Skocz do zawartości
Forum

yasmelka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez yasmelka

  1. patrycja`81moje prawie dwu miesieczne bobasiatko wazy juz 5930g a mierzy 60 cm niech moc bedzie w cycorach no to ładnie!!! matko jutro już 2 miechy bedzie miał.....a tak czekałyśmy...a tu dzieciaki już takie duże!!! moja juz półtora miesiąca...najmłodsze grudniowe już 2 tygodnie normalnie szok.... wszystkiego co najlepsze dla miesięcznych bobasów..... u nas nocka w miare pierwszy raz od nie wiemkiedy...21, 1, 4,6, 8:30....teraz zasneła...zobaczymy co to bedzie dzisiaj... patrycja co tam najstarszy Ben rozkosznego potrafi już? i młodsze dzieciaki - chwalić mi sie tutaj....
  2. agula7777Jak wam tam mija dzień? Mi nawet,nawet,dzieciaki bardzo grzeczne-przynajmniej jak narazie:-) Oglądam teraz dr.Housa i się obijam-zaraz trzeba do kuchni,bo coś mi w brzuszku burczy,hihi,a robię pierś z kurczaka w sosie z jarzynami i ryżem:-)mniam Pati jak tam po ważeniu? agula - przepis mi tutaj dawaj!!! moja spi po 15 minut na rekach....ale moze to tylko taki kryzts...jestem umeczona ale jakos trzeba...
  3. a ja dzisiaj zero spania w nocy...masakra...normalnie...chodze na rzęsach i teraz tez nie chce spać tylkona rekach.....no ale...miłego dnia...
  4. miałam coś napisać ale ssak wzywa...miłej nocki....
  5. my juz tez po kapieli, po jedzeniu...teraz tata usypia dziecko mniejsze...starsza ogląda bajke - zaraz sprzata w pokooju i idzie spać a ja jem....i tez chętnie bym sie położyła ale znając życie to wyrobie sie ze sprataniem w półtorej godziny i mała wstanie na cycowanie....ech....zmeczona jestem....5 godzinek snu nieprzerwalnego mi sie marzy....
  6. migotka tak są chwile zmęczenia i zwątpienia.....ale nic sie na to nie poradzi.....trzeba się w sobie zebrać i będzie ok...a już wogóle jak zacznie sie wiosna i rano bedzie nas słoneczko witało to odrazu lepiej będzie... moja mała budzi się w nocy co 2 i pół do 3 godzin....rzadko sie jej zdarza pospać 5 czasami 6 co którąs noc....także nie zdąże zasnąć a juz trzeba wstawać....no ale...
  7. to pa...zaglądne potem....miłego dnia...
  8. dobra ide rozwieszać pranie i gotować rosołek....a drugie...wielki znak zapytania....agula co tam wisiorek cycorek wstał że zamilkłaś?
  9. a pozatym to ja juz po kawce.....trzebaby sie brać za obiad a znając moje szczeście umyje jakieś kości i mała na cycowanie sie obudzi...niop...ide wywiescić pranie bo mi już pieluch brakuje....heheh najlepiej jest w nocy....jak mała zazyna ssać i za chwilke odpoczywa wypuszcza cyca a z cyca sika jak z fontanny...mój już pare razy dostał po oczach i zrywa sie wtedy...co to co sie dzieje...a ja na to mleczna kraina - łap ile możesz...hehehhe
  10. ja tak z przerwami...mała nad rane sie budzi i ma oczka jak 5 zł....ostatnio zaczyna chcieć jej sie gruchać....ja oczy na zapałki a oga......uuuuuu....aaaaa....ooooo....no cóż to i ja gadam....dosyć nieskładnie ale póki nie rozumie...heheheh
  11. AguuJa jeszcze tylko na chwilkę, bo trzeba coś poczytać (sesja za pasem) i kimnąć się przed nocnym wstawaniem...Czy któraś z Was używa bądź używała wkładek laktacyjnych? Jak tak to jedno- czy wielorazowych? Polecacie jakieś?? hej ja do tej pory uzywałam jednorazowych i nieprzebitej pieluchy...heeheh, ale nawet nie wiedziałam że są wielorazowe...hehehh przy trzecim dziecku bede bogatsza o tę wiedze już na początku...hihiih....w takim razie zakupie te wielorazowe skoro u naszel mamuski cycowej sie sprawdzają....pozatym opłaca sie bo takie jedne z najtańszych kosztują około 15 złotych za 30 sztuk...a czasami zmieniam 3 4 razy dziennie....wiec.....a takie wielorazowe sa od 30złotych.... patrycja`81Aguu Czy któraś z Was używa bądź używała wkładek laktacyjnych? Jak tak to jedno- czy wielorazowych? Polecacie jakieś?? ja uzywam ja polecam wielorazowe jednorazowe uzywalam-jak mi zabardzo przemokly(najczesciej przez noc) to to ze srodka mi sie przyklejalo do sutaczy-mialam je z johnson&johnson probowalam jeszcze z dwoch innych firm,ale te jak dla mnie beznadziejne noi kupilam z medela jedne(dolanczam zdjecie) a drugie jakies anita,z ktorych jestem bardziej zadowolona-wgodniejsze sa no i te i te sluza po raz drugi szukam tych anita...dzięki za nauke....ciemna ze mnie babiczka nie wiedziałam że są wierorazowe....
  12. hej jestem i ja....gosiaj nie martw sie chyba nie warto....ja swoją córcie pierwszą karmiłam tylko niecałe 3 miesiące bo pokarm zanikała z różnych powodów....i wychowała sie na butli cudowna uśmiechnięta dziewczynka....chyba wszystkie musimy wyluzowac bo na dalsza mete chyba sie nie da...ja daje na luz...
  13. halo ijak tam babezki...ja własnie zjadłam 15 pierogów i mam dość...chociaż już wypiłam pół wody mineralnej i wystawiłam z lodówy jogurt ze zbożami...normalnie chyba mi apetyt wrócił.....miłego wieczorka...
  14. hej babeczki..... dorotaiwiki no masz co nisić...ale też babeczka się spora urodziła wiec to chyba jest ok? tak dziewczyny....ci nasi faceci muszą te nasze chumorki znieść.....ale z tego co widze dają rade... ja jestem po wizycie kontrolnej Marysia waży 4300 półtora kilo w 4 tygodnie.....wiec cycowanie przynosi dobry efekt....potem byłysmy z bioderkami...też jest ok...a pieluszke drugą jeszcze mamy zakładać przez miesiąc....ale mnie stresik puścił bo jak widziałam tedzieciaczki w tych szelkach ortopedycznych to sie słabo robiło...i mi też było słbo do badania....potem mnie troszke puściło.... ja już nawet sie dobrze czuje.....wcinam ile sie da żeby tego mojego pokarmu przybyło...teściowa nawet sie zaoferowła i robi mi pierożki....ja wcinam co sie da....ale jak moj przyjdzie to może i jego chrupne.... a co do tych tabletek to jak tam? wyczytałyście i jakie jest wasze zdanie na ich temat i czy to bierzecie?
  15. Aguupatrycja`81Yasmelka ale narobilas smaka na pierogi...tylko kto mi zrobi? umie,ale jakos trudno zorganizowac sobie czas na ten rarytasja korzystam z dobrodziejstwa jakim jest mama, ale w niedzielę wracam do siebie i nie wiem jak to będzie, jak ja na wszystko znajdę czas... hmm, a jak z waszymi chłopami? mój teraz w domu, ale jak był tu ze mną to ciągle mnie molestował hehe wyposzczony, ciężko mu zrozumieć że może czekać jeszcze drugie tyle aż się wszystko unormuje tak jak trzeba... ciężko znaleźć czas ale mamuska mi pomoże...damy rade pomalutku...
  16. Aguupatrycja`81Yasmelka ale narobilas smaka na pierogi...tylko kto mi zrobi? umie,ale jakos trudno zorganizowac sobie czas na ten rarytasja korzystam z dobrodziejstwa jakim jest mama, ale w niedzielę wracam do siebie i nie wiem jak to będzie, jak ja na wszystko znajdę czas... hmm, a jak z waszymi chłopami? mój teraz w domu, ale jak był tu ze mną to ciągle mnie molestował hehe wyposzczony, ciężko mu zrozumieć że może czekać jeszcze drugie tyle aż się wszystko unormuje tak jak trzeba... my jeszcze nic...to znaczy próbowalismy ale dziecko się obudziło...zazdrośnik jakiś ma czujnik czy co...heheh ale ja tak jakoś jeszcze się niezbyt komfortowo czuje....cucule ciągną rana jeszcze też...normalnie....nie wierze sama że mam taki zanik ochoty na seks...ale.....damy rade...juz ja coś wymyśłe...
  17. AguuWczoraj P odebrał PESEL i myśleliśmy że jakiś błąd w nim bo zamiast 12 (jako grudzień) jest 32. Ale wyczytałam w necie wszystko i już wiem że tak ma być. Oczywiście stracha miałam, że trzeba będzie znów jeździć i coś odkręcać, załatwiać... moja córcia już 6 lat temu miała zamiast 03 to 23...ale numery im sie podobno pokończyły heheh
  18. agula7777I miałam racje,że moja sobie nie pojada-obrobiła 2 cyce i zrobiłam jej mleczko-to zjadła 90 i spokojnie usnęła Mam za mało mleczka? moja też czasami sie złości poje z dwóch i preży sie wygina warczy...heheh ale jakoś ją opanowuje....na noc dostaje gratis ale jakoś w miare przez dzień i potem w nocy wystarcza.... cherry82moje cycochy to juz moje gruszeczki malusie i niech tak zostanie przynajmiej nie bola czasem sutki jesccze zaszcczypia i leci z nich mleczko al ejuz takie bezbarwne z lekkim bialym po nacisnieciu brodawki a tak to tylko w nocy albo jak swiece cyckami cos tam kropelka wyleci co do mojej wagi zasmusze sie pochwalic 2 kg mniej moja waga wacha sie meidzy 53 54 wiec jecscze jakies ze 2 chche sie pozbyc i moze wejde w moje obcisle 36 narazie wchodze ale niedopinam sie brzucha juz praktycznie nie mam ale jak siedze kola ratunkowe sa no ale jak na 3 ciaze wygladam niezle a nawet nie wygladam jak po 2 heheh ty wogóle na jakakolwiek ciąże nie wyglądasz babeczko...heheh patrycja ja tam głodna jestem bo mnie żołąd wymęczył....ale ostatnio to i ciacho i kawka była i czekolada....oczywiście nie na raz...hehe a i frytasy sie zdarzyły.....pieroga z kapuchą chrupnełam aż miło...szklaneczke piwa po ostatnim karmieniu tez kiedys zapodałam...chyba nie ma więcej niz kielich wina? ale jak patrze na małą np. po tych moich dwóch dniach niejedzenia to wydaje mi sie że teraz ma więcej krosteczek niż po moich figlach jedzeniowych... a wogóle to mnie naszło na pierogi...dodam mniej cebuli i będzie...
  19. niech moc będzie z Wami!!!!....bo moja gdzieś prysła... amoże ktoś widział moją moc?
  20. dobra lece babeczki szukać jedeni...może coś upoluje....ob jak moje dziecie zaraz sie obuzi to mnie do łóżka przywiaże na czas jakiś......trzymajcie sie....
  21. AguuyasmelkaAguuo tak, dupa... z wielkim trudem udaje mi się dopiąć stare spodnie... i cyce mnie denerwują, leje się z nich.... dzień i noc z pieluchą w staniku chodze, masakra, już mam dość tego zapachu mleka O_o ile jeszcze? ostatnio są dość miękkie, a jak mała wydoi to flaczek hehe przekaż swe dobre moce ze swoich do moich cyców...co ja bym dała żeby sie lało!!! czary mary, bum tralala, ence pence BĘC! powinno zadziałać dziękuje bardzo....Miśka sie kręci to pewnie zaraz sprawdze czy działa....
  22. agula7777yasmelkagłodna jestem....zjadłam kisiel...a co dalej....a mi sie kończy cisza,bo Patka juz sie kręci-musiałam ją w wozku uspić-wszystko malpuje od Karolci,hihi Miśka tez sie zaczyna krecić...chyba koniec spokoju...a ja znowu jestem głodna...chyba brzuszek zaczyna pracować.....teraz tylko pakować....
  23. głodna jestem....zjadłam kisiel...a co dalej....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...