Skocz do zawartości
Forum

yasmelka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez yasmelka

  1. gosiajyasmelkaAguuMy na szczepienie idziemy 4 II ... a we wtorek na wizyte... Ech małej z pojedyńczych krostek zrobiła się jakaś wysypka :/ martwi mnie to.... A na dodatek dostała ciemieniuchy!! ehhta wysypka to mogą byc potówki, a na ciemieniuche to ja miałam taki płyn z firmy "skarb matki" i ppowiem ci że super sie sprawdziło a ania miała ogromna i nie mogłam sie jej pozbyc dopiero jak to uzyłam to przeszło i juz sie nie pojawiło.. nie martw sie ja kończe ze 3 miechy 30....damy rade... agula7777Wiesz co...ja jestem przeciwnikiem sztucznego mleczka ale jak moja non stop płakała-po cycu-to stwierdziłam,że jest głodna:(i jak wypije z butelki,a zjada naraz 90 i do tego 2 cyce to wtedy idzie spać. Z Patką na początku miałam podobnie,a potem karmiłam tylko cycem i mam nadzieje,że teraz też tak bedzie:) moja tak ma wieczorem....z obu zje i dalej ciągnie i wygina sie i płacze i chce jeszcze a tam nic....wiec też dostaje 60 czasami 90ml....zjada i potem zasypia zadowolona a potem przez noc i cały dzień na cycu... gosiaj to sztuczne to nie trucizna....nie przesadzajmy miliony dzieci naświecie są na sztucznym wychowane i są zdrowe...mi pokarm zanikł w 3 miesiącu i mała była na sztucznym...zdrowa jak te miliony dzieci...nie ma co przesadzać ani w jedną ani w druga tronę bo popadniemy w jakieś schizy...jak dziecko jest głodne to mu poprostu daje...bo dla mnie gorsze jest głodzic dziecko niż dawać sztuczne...ale to wola każdej z nas....bo co maja powiedzieć te które nie moga karmić..np cherry czy sandra...że trują swoje dzieci? ja tez nie uwazam, ze sztuczne jest zle...ale wszyscy tylko gadaja o zaletach mleka matki a nie mysla o tych matkach co chca karmic piersia a nie moga... no dokładnie gosiaj...dletego właśnie nie możemy popaść w skrajność bo jest tyle opinie że zwariujemy i to nie tylko na ten temat...to też na temat szczepionek i innych...same wiemy co dla naszych dzieciaków jest najlepsze bo je mamy na codzien...widzimy jak reagują i wogóle....najważniejsze żeby były zdrowe...
  2. AguuMy na szczepienie idziemy 4 II ... a we wtorek na wizyte... Ech małej z pojedyńczych krostek zrobiła się jakaś wysypka :/ martwi mnie to.... A na dodatek dostała ciemieniuchy!! ehh ta wysypka to mogą byc potówki, a na ciemieniuche to ja miałam taki płyn z firmy "skarb matki" i ppowiem ci że super sie sprawdziło a ania miała ogromna i nie mogłam sie jej pozbyc dopiero jak to uzyłam to przeszło i juz sie nie pojawiło.. gosiajdziewczyny...mowie wam....doszlam do wniosku, ze kurde trochepozno sie zdecydowalam na maciezynstwo....majac 20kilka lat to jakos tak na luziue sie do tego podchodzi....a ja za miesiac koncze 31 lat.... nie martw sie ja kończe ze 3 miechy 30....damy rade... agula7777gosiajagula7777Patrycja powiedz mi kochana...jak ja moją dokarmiam mleczkiem sztucznym to wcześniej dostane okres?agula: a powiedz, czemu zdecydowalas sie dokarmiac? za malo przybierala twoja corcia na wadze czy jak?bo ja to ciagle mam wrazenie ze jak ktos daje sztuczne to normalnie jakby trucizne podawal...bo przeciez nic nie jest tak dobre jak wlasne.... a ja od tego cycowania to jakas schize mam czy Oli dobrze przybiera na wadze czy nie...normalnie kazda kropla na wage zlota... Wiesz co...ja jestem przeciwnikiem sztucznego mleczka ale jak moja non stop płakała-po cycu-to stwierdziłam,że jest głodna:(i jak wypije z butelki,a zjada naraz 90 i do tego 2 cyce to wtedy idzie spać. Z Patką na początku miałam podobnie,a potem karmiłam tylko cycem i mam nadzieje,że teraz też tak bedzie:) moja tak ma wieczorem....z obu zje i dalej ciągnie i wygina sie i płacze i chce jeszcze a tam nic....wiec też dostaje 60 czasami 90ml....zjada i potem zasypia zadowolona a potem przez noc i cały dzień na cycu... gosiaj to sztuczne to nie trucizna....nie przesadzajmy miliony dzieci naświecie są na sztucznym wychowane i są zdrowe...mi pokarm zanikł w 3 miesiącu i mała była na sztucznym...zdrowa jak te miliony dzieci...nie ma co przesadzać ani w jedną ani w druga tronę bo popadniemy w jakieś schizy...jak dziecko jest głodne to mu poprostu daje...bo dla mnie gorsze jest głodzic dziecko niż dawać sztuczne...ale to wola każdej z nas....bo co maja powiedzieć te które nie moga karmić..np cherry czy sandra...że trują swoje dzieci?
  3. j.annahej dziewczyny !!mam pytanko, byłyście moze juz na usg bioderek ?? Jak to badanie wygląda? Bolesne dla maluszka? My idziemy 28 stycznia wiec wole wiedziec jak to mniej wiecej wygląda. Widzę, że niektore z Was chodzą już na spacerki, ja myślę, że jeszcze troche za zimno dzis u nas bylo -8 w dzien. Z reszta ze wcześniakami to troche inaczej .. chyba . Przytyliśmy z 2715g do 3450g :) tak ja już byłam to tak jak usg...u nas przykłada tylko sekunde i robi zdjęcie...na jednym i na drugim boczku...nie jest to ani inwazyjne ani bolesne...dzieciaki płaczą ale to te które się nie lubią przebierać...:) panna-emhej hej mamuski melduje sie w ekspresowym tempie bo Maja marudzi od paru dni kiepsko jej idzie spanie w dzien w nocy wstawała mi raz o 4 a teraz znowu jej sie poprzestawiało i wstaje o 2 a pozniej o 5 w przyszłym tygodniu idziemy na szczepienie bedziemy ją szczepić tymi zwykłymi szczepionkami bo ja nie jestem przekonana do tych 5w1. P jest w pracy a jego mama gdzies wybyła wiec korzystam z wolnego dojscia do kompa dla zainteresowanych dodałam zdjecia Naszej Pszczoły na NK miłego dnia dziewczyny zmykam bo Majce juz sie nudzi w łóżeczku my idziemy 27 na to szczepienie i wiesz tez robie te zwykłe bo po pierwsze u nas te 5 w 1 są 200zł płatne a pozatym tez nie bardzo jestem do nich przekonana...Ania miała zwykłe...a zastanawiałyście sie nad tymi płatnymi nieobowiązkowymi? na pneumokoki i na rotawirusa...co o tym sądzicie? ja juz sama nie wiem...niby dużo kasy ale jakby miało pomóc....sama nie wiem wy szczepicie dzieciaki przeciw temu? majeczkawitam!!ale dawno mnei nie bylo:) ho ho ho!! tak jakos omijalam komputer:) nie chcialo mi sie ani pisac ani wogole klikac:) agula mnie przywolala bo pytala o mnie dzisiaj:) hahahahaha j.anna ja na usg bioderek ide dopiero 4 lutego .. tez sie zastanawiam jak to wyglada... u nas wszytsko dobrze:) mala rosnie:) jakub jakis lekko przeziebiony ale damy rade:)) majeczka witaj....a co dzidzia już robi?
  4. gosiajyasmelkaa wiesz...u mnie było odwrotnie...jak miała tyle co twoja..to martwiłam sie że za długo śpi...hhehehe to teraz mam....i mało tego spała w łóżeczku i w dzien i w nocy...moja to by najchetniej w nocy spala...musze ja wybudzac, ale zazwyczaj konczy sie na tym, ze jej daje moje odciagniete mleko, bo ona jak suswl w nocy spi...a potem odciagam...bez sensu...leniwiec jeden...i jak mi sie ma mleko produkowac, jak ona taka leniwa do picia??? ja tak miałam na początku i wiesz lekarka mi powiedziała żeby ten pokarm sobie odciągnąc a dziecku dać pospać nawet te 6 godzin do 7 żeby zołądeczek odpoczął...mleko możesz zamrozić na cięższe czasy...heheh a ona na azie niech śpi i ty tez korzystaj bo moja tak na początku tez miała i ja ją wybudzałam a niepotrzebnie....gdybysie dało na zapas wyspać..
  5. a wiesz...u mnie było odwrotnie...jak miała tyle co twoja..to martwiłam sie że za długo śpi...hhehehe to teraz mam....i mało tego spała w łóżeczku i w dzien i w nocy...
  6. patrycja a z tym sklepem to SZACUN.....
  7. wstawiłam na prywatnym wczorajsze gwiazdy...
  8. maja też chichra przez sen...czasami na głos.... na razie jeszcze sie tak "społecznie" nie usmiechała...ale widze że chyba już niedługo zamierza...
  9. heheh żeby tylko udaru nie włączyła...
  10. patrycja`81mnie mlody ciumla i przysypia bede ciszej klikala w kalwiature,zeby go nie obudzic heheh...wszystko jest dobre byleby pospały...hihi... maja jeszcze przysypia ale widze że sie kreci jak wiertarka....
  11. moja też jest pierdziocha...a co sie przy tym nawarczy i nasteka to czad... teraz próbuje spać w bujaczku...bo tak to tylko na rekach...no ale jak pisałam wcześniej staramy sie..hehhe pewnie zaraz sie obudzi na cyca
  12. hej patrycja...jak tam nasz pierwszy kawaler?
  13. gosiajyasmelkayasmelka dokładnie takie same....nic w dzień prawie nie zrobie.....wczoraj mój mąż od znalomego przywiózł bujaczek...wyprałam i mała właśnie w nim leży a ja ją bujam nogą.....no ale zobaczymy jak długo... moja w nocy w łóżeczku ląduje po karmieniach i czasami tam zostaje.....yasmelka, nawet nie wiesz jak mi ulzylo....nie chce zeby mala caly czas na cycu wisiala, albo mi na reku zasypiala...ale jakos normalnie nie mma serca jej wkladac do lozeczka jak ona tam zaraz ryczy bo chce do mnie... zastanawiam sie nad chusta, zeby ja nosic w domu, ale czy wtedy jej od siebie juz na maxa nie uzaleznie? ja też sie nad chusta zastanawiam...ale kurcze one sa coraz cięższe...ile damy rade je tak nosić...
  14. ja sama nie wiem....moja pierwsza córcia spała w łóżeczku nie było problemu a teraz ten żuczek za nic w świecie..twardo musi zasnąć żeby tam została...bo jak nie to sie preży, wygina w ostateczności płacze...masakra...no i ja też nie mam serca jej tam trzymać... więc śpi na naszym łóżku..ale oczywiście za reke mnie trzyma za twarz albo ja ją po buźce głaskam.... jak mocniej zasnie to wtedy coś tam zrobie ale bardzo rzadko....juz sama nie wiem...teraz jest w tym bujaczku....pobujałam ją i niby zasneła ale zobaczymy...może to jest jakies rozwiązanie...
  15. yasmelkagosiajAgniechy- wszystkiego naj naj naj w dniu imienin!!!Sandra: Davidek cudny :-) your baby :-))))))))))))))) kurde, normalnie Olivia nie chce mi w dzien w lozeczku spac...najchetniej ciagle przy mnie...ciezko cokolwiek ogranac...tez takie przylepy macie? dokładnie takie same....nic w dzień prawie nie zrobie.....wczoraj mój mąż od znalomego przywiózł bujaczek...wyprałam i mała właśnie w nim leży a ja ją bujam nogą.....no ale zobaczymy jak długo... moja w nocy w łóżeczku ląduje po karmieniach i czasami tam zostaje.....
  16. gosiajAgniechy- wszystkiego naj naj naj w dniu imienin!!!Sandra: Davidek cudny :-) your baby :-))))))))))))))) kurde, normalnie Olivia nie chce mi w dzien w lozeczku spac...najchetniej ciagle przy mnie...ciezko cokolwiek ogranac...tez takie przylepy macie? dokładnie takie same....nic w dzień prawie nie zrobie.....wczoraj mój mąż od znalomego przywiózł bujaczek...wyprałam i mała właśnie w nim leży a ja ją bujam nogą.....no ale zobaczymy jak długo...
  17. mia między naszymi dziewczynami jest 2 dni różnicy...opowiadaj jaka jest Marika?
  18. tylko miske musiałam ululac...a i tak sie obudziła...
  19. patrycja`81yasmelkaide coś na obiadek opatrzyć co by tutaj dzisiaj... noi co tam opatrzylas ja bede miec ziemniaki,kotlecior mielony z serem,i warzywka gotowane a schab w sosie grzybowym.... sandra1237no czesc dziewczynki pojawiam sie tutaj codziennie czytam solidnie na biezaco... tutaj wstawiam mojego davidka i jego pierwszy usmiech ktory udalo mi sie uchwycic na video YouTube - pierwszy nagrany usmiech świetny!! ale jaki przystojniaczek i ta kamizela - cudo!!! agula7777Aguu,Cherry wszystkiego najlepszego z okazji imienin:)To co?Agnieszki?Pijemy dziś pifko?hhhhihihihihihihi Dziś mnie nie będzie za bardzo bo robie małą imprezke imieninową.\Buziaki no właśnie babeczki stawiaja...aguu, agula i cherry...dawać tutaj imprezke....raz dwa trzy!!!!
  20. yasmelkaja z ssakiem na rekach....znajomy ma mi bujacze jakis po córci przywiezc bo nralnie kregosłup peka po całym dniu... ide coś na obiadek opatrzyć co by tutaj dzisiaj...
  21. ja z ssakiem na rekach....znajomy ma mi bujacze jakis po córci przywiezc bo nralnie kregosłup peka po całym dniu...
  22. a moja miśka chyba wczoraj na sylwestra czekała bo do 24 prawie nie spała....potem o 4 i od tej pory co 2 godziny....no cóż...zegarek działa...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...