale to trzyma mnie w jakims tak w miare dobrym stanie, choc teraz jak jest juz po owu znow wariuje i mysle czy sie udalo czy nie i znajac szczescie pewno znow sie nie udalo :( ale nic trzeba czekac

Ja miałam tak za pierwszym razem.. M bardzo chciał synka więc staraliśmy się praktycznie codziennie.. raz nam się nie udało i straciłam ciąże. Zrobiliśmy przerwe i znów podjeliśmy działania;P no i udało się ale fakt przytulanie było częściej.. teraz postanowiłam że nie będe mówić kiedy owu... po prostu przyjdzie czas to wieczorkiem zachęce go do przytulania.. ale to sporo jeszcze czasu...
a Ty kochana myśl pozytywnie może sie uda życzę CI tego:) z całego serduszka;)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56039.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56377.png

Odnośnik do komentarza

dziekuje slicznie :)

Sproboj meza jakos zachecic nie mow kiedy masz owu sprawdz dla sebie albo zrob jak ja od @ nie patrzylam kiedy tylko sie "dobieralam " do meza wiem jak to jest z dzieckiem bo teraz mamy troche problemow z mieszkaniem no i mala spi z nami w pokoju wiec wiem ile sie trzeba nafatygowac ale moze zostanie nam to wynagrodzone. w zyciu nauczylam sie walczyc o to co dla mnie wazne nawet jesli musze walczyc o to z sama soba lub mezem ale coz to jest tylko lub aż zycie :) czasami male podstepiki przynosza nam owoce heheh

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

zabolek12385
dziekuje slicznie :)

Sproboj meza jakos zachecic nie mow kiedy masz owu sprawdz dla sebie albo zrob jak ja od @ nie patrzylam kiedy tylko sie "dobieralam " do meza wiem jak to jest z dzieckiem bo teraz mamy troche problemow z mieszkaniem no i mala spi z nami w pokoju wiec wiem ile sie trzeba nafatygowac ale moze zostanie nam to wynagrodzone. w zyciu nauczylam sie walczyc o to co dla mnie wazne nawet jesli musze walczyc o to z sama soba lub mezem ale coz to jest tylko lub aż zycie :) czasami male podstepiki przynosza nam owoce heheh

nie powiem męzowi o owu w kolejnym cyklu masz racje - tak zrobie;)
a ja czekam od Ciebie na wieści że się udało:) chociaż na nowy roczek miła niespodzianka by była:)
małego właśnie położyłam i mam chwile dla siebie... jeszcze nie chodzi samodzielnie więc musze mu więcej uwagi poświęcać ... na szczęscie mam wolne do 3 więc jeszcze troche pobęde w domku:)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56039.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56377.png

Odnośnik do komentarza

zabolek będe pamiętać;)
z tego co widze nie mieszkasz w POlsce.. powiedz mi jak możesz córeczkę rodziłaś za granicą? czy w POlsce?Mój M.. chce jechać do mojego brata jak zajdę w ciąże... podejrzewam że spodoba mu się i będzie zachęcał mnie to przyjazdu. Ja nie jestem za tym ale kto wie co będzie....dlatego pytam , bo słyszałam że są kobietki które sobie chwalą a są też takie które wolą rodzić w Polsce

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56039.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56377.png

Odnośnik do komentarza

Witam moje kochane ::): tak Was czytam i widzę, że nieźle się nakręciłyście, że musi się udać :Psoty: Ja już wrzuciłam na luz, co będzie to będzie ::): Jak się nie uda do sieprnia to idziemy na badania, a póki co działamy, ale już się tak nie nakręcamy, że musi się koniecznie udać :Oczko: Zazwyczaj jest tak, że jak się bardzo chce, to się nie udaje, a jak się nie chce to się udaje i jest zaskoczenie ::):
Zaraz idę smażyć krokiety na jutrzejszą imprezę, a później będziemy grali z Ł w Eurobiznes ::):
żabolku jak Twoje zdrowie?
polcia mowie Ci, przestań odliczać dni do owulacji, bo im więcej się odlicza i czeka na owulację, tym bardziej nasz organizm płata nam fligle i albo daje nam fałszywe sygnały, że się udało, albo ze stresu nam nic nie wychodzi... Wiem, że to nie jest łatwe, ale wrzuć na luz ::):
kasiunia moje zdanie też jest takie, że pod presją dość ciężko wychodzi i może się nie udać...
Ja już przestałam odliczać, mierzyć, liczyć etc... Może nowy rok przyniesie nam więcej szczęścia ::):

Odnośnik do komentarza

zabolek no to świetnie że zakupy się udały :) ja sobie też kupiłam płaszczyk na allegro, a chciałabym jeszcze jakąs sukienkę sobie kupić bo idę w lutym na wesele
a jakie macie plany Sylwestrowe? pochwalcie się bo my zostajemy w domku i będziemy witać nowy rok w trójkę, no chyba że brat się dołączy wtedy mój D. bedzie miał przynajmniej z kim wypić hehe

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hrpuolg3r.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkanli9cf3r2dw.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e2ipfdwq5.png

Odnośnik do komentarza

polcia rodzilam tu w uk i jak sobie chwale, wiekszosc moich znajomych ktore tu rodzily tez sobie chwala wiec cos w tym musi byc ale jak chcesz jakichs konkretow jak jest tu w uk badz w niemczech (tam rodzila siostra) to napisz na pw to odpisze bo nie chce zameczac dziewczyn opowiesciami no chyba ze tez chca :)

Inka ze zdrowkiem nawet ok choroba przeszla i mam nadzieje ze juz nie wroci :)
wrescie widze Kochana ze sie udalo i wrzucilas na luz a jeszcze nie dawo sie zloscilas na mnie o te slowa brawo Kotku jestem z Ciebie dumna :D

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpi5wchm5p.png

http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_ertysd_8_Tomco_x.jpghttp://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-110_eysd_8_Filipu%B6_x.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/ddd958a200.png

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=42745143813883e17.png

Odnośnik do komentarza

[quote
a jakie macie plany Sylwestrowe? pochwalcie się bo my zostajemy w domku i będziemy witać nowy rok w trójkę, no chyba że brat się dołączy wtedy mój D. bedzie miał przynajmniej z kim wypić hehe

My też w domku siedzimy w 3 ;) brat z Angli przyjechał na święta i ma wpaść do nas na sylwka.Duzej imprezy nie będzie bo wiadomo maluch w domu który zasypia o 19:) miałam iśc do pracy 1 stycznia na rano dlatego tak nie było żadnych planów. Teraz okazało się że 1 mam wolne i można szaleć:) posiedzimy, pogramy bo dostalismy ps 3 i dzis czekamy na wi.. wiec bedzie co robic:)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56039.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-56377.png

Odnośnik do komentarza

polcia83
Witaj Inka wrzuce na luz :) postanowione od nowego roku:) nie będe odliczać dni.. hehe;)

Polcia będę trzymała za Ciebie mocno kciuki ::): Wierzę, że się uda ::): Jak mi się udało to Tobie też się uda ::): Gdzieś tam na dnie serca, bardzo chcę, żebyśmy już byli we trójkę, ale widocznie jeszcze nie przyszedł odpowiedni czas...
Widzę, że jest nas tutaj co raz więcej. To bardzo miłe :Oczko: Bo jak to się mówi - w kupie siła :sofunny:

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...