yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
yasmelkatak....ja też bym się chętnie wybrała na zakupy.... to lekarstwo na całe zło...heh
-
tak....ja też bym się chętnie wybrała na zakupy....
-
ciężko znaleźć czas na cokolwiek....ale pomaleńku sie wszystko unormuje....a jak tam u was nocki?
-
tak...wszystkie rady na laktacje mam.....mam nadzieje że w końcu te choróbska dadzą nam spokój i wszystko wróci do normy....
-
j.anna witaj!! i oczywiście gratulacje... gosiaj dobrze że już w domu...przystawiaj mała to powinno sie rozkrecić... a wogóle babeczki to masakraa u mnie jakaś była....dopadła nas grypa żołądkowa....noralnie na czworaka ledwo chodziłam...nicci z jedzenia...siedziałam na kibelku z miska w rece....moja ama tez...starsza córcia też....normalnie horror... dzisiaj niby lepiej....pościągałam zarażoną pościel iżamy...poodkużałam, staruszek dywany wytrzepał na śniezku....powinno byc lepiej...ale efekt jest taki że mam znowu mniej okarmu...no jak sie dwa dni nic nieje tylko...nie powiem co....to wiadomo...ratujcie.....
-
cherry...no to imprezka sie szykuje!! sto lat sto lat...i bezbolesnych cycuszków!!!!!!
-
apropo przebierania moja mała właśnie sie tak osrajdaczyła, że wszystko szło do wymiany....normalnie pogrom...gdzie to sie zmieściło....
-
tak....dopadła mnie jakaś niemoc....normalnie jakoś tak oklapłam... martwie sie bo pokarmu mam mało...a mała cały czas chce i chce a ja puste cycore jak wodoi a ona nadal chce i się preży i płacze i efekt tego - ulewanie...masakra normalnie mam nadzieje że to jakis kryzys tylko laktacyjny i że pokarm wróci...normalnie nie wiem sama co robić....
-
heheh...dobre...ale sobie pogadali...mój na początku tez sie bał zmieniać pieluch...znaczy przy pierwszym dziecku....
-
sandra spokojnie...biały jezyczek moze mieć od mleczka....zobacz jak mu nie znika po dłuższej przerwie to lepiej skonsultować z lekarzem bo plesniawka to nic miłego - moja córcia miała to strasznie marudziła z tym że miała na jezyczku i na dziąsełkach i troszke na ustach - dostała lek i po jakichś 2 tygodniach był spokój ale miała wtedy chyba 3 miesiące czy cztery...nie pamiętam...
-
-
no i jesteśmy w komplecie!!!
-
wielkie gratulacje!!!!!! Zdrówka!!!
-
dziewczyny ile wiecej wam zostalo niż przed ciążą....ja waże 61 kilo - rano...a ważyłam 53....mogoby zostać - ale mam dobre tylko jedne spodnie heheh reszta mi wejdzie na dupe ale sie nie zamknie.......normalnie szok i marynarki troszke przyciasne.....no cóż...
-
znajomy wczoraj dzwoni i pyta ile mała ma....ja mówie że 5 tydzień a on na to - a ząbki juz ma? a mnie zatkało i mu mówie po chwili tak isadzam ją już....a on tak? taka mala...no ja na to no tak skoro zeby ma to i siedzi....hihihih to sie zaczol śmiać że głupie pytanie zadał....
-
halo halo...jest tutaj kto?
-
moja przekłada glowe z jednej strony na drugą jak leży na brzuchu...a pozatym jak ja mam na rekach to skubanica dźwiga glowe.....ale ją stopuje bo gdzie to male miesieczne dziecko do takich wyczynów..heheh no ale ona wie co dla niej dobre...nie bede sie z nia spierala...
-
yasmelkayasmelkaagula7777Od wczoraj brak krwawicy.....i czekam na małe bzzzzzzzzzzzzz Gosia nic nie pisze....może już po ale ci fajnie.....ja jeszcze mam jakieś tam plamienia..ale stres jak przed pierwszym razem...niby inaczej bo mała ocalona bo cesara...ale.... no właśnie ciekawe jak tam gosiaj...... patrycja co najstarszy z naszych grudnioych potrafi już robić i co robi?
-
yasmelkaagula7777patrycja`81 no nie mow ze naalezysz do tych szczesciar co po trzech tygodniach nie maja krwawicy....Od wczoraj brak krwawicy.....i czekam na małe bzzzzzzzzzzzzz Gosia nic nie pisze....może już po ale ci fajnie.....ja jeszcze mam jakieś tam plamienia..ale stres jak przed pierwszym razem...niby inaczej bo mała ocalona bo cesara...ale.... no właśnie ciekawe jak tam gosiaj......
-
agula7777patrycja`81agula7777 No a jak!!hihihi,hehe no nie mow ze naalezysz do tych szczesciar co po trzech tygodniach nie maja krwawicy....Od wczoraj brak krwawicy.....i czekam na małe bzzzzzzzzzzzzz Gosia nic nie pisze....może już po ale ci fajnie.....ja jeszcze mam jakieś tam plamienia..ale stres jak przed pierwszym razem...niby inaczej bo mała ocalona bo cesara...ale....
-
no takiego malucha nie powinno się zostawiać samego lezącego na brzuchu.....to jeszcze za małe dziecko ja widze co moja robi leżąc na brzuchu...położy głowe nosem do koca i potem nie potrafi przewrócić gowy mogłaby sie udusić...lepiej nie ryzykować...
-
agulaa ty co? już po pierwszym razie....? hihih
-
AGULA my to bysmy mialy radoche przy takim karmieniu...hehe
-
witajcie!! nasz miesiąc się już skończył tulimy już nasze bobasy...jeszcze na jednego czekamy ale to juz chyba tylko kwestia parunastu godzin....A Wam mamuśki zyczę wszystkiego co najlepsze w tym roku 2010, zdrowia, szczęścia, pomyślności, pieniażków...spełnienia marzeń a przedewszystkim lekkich porodów i cudownych zdrowych dzieciaczków....i cudownej "drogi mleczne" przez następne pare miesięcy....długo by tak wyliczać.....Buziaki!!!!!
-
A wogóle to DZIEŃ DOBRY!!!!!