Skocz do zawartości
Forum

yasmelka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez yasmelka

  1. no tak to juz nie noworodek od dzisiaj to niemowlak...wstawiaj wstawiaj...czekamy
  2. ja jutro mam wizyte...a w środe szczepienie miśki...
  3. agula7777cherry82laila baniaminku -wszytskiego naj 1 i 2 mieisaca nie wiem czy kogos ominelam wybaczcie aa i dizkeuje za zyczonka dla nejtusia dzis faktycznie konczy 1 mieisaczek jejku ale ten zcas leci wazyl tydizen temu 4790 pewnie etraz kolo ponad 5 za tydzine kolejna wizyta pozatym wszystko dobrze raz daje popalic i prawie nie spoi w dzien a czasem spi calymi dniami juz rutyna u nas w nocy co 4 5 godzin wiec raz wstyaje tylko bo kolo 1 chodze spac wiec jakos przywykalm mleko pije sztuczne 120 juz plus 60 jakas po godzince i tak w kolko sexik byl juz tydzien temu bylo niezle wrecz extra nawet nie sadzilam ze s edojde po takim czasie sofunny: własnie miałam zapytać która już po baraszkach,hihihihiihiihihihih u mnie to lepiej niż przed ciązą i non stop mi się chce.hihihiihih niop...lepiej....u mnie też jakos tak lepiej...ale coś nawilżającego musze kupic...heheh
  4. agula7777yasmelkaagula7777ja się tak śmieje,że jak ma się męża strażaka to trzeba być silnym psychicznie. Poza tym pracowałabym po tym kursie u niego na jednostce,a tam znam wszystkich:) no to sie nawet nie zastanawiaj.....strażacka żonko :) raczej zono sikawkowa Tylko jak zaczne ten kurs to będę miała mało czasu,żeby z wami pisać:płacz::płacz: to zabraniamy ci robienia tego kursu!!!
  5. cherry82LAILA BANIAMINKU -WSZYTSKIEGO NAJ 1 I 2 MIEISACA NIE WIEM CZY KOGOS OMINELAM WYBACZCIE AA I DIZKEUJE ZA ZYCZONKA DLA NEJTUSIA DZIS FAKTYCZNIE KONCZY 1 MIEISACZEK JEJKU ALE TEN ZCAS LECI WAZYL TYDIZEN TEMU 4790 PEWNIE ETRAZ KOLO PONAD 5 ZA TYDZINE KOLEJNA WIZYTA POZATYM WSZYSTKO DOBRZE RAZ DAJE POPALIC I PRAWIE NIE SPOI W DZIEN A CZASEM SPI CALYMI DNIAMI JUZ RUTYNA U NAS W NOCY CO 4 5 GODZIN WIEC RAZ WSTYAJE TYLKO BO KOLO 1 CHODZE SPAC WIEC JAKOS PRZYWYKALM MLEKO PIJE SZTUCZNE 120 JUZ PLUS 60 JAKAS PO GODZINCE I TAK W KOLKO SEXIK BYL JUZ TYDZIEN TEMU BYLO NIEZLE WRECZ EXTRA NAWET NIE SADZILAM ZE S EDOJDE PO TAKIM CZASIE sofunny: bRAWO!!!!! - ZA DOJŚCIE..HEEHE
  6. wcieło ci komentarze...współczuje...
  7. agula7777yasmelkapewnie że rób...jak masz możliwości potem prace dostac to nawet sie nie zastanawiaj....ale ja bym osobiście na taki kurs nie poszła...no może na kurs tak ale do pracy nie.....bo jakby mnie do wypadku wzieli a jeszcze nie daj boże z udziałem dzieci to mnie by trzeba ratować.....to psychicznie silna babka z ciebie...?Ja się tak śmieje,że jak ma się męża strażaka to trzeba być silnym psychicznie. Poza tym pracowałabym po tym kursie u niego na jednostce,a tam znam wszystkich:) no to sie nawet nie zastanawiaj.....strażacka żonko :)
  8. pewnie że rób...jak masz możliwości potem prace dostac to nawet sie nie zastanawiaj....ale ja bym osobiście na taki kurs nie poszła...no może na kurs tak ale do pracy nie.....bo jakby mnie do wypadku wzieli a jeszcze nie daj boże z udziałem dzieci to mnie by trzeba ratować.....to psychicznie silna babka z ciebie...?
  9. agula7777yasmelkababeczki a jak to u Was z chrzcinami?Patrycje chrzciłam jak miała skończony roczek ale teraz będziemy wcześniej-jak tylko zrobi się cieplej no my właśnie też penie tydzień przed albo tydzień po swiętach...bo na swiętach nie bardzo bo chcemy żeby nasz dobry znajomy ochrzcił...
  10. moja tez coraz częściej sie rozgląda....uśmiecha się coś tam grucha sobie...najlepiej lubie jak sie aje i potem "całuje" swojego kochanego cyca i gada coś do niego...normalnie pękam ze smiechu a dziecko tak rozmawia takie minki robi.... cudnie sie tez patrzy jak wyciągam jadłodajnie...patrzy jak w obrazek....eheh
  11. babeczki a jak to u Was z chrzcinami?
  12. yasmelkaależ te nasze dzieciaki rosną!!!!! Wszystkiego naj dla okrągłych miesiączków.....babeczki...u mnie biją świnie.......pieke właśnie pasztet...chyba moge go jeść no nie? bo kaszanka to nie wiem sama...mam taka ochote że normalnie szok......kawałek zjem bo sie nie opanuje ale pasztecik chyba nie zaszkodzi.... a tak jak obiecałam piszę dla was fajny przepis na mleko ryżowe...a zanim jeszcze to to pare słów od doradcy... Tak, mleczko ryżowe (lub gotowane z innego zboża bezglutenowego) robi się na wodzie niskozmineralizowanej i przegotowanej - może być primawera, dobrawa. Ryżu nie solimy, ani nie dodajemy żadnych przypraw - z czasem można dosypać ociupinkę kurkumy, która działa lekko antyseptycznie - czyli w chwilach katarku, ząbkowania itp można użyć kurkumy. Mamy zwykle przechowują mleczko kilka dni w lodówce - trzeba po prostu je powąchać - jedyne, co może się stać z mleczkiem zbożowym, to kwaśnienie - poczuje Pani. Przed podaniem, wystarczy je podgrzać, nie gotujemy go już. Początkowo można stosować mleckzko z ryżu białego, a później z basmati pełnoziarnistego. Można też gotować mleczko z kaszy jaglanej - co jest wskazane, jeśli dziecko ma tendencje do zatwardzeń. ja to dzisiaj ugotowałam daje sie jedną porcje ryżu i sześć porcji wody...gotuje około 3 do 6 godzin....tylko trzeba przykryć i na mały ogień mieszać i uważać żeby sie nie przypaliło...potem przez bardzo rzadkie sitko przetrzeć...jak jest za gęste to dodać przegotowanej wody.... także moja juz tego próbowała.....mozna to też troszkę zmieszać ze swoim mlekiem... ja spróbuje ja tym dokarmić jeżeli bedę miała mało pokarmu i zobaczymy.... moja już próbowała tego... acha i najlepiej ten ryż namoczyć na noc - przed gotowaniem....ja dzisiaj testowałam malutką czy będzie to wogóle jadła...zobaczymy...a i jeszcze jedno do tego jest potrzebny smoczek z szybszym przepływem bo ten taki z maltka dziurka to nie poleci....
  13. zobacz może to jest dobry sposób na dokarmianie w końcu dokarmiamy tylko raz dziennie góra dwa razy.....zresztą o takim mleku czytałam dużo dobrego....pozatym moja mam mówi że ryż jest bardzo zdrowy na żołądek.....a wogóle to przecież pierwsze cosie wprowadza to kleik ryzowy...
  14. cherry82Witajcie nareszcie was poczytam ale sie za wami stesknilam szokk .... Nie mialam neta padlo mi wszystko tv wlacznie jejku ale mialam nudy mam andziejje ze wszystko uw as wporzo teraz mi wlasnie podlaczyli neta i moge zaczac was czytac co mnie ominelo przez 11 dni no cherry kochana juz sie martwiłyśmy o ciebie!!! pisz jak tam cycuchy...malutek...seksik.....zdrówko....samopoczucie :)
  15. ależ te nasze dzieciaki rosną!!!!! Wszystkiego naj dla okrągłych miesiączków..... babeczki...u mnie biją świnie.......pieke właśnie pasztet...chyba moge go jeść no nie? bo kaszanka to nie wiem sama...mam taka ochote że normalnie szok......kawałek zjem bo sie nie opanuje ale pasztecik chyba nie zaszkodzi.... a tak jak obiecałam piszę dla was fajny przepis na mleko ryżowe...a zanim jeszcze to to pare słów od doradcy... Tak, mleczko ryżowe (lub gotowane z innego zboża bezglutenowego) robi się na wodzie niskozmineralizowanej i przegotowanej - może być primawera, dobrawa. Ryżu nie solimy, ani nie dodajemy żadnych przypraw - z czasem można dosypać ociupinkę kurkumy, która działa lekko antyseptycznie - czyli w chwilach katarku, ząbkowania itp można użyć kurkumy. Mamy zwykle przechowują mleczko kilka dni w lodówce - trzeba po prostu je powąchać - jedyne, co może się stać z mleczkiem zbożowym, to kwaśnienie - poczuje Pani. Przed podaniem, wystarczy je podgrzać, nie gotujemy go już. Początkowo można stosować mleckzko z ryżu białego, a później z basmati pełnoziarnistego. Można też gotować mleczko z kaszy jaglanej - co jest wskazane, jeśli dziecko ma tendencje do zatwardzeń. ja to dzisiaj ugotowałam daje sie jedną porcje ryżu i sześć porcji wody...gotuje około 3 do 6 godzin....tylko trzeba przykryć i na mały ogień mieszać i uważać żeby sie nie przypaliło...potem przez bardzo rzadkie sitko przetrzeć...jak jest za gęste to dodać przegotowanej wody.... także moja juz tego próbowała.....mozna to też troszkę zmieszać ze swoim mlekiem... ja spróbuje ja tym dokarmić jeżeli bedę miała mało pokarmu i zobaczymy.... moja już próbowała tego...
  16. sandra1237niom moj tez ma takie kupiki z grodkami i tez mu bulgocze jak je czasami normalnie bulgocze jak w studni no ale ponoc to normalka i tak jak mowicie t prawdopodobnie niedojrzaly jeszcze uklad trawienny tez to gdzies slyszalam... ja szczepienie mam w poniedzialek na grozlice a w 8 tyg 6w1 pneumokoki i cos tam jeszcze wszystko refundowane w 100% poza rotawirusem ale mam juz recepte i bedziemy to tez robic tak polecila mi pediatrka...:) no to juz sama nie wiem co wybrac....
  17. oj kobitki widze ze kazda z nas ma cos.....te nasze dzieciaki....jakby było pieknie jakby nie chorowały...nie bolaly brzuszki.....marzenia....u nas dzisiaj było w dzień -20...teraz jest -25 takze pewnie -30 na 100 procent bedzie.....szopka...mam nadzieje ze ano auto odpale bo starza do szkoly....a komputer w aucie przy takim minusie szaleje....
  18. ja już obiadek ugotowany mam na dzisiaj i jutro....rozołek z domowymi kluchami....pyszneeee.....i sosik z ziemniaczkami i surówką...także jutro mam spokój od gotowania....może dam rade troszki odetchnać...mama do mnie przyjechała wiec nawet posprzatałam wszystko heheh...bo tak to na raty...i zanim zdąże posprzatać to z drugiej strony juz brudno...heheh
  19. patrycja`81witajcie my mamy koncowke (mam nadzieje) ciemieniuchy a co do witamin my mamy D-5 kropelek na dzien jak Emilia byla malusia to byla wit.AD,tylko ze pozniej A wycofali u nas sa dzieci szczepione na pneumokoki za darmo, a szczepienei dopiero w 3 m-cu,na pneumo i cos tam jeszcze od dolu jeszcze nie bylam sprawdzana...przez lekarza ani polozna Benjamin ostatnio gadal z lampa a Emilia mu grzechotala raz grzechotka to z tych do chwalenia milego weekendu ale przez kogo innego rozumiem że tak?
  20. panna-emyasmelka .a zastanawiałyście sie nad tymi płatnymi nieobowiązkowymi? na pneumokoki i na rotawirusa...co o tym sądzicie? ja juz sama nie wiem...niby dużo kasy ale jakby miało pomóc....sama nie wiem wy szczepicie dzieciaki przeciw temu? ja myślałam nad szczepieniam na rotawirusy ale narazie znalazłam tylko jedna osobe która poleca mi te szczepionki (te nieobowiązkowe), moja siostra Wiktora nie szczepiła, kumpela co ma 2 dzieci też nie, na szczepienie idziemy w środe wiec mam jeszcze czas żeby pomyslec. a co do kosztów tych szcepien to rotawirusy 3x270zl a pneumokoki 4x200zl. a te szcepieni 5w1 kosztuje u nas 130zl ale jak sie raz zaszczeoi tym 5w1 to trzeba tak szczepic juz cały czas. agula7777A jakie macie witaminki dla dzieci? Bo ja: cebionmulti i vigantol ja podaje devikap (witD) i przez miesiac podawałam jej wit K ale połozna powiedziala że to jest niepotrzebny wydatek i że ta witamina nie jest konieczna wiec jej nie podaje. a poza tym to Maja dostaje jeszcze Espumisan bo ma problem z bączkami i robieniem kupy wczoraj cały dzien pielucha czysta i dałam jej troche wody przegotowanej i w koncu sie udało ale męczy sie bidulka czasami strasznie. no i tak jak u Aguu mamy problem z ciemieniuchą popytam w aptece o to co doradziła yasmelka a jak nie bedzie to zaopatrze sie w cos innego bo Maja ma ją od 3 dni i zamiast sie zmniejszać to robi sie więcej a poza tym wszystko jest ok Maja zdrowa i usmiechnieta z P też dobrze dzis ma urodziny a ja nastawiam sie na szczepienia, przezywam to masakrycznie a w nastepnym tygodniu po szczepieniu ide do ginekologa na pierwsza wizyte wy juz bylyscie?? pewnie tak, tylko ja taka zacofana ktora juz po bzykanku?? spowiadać sie hej panna z ta wit. K to kazdy inaczej...u nas mówia ze jak karmiona cycem to koniecznie trzeba...zbiłas mnie z tropu... to na ciemieniuce to raczej w dzieciecych sklepach bedzie WSZYSTKIEGO NAJ DLA TATY P ja do ginka ide we wtorek a w srode do szczepienia... co do sexu....znowu zaczynasz hehe...wygłodzonea bestia....hihi u nas jeszcze nic ale chyba jutro cosik bedzie trza ykombinowac bo juz czas.....
  21. moja ma dokładnie takie same objawy jak twoja też jej bulgocze i właśnie lekarka dała mi esputikon kropelki....ale tak pozatym to dowiem sie o co chodzi z tym bulgotaniem w poniedziałek u lekarki to napisze...
  22. agula i dziewczyny dokarmiające bobasy słyszałyście że można dzieciaki dokarmiać mlekiem ryżowym? samemu się go przygotowuje....i podobno jest bardzo dobre... napisałam do specjalistki co i jak i zobaczymy co odpisze...
  23. jak sie sztucznie karmi to właśnie nie daje sie wit K. a wit. D to ja tez 1 kropelke daje
  24. moja Miśka też czasami takie kupki robi takie z takimi grudkami....i żółte nadal...ale to chyba jeszcze troszke potrwa.....a że sie wygina...moja tak samo....moja lekarka mówiła że to jest jeszcze niedojrzały układ trawienny....sama nie wiem...mamnadzieje że tak jest...
  25. Aguuyasmelka ta wysypka to mogą byc potówki, a na ciemieniuche to ja miałam taki płyn z firmy "skarb matki" i ppowiem ci że super sie sprawdziło a ania miała ogromna i nie mogłam sie jej pozbyc dopiero jak to uzyłam to przeszło i juz sie nie pojawiło..a gdzie to można dostac? w aptece? wiesz ja to kupowałam w takiej hurtowni dla dzieci...pewnie w tych dziecięcych bedzie...ja osobiście polecam u nas sie sprawdziło...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...