Skocz do zawartości
Forum

Devachan

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Devachan

  1. LemaKupilam zlewozmywak na allegro z usulga wyciecia otworu na baterie i L. dzwoni, ze wlasnie przyszedl zlew. Pytam czy otwor dobrze wyciety, a L. mowi, ze nie sprawdzal, ale jest napisane, ze lewostronny jest zlew. Matko, mial byc prawostronny Mam tylko nadzieje, ze inaczej go nazwali i ze punktem odniesienia jest dla nich ociekacz a nie komora. L. zaraz sprawdzi i oddzwoni. ufff, to dobrze... u mnie beda jutro wycinac i przerabiac rurki dbaterii bo te stare nie nadadzasie... bede pol dnia bez wdy, a moze i gdluzej ale byle by zrobili - bo toni etak hop siup bo nie tylko zlew na szafke, bo ta szafka madostawac dosciany z MDFu ktorej jeszcze nie ma... asia78Ide Was szukac obok kajochaasia78Tadam!!!prywata?? hm, tu mnie nie chcieli,(bom za poźno przyszla) gdzie indziej przyjeli,ale milo wam ze macie joł ja tutaj siedze, ale ide obok asia78Albo zamykałam się w łazience i przeklinałam w ręcznik, ile wlezie. Pozwalałam sobie na myśl, gdy doprowadzali mnie do szału: dranie, zamknę was na pawlaczu i wyjadę, gdzie pieprz rośnie.To cytat z Joanny Brodzik o synkach. Oczywiscie potem jest wyjasnienie, ze tylko czasem tak ma a potem jak spojrzy na ich usmiechy to jej przechodzi. To mnie pocieszylo, ze nie tylko ja mam takie mysli, zeby moje zwiazac sznurkiem razem i ja miewam takie mysli -dzis nawet mojemu "pogrozilam" ze go tasma zakleje, bo juz tak natretnie nadawal, ze mi glowa pękała... kwiaciarkaHej Isa :) Kuba jak poszedl do 2latkow to tez ciagle byl kims innym, a to lwem, a to tygrysem ( on raczej takie zwierzeta wybieral). Mial wtedy mloda pania po studiach, ktora zaniepokoil fakt, ze kuba nie jest soba tylko albo tygrysem, albo lwem, ale nie kuba. Zawolala wiec psycholog przedszkolnego a tej opinia: utozsamianie sie dzieci ze zwierzetami i przybieranie ich postaci naadchodzi w okolicach 3 lat, u Kuby szybciej poniewaz ma ponadprzecietna inteligencje :) Tak wiec jesli Ala juz majac 2 lata to robi, to swiadczy o tym, ze super inteligentne dziecko masz :) kajochaisa32C A w ogóle to moje dziecię bardzo się rozwinęło, że się tak wyrażę, społecznie, mówi jak przedszkolak, zachowuje się tak samo... a tok myślenia i kombinowania ma powalający ocywiście nie słucha, póżniej ma lekcję wychowawczą podczas której wyje ile sił, potem przeprasza a za jakiś czas wszystko od nowa codziennie jest kimś innym, wczoraj była pszczółką, przedwczoraj żabką itd. I wymyśla niestworzone historie już teraz. Do tego mówi do swojej myszki albo królika np. 'nie płacz już myszko, już wszystko dobrze' Strach się bać co będzie dalej właśnie opisałaś moją Alusię kolo zachowan mojego Vicka tez się kręci... Pozdrawiam!!!
  2. przekleje jeszcze to: tja...ja z tych dawajacych...w zwiazkach, a nie zimnych mądrych suk wyciagajacycch lapy po wszystk (o ja glupia,ale poźniej sie poprawie!) niestety mialam w zyciu pecha trafic na mojego narzeczonego, ktory sam w sobie nie byla takizly - chocoiaz z biegiem czasu sie popsul - i to on dupek wpakowal mnie w papierowe malzenstwo zmoimmezem - b o jak kto mysli ze ta norwegia i ten slub jest na moje zyczenie to sie myli , ja poprostu nie mialam silsie klcic i zgdzilam sie "dla mojego wlasnego dobra" bo byly zawsze lepiej wiedzial co powinnam... i co mi z tego?? wmanewrowalam sie idiotka w totalnego gownierza dupka, ktory pewnie jeszcze misporo krwi napsuje zanim sie od niego uwolnie... hm, chyba tak calkiem sie nie uwolnie...bo mamy razem dziecko... cxhyba ze mu wmówię ze to nie jego a on sie obrazi na tyle by nie isc na testy DNA... puszczam pawia na to wszystko... dzis juz niemam sil na nic generalnie jak nie mam kiedy, majac dostep do kompa, napisac tu do was,to dzien uwazam za "stracony"... dzis mnie nerwy dopadly - a najbardziej jak maly wyjechal z półą na ktorej chwilowo stoja szklanki - bo niema gdzie! w tym remoncie - spadla, potluklo sie wszystko - a ja zrobilam raban z wrazenia,bo o malo co na nogi mu to nie upadlo...bo kij z tym szklem, ale jakby ta polka wyjechala mu na stopy to by mial palce jak nic polamane! taki mnie szlag na malza chwycil ze nawet sie slowem do niego nie odezwalam jak wrocil- a tym bardziej ze pźxno konczyl prace ale zaklad ze z kolesiami na parkingu pare piwek obalili bo przyszedl niewyraźny... oby do paszportu!! niepotrzebnie tylko okrzyczalam dziecko z tych nerwow... POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE SZCZESLIWIE KOCHAJACE I KOCHANE!
  3. dragon ladydeva - niestety/stety co pare krokow robi przerwe na siedzenie i pelzanie...plecy pal licho,ale przedramiona robia mi sie jak u Pudziana...jeszcze troche a Popeye bedzie przy mnie zwyklym obszczymurkiem:da w ogole dzieki za nocna porade, bo dzieki niej odzy\skalam z nocy pare godzin i planujemy przeniesc Mloda do jej apartamentu, tylko musimy kupic lozeczko turystyczne, zebym spala spokojnie. dzisiaj przywalila glowa w szczebelki WLASNIE DOCZYTALAM ZE KUPILISCIE TURYSTYCZNE - A DO ZWYKLEGO DOBRZE JEST KUPIC DWA OCHRANIACZE I ZAWIAZAC PO OBU STRONACH LOZECZKA,JA TAK ROBILAM... sorry za caps lock przenies przenies - niewykluczone ze sie pomeczysz 0d 3 nocy do 2 tygodni,w zaleznosci od dziecka-ale potem sie wyspisz! fakt,jawyskakuje z lozka jak tylko uslysze "mama mleko" ale je szykuje jak ja ide spac i stawiam mu w lozeczku i jak samnie wymaca to latwo znalezc i podac, a portem znwu aaaaasiu.... agha910 no wiecej juz sie chyba nie dalo spierniczyc w oczach IDIOTOW .... i dlatego wszystkim takim mowimy ... walcie sie na ryj i odejdzcie od nas szybciutko ( w wolnym tlumaczeniu SPIER ... bo ci JEB .... ) heheheh.Devachan - ja tez WAS WSZYSTKIE UWIELBIAM :) z wzajemnoscia razy dwa ten Paryz to bedziecie miec cudny, zazdroszcze, ale tak zdrowo, ze sama chcialabym, alewam jak najlepszego oby bylo cudnie a teksty boskie dragon ladyagha - zebys wiedziala! i dokladnie - ch im w d i kamieni kupe:P Mama SloneczkaDEVACHAN, a co z bojlerem? nie doczytalam :( Niech szybko przyjada! jest juz nowy...prawie caly dzien mu tzajelo ja pomagalam -bo moj w tym czasie ciezko pracowal a wrocil ,hm,poczytaj ponizej - nie chce mieszac... jutro bedemialadziure pod baterie w zlewie wybita, i jak mi sie poszczesci to kumple meza zrobiami ta sciane w kuchnie i moze nawet dolne szafki... florJestem Fajnie ze juz devachan jestes z nami:)Takze jestem dobrej mysli gadalam z tesciowa to ona powiedziala, ze juz pieniazki odklada na tez"zabieg" i ze jesli cos bede potrzebowac to moze ze mna jechac i w ogole ze jak cokolwiek to zawsze pomoze doradzi i w ogole....ehhh milo mi Flor, odpusc na chwile...poczekaj... chociaz do gwiazdki a ten zabieg to se na gwiazdke zaplanuj albo na walentynki... wyluzyj kobieto... taka jestes mloda... a cuda sie zdarzaja - jak taka presja karmisz swoj organizm, to nie dziw ze sie buntuje... oczywiscie decyzja nalezy dociebie, ale moze warto pczekac?? tak wiesz, ze spokojem... jakci pisane,napewno zajdziesz - i to napewno, w odpowiednim czasie... gratuluje tesciowej - na medal kobita katai puchna mi nogi, chyba musze sie wybrac do gina czy mi te tabletki anty nie szkodza... jkurde czy tylko ja sdie zabezpieczam?!?!tutaj sie na mnie patrza jak na jakiegos dziwolaga bo przeciez jest tabletka po.. no nie wiem mnie sie to nie podoba ale moze jakis kalendarzyk??tylko ze kurna i moj maz i mama sa z kalendarzyka wiec dzialanie srednie hehe myslalam o spirali ale ja nie chce na dzidzie 5 lat czekac a i potem nie wiadomo jak z powrotem do plodnosci...kurtka na wacie juz nie wiem co mam robic uhhhhhmm.. zaznaczam ze ja na lateks mam uczulenie :( wiesz, a moze sprobuj NUVA RING? szczerze polecam - to tez hormonalne ale slabsze,bo nie lykasz, tylko do-w-cipnie wkladasz takie koleczko i 3 tyg nosisz a potem na tydzien wyjmujesz, okresujesz i nowe wkladasz po tygodniu...ja stosowalam yasminelle,bardzo bylamzadowolona, wody sienie zatrzymuje,okresowo krotko i skąpo po tym jest i bezbolesnie (u mnie) ale zrezygnowalam z tablet by watrobe oszczedzic - od 15lat antykoncepcjehormonalna stosuje -a syn to wynik przerwy w celu zbadania hormonow by móc zajsc w ciążę w przyszlosci, bo podejrzewano u mnienawet zespol policystycznych jajnikow- bo bez tablet jakslnica,okresu zeroprzez kilkamiesiecy,ajajo dojrzale, ale nie "spadalo" juz w trakcie 1 cylu, a potemnic siei takniedzialdalszekilkadzisiat dni - w zaleznosci jakszybko pojawialamsie po tablety na wywolanie okresu...a zaszlam, hm,majac prawdopodobnie cyklnajpierw bezowulacyjny a jaj spadloduzo pozniej , bo zaciazylam w 63dniu...bylam pewna ze nie zajde,anatura ze mnie zakpila... to tez Flor, mala sugestia dla ciebie,z tymi wybrykami natury -nigdy nic nie wiadomo... justynamularz.Moj chlopak jest cudowny naprawde tylko ze leniwy trzeba mu powiedziec co ma zrobic,najlepiej by siedzial i w gierki gral witam, ja mam pl norwega... on tez taki leń, z tymze ze nie leci jak trzeba cos zrobic tylko w nosie ma... ale moze to juz totalny olew i zmeczeniematerialu, my jestesmy ze soba 7 lat w listopadzie minie...a 8 po slubie,haha florBry, ja tylko chwilowo z zapytaniem Jakiej firmy macie zmywarki?? bo planuje kupic i sie zdecydowac nie moge w PL mam BEKO i jestem super zadowolona mimo iz jest klasy A a suszenie ma B,ale jakmi ja w bloku podlaczyli do ujecia cieplej wody - a jest b.ekonomiczna w litrach, tona programie 30minut piore w goracej wodzie tak jaknakazdymdluzszym i nawet 70st. nie musze uzywac - choc i na to polecam zwrocic uwage jakmasz "fioła" (ja mam) na wyparzanie i czystosc absolutna (zboczenie pozawodowe,pracowalam kilka lat jako sprzataczka) programy ekonomiczne lub krotkie w wysokie temp towazny czynnik jamysle- i jak maszwiecej kasy topolecam BOSCHa, moj malz pracuje w dostarczaniu sprzetu AGD imowi ze tej firmy jest najmniej reklamacji i zwrotow, sa b.wytrzymale. godny polecenia jest Whirpool(taka mam w NO), siemensy tez,ale wypadaja b.drogo,wtedy juz lepiej kupic Boscha. mama2corun Agha obojetnie na jaki temat zawsze prawde piszesz i na dodatek ubrana w takie slowa ze zawsze sie usmiechne i przytakne :) co do haselek o obcokrajowcach to tez naslichalam z ruskiem jestes o matko najgorsze co moze byc etc....przemilcze :) a takim to z grubej rury i juz :)a ja tym razem dbam o siebie dzieci ostatnio ubralam to teraz moja kolej i juz mam dwie reklamowki ciuchow za male pieniadze kocham sklep metro wszystkie was caluje i sciskam codoAghi swieta prawda a tu z taniochy tylko H&M, ale tylk na wyprzedazy bonormalnie tez troche drogawo - ale jaksc dobra, trzeba Szwedom przyznac - jak i IKEA - don ajtanszych nie nalezy ale w porownaniu do calej reszty jest taniia, wszystko tam maja i do tego praktyczne... justynamularz.biedaczek ma kolki bo zielona kupke robi..chcialabym mu tak pomoc ale nie umie..wiecie co jest najlepsze??a jak dlugo jestescie ze swoimi mezczyznami? ja z swoim dlugo nie ponad rok i juz dziecko mamy szybka akcja co nie;) ale na szczescie chyba pasujemy do siebie jak na razie duzo klotni nie ma;)no nic ide sobie zaparzyc herbate koperkowa:)napije sie to moze z mlekiem z piersi przejdzie do malego:) buziaczki koperk nie zaszkodzi,ale nie za bardz naciagniety - taki slabiutenki dziecku mozesz podawac,przed karmieniem piersia po 10mililitrow - takmi radzila polozna, a robilam wszystk co mozliwe,bo kolki mial regularnie wieczorem 3-4 godziny ryku i prezenia sie... poczytaj co jest w tych linkach,moze cos ci pomoga? Kupa noworodka - Noworodek - artykuł Pytanie o zielone kupy - jak to z nimi naprawdę jest?? - Grupy dyskusyjne - Pytanie o zielone kupy - jak to z nimi naprawdę jest?? Zielony stolec u dwumiesięcznego dziecka - Noworodek - Rodzice radzą Zielone kupki u niemowlaka - Forum - specjalista radzi - dla pacjenta - Grupy - ForumPediatryczne.pl ? portal wiedzy o pediatrii zielone kupki u niemowlaka karmionego piersią ?? - Forum dziecko-info.com
  4. Witam wieczornie tak wiec pokusilam sie o przeliczenie i za cene za jaka mąż Słonka może wynająć wypasiony dom, to ja placilam przez 2 lata przed zakupem mieszkania za dwupokojowe mieszkanko, a za pokoj sie tu placi teraz 275euro...a umnie jedno plus drugie wynosi miesiecznie zamieszkanie, bo rata i czynsz,a prad swoja droga...a w chacie wszystko mam na prad... de facto nie wiem jakie tam sa zarobki, ale tu sie pogorszyly...dobrze ze oprocentowanie kredytow zmalalo (tu teraz 3,30%) to zaczelampisac popoludniu,ale mi sie zeszl... generalnie jak nie mam kiedy, majac dostep do kompa, napisac tu do was,to dzien uwazam za "stracony"... dzis mnie nerwy dopadly - a najbardziej jak maly wyjechal z półą na ktorej chwilowo stoja szklanki - bo niema gdzie! w tym remoncie - spadla, potluklo sie wszystko - a ja zrobilam raban z wrazenia,bo o malo co na nogi mu to nie upadlo...bo kij z tym szklem, alejakby ta polka wyjechalamu na stopy to by mial palce jak nic polamane! taki mnie szlag na malza chwycil ze nawet sie slowem do niego nie odezwalam jak wrocil- a tym bardziej ze pźxno konczyl prace ale zaklad ze z kolesiami na parkingu pare piwek obalili bo przyszedl niewyraźny... oby do paszportu!!
  5. Hej ISA w jakis sposob na pewno wypoczelas, moze nie tak jak bys chciala, ale teraz juz trzeba w te stare tryby i na poczatek aklimatyzacji dam ci mala rade "nie myśl" zwlaszcza jak juz cie przemyslenia dręczą, a jakos trzeba funkcjonowac... Alka świetna, dzieci tak dojrzewaja "skokami" i nas potem zaskakuja - a czest jak mamy dla nich nieograniczony niczym czas, jak to na urlopie
  6. bojlery zalatwione!!!! tzn.stary odlaczony, do wyrzucenia juz uszykowany , a nowy wisi w pralni - i dziala - tylko obejmy trzeba zamontowac, zeby te rury tak "luźno" nie szly , na wszelkie wypadek jakby kiedys ktos cos zahaczyl abo co... jutro wytną otwór w zlewie pod baterię - trzeba wprawdzie jechac niezly kawalek za Oflo, ale od czego malzon ma sluzbowe auto... i juz jutro bede ich gnala do skonczenia sciany - i mysle ze na weekenda lub w weekenda bede miala juz cos na ksztalt kuchni w kuchni, a nie gymeli...
  7. Juz rurki od starego odlaczyl, trzebalo 30 litrow wody zlac, nowy juz zawieszony w pralni - teraz to tylko musi popodlaczac... ale i tak mnie zalamal ze baterie nwa jak bede chciala podlaczyc to bedzie musial wszystko przerobic - no przeciez do jasnej ciasnej to sa tylko 2 rurki! tylko ze w PL sie robi rurki termozgrzewalne a tu nie - stara technika! i sru! metalowe trza robic. cos tam jeszcze przebąkiwał ze bedzie niehalo z odpływem pod zlewem... ech, nienawidze modernizacji!!!!!!!!!!! co innego male malowanko czy re-dekoracja...
  8. Sie witam ! Bojler mi robia i od rana hydraulik na zakupy, malz z nim pojechal no kto to widzial zeby kilka złączek na 50% rabat kosztowalo ponad 1tysiac koron! bo Pl pasuja ale nie wszedzie, bo on inaczej robi i juz...a z Pl przyjechal pelen komplet! za kilkadziesiad zlotych, a nie kilkaset! a jeszcze nie wiem jak on bedzie chcial sie rozliczyc za prace... jeszce bedzie troche strachu jak bedzie stary sciagal,mam nadzieje ze woda z niego nie pojdzie...bo to taka staroc ze niema zaworu do spuszczania wody...ale dzialadobrze, tylko nie pasuje do nowej kuchni bo za duzy i w zadna szafke sie nie zmiesci a nowy bedzie w pralni czyli tam gdzie jego miejsce. jeszcze mi kumple przyszli jego zeby im w sprawie rodzinnego podzwonic,dziecko udalo mi sie uspic mimo wiercenia dziur przez hydraulika na zmiane z tymi co dach na bloku robia... glowa mnie znowu boli... Lema gryza cie wyrzuty sumienia ze musialas dzieck w domu zostawic, to zrozumiale...ale to przejdzie,nie przejmuj sie i nie bierz tak wszystkiego do siebie, bo tylko sie dodatkwo denerwujesz... Pozdrawiam serdecznie, trzymaj sie!!
  9. Asia, trzebalo dac wiecej!! ja zawsze zawyzam kwote i daje na automatyczna licytacje na same ostatnie minuty... Kajocha, dawaj ten młotek!!! chociaz nurofen dosc juz sobie poradzil, alemoze sie migrena mlotka wytraszy i pojdzie w diably raz na zawsze?? moj Vic tez tak entuzjastycznie reaguje na mój biust...
  10. to mię dziecię padlo dzis pieknie... lyknelam p/bolowe, zrobilam sobie goracy kubek...ale dzis chyba brykne szybko spac... jutro bede miala wymieniany bojler!!! a potem juz tylko dokonczyc jedna sciane w kuchni w panelach MDF i szafki, zlew i bedzi eladnie... oczywiscie, szafek trzeba "domówic" bo bedzie za malo z tego kompletu ale to dopiero ja wymierze jak beda pasowaly...
  11. Alutka7912Julka od momentu gdy zdjęłam jej pieluche do tej pory ani razu nie miała jej więcej na tyłku. Dwa razy na początku zdarzyło jej sie zrobić qpę w majteczki, i kilka razy na początku popuściła siku. Teraz jak chce siku to mówi mi Mamuś siusiu albo kupę Juluś chce i idzie do łazienki, sama się rozbiera, siada i robi siku, ubiera się spowrotem, wylewa siuśki do kibelka i spuszcza wodę. Tylko jeszcze muszę ja nauczyć samą myć ręce Boshe, rewelacja!!!!!!!!!! najzdolniejsza lipcóffeczka mala chyba Vic na razie sam podciagnie, raczki owszem umyje, wytrze -ale ja zazwyczaj przy tym jestem, bo by od umywalki nie odszedl, tak lubi sie taplac w wodzie...
  12. Slonko to super!!! ale bedzesz miec super chate!!! Rena sto lat dla Bartusia!!! Lehrerin ja i tak podziwiam checi i zapal...moj jechal na sloiczkowym az nie przeszedl na normalne jak mial rok...
  13. Karola, nie bylo mam nadzieje tak zle na tej radzie,co?? Asica , ja tam do rad co zrobic z malzem to nie jestem chyba najlepsza, postaraj sie olac ... Agusia, jak w przychodni??
  14. hej Asiu ja jestem wlasnie weszlam glowa mnie boli ide polozyc malego
  15. agatron Deva, obiecuje, że napisze Ci o naszej homeopatce, ale nie wiem kiedy. Poza tym mam niespodziankę, ale teraz nie mam czasu - może juto do południa uda mi się cos stworzyć... Pewnie na PRYWATNYM, albo na PW - jak wolisz?Mój tata dzisiaj pojechał do domu. Spisał się dzielnie (wraz z T mamą), bo Borysek siusia i kupi do toalety, coraz ładniej je i w ogóle jest ułożony. Przed moim wyjazdem było inaczej... Chwała za pomoc Dziadkom Hej, homeopatke wole na PW bo mi sie namiary nie zgubia a tak tempo w jakim Vic mi psuje telefony nie gwarantuje ze bede je miala, chociazmoge "zasejwowac" post jako ulubiony na podziemiu... dziadkow masz boskich, pozycz troche!!! anula_73A ja sie wczoraj dogadałam z moimi fachowcami. Devachan nic dziwnego, że Cię głowa boli. Przy takich "rozrywkach" prawno paszportowych?! a tak na marginesie- Norweski trudny? Pytam, bo jak się wkurzę (a jest blisko) to pojadę na jakieś trzy mce "za chlebem", znajomi proponują. no widzisz, baba potrafi! wiem, bo sama mialam przeprawy z fachowcami...a ich gadki to tragedia... gratuluje asertywnej i stanowczej postawy! a jakie te mebelki ogrodowe? dasz fotke? a ty do Norge za tym chlebem?? ja cipowiem tak - podstawy trudne nie sa,jak sie kts chce nauczyc to szybko, bylektos na zywo z wymowa pomogl...ale tu kazdy po angielsku gada wiec problema nie ma.. lehrerin[ Pozdrawiam, lecę do Pyśki, bo ostatnio drze się niesamowicie, gdy znikam z jej widoku. z moim cyckiem tez tak mialam... swoja droga podziwiam ze w dobie sloiczkow ty jej takie pychoty w domku sama robisz, brawo! agatron Może jeszcze zdążę do fryzjera, bo siwa jestem i trzeba zrobić porządek na głowie.Monia, zapomniałam pochwalić Twojego ogrodowego dzieła, przepraszam. Podziwiam Cię, że masz na to siłę, czas i ochotę przy tych wszystkich remontach ciebie jeszcze zmiana stref czasowych dopada, troche potrwa zanim sie wyspisz...a czytalam gdzies co pomaga na jetlag i za cholere se nie moge przypomniec... ty siwa?? eeeeeeeee,nie wierze.... takie ladne ciemne wlosy na zdjeciu, tak tak farba, wiem.... radość serca Siłek dla każdego!!U nas chorobowo, Juniorek, ja i mąż chorzy :(( dzieki, sily sie przydadza.... a wam zdroweczka jaknajwiecej, wy dorosli to sie czosnkiem paście,pomaga w 3 dni!!! Monia38Czołem laski No to odespałam, a teraz łeb mnie boli Pewnie za długo. Jeszcze wczoraj mój m wymyślił, że takie ustawienie w łazience mu się znudziło, więc może by obrócić wannę, w inne miejsce dać umywalkę i pralkę. Tak jakby to jakąś różnicę robiło na 4m2. Powariowali normalnie. A jak wspomniałam o wykończeniu, typu kafle to zaraz odpowiedź............przecież z kasą krucho. No to ja przepraszam po kiego przestawiać te graty, jak to się też wiąże z dodatkowymi wydatkami, no i oczywiście gadka, bo ściany muszą wyschnąć (już prawie suche) itp tez mie pobolewa...ale wczoraj mi sie migrenowo zaczelo i widac ze odpuscic nie chce... ja bym twardo vetopostawila z przestawianiem lazienki na rzecz kafli! jak ukladmieliscie dobtu to po co wymyslac... ja zmienialam, bo ja w miejsce wanny dalam prysznic i pralke i umywalka wypadalaby polaczonaprawie z prysznicem i zaraz obok kibelek a ja chcialam umywalkie wieksza... wiec ja przesunelam na druga strone kibelka, ale tylko ze wzgl na kmfort uzytkowania - jakbym ja zostawila tam gdzie byla to w miejsce obecnej wstawilabym wysoki slupek... agatronNiestety fryzjer dopiero w piątek, więc czekam... Od samego rana na piątym biegu mimo, że jestem w domu - skąd ja to znam? No i po urlopie. Dobrze, że chociaz pogoda fajna - u nas piekne słońce i ciepło. tdlaciebie ten wyjazd do USA to byl urlop??
  16. Adhara,wiem, filipinskie ciuchy tak samo male,rzadko kiedy cos mi pasuje z chinskiego marketu... Jaga, a czeg siepowinnas uczyc?? losos nie wynagrodzil, bo bol glowy mnie zabil prawie, jednak tablety wilosci mega, pomogly...teraz cosmniepika w czaszce ale mam nadzieje zenie rozwinie sie... Kasiu, niejadkiem sie nie przejmuj, dzieci same sobie reguluja - i pamietaj ze zoladek dziecka t0 jak jego dwie piąstki zlozone razem - wiec niewielka iloscia sie naje,,,
  17. cholera dziecko polozylam a oni mi w sufit napierdzielaja!!!
  18. asia78RenataOsloCzesc, Moja nocka byla krotka i srednio sie wyspalam, za to Mikolajek jeszcze spi, choc o 6.00 byla pobudka na kasze. A jaka Renata dajesz kasze Mikiemu? Ja daje te co sie z woda miesza z bobovity albo nestle albo rossmana ja tez z bobovity bo mi z biedronki przywoza z PL chlopaki co jezdza do Norge po czesci samochodowe - dzieki temu mam duza czesc zakupów z PL Lemaasia78Lema nie ma takiego sposobu. Nie da sie byc dobra matka i robic kariereNos do gory, Franio juz zapomnial, babcia mu zorganizowala super zabawyAsia, jaka kariere... W nosie mam kariere... Wrocilam do pracy tylko dlatego, ze ruszalismy z budowa, a nie bylo i nie ma najmniejszych szans na to, zebysmy mogli zrobic to bez mojej pensji. A poza tym.... No ja mam nadzieje, ze jestem dobra matka, mimo, ze pracuje. W kazdym razie bardzo sie staram taka byc, bo nie ma dla mnie nic wazniejszego niz syn. ja mialam watpliwosci takie siedzac w domu, czyjestem dobra matka, bo moj ukochany uciążliwiec dawal mi nie raz takpopalic ze chcialam uciec gdzie pieprz rośnie... tez chwilami mysle zepowinnam do pracy zaiwaniac - ale w moim wypadku to raczej p to by na czarna godzine odlozyc...w PL bym sie zdecydowala juz teraz w Norge czekam, nie wiem jak sie sytuacja dalej wywiąze... ale zbyt wielkich nadzieji nie mam na to by bylo ok... RenataOsloasia78A dzien dobry!!Zla jestem, bo A. jedzie do Kielc na targi na 2 dni. I dopiero sobie dzisiaj o tym przypomnial. Wiec zostaje sama bidulenkaMamy nie ma tesciowej nie ma ,znikad pomocy nie łam się, ja na pomoc mamy lub teściowej moge liczyc srednio raz na 3 miesiace ja w Norwegii w ogole nie mam na kogo liczyc..jestem tu sama jak palec... a i w Pl niewiele tej pomocy bomojej mamiedoglowy nieprzyjdzie by sie zajac Vickiem, bo ona zmeczona wiecznie jest i nie ma juz sily do dziecipo tym jak odchowala dzieciaka swojej siostrzenicy a ta jej zamknela dzrwi jak Antek skonczyl 3 lata - bo zbyt sie do niej przywiazal! a chrzestna znowuz to chetnie ale ja jej malego dluzej niz na kilka godzin jednorazowo nie zostawiam bo ona fizycznienie daje rady (skierowanie na endoproteze) ale to tylko jak jestem w PL i tylko weekendami odrobine,nie naduzywam... RenataOslojaki bajki lubią oglądac Wasze dzieci? kubus puchatek, noddy, tom i jerry, no i teletubisie... Powodzenia z nocniczkiem Renata, bo widze ze dobrze idzie,oby tak dalej... a Asi cierpliwosci w tej kwestii, poczekaj...
  19. Witam sie w poludnie,dzien dobry! juz mnie glowanie boli, ale musialam podwoic dawke srodkow p/bolowych wczoraj... wyspalam sie dosyc, synus od rana pieknie nocnikuje, wczoraj tez - wiec mam nadzieje ze te incydenty z qpą w gacie to byla tylko jakas chwilówka... nawet juz sam sobie (troszke nieudolnie) podciaga majty i spodenki, jak to slodko wyglada, zeby sobie na pupe naciagnal ja sie wzialam za porzadkowanie kartonow, i juz powyrzucalam ziółka ktore wyszly z daty- melise mam dobra,chyba zaczne pic,bo mi sie dzis hydraulik nie odezwal, a juz mam bojler i mozna robic!
  20. Asico zdrowka dla Oli i szybkiego powrotu do zdrowia dla Magdy!!!! Agusia, dzieci tez ze stresa albo z zapomnienia w przedszkolu posiusiaja, jak sie zabawi i zapomni... Tuska mi sie tez tak zdarzalnakrecac...ale to dlatego ze ja jakbym byla w ciąży wygladam! rzucanie fajek plus wakacje i roztylam sie potwornie 10 kg mi przybylo! w zadne ciuchy sie nie mieszcze... zycze ci co by sie to aklimatyzowanie przedszkolne szybko zakonczylo powodzeniem, czytalam na przedszkolakach jak to jest... a u nas widzisz, zeby nie wybijane, tylko potrchu sie krusza przez ta prochnice, jedna dwojka juz do polowy... a wlasnie, musze do dentysty zadzwonic... zeby mu kollejne fluorowanie takim specjalnym zelem zrobili... tja, zadzwonilam, najblizszy termin to 28 października!!!!! nawet nie wiem gdzie wtedy bede ale raczej nie w Oflo... Agusia, to oby sie wam udalo wejsc dolekarza bez czekania tak dlugo na termin!
  21. Tusiu, nie bede sie nogami zapierac ale co do ospy to slyszalam, ze nawet jak sie ja przechoruje to wirus w organixnie zostaje i moze potem w wieku doroslym wywolac zachorowanie na półpaśćca a toponoc jest cholerstwo jak malo co... zreszta znam z opinii doroslego ktory to przechorowal i to ponoc moze sie nawracac... i ze na ospe to siepowinno za doroslego jeszczeraz szczepic - tak jak i na tezec trzeba powtarzac... ja sie szczepilam, bo nie przechorowalam nic, a przy dziecku to nietrudno zalapac... Pozdrawiam serdecznie!
  22. Devachan

    Żywe srebro

    hej, zajrzalam tu a tu znajome... no tom tez sie zalicza do "żywych sreberek" chociaz jakjuz pisalam ja mam w domu małe Dziecko Indygo, to chyba jeszcze podwojna pomyslowosc ma hahah, bo mysli "inaczej" łobuz jeden! u nas jak co w aktualnym temacie niema problemów =zatoja jakodzieciak chororwalam tyle, ze zadnej choroby zakaźnej nie zaliczylam taka milam absencje w przedszkolu... juz w wieku 6 lat mieli mi migdaly wycinac i matka sie nie zgodzila - efekt? chorowalam cala podstawowke! i potem tez...dipiero jak sie sama w wieku 22 lat zdecydowalam na wyciecie tood tamtego czasu mam spokj - tyle tylko ze temoje ropne migdaly "siały" na inne organy i skierowanie na wyciecie mialam od ginekologa... to tak tylko jako przestroga w kwestii "trzymania" migdalow jak juz dziecko choruje za kazdym razem od razu na zapalenie oskrzeli czy ropna angine - bo tak u mnie bylo... a dopóki to sa tylko przeziebienia i migdalki ropne nie sa i przerośniete za bardzo (nie utrudniaja oddychania) to bym nie wycinala - ale faktem jest ze co lekarz tomowi inaczej, warto isc nakonsultacje do wiecej niz jednego...i szukac najlepszych! zajrzyjcie na Ranking lekarzy - opinie, wyszukiwarka, mapa pozdrawiam i zdrowka dla dzieciaczkow!
  23. melduje sie , ale chyba tylko na chwile...ciezki dzien mialam...glowa mi pęka... najpierw sie okazalo, ze nie da razy wniosku na paszport sciagnac z internetu bo szukalam i nie znalazlam, i juz nie bylam happy ze bede musiala taki kawal do centrum z malymsie turlac +ale dla pewnosci zadzwnilam i pytam baby z policji (bo tu sie na policji paszporty wyrabia) a ona mi mowi ze nie ma drukow w internecie - to pojechalam domiasta, szczesciem - autem ze znajomym - a na miejscu okazalo sie ze drukow nie ma wcale bo sie zasady zmienily i musze z dzieckiem i ojcem przyjsc - wzglednie z dokumentem ojca i jego zgoda na wyrobienie paszportu - i na to tez juz nie ma druku, tylko ma odrecznie napisac... polozylam malego spac, tomi chrzestna bombarodwala ze mam zadzwonic bo sie matrwila - a jak ja sie tu wygadam, to juz rodzinie gitary nie zawracam... no i takmi sie potem zeszlo z czasem, po obiedzie mi sie zeszli "uczniowie" na norweski w postaci 3 roslych panów - tych co pomagaja w remoncie, a do tego jeszcze 2 innych - tez pomagali, a ja musialam pomoc wystawic jednemu auto na finn.no (takie norweskie allegro) a ten drugiz nim jeździ bi teraz zaden z nich pracy niema bo firma podupada... potem mnie rozbolala glowa bo małż olał moja sugestie pojechania po paszport mimo iz dzis jedyny dzien kiedy byl urzad czynny dluzej a on byl wczesniej w domu.... wieczorem napisze papier niech mi da upowaznienie, sama zalatwie... bylismy tez na spacerze imalych zakupach - no i sie u Turka rozszalałam oliwkami nadziewanymi fetą i paprykami nadziewanymi ktorepotowarzyszyly kalafiorkowi z maselkiem jako dodatkowi do dania glownego - losos norweski zapiekany w maśle i koperku pod plasterkami cytryny... pycha... wzielam dwa nurofen ultra forte i glowa zaczyna mi przechodzic... dziecie jest kąpane - to jeden z obowiązków nad malym jaki zrzucilam na malza o ile tylko jest w domu o tej porze - i zaraz dziecko poloze.... Polecam film Australia na DVD, niedawno oglądałam i powiem szczerze ze juz dawno sie taknie zryczalalm na filmie... __________________
  24. melduje sie , ale chyba tylko na chwile...ciezki dzien mialam...glowa mi pęka... najpierw sie okazalo, ze nie da razy wniosku na paszport sciagnac z internetu bo szukalam i nie znalazlam, i juz nie bylam happy ze bede musiala taki kawal do centrum z malymsie turlac +ale dla pewnosci zadzwnilam i pytam baby z policji (bo tu sie na policji paszporty wyrabia) a ona mi mowi ze nie ma drukow w internecie - to pojechalam domiasta, szczesciem - autem ze znajomym - a na miejscu okazalo sie ze drukow nie ma wcale bo sie zasady zmienily i musze z dzieckiem i ojcem przyjsc - wzglednie z dokumentem ojca i jego zgoda na wyrobienie paszportu - i na to tez juz nie ma druku, tylko ma odrecznie napisac... polozylam malego spac, tomi chrzestna bombarodwala ze mam zadzwonic bo sie matrwila - a jak ja sie tu wygadam, to juz rodzinie gitary nie zawracam... no i takmi sie potem zeszlo z czasem, po obiedzie mi sie zeszli "uczniowie" na norweski w postaci 3 roslych panów - tych co pomagaja w remoncie, a do tego jeszcze 2 innych - tez pomagali, a ja musialam pomoc wystawic jednemu auto na finn.no (takie norweskie allegro) a ten drugiz nim jeździ bi teraz zaden z nich pracy niema bo firma podupada... potem mnie rozbolala glowa bo małż olał moja sugestie pojechania po paszport mimo iz dzis jedyny dzien kiedy byl urzad czynny dluzej a on byl wczesniej w domu.... wieczorem napisze papier niech mi da upowaznienie, sama zalatwie... bylismy tez na spacerze imalych zakupach - no i sie u Turka rozszalałam oliwkami nadziewanymi fetą i paprykami nadziewanymi ktorepotowarzyszyly kalafiorkowi z maselkiem jako dodatkowi do dania glownego - losos norweski zapiekany w maśle i koperku pod plasterkami cytryny... pycha... wzielam dwa nurofen ultra forte i glowa zaczyna mi przechodzic... dziecie jest kąpane - to jeden z obowiązków nad malym jaki zrzucilam na malza o ile tylko jest w domu o tej porze - i zaraz dziecko poloze.... Polecam film Australia na DVD, niedawno oglądałam i powiem szczerze ze juz dawno sie taknie zryczalalm na filmie... __________________
  25. melduje sie , ale chyba tylko na chwile...ciezki dzien mialam...glowa mi pęka... najpierw sie okazalo, ze nie da razy wniosku na paszport sciagnac z internetu bo szukalam i nie znalazlam, i juz nie bylam happy ze bede musiala taki kawal do centrum z malymsie turlac +ale dla pewnosci zadzwnilam i pytam baby z policji (bo tu sie na policji paszporty wyrabia) a ona mi mowi ze nie ma drukow w internecie - to pojechalam domiasta, szczesciem - autem ze znajomym - a na miejscu okazalo sie ze drukow nie ma wcale bo sie zasady zmienily i musze z dzieckiem i ojcem przyjsc - wzglednie z dokumentem ojca i jego zgoda na wyrobienie paszportu - i na to tez juz nie ma druku, tylko ma odrecznie napisac... polozylam malego spac, tomi chrzestna bombarodwala ze mam zadzwonic bo sie matrwila - a jak ja sie tu wygadam, to juz rodzinie gitary nie zawracam... no i takmi sie potem zeszlo z czasem, po obiedzie mi sie zeszli "uczniowie" na norweski w postaci 3 roslych panów - tych co pomagaja w remoncie, a do tego jeszcze 2 innych - tez pomagali, a ja musialam pomoc wystawic jednemu auto na finn.no (takie norweskie allegro) a ten drugiz nim jeździ bi teraz zaden z nich pracy niema bo firma podupada... potem mnie rozbolala glowa bo małż olał moja sugestie pojechania po paszport mimo iz dzis jedyny dzien kiedy byl urzad czynny dluzej a on byl wczesniej w domu.... wieczorem napisze papier niech mi da upowaznienie, sama zalatwie... bylismy tez na spacerze imalych zakupach - no i sie u Turka rozszalałam oliwkami nadziewanymi fetą i paprykami nadziewanymi ktorepotowarzyszyly kalafiorkowi z maselkiem jako dodatkowi do dania glownego - losos norweski zapiekany w maśle i koperku pod plasterkami cytryny... pycha... wzielam dwa nurofen ultra forte i glowa zaczyna mi przechodzic... dziecie jest kąpane - to jeden z obowiązków nad malym jaki zrzucilam na malza o ile tylko jest w domu o tej porze - i zaraz dziecko poloze.... Polecam film Australia na DVD, niedawno oglądałam i powiem szczerze ze juz dawno sie taknie zryczalalm na filmie... __________________
×
×
  • Dodaj nową pozycję...