yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
a może dzisiaj migotka....?
-
własnie doczytałam.....mimi gratulacje!!!!
-
patrycja uratowałaś choinke przed małą rozbójniczką?
-
sie opisałam a tutaj cisza...nawet echa nie ma....
-
a jutro kolejna wizyta położnej...ciekawe co tam sobie wymysli....może coś nowego zapoda...jakąs wiedze z mojej niewiedzy..
-
taka cisza tutaj że aż strach....dawać dziewczyny...te rozpakowane pewnie zmęczone i czasu nie mają ale dwupaki.......dawać dawać...no ale wy też zmęczoe już ciężarem i dolegliwościami.... a ja nadal sie nie moge przekonac do spania na brzuchu...budze sie upocona i przerażona że jestem w ciąży a na brzuchu leże.....ale luzik jakoś musze sie przekonać do tego...
-
ciekawe czy któraś z dziweczyn nie siedzi czasem na porodówce?
-
yasmelkapatrycja`81yasmelka ach dziękuję ci zbawco..... patrycja co na obiad zapodajesz? dzis kanapiozy-znow tak wyszlo,ze nic normalnego-jutro trzeba bedzie sobie "odbic" a zjadlabym sobie jakis makaron z czyms ide ratowac choinke przed zbojem ale jaki kochany!!! moja starsza baba grała dzisiaj Maryje w jasełkach w szkole...przed dziadkami, rodzicami i gośćmi... a jutro przed innymi uczniami ze szkoły...
-
patrycja`81yasmelkapatrycja`81 nalesniki mniam mniam...pychota mysle ze Marysi tez bedzie smakowalo mmmm........mleczko nalesnikowe.... ach dziękuję ci zbawco..... patrycja co na obiad zapodajesz? dzis kanapiozy-znow tak wyszlo,ze nic normalnego-jutro trzeba bedzie sobie "odbic" a zjadlabym sobie jakis makaron z czyms ide ratowac choinke przed zbojem ale jaki kochany!!! moja starsza baba grała dzisiaj Maryje w jasełkach w szkole...przed dziadkami, rodzicami i gośćmi...
-
patrycja`81agula7777 Ja na obiadek mam zupke jarzynową,a na drugie ziemniaczki,sałatka i też gotowane udka:-)-a mam ochotę na coś smażonego i niezdrowego-hihihi. a ja w piatek jadlam hamburgera z frytkami,z mcdonalda-typowo niezdrowono ale tak wyszlo-mlody nic nie narzekal o ty łotrze!!!
-
patrycja`81yasmelkadziewczyny a co z naleśnikami? patrycja jak sądzisz? no bo takie naleśniczki z dżemikiem no....może nie jagodowym bo nas zatwardzi ale z....kurde...z jakim...cholercia....powidła sliwkowe mogą chyba być i dżem z czarnej porzeczki...ale co z nalesnikami? nalesniki mniam mniam...pychota mysle ze Marysi tez bedzie smakowalo mmmm........mleczko nalesnikowe.... ach dziękuję ci zbawco..... patrycja co na obiad zapodajesz?
-
patrycja`81yasmelkadziewczyny a co z naleśnikami? patrycja jak sądzisz? no bo takie naleśniczki z dżemikiem no....może nie jagodowym bo nas zatwardzi ale z....kurde...z jakim...cholercia....powidła sliwkowe mogą chyba być i dżem z czarnej porzeczki...ale co z nalesnikami? nalesniki mniam mniam...pychota mysle ze Marysi tez bedzie smakowalo mmmm........mleczko nalesnikowe.... ach dziękuję ci zbawco..... patrycja co na obiad zapodajesz?
-
yasmelkaagula7777A u mnie cisza i spokój-obie dziewczynki poszły spać:-) Mój wrócił z pracy i troszke sobie podrinkował,hihihi-jeszcze oblewa córe,haha-a teraz grzecznie poszedł do pokoju i już słysze jak chrapie:-)Ja na obiadek mam zupke jarzynową,a na drugie ziemniaczki,sałatka i też gotowane udka:-)-a mam ochotę na coś smażonego i niezdrowego-hihihi. dziewczyny a co z naleśnikami? patrycja jak sądzisz? no bo takie naleśniczki z dżemikiem no....może nie jagodowym bo nas zatwardzi ale z....kurde...z jakim...cholercia....powidła sliwkowe mogą chyba być i dżem z czarnej porzeczki...ale co z nalesnikami? a tak pozatym to już tych kurczaków mam dość..muszejakieś mięsko upiecdo chlebka... jutro ide do mojej ginki po zaświadczenie....do becikowego....przyda se troszke kasy na spłate dłgów za bar....kurna chata...sie posypało...ale trzeba dalej żyć....
-
agula7777A u mnie cisza i spokój-obie dziewczynki poszły spać:-) Mój wrócił z pracy i troszke sobie podrinkował,hihihi-jeszcze oblewa córe,haha-a teraz grzecznie poszedł do pokoju i już słysze jak chrapie:-)Ja na obiadek mam zupke jarzynową,a na drugie ziemniaczki,sałatka i też gotowane udka:-)-a mam ochotę na coś smażonego i niezdrowego-hihihi. dziewczyny a co z naleśnikami? patrycja jak sądzisz? no bo takie naleśniczki z dżemikiem no....może nie jagodowym bo nas zatwardzi ale z....kurde...z jakim...cholercia....powidła sliwkowe mogą chyba być i dżem z czarnej porzeczki...ale co z nalesnikami?
-
mogitka trzymam kciuki netka ty tam od czasu do czasu daj odsapnac swojemu....
-
cherry może to objaw poczatku porod te chumorki...dasz rade juz niedlugo....dzisiej juz 21....zlei...trzymaj sie i nie daj sie... zosieńka bedzie dobrze....trzymam kciuki za mazulka...
-
gosiaj ja w zasadzie nie jem smażonego, kapusty, cebuli i grochu i fasoli...a reszte wcinam i obserwuje mal...ostatnio mnie naszlo na figi....zupy wszelkie, rosołki itp...gotowanei pieczone mieso...mleko i przetwory tez ale ja obserwuje...bez szalenstw ale i bez strasznego rygoru... agula u mnie rosołek a na drugie ziemniaki, salatka i udka.....niestety..gotowane....
-
sandra słuchaj się nas....w forumowych ciotkach siła...nie ma czasu na depresje...to że twoj pracuje to trudno...moj też i to od godziny 14 do 21 a potem jeszcze do baru chodził do 23 także wiem o co chodzi.....ale ten czas kiedy go nie ma wykorzystaj na spanie i odpoczynek....dom to nie muzeum...szczególnie u kobiety w połogu i to pierwszym....pamiętaj że te pierwsze 6 tygodni musisz bardzo na siebie uważać bo organizm musi do siebie dojść, także staruszek do pracy a ty nakarm przewiń przytul i spanko i odpoczywaj....a teściową niech mążpoprosi tak calkiem od siebie, żeby pomogła na razie w sprzataniu i zakupach..... co do dopajania...wszystko dziecko ma w cycu...tak jak pisze gosiaj najpierw dzecko uzupełnia płyny potem jest już gęstsze a na końcu najbardziej kaloryczne jedzonko.... ja też sie na początku martwiłam ale teraz jak mała przybywa na wadze i śpi spokojnie chociazby po godzince...to wiem że jest ok.... trzymaj sie i tak jak ci mówimy...nie daj sie depresji...
-
no to dziewczyny rozpakowujemy sie nawet nieźle.....świetnie.... GRATULACJE AGUU, GRANDZIA, MAJECZKA...
-
Hej tu AGUU. Dziś o 14,05 urodziła się sn kudłata czarnulka Aniela. 4.05kg i 56cm. Ja czuje się w miare dobrze. głodna jestem strasznie :) pozdrówka dla Was!!
-
ana79Witajcie kochane cioteczki!!!!!!!!!! a ja właśnie wróciłam od lekarza,bo fatalnie się czuję....mam zapalenie gardła i dostałam kupę leków,a większośc to wziewne,bo w nocy to myślałam,ze sie uduszę.....a kosztowały tyle,że załamka a ja nadal nic....dziś 39 tydzien,a to moję dziecie uparte.....mój się cieszy,że coraz bliżej 26,a to jego dzień urodzin....nie myślałam,ze tak długo ponoszę tę ciązę...byłam przygotowana na wcześniejszy poród,hihi...a tu mały psikus....staram się juz nawet nie mysleć o tym i czekam tylko na rozwój wydarzeń...a póki co to muszę się troszkę podleczyć,bo mam tak zapchany nos i gardło,że nie dałabym rady urodzić no widzisz...pewnie sie babeczko przeterminujesz nam tutaj...hehe..ale lecz sie lecz - teraz najważniejsze żebyś sie wyleczyła bo jak bedziesz z chrypą sie darła na porodówce na położne..heheh agula7777A my wisimy na cycu:-) W zasadzie to nie czuje,że mam dziecko w domku,bo cały czas śpi i je,hihihi. Na cyca budzi się co 3 godzinki:-) no to dziewczyna zuch....daje ci odpoczywać....my jeszcze mamy troszke przed sobą a patrycja juz prawie połóg kończy...... patrycja dla Bena uściski z okazji miesiąca...od przyszłej żony....hehehehhe no i od teściowej...hihi netka no to teraz juz luzik...masz swojego miśka w domu to korzysaj i tul sie ile możesz....a dzidek sam zdecyduje kiedy sie z wami zobaczy... majeczka GRATULACJE CÓRECZKI!!!!! Kolejna bidulka po cesarce....trzymaj sie... sandra dzielna zciebie babeczka....ciężki poród ale teraz chyba już na widok malutkiego mijaja zle wspomnienia co? a jak tam u ciebie z pokarmem? agula no z jedzeniem masakra.....gorzej niz jak byłam w ciąży...czasami sobie gadam co bym zjadła to mój T sie smieje że w ciąży miałam mniej zachcianek niz teraz...heheh...no ale cóz...trzeba jeśćbyleby dzidkom odpwiadało.... zapodaj menu na przyszły tydzień to cos może odgapie..... a tak apropo....wczoraj pierwszy raz od cesarki kichnełam....bo tak to dusiłam w sobie...a wczoraj wielka poduca do brzucha i kichnełam...mało mi brzcha nie wydarło przez gardło...heheh a moja dziewczyna zaczyna po godzince czy półtorej nie spać.....patrzy sobie dziewcze na ten zakrecony świat.....czasami weschnie...ale najcześciej stęka i przeciąga sie.....śmieszne te dzdeczki takie małe kurczaki...przynajmniej patrycja i agula wiedza o jakim rozmiaze mówie bo reszta to dzidki wielkie...eheh...a nasze w pogoni za wagą....heh panna dawaj zdjęcia swojego dzidziulca a dwupaki macie jeszcze 11 dni na rozpakowanie.....brać sie do roboty........już juz nie ociągać sie....
-
yasmelkaagula7777Hej cioteczki. Dawno mnie nie było ale tak wyszło A to moja Karolinka Pózniej do was wpadne i was poczytam ale musiałaś mieć zgage!!! hehehe ile to dzieciątko ma włosów na głowie szok..hehehehehhe pięknisia!! no mi net sie dopiero odblokował.... agula widze że jest.... panna juz w domku - córeczka Maja zdrowa i pozdrawiają wszystkie cioteczki forumowe.... panna napewno zaglądnie jak tylko będzie mogła.... ja tylko na chwilke bo musze iść cycować...heheh...mojemu dzieciątku dzisiaj odpadł w nocy kikut po pepowinie....wiec zaczynamy normalne kąpanie!!! tak sie ciesze...tera spokojnie owine ja w pieluszke to łapek swoich sie nie bedzie bala...no i może przestanie płakać podczas kąpieli...mam nadzieje...pozdrawiam...
-
agula7777Hej cioteczki. Dawno mnie nie było ale tak wyszło A to moja Karolinka Pózniej do was wpadne i was poczytam ale musiałaś mieć zgage!!! hehehe ile to dzieciątko ma włosów na głowie szok..hehehehehhe pięknisia!!
-
a majeczka ciekawe jak tam...
-
u nas zaraz pora kąpieli...ide sie przygotować...trzymajcie sie do jutra pewnie....jakby co to dam wam znać......no chodzi mi o ane, panne i agule....