Skocz do zawartości
Forum

yasmelka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez yasmelka

  1. patrycja`81jak dobrze policzylam, to 6 bedziesz miala juz na bank Coreczke... no ciekawa jestem jaki plan ma Olivka ja lece juz od kompa,bo mi reka juz boli-mlody spi mi na rekach zjadl cyca i usnal jak karmei z lewej piersi,to czesto pomykam na kompa patrycja jak twoj synio je...zawsze z dwóch piersi czy czasem tylko z jednej? agula7777Dziś o 8.10 urodził się synek Zosieńki-Sebastian:-) Waga 3550;długi 54cm.GRATULACJE!!!!!!! GRATULACJE!!! WITAMY KOLEJNEGO FACETA.... panna-emwitajcie dziewczyny GRATULACJE DLA TYCH KTÓRE TULA JUZ SWOJE MALEŃSTWA!!! ja mam chwile czasu bo Maja śpi u nas nie za kolorowo jest no i popisane obudziła sie napisze tylko tyle że walczymy z kolkami i z moją gorączką postaram sie zaglądać częściej.... miłego wieczoru co to za gorączka panna...od cycuszków?
  2. gosiajhej, ja juz w domku...wiec co do ktg: dzisiaj juz cos takm wyszlo na ktg, bo brzuch mi caly dzein twardnieje dzisiaj...no i takie male pagorki wyszly...jeden nawet taki konkretny- powoli sie rysowala gorka, a potem powoli opadala...ale polozna powiedziala, ze to jeszcze nie taki prawdziwy skurcz, ale widac, ze mi brzuch twardnieje...no i ja czuje, ze twardnieje...ale bezbolesnie...no pomijajac fakt, ze mi dzis dosc niedobrze ogolnie.,... ale musze sie was koniecznie o cos spytac...czy wy sie tak wydzieralyscie w trakcie porodu? juz w trakcie skurczy? bo jak bylam 23 na ktg to rodzily dwie- jedna juz na koncowce, bo jeszcze dzidziusia slyszelismy i sie darla...a druga przyszla ze skurczami i co skurcz to darcie sie... ale dzisiaj to bylo przegiecie paly...normalnie jak jakis jelen na rykowisku.... nie wiem czy to normalne jest, ale mam nadzieje, ze ja takiego czegos nie odstawie... nie wiesz...ja jak pierwszy raz rodziłam sn to miałam zajebistego lekarza i raz tylko sie zadarłam...a on na to wie pani co...niech pani krzyczy "do środka" bo wtedy ma pani większą siłe parcia...a tak to traci pani sile na krzyk....i tak robiłam..jak miałam sie drzeć do zapierałam sie w sobie i pomogło..10 minut potem mialam juz anie....
  3. no ale cisza.... obra to ja uciekam...zagldne potem...papa...
  4. no na zupke wstawione....mała znowu 10 minut przy cycu balowała, dwa razy ulała...potem dojadła...popierdziała i śpi...pewnie z godzine bo sie nie najadła...a ja ide kończyć papiery.... ciekawe jak tam zosieńka.... a jak mamuśki? jak tam z dzieciaczkami? agula....masakra z tym jedzeniem...heheh ja dzisiaj zupke pomidorową...a na drugie pewnie mięsko upieke bo niby co....
  5. a wogóle to wczoraj masakra...mała cały dzień na cycu wisiała.....ale za to w nocy dała odpocząć....spała 7 godzin...ale wreszcie ją wybudziłam...pociumała chwilke i dalej kimała....za 2 godziny sie obudziła i zjadła z jednej piersi....teraz kimie ja nadrabiam papierkowe zaległości, wstawie zaraz obiadek....pozałatwiam sprawy z zamknięciem lokalu i wogóle...szkoda gadać chodzimy z moim przygnebieni jak o tym rozmawiamy....no ale cóż...w 2010 weźmiemy sie porządnie za budowe domu...
  6. spokojnie....już niedługo.....jak cie bolał jak na okres to już niedługo...pozatym skurcze na ktg mogą ci nie wyjść a jak wrócisz do domu to możesz dostać skurczy.... ja nie miałam długo na ktg...a potem jak siadłam na ktg to w ciągu 15 czy 25 minut zaczął sie stawiać brzuch i rozwarcie na prawie 6cm miałam także nie sugeruj sie że nie ma skurczy na ktg... przyjdą zobaczysz... ja myśle że to lada dzień bo każdą z nas bolał brzuch jak na okres a pare godzin potem albo pare dni urodziłyśmy także...trzymam kciuki i bez nerwów bo wstrzymujesz akcje babeczko...
  7. cherry82Migotka27Witam ja tylko na momencik bo własnie ze szpitala wrocilismy urodziłam wczoraj o 15.45 coreczke wazy 3140 a mierzy 48 cm szczegoły pozniej wam napisze Patrycja dzieki za nr tel ale dopiero terazsprawdziłam ze mi posłałas migotko-gratuluje coreczki agula7777Sms od Zosieńki jestem na porodówce,wody mi odeszły o 13-tej,skurcze narazie spoko.Jak będą słabe to o 19-tej podadzą oksytocyne.Dam znaka co dalejzo Zosieńka trzymamy kciuki zosienko super i ty dzisiaj urodzisz trzymam kciuki gosia i netka-co u was dajcie znac moz ejuz w szpitalu tez jestescie ale fajnie jecscze troszke i koniec grudnia szook jak to szybko minelo az lezka sie w oku kreci tyle zesmy czekaly na nasze skarbeczki male ahh dokładnie - patrzcie dziewczyny ile iesięcy mineło tak szybko....ani sie obejrzymy a pierwsze urodziny naszych skarbów bedziemy świętować!!! szok!!1
  8. Migotka27Witam ja tylko na momencik bo własnie ze szpitala wrocilismy urodziłam wczoraj o 15.45 coreczke wazy 3140 a mierzy 48 cm szczegoły pozniej wam napisze Patrycja dzieki za nr tel ale dopiero terazsprawdziłam ze mi posłałas WIELKIE GRATULACJE!!!! patrycja`81Migotka gratulacje PATRYCJA DLA WAS 5 ROCZNICA...TEŻ GRATKI....OBYŚCIE SIE ZAWSZE MECZYLI AK JAK PRZEZ TE LATA...HEHHHE zosieńka...dawaj dawaj....czekamy na ciebie!!! gosiaj i netka do roboty!!!!
  9. jakąś godzinke temu ana urodziła dziewczynke prawie 4500.....ale porodu takiego jak chery niestety nie miała...straciła dużo krwi, jest słabiutka i dochodzi do siebie, ale tuli już swoją tzrecią dziewczynke w ramionach.......ogromne gratulacje!!!!!!!!
  10. cherry82nathan ur 25.12.2009 godz 11-15 waga 3790 juz gwiazdeczka z nami w domu potem opisze wiecej ale dodam ze porod super szybko blyskawica a wiec zadowolona i dobrze sie czujemy potem reszta relacji niema to jak w domu ach babeczki nie wierze ze juz mam po zycze wam oby wam rowniez tak szybko poszlo do potem caluski jednak polski usg dokladniejszy heheh mialam na 25 i sie urodzil dzisgosia-bylam pierwsza hehehe poptem wstawie zdiecia aa wiecieco taka zgaa a wlosy blond hehehe pierwszyt raz moje dziecko ma jasne wloski i wcvale nie duzo gratulacje cherry!!!! Co za punktualny chłopak!!!!
  11. =cherry82Yasmelka-ty moze i nie moglas sie opchac ale juz razem spedzacie swieta z dzidzia ty masz dzidka a my zarelko nawet szampana bezalkoholowego wypilam z cora ona jak nawalaona ehhehe z wrazen gwiazdkowych a i ja jestem zadowolona nawet wuyszlo na to z ebylam grzeczna w tymn roku bo i do mnie zawitala gwiazdka moze nie w postaci dzidka ale w innej hihi moj men tzn gwiazdka sie postarala nono nie powiem ale udalo sie jej no to pochwal sie co dostałaś ....no dawaj dawaj.... cherry82HEHE WIECIE CO TAK SOBIE MYSLE JESLI BY MNIE DZIS ZLAPALO TO MOJA LEWATYWA BEDZIE CHYBA TRWAC WIECZNOSC hehehehehhe i o to chodzi...by ta przyjemość trwała jak najdłużej hihihiih agula7777yasmelkasandra jak tam babeczko? patrycja co jadłaś? agula czy nie ściska cie w żołądku? bo ja jak te wszystkie potrawy robiłam...i jak teraz je jedli to normalnie jak w klubie aż się czułam.....aż...czytaj..."anonimowych żarłoków"....na odwyku oczywiście......Czy mnie nie ściskało?Mało powiedziane,myślałam,że padne:-( Ale za rok sobie to odbije:-)hihihi tak agula....w przyszłym roku odbijemy i bedziemy potem siedziała i pierdziały hihihihhhih sandra1237dziewczyny pomocy moj maluszek ma zatwardzenie od wczoraj 22 nie ibil kupki a teraz mocno sie prezy i nii z tego zapodalam mu juz herbatke z koperku wloskiego ale to tylko wywolalo kilka wiatrow nie wiem co mam robic bo on sie strasznie meczy... mysle ze to przez moje mleko bo ja tez mialam ciezka kupke nie wiem co mam robic moze macie jakies pomysly..? może coś zjadłaś nie takiego...musisz te pierwsze tygodnie uważać i pomaleńku wprowadzać wszystko.....co do prężeń to można troszke wody rzegotowanej dać, pieluszke ciepłą na brzuszek - pieluszke prasujesz żelazkiem i kładziesz na brzusio...tylko żeby gorąca nie była, mojej pomagała też kąpiel w ciepłej wodzie...no takiej dostosowanej dla dzidka......albo położyć na wznak i masować troszkę brzusio...jak odchodzą gazy to dobrze bo to tez kolka może być...moja Ania tak miała..są takie krople esputikon...dla dzieciaków nie wiem czy tam macie....ale najlepiej do lekarza żeby on coś przepisał i doradził...dużo cherbatki tez nie dawaj bo to jest jeszcze bardzo wrażliwy układ i za duzo też nie pomoże... sandra1237ja juz zrezygnowalam z karmienia na 100% od wczoraj nie karmnie mam juz dosyc tych cieknacych cycuchow i bulu... sprobuje moze z ta pieluszka bo maly sie strasznie meczy narazie przysnal ale budzi sie co chwile... do tego nie ma apetytu nie jadl juz od 5h tak sutki bolą od złego przystawiania, u mnie np. jak zaczyna jeść to też zajebiście mocno boli ale to są sekundy potem jak już zacznie jest git.... ja na cieknące mam sportowy biustonosz i wkładam tam złożona pieluche...wygodnie i skuteczne.... pozatym uważaj bo jak odstawisz tak nagle to też może mieć problemy z brzuszkiem....ja jak przestawałam karmić anie to musiałam mieszać pokarm swój ze sztucznym - zwiększając dwke sztucznego co jakiś czas.... pozatym musisz uważać na piersi bo jak tak agle odstawisz to możesz mieć problwmy typu guzki i wtey dopiero boli....także uważaj...taka decyzja powinna byc skonsultowana z lekarzem...zresztą jak sie stresujesz to kiepsko leci pokar...kiepsko leci to mały sie denerwuje...i tak na około.... co do nie jedzenia 5 godzin...nic mu nie bedzie....moja też sie nie wybudzała na jedzenie....ja ja zaczynałam przebierać i wtedy do cyca...ale lekarka powiedziała że diecko może mieć taki odstep w nocy np. czy w dzień ok 6 godzin....przeczyści sie żołądeczek i bedzie ok.... dorotaiwikiciekawe jak u mnie bedzie ,u Natalki z brzuszkiem po wigili bo zjadłam 2 kostki mintaja smazonego ,2 pierogi z kapusta i grzybami( oj a zjadłabym ich wiecej) ja tez zjadłam wszystkiego po trochu...mam nadzieje że będzie ok... AguuHej mamuśki. Mam masę zaległości i zero czasu na nadrabianie...Puki co mamproblem z nadmiarem pokarmu. Mała śsie pięknie, ale ostatnio krótko i zasypia.Karmię ją co godzinę ale chyba jeszcze przegłodzę... Potrzebuję rad dziewczyny bo wpadne w depreche ;/ Ok jak znajdę więcej czasu to coś więcej opowiem. ;) nie martw sie....czasami tak mają...jeżeli pieknie sssie to przystawaj ją co godzinke....traktuj to jako przyjemność usiądź wygodnie...odprez sie i karm....po paru tygodniach dziecko sobie ustali karmienia w dłuższych odstepach czasu - maja mimo że czasami je co 3 godziny ma też tak że je co godzine...albo 3 wisi na cycku....no ale trzeba to przetrwać... co do nawału to tak jak pisałam sandrze....pielucha i czekać...ak masz bardzo dużo to można troszke odciągnąć na poczatku karmienia żeby sie nie dławiło dziecko...ale nie odciągaj dużo bo im wiecej odciągasz tym wiecej bedzies produkowała pokarmu...tak jak to patrycja napisała...pozatym mi tez pomaga ciepły pryznic....a najlepszy laktator to ten którego pod serduchem nosiłaś....zobaczysz że sie unormuje.... ja wiem że jest teraz wam naprawde ciężko bo mi tez było....a czasami jest mi nadal...szczególnie w nocy gdy chce sie spać a szkrb chce ssać...denerwuje sie nie może złapać...wygina sie potem ssie zasypia i od nowa...ja ja do łóżeczka a ona oczy jak 5 złotych....no cóż trzeba wytrwać...na to czekałysmy przecież na te nasze kruszynki...ale teraz musimy sie do siebie wzajemnie przyzwyczaić....wypracować sobie pory karmienia i spania...na razie dla naszych dzieci nie ma dnia i nocy tylko jest jedzenie i spanie ale niedługo sie to powinno zmienić... patrycja`81AguuPuki co mamproblem z nadmiarem pokarmu. Mała śsie pięknie, ale ostatnio krótko i zasypia.Karmię ją co godzinę ale chyba jeszcze przegłodzę... Potrzebuję rad dziewczyny bo wpadne w depreche ;/ Aguu Babeczko nie ma powodu na depreche na nadmiar pokarmu najlepszy laktator Dziecie teraz nie mialam takiego problemu,bo sama rozkrecac musialam laktacje ale z Emilia mialam na poczatku-twarde piersi zguzkam-na twarde piersi pomogl cieply prysznic, dobre sa liscie z kapusty(ja nie sprawdzilam,bo nie musialam,bo prysznic pomagal zawsze) a na nadmiar pokarmu pomagala Emilia-nie musialam pedzac po laktator a laktatorem sciaga sie tylko pokarm do odczucia ulgi-nie za duzo,bo to odwrotnie dziala Twoja cora jest malenka jeszcze sie Wam nie uregulowala laktacja-ale wspolraca i spokoj pomoze Wam w sukcesie Dziecko moze dlugo wisiec na cycu-ale na najedzenie wystarczy mu max 20 min jesli zasypia wczesniej,a Ty masz nie masz laktatora albo nie odciagasz recznie(podziwiam kobiety ktore umia recznie odciagac pokarm) wybudz delikatnie dziecie-nie robisz mu krzywdy przerywajac sen nie dlugo wszytsko sie unormuje powodzenia no dokładnie święte słowa.......pewnie sie wcześniej ze trzy razy powtórzyłam..hehe
  12. sie opisałam.....teraz ide pojeść sałatki warzywnej.... i takich tam...zdrowych ale niezbyt porządanych rzeczy...hhihi miłego wieczorku...
  13. reszta brzuchatek....tik tak tik tak tik tak......coraz bliżej styczeń.....ruszać sie....uprawiać seks...wypychać dzieciaczki.....
  14. sandra jak tam babeczko? patrycja co jadłaś? agula czy nie ściska cie w żołądku? bo ja jak te wszystkie potrawy robiłam...i jak teraz je jedli to normalnie jak w klubie aż się czułam.....aż...czytaj..."anonimowych żarłoków"....na odwyku oczywiście......
  15. yasmelkayasmelkacherry82teraz sobie odpoczywam bo jzu po kolacji jestesmy zdazylam sie napchac swiatecznym zarelkiem a teraz juz by synek mogl wyjsc jutro dzis lepiej niech nie bo ledwo chodze i rwie mi na dole cherry czego jak czego ale ja ci zazdroszcze tego obżarstwa....heeh ja tylko po łyżeczce żeby małej nie zaszkodzić.... a jestm taka głodna...a tyle pyszności...masakra...no ale cóż...nie da rady...cherry a ty z tego objedzenia to jeszcze na porodówce wylądujesz...heheh a i tak nas pocolo czeka...czy w dwupakach czy rozpkowane...heheh
  16. yasmelkacherry82teraz sobie odpoczywam bo jzu po kolacji jestesmy zdazylam sie napchac swiatecznym zarelkiem a teraz juz by synek mogl wyjsc jutro dzis lepiej niech nie bo ledwo chodze i rwie mi na dole cherry czego jak czego ale ja ci zazdroszcze tego obżarstwa....heeh ja tylko po łyżeczce żeby małej nie zaszkodzić.... a jestm taka głodna...a tyle pyszności...masakra...no ale cóż...nie da rady...cherry a ty z tego objedzenia to jeszcze na porodówce wylądujesz...heheh
  17. cherry82teraz sobie odpoczywam bo jzu po kolacji jestesmy zdazylam sie napchac swiatecznym zarelkiem a teraz juz by synek mogl wyjsc jutro dzis lepiej niech nie bo ledwo chodze i rwie mi na dole cherry czego jak czego ale ja ci zazdroszcze tego obżarstwa....heeh ja tylko po łyżeczce żeby małej nie zaszkodzić....
  18. cherry82mam wolna chwilke i obiecalam pokazac zdiecie pinki a wiec prosze świetna!! a jaka rażąca!!
  19. A mi sie dzisiaj wszystko pier.... Nic mi nie wychodzi!!! Wywaliłam do smieci dwie masy i jednen podklad pod ciasto...no jakas paranoja...ciasta odpuscilam na dzisiaj....zrobilam farsze i tyle...reszta czeka na jutro...no mowie wam tylkosiaść i płakać....
  20. zdrowych wesołych swiąt bożego narodzenia, aby spełniły sie wszystkie marzenia a przedewszystkim te o dzieciaczkach....tym dwupaczkom szybkego porodu i zdrowych dzieciaczków...a mamuskom....zdrowych pociech , wyspanych nocek i wypoczetych oczek.....buziaki kochane!!!
  21. yasmelkadorotaiwikiyasmelka hej patrycja......jak tam? moja dzisiaj wisiała prawie całą noc na cycu...ma wbudowny skubanica jakiś czujnik i jak czujnik daje jej znać że sie położyłam i okryłam kołderką to zaczyna mruczeć i strasznie nagle sie głodna robi i nie ma siły trzeba dać cyca bo rece pozjada...hehehheheh dokladnie tez tak mam tylko głowe do poduszki sie przyłozy i już mala daje znac o sobie ciekawe gdzie te czujniki mają....hehe juniorka gratulacje syneczka jeszcze raz....dacie rade...akie skarby daja w kość ale jeden uśmiech i mija cała zlość....żeby jeszcze tak ze zmeczeniem bylo..heh
  22. dorotaiwikiyasmelkayasmelka No majeczka wreszcie przełamany męski wzór :) śliczna a jakie ładne imie!!! i cos mi sie wydaje że podobna do mamuski.... GRATULACJE jeszcze raz!!! hej patrycja......jak tam? moja dzisiaj wisiała prawie całą noc na cycu...ma wbudowny skubanica jakiś czujnik i jak czujnik daje jej znać że sie położyłam i okryłam kołderką to zaczyna mruczeć i strasznie nagle sie głodna robi i nie ma siły trzeba dać cyca bo rece pozjada...hehehheheh dokladnie tez tak mam tylko głowe do poduszki sie przyłozy i już mala daje znac o sobie ciekawe gdzie te czujniki mają....hehe
  23. yasmelkamajeczkaWitam kochane!! Wypuscili mnie dzisiaj o 18:)) Wpadlam sie tylko zameldowac i wklejam zdjecie mojej coreczki:)) oto Lejla:) No majeczka wreszcie przełamany męski wzór :) śliczna a jakie ładne imie!!! i cos mi sie wydaje że podobna do mamuski.... GRATULACJE jeszcze raz!!! hej patrycja......jak tam? moja dzisiaj wisiała prawie całą noc na cycu...ma wbudowny skubanica jakiś czujnik i jak czujnik daje jej znać że sie położyłam i okryłam kołderką to zaczyna mruczeć i strasznie nagle sie głodna robi i nie ma siły trzeba dać cyca bo rece pozjada...heheh
  24. majeczkaWitam kochane!! Wypuscili mnie dzisiaj o 18:)) Wpadlam sie tylko zameldowac i wklejam zdjecie mojej coreczki:)) oto Lejla:) No majeczka wreszcie przełamany męski wzór :) śliczna a jakie ładne imie!!! i cos mi sie wydaje że podobna do mamuski.... GRATULACJE jeszcze raz!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...