-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Devachan
-
...gruntuje listwy tzn.maluje listwy gruntem, jedne drzwi tez juz zrobilam...
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Kuchnia mi sie robi!!!!!!!!! witam serdecznie + u nas tez nocka przespana, Vic sie obudzil na kaszke o 6.20 i jeszcze pospal d 9ej! wiec cho dzis w dzien nie bede kladla raczej, bo nie bedzie szybko spiacy a za pozno nie chce go klasc wieczorem, a tak by bylko jakby sie za pozno z drzemki obudzil...ale zobaczymy...moze sam bedzie chlcial mleko do drzemki przed 13ta to wtedy go poloze... terazmi sie kladzie reszta paneli na sciane, jak przyjda koledzy to skoncza podloge, szafki i beda dalej malowane listwy na korytarzu... wreszcie bede mogla posprzatac i miec ladnie i czysto!bo nienawidze balaganu... -
Kuchnia mi sie robi!!!!!!!!! witam serdecznie + u nas tez nocka przespana, Vic sie obudzil na kaszke o 6.20 i jeszcze pospal d 9ej! wiec cho dzis w dzien nie bede kladla raczej, bo nie bedzie szybko spiacy a za pozno nie chce go klasc wieczorem, a tak by bylko jakby sie za pozno z drzemki obudzil...ale zobaczymy...moze sam bedzie chlcial mleko do drzemki przed 13ta to wtedy go poloze... terazmi sie kladzie reszta paneli na sciane, jak przyjda koledzy to skoncza podloge, szafki i beda dalej malowane listwy na korytarzu... wreszcie bede mogla posprzatac i miec ladnie i czysto!bo nienawidze balaganu...
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Devachan odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
mam juz kosmiczna cczkawke tak mi sie ten remont odbija!!! i jestem na progu zalamania nerwowego! co to za hydraulik co to nie wiedzial ze takie sie rury okaza, juz nakupowal drogich zlaczek do przylaczenia bojlera, a teraz od kranu do kuchennego zlewu rurki sie okazaly nietypowe bo fi 8 a takich sie juz nie uzywa w Norge, bo sprowadzaja ze Szwecji,ale dwoch malych sie dokupic nie da wiec jak nie znajdzie w sklepie przelaczki z fi 8 na wieksza, to bedzie przerabial polowe podlaczenia kupujac cholewa wie co jeszcze za niewiadomo ile! 4 gotowych do robienia scian, podlogi, szafek mialam,ale nie mogli zaczac poki hydraulik nie wyjdzie, a ten nie wiadomo kiedy wyjdzie, bo juz drugi raz do sklepu pojechal! mam poczatki histerii! i wiadomo ze dzis niew bede miala zlewu podlaczonego ani jutro,chodzi o to,ze nie ma jak "zaślepić" tych rurek!teraz mamwode odlaczona, ale kilka dni bez sie nie da... i syfon tez nie taki, a tu typowe dwukomorowe a ja sobie wymyslilam jednokomorowy z ociekaczem i....juz wiem czemu ten hydraulik jako pierwszy poszedl na odstrzal jak jego szef nie mial nowych kontraktów...ile mozna siac zametu hydrauliką , w koncu to on jest fachowcem, nie ja! juz mnie żołądek rozbolal,przeciw stresowe tablety lyknelam bo mnie zaczelo w mostku bolec, a jeszcze mi brakuje akcji hiperwentylacji (a takmam jak mnie ogarnie stresior)... -
mam juz kosmiczna cczkawke tak mi sie ten remont odbija!!! i jestem na progu zalamania nerwowego! co to za hydraulik co to nie wiedzial ze takie sie rury okaza, juz nakupowal drogich zlaczek do przylaczenia bojlera, a teraz od kranu do kuchennego zlewu rurki sie okazaly nietypowe bo fi 8 a takich sie juz nie uzywa w Norge, bo sprowadzaja ze Szwecji,ale dwoch malych sie dokupic nie da wiec jak nie znajdzie w sklepie przelaczki z fi 8 na wieksza, to bedzie przerabial polowe podlaczenia kupujac cholewa wie co jeszcze za niewiadomo ile! 4 gotowych do robienia scian, podlogi, szafek mialam,ale nie mogli zaczac poki hydraulik nie wyjdzie, a ten nie wiadomo kiedy wyjdzie, bo juz drugi raz do sklepu pojechal! mam poczatki histerii! i wiadomo ze dzis niew bede miala zlewu podlaczonego ani jutro,chodzi o to,ze nie ma jak "zaślepić" tych rurek!teraz mamwode odlaczona, ale kilka dni bez sie nie da... i syfon tez nie taki, a tu typowe dwukomorowe a ja sobie wymyslilam jednokomorowy z ociekaczem i....juz wiem czemu ten hydraulik jako pierwszy poszedl na odstrzal jak jego szef nie mial nowych kontraktów...ile mozna siac zametu hydrauliką , w koncu to on jest fachowcem, nie ja! juz mnie żołądek rozbolal,przeciw stresowe tablety lyknelam bo mnie zaczelo w mostku bolec, a jeszcze mi brakuje akcji hiperwentylacji (a takmam jak mnie ogarnie stresior)...
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
mam juz kosmiczna cczkawke tak mi sie ten remont odbija!!! i jestem na progu zalamania nerwowego! co to za hydraulik co to nie wiedzial ze takie sie rury okaza, juz nakupowal drogich zlaczek do przylaczenia bojlera, a teraz od kranu do kuchennego zlewu rurki sie okazaly nietypowe bo fi 8 a takich sie juz nie uzywa w Norge, bo sprowadzaja ze Szwecji,ale dwoch malych sie dokupic nie da wiec jak nie znajdzie w sklepie przelaczki z fi 8 na wieksza, to bedzie przerabial polowe podlaczenia kupujac cholewa wie co jeszcze za niewiadomo ile! 4 gotowych do robienia scian, podlogi, szafek mialam,ale nie mogli zaczac poki hydraulik nie wyjdzie, a ten nie wiadomo kiedy wyjdzie, bo juz drugi raz do sklepu pojechal! mam poczatki histerii! i wiadomo ze dzis niew bede miala zlewu podlaczonego ani jutro,chodzi o to,ze nie ma jak "zaślepić" tych rurek!teraz mamwode odlaczona, ale kilka dni bez sie nie da... i syfon tez nie taki, a tu typowe dwukomorowe a ja sobie wymyslilam jednokomorowy z ociekaczem i....juz wiem czemu ten hydraulik jako pierwszy poszedl na odstrzal jak jego szef nie mial nowych kontraktów...ile mozna siac zametu hydrauliką , w koncu to on jest fachowcem, nie ja! juz mnie żołądek rozbolal,przeciw stresowe tablety lyknelam bo mnie zaczelo w mostku bolec, a jeszcze mi brakuje akcji hiperwentylacji (a takmam jak mnie ogarnie stresior)... -
mam juz kosmiczna cczkawke tak mi sie ten remont odbija!!! i jestem na progu zalamania nerwowego! co to za hydraulik co to nie wiedzial ze takie sie rury okaza, juz nakupowal drogich zlaczek do przylaczenia bojlera, a teraz od kranu do kuchennego zlewu rurki sie okazaly nietypowe bo fi 8 a takich sie juz nie uzywa w Norge, bo sprowadzaja ze Szwecji,ale dwoch malych sie dokupic nie da wiec jak nie znajdzie w sklepie przelaczki z fi 8 na wieksza, to bedzie przerabial polowe podlaczenia kupujac cholewa wie co jeszcze za niewiadomo ile! 4 gotowych do robienia scian, podlogi, szafek mialam,ale nie mogli zaczac poki hydraulik nie wyjdzie, a ten nie wiadomo kiedy wyjdzie, bo juz drugi raz do sklepu pojechal! mam poczatki histerii! i wiadomo ze dzis niew bede miala zlewu podlaczonego ani jutro,chodzi o to,ze nie ma jak "zaślepić" tych rurek!teraz mamwode odlaczona, ale kilka dni bez sie nie da... i syfon tez nie taki, a tu typowe dwukomorowe a ja sobie wymyslilam jednokomorowy z ociekaczem i....juz wiem czemu ten hydraulik jako pierwszy poszedl na odstrzal jak jego szef nie mial nowych kontraktów...ile mozna siac zametu hydrauliką , w koncu to on jest fachowcem, nie ja! juz mnie żołądek rozbolal,przeciw stresowe tablety lyknelam bo mnie zaczelo w mostku bolec, a jeszcze mi brakuje akcji hiperwentylacji (a takmam jak mnie ogarnie stresior)...
-
Dzieki Bogu za A.A.Milne ktory wymyslil kubusia puchatka i disneyowi za ekranizacje + przynajmniej moge cos zrobic...
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
ja juz spagetti wstawilam, pyrka sie teraz - bo mi niedlugoprzyjda robic te kuchnie to juz nic sie nie da zrobic -musze szybko makaron wstawic zeby bylo tylko do podgrzania... i powynosic rzeczy wszystkie z kuchni, tak wiec zmykam... moj na szczescie tez mnie nie czyta...inaczej byloby zle... -
ja juz spagetti wstawilam, pyrka sie teraz - bo mi niedlugoprzyjda robic te kuchnie to juz nic sie nie da zrobic -musze szybko makaron wstawic zeby bylo tylko do podgrzania... i powynosic rzeczy wszystkie z kuchni, tak wiec zmykam... PS. ANETKO jak ja cie rozumiem............... lacze sie w bólu....
-
ja juz spagetti wstawilam, pyrka sie teraz - bo mi niedlugoprzyjda robic te kuchnie to juz nic sie nie da zrobic -musze szybko makaron wstawic zeby bylo tylko do podgrzania... i powynosic rzeczy wszystkie z kuchni, tak wiec zmykam...
-
Lema A zlew jest taki jasny, ze nie wiem czy bedzie latwy w utrzymaniu czystosci polecam taka paste biologicznie degradowalna taka biala, produkt taki kiedys reklamowany w TV shop ale ja mam taka i bez szorowania doczyszcza pieknie wszystko! no i nie uszkadza powierzchni, a to wazne jaksie ma wszystko ladne i nowe... ja mam taka firmy Zielinsky "UNIVERSAL STEIN" prdukcja niemiecka zielona plastikowa "puszeczka" z takim drzewkiem bialym ze to takie nieszkodliwe i bio Lemanajlepszym lekiem okazal sie Franus- skacze po mnie (a mi przy kazdym jego ruchu glowa peka) i mowie Franio, co Ty wyprawiasz- a on: mamo, przeciez jestem niemozliwy Franio jak zawsze super babeczqa jak juz zasnela..to myslalam ze chociaz do 8. pospimya tu 7.00 pobudka z wielkim usmiechem Oliwii....niewiemskad miala energie wstac Jestem mega zmeczona, niewyspana, z bolem glowy..wszystko mnie drazni.wrrrrrr Babeczqo, to mam nadzieje ze juz tabletka zadzialala!!! i ze cie juz glowanie boli ... pewnie ci malutka w dzien padnie na dluzej, ale za dlugo jej nie pozwol spac,bo bedziesz miala powtorke z rozrywki... w poradnikach jest napisane zeby sie z dzieckiem nie bawic w nocy bo sie przyzwyczai juz po 2-3 razach...ze jaknie chce spac to nie, ale malutka lampka i ze ma byc cicho bo jest noc-do spania ale to tak tylko... ja tez nigdy nie rozumiem skad u Vicka taka energia do wstawania rano, nawet jak poszedl ekstremalnie pozno spac czy cos...
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
gabalasWitam duuuuuuzooooooooNika wstala 3 razy w nocy wymiatajac przy tym 3 butelkipo czym o 5.56 rozpoczela swoj dzien z usmiechem na buzce i zlana nz maxa pielucha och , mala wymiata na serio... pocieszam, ze rosnie i w koncu wyrosnie z takich nocnych karmien i pobudek...i zycze ci aby to bylo predzej niz u mnie -moj juz jak mial pol roku to nie jadl w nocy, ale sie budzil ten moj cycek maly - do poltora roku...teraz tez nad ranem ale mleko(kaszka) i spi dalej do 7ej, nawet 8ej czasami... monika4cześć mamuty deva dobrze, że Vic nie ucierpiał przy prowizorce remontowej m.!!!! niestety ale samo mi się warczy jak o twoim małzu myślęagatron mam nadzieję, że m. nie czyta powinnam w podziemiu pisać hej!!!! no ja tez warczse...wiec za szczesliwej sytuacji w domu nie mamy... a jakmu zawarczalam ze zepsul szuflade - bo skleil front do gory nogami ("bo mu maly przeszkadzal"- ladnie to na dziecko zwalac wlasne roztrzepanie?!?) i ze jak bedzie probowal ja "odbic" mlotkiem, to sie zepsuje, a nie mozna dokupic jednej szuflady (raczej nie, ale na pewno nie wiem) to mi wyrypal ze "szafki gówniane takie" ( w domysle "kupilas!") a to ciebie malz tu podczytuje?? czy agatron? jesli mozna spytac...? -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
]Słonko ja trzymam kciuki zeby sie udalo i zeby sie nie rozmyslili! ja tak dla porownania pisalam te ceny, skoro u nas teraz wychodzi 1000euro (w przeliczeniu z koron) za kredyt i czynsz a moj brutto zarabia 2323 czyli na reke po odjeciu minimum 36% podatku ma okolo 1500... bo teraz te pensje maja takie slabe naprawde, jak nie ma zadnych dodatkow za dalsze trasy itp, to tylko na oplaty z jego pensji starcza...tak wiec ja caly czas dokladam do interesu... Życze ci najlepszego! a do jakiego miejsca wy dokladnie??jesli mozna spytac...? auto z wypozyczalni?? czy razem z kierowca? super fotki! Lehrerin dzieki za kawe, przydala sie po 4 godz snu... -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Dzien dobry wszystkim! dzis sie nie wyspalam i od rana niemam najszczesliwszego humoru... moj malz jełop do kwadratu, chcial sprawdzic dzis jak to malemu ta prowizoryczna półka w szafce bez frontu ze szklankami malemu na(pod) nogi wyjechala - tyle ze jak malemu spadla to wiekszosc byla w zmywarce - a jemu poszlo wszystko - Ikea sie klania, bo nie ma za wiele z czego pic jak poszla cala półka... a zrobil to,a propos,zeby mi udowodnic ze to byl czyaty przypadek bo wcale nie jest nią latwo wyjechac... a co u was nowego?? PS.w takim pospiechu wyszedl ze znowu mi nie podpisal upowaznienia na paszport dla Vicka... -
nie moge! chyba po raz pierwszy jestem tu pierwsza od rana.........
-
Dzien dobry wszystkim! dla wszystkich potrzebujacych - dzis sie nie wyspalam i od rana niemam najszczesliwszego humoru... moj malz jełop do kwadratu, chcial sprawdzic dzis jak to malemu ta prowizoryczna półka w szafce bez frontu ze szklankami malemu na(pod) nogi wyjechala - tyle ze jak malemu spadla to wiekszosc byla w zmywarce - a jemu poszlo wszystko - Ikea sie klania, bo nie ma za wiele z czego pic jak poszla cala półka... a zrobil to,a propos,zeby mi udowodnic ze to byl czyaty przypadek bo wcale nie jest nią latwo wyjechac... a co u was nowego?? PS.w takim pospiechu wyszedl ze znowu mi nie podpisal upowaznienia na paszport dla Vicka...
-
Czesc Aneta! ja mam takie same dylematy, nie mniej jedsnak nie budze sie z tego powodu rano wczesnie, bo ja nocki przy kompie zarywam... och, nie wiesz jak chetnie jabym czas cofnela! chociaz o 3 lata! to bym teraz z malzem nie miala zadnego problemu... Adhara, w co grałaś?? zgaduje ze tenis- bo nie doczytalam...?
-
Flor , od razu pomyslalam tobie, b tam wiecej tematow beda poruszac...zajrzysz??
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
Devachan odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
dziubalko, imieninowo sto lat!!!!!Kwiatki i czekoladki i spelnienia zyczen i milego dnia!! -
Ferinko, fajowskie zdjątko! dziewczyny Wam i maluchom zdrowia!!!!!! wysypiania sie i czasu na dobra kawe i nie tylko! przekleje jeszcze to: generalnie jak nie mam kiedy, majac dostep do kompa, napisac tu do was,to dzien uwazam za "stracony"... dzis mnie nerwy dopadly - a najbardziej jak maly wyjechal z półą na ktorej chwilowo stoja szklanki - bo niema gdzie! w tym remoncie - spadla, potluklo sie wszystko - a ja zrobilam raban z wrazenia,bo o malo co na nogi mu to nie upadlo...bo kij z tym szklem, alejakby ta polka wyjechalamu na stopy to by mial palce jak nic polamane! taki mnie szlag na malza chwycil ze nawet sie slowem do niego nie odezwalam jak wrocil- a tym bardziej ze pźxno konczyl prace ale zaklad ze z kolesiami na parkingu pare piwek obalili bo przyszedl niewyraźny... oby do paszportu!!
-
przeklejam bo musze isc spac, juz pozno a Vicpewnie raniutlo wstanie... zreszta: puszczam pawia na to wszystko... dzis juz niemam sil na nic generalnie jak nie mam kiedy, majac dostep do kompa, napisac tu do was,to dzien uwazam za "stracony"... dzis mnie nerwy dopadly - a najbardziej jak maly wyjechal z półą na ktorej chwilowo stoja szklanki - bo niema gdzie! w tym remoncie - spadla, potluklo sie wszystko - a ja zrobilam raban z wrazenia,bo o malo co na nogi mu to nie upadlo...bo kij z tym szklem, alejakby ta polka wyjechalamu na stopy to by mial palce jak nic polamane! taki mnie szlag na malza chwycil ze nawet sie slowem do niego nie odezwalam jak wrocil- a tym bardziej ze pźxno konczyl prace ale zaklad ze z kolesiami na parkingu pare piwek obalili bo przyszedl niewyraźny... oby do paszportu!!
-
TuśkaDzień dobry ;) Medluję się, że jestem, ale tak jakby mnie nie było ;) (cichaczem przecież piszę...)Devachan - a o czym jest ten film Australia, że go tak polecasz? Kiedyś też ktoś już polecał, ale nie miałam okazji go zobaczyć. Mateuszek da rade,powoli,ale da! a film - druga wojna swiatowa, przystojny facet, babka z charakterem i fajne przeslanie filmu - jak ci nie zal bitych ponad dwoch godzin,to polecam...mi sie bardzo podobal, wzruszyl,zastanowil... basica31znowu mnie nie bylo pol roku ale czy o Was zapomnialam ? zacytuje tytul mojego ukochanego filmu NIGDY W ZYCIU ale to oznacza jedno mam czas dla Was kobitkoi kochane hej, witam sie,bpo my sie nie znamy jeszcze -w ty gdzie stacjonujesz?? my w Norwegii, ale nas ciagnie do PL, tzn.mnie a syna przy mamusi - gdzie na tam i on asica :)no nie możliwe jaki nam sie ruch zrobił i to kto zawitał Sówka no i Basia Deva to nie ten film z N.Kidman jest jakąś arystokratką i po śmierci męża bydlo musi przepędzić na prom czy jakoś tak...?jak ten to nawet nie zły tylko strasznie długi. ja mam tak jak twoj malz ale tylko jak jestem pod duzym wplywem %... a tego juz nie naduzywam odkad swojego matizka z ciotka opijalam... film swietny moim zdaniem, dlugi fakt, ale jakby goobcieli to by duuuuzo stracil ze swejmocy... SowkaObiecałam więc jestem A ja pracuje w panoramie firm w biurze i dzwonie,dzwonie i jeszcze raz dzwonie.Praca niby fajna i godziny pracy też ( od 8-16 ), ale jakoś nie moge sie tam odnaleźć.Ludzie prawie ze sobą nie gadają i jeszcze nikog nie poznałam, ale może sie to zmieni.No i może moje podeście też sie zmeini.Pożyjemy zobaczymy A gdzie zdjęcia Twojej nowej fryzury,co ??? Deva jak sie macie z Vickiem ? Ja byłam dziś u fryzjera.Ufarbowałam i ściełam włosy, tak do brody, no i jestem zadowolona Olinek troche kaszle i ma katar, ale podaje mu leki i jak narazie nic go więcej nie bierze.Za to jest taki niegrzeczny, że już mi ręce opadają. Nie wiem, może to przez to, że go zostawiłam na tydzień i przez to przedszkole,może to za dużo jak na niego? Co myślicie dziewczyny ??? Kończe moje wywody i odezwe sie jutro jak dam rade Papapa hej...sie mamy jakos... VIC okay, ja gorzej,nerwy mnie szarpia, malz wkur...i w ogle mam wszystkiego dosc - przekleje potem dokladniej z dnia dzisiejszego... fajnie,ze prace masz, potem sie rozkreci,ja mysle... a ty tez dawaj zdjecia swojego fryza kobietko! A co do Olinka, dzieci takie czule sa, taki tydzien to moze byc przejscie,,,moze niegrzeczny bo i zmiana i przedszkole a moze sie czuje zaniedbany odrobinke? poprzytulaj wiecej, i jak tylko masz czas,popatrz w oczy, powiedz ze kkochasz najbardziej na swiecie ze jest najwazniejszy chocby nie wiem co... czasem tylkotyle wystarczy... ale jak broi ,badz stanowcza ( ja jestem) zeby nie było ze jak cos to sa ulgi na brojenie ... Pozdrawiam i buziaczki dla wszystkich i zdrówka dla choruszkow!!!
-
Agatron, nie wiedzialam! zaraz nastepnym razem jak bede w Pkk to sie tam wybiore - amoze my sie tamspotkamy z naszymi gzubami?? dolaczam na zachętę Ivonke i Motylka, bo juz sie nam wczesniej udalo spotkac, mimo iz Marysienka najmlodsza, no i co na to inne mamy?? tylko ja mysle raczej o pazdzierniku, na wrzesien utknelam w Oflo... buziaki!!!
-
przekleje jeszcze to: generalnie jak nie mam kiedy, majac dostep do kompa, napisac tu do was,to dzien uwazam za "stracony"... dzis mnie nerwy dopadly - a najbardziej jak maly wyjechal z półą na ktorej chwilowo stoja szklanki - bo niema gdzie! w tym remoncie - spadla, potluklo sie wszystko - a ja zrobilam raban z wrazenia,bo o malo co na nogi mu to nie upadlo...bo kij z tym szklem, alejakby ta polka wyjechalamu na stopy to by mial palce jak nic polamane! taki mnie szlag na malza chwycil ze nawet sie slowem do niego nie odezwalam jak wrocil- a tym bardziej ze pźxno konczyl prace ale zaklad ze z kolesiami na parkingu pare piwek obalili bo przyszedl niewyraźny... puszczam pawia na to wszystko... dzis juz niemam sil na nic oby do paszportu!!.................