-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mari
-
Atelier Sztuk Wszelakich oto blog mojej siostry, tam babcia moze też szukać natchnienia :) Wiem, że moja siostra te anglojęzyczne książki zamawiała w Empiku. Jak wróci z wakacji, a ja nie zapomnę o tym, to ją poproszę o tytuły ;) Z tego co pamiętam to było tam dużo wzorów, a u mojej siostry na blogu po lewej stronie są etykiety i jak klikniesz w etykietę quilling to wyświetli jej wszystkie notki odnośnie tego. Masz strony z artykułami do quillingu? Gdzie można kupić gotowe paski i przybory do kręcenia? Co się babcia będzie męczyć ;) Wiecie, że nawet biżuterie z tego można zrobić??!! śliczną :) utrwala się ją jakoś nawet :) Moja siostra robi głównie kartki, choć mam też ramki i jajka wielkanocne :)
-
zaza i mąż przypomniał sobie wreszcie o tej rocznicy? u nas prędzej ja zapomnę niż on ;) Z tym zasikiwaniem się to tak to właśnie jest u chłopców :/ niby zawsze pilnuję, żeby jego "ptak" był prosto, a w nocy i tak sie czasem obsikuje :/ Ale odkąd zakładam Pampersy w nocy to jest ok. Mam wrażenie, że są lepsze, bo dobrze przylegaja do ciałka, są elastyczne i to chyba dzięki temu nic nie wycieka :) Nie wiem jak u Was ale u nas była promocja ostatnio w Tesco, niestety mąż nie kupił, a ja nie zdążyłam i jak przyszłam to były tylko rozmiary 4 i 5, ale chyba 150 Pampersów było za 88 zł. Mam pytanie do mam chłopców, jak to jest z tym napletkiem? odciągacie? bo niby mówia, żeby nie, a mi już dwóch pediatrów powiedziało, żebym odciągała delikatnie i troszeczkę... No i kolejne pytanie, zniknęłam Wam już ta linia ciemna na brzuchu? Bo ja ją cały czas mam i ciemny pępek :/ I jeszcze jedno. Znalazłam wreszcie jakiś schemat przejrzysty odnośnie wprowadzanie posiłków stałych dzieciom karmionych piersią, może się Wam przyda: Imageshack - karmionychpiersijs0.jpg a pochodzi z tej strony: http://www.rodzinko.pl/kuchnia-bobasa/2008-wprowadzanie-nowych-pokarmow-schematy-i-zalecenia.html
-
Wszędzie są schematy jak rozszerzyć dietę dziecka karmionego MM, a trudno znaleźć schemat dla dzieci karmionych piersią. Znalazłam taki schemat i chciałabym prosić Panią o opinię, czy jest właściwy: Imageshack - karmionychpiersijs0.jpg http://www.rodzinko.pl/kuchnia-bobasa/2008-wprowadzanie-nowych-pokarmow-schematy-i-zalecenia.html Zastanawia mnie, że jest napisane w nim o wprowadzaniu pokarmów w 5. lub 6. miesiącu, a przecież zaleca się, żeby dziecko karmione było wyłącznie piersią do 6. miesiąca. I skąd mam wiedzieć, czy mojemu dziecku wystarcza moje mleko, czy nie powinnam mu zacząć wprowadzać stałych pokarmów wcześniej?
-
Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?
Mari odpowiedział(a) na Daria0428 temat w W oczekiwaniu na bociana
Pierwszym objawem bylko zmeczenie i delikatne plamienie w okolicy czasu, gdy powinnam byla dostac okres. Mdłości pojawily sie dopiero w drugim miesiącu. trzymam kciuki, zeby Ci sie udalo :) -
Nie pociesze Cię. Moja siostra zajmuje sie quillingiem i ma książki tylko anglojęzyczne, prosiła mnie o tlumaczenie. Później jak nie zapomne to poszukam adresu bloga mojej siostry, poświęca niektóre notki temu tematowi, pokazuje swoje prace, nie wiem czy czasem tam nie ma jakichś linków.
-
I tak go ucz zasypać :) Julek tak zasypia w nocy, niestety w dzien to nie wychodzi. I nie przejmuj się, ze Sergiusz sie nie obraca, on przeciez dopiero 3 miesiace skończył, a te dwa tygodnie różnicy w tym wieku to bardzo dużo, zobaczysz za dwa tygodnie.
-
maagie_ksFakt, ilość krwi może być ograniczeniem, ale pobrana krew przeciętnie wystarcza ponoć do przeszczepienia dla biorcy ważącego 40-50 kg. Są porcje mniejsze, ale są i większe wystarczające dla pacjentów ważących 100 kg i więcej. Nigdy nie wiemy ile krwi zostanie pobrane, nie wiemy też ile będzie ważył potencjalny biorca. Krew można "dobrać" ze szpiku, ale to w tej pępowinowej są najwartościowsze komórki macierzyste... Pierwsze słyszę, już nie pamiętam jak to się przeliczało na kg, ale pamiętam, że jak przeliczałysmy to wyszło, że zazwyczaj starcza dla dziecka do 30 kg... na 100 kg wątpię, żeby było możliwe pobranie krwi pępowinowej ;)
-
mamamajki3Z tego co czytam, to wasze maluchy jedzą rzadziej, a on jest co 2-2,5 godziny głodny i pochłania po 150 ml... No... to mój je dokładnie co 2 godziny, 2,5 to już prawie luksus, po 3 zaczynam się martwić o swoją laktację ;) W nocy niestety nie jest to takie zabawne... budzi się często, dzisiaj co 1,5 godziny. W ogóle coś się dzieje ostatnio. Śmiałam się niedawno, że przerywa jedzenie, żeby się do mnie uśmiechnąć, teraz często bardzo przerywa jedzenie i się opycha do tyłu :/ to nie jest zabawne. Myślałam, że może mam mało pokarmu, więc jak zaczął tak robić to sprawdziłam, ale ścisnęłam brodawkę i pokarm trysnął... więc nie wiem o co chodzi. nika To Julek do 2, a nawet później, mało spał w dzień, dopiero teraz śpi często i potrafi przespać te 2 godziny, ale to najczęściej na spacerze w domu, tak jak piszesz, często, ale po 30-40 minut. Ktoś pytał o gondole, kiedy planujemy zrezygnować. Ja od tygodnia wożę Julka w foteliku, bo nie dało się spacerować w gondoli. Po pierwsze źle tam spał, bo latał po wózku, jak na coś w jechałam, po drugie spacery był koszmarne, bo się złościł strasznie, że nic nie widzi. Po pewnym spacerze, gdy połowę drogi musiałam go nieść (a spacer był 2-godzinny), podjęłam decyzję. Teraz jest bajka. W niedzielę przespał cały 3-godzinny spacer, a i jak nie śpi to nie płacze, tylko ogląda wszystko :) Co do śmiechu na głos to Julek jakiś tydzień, czy dwa temu zaśmiał się pierwszy raz na głos, ale to był raz i potem było trudno od niego to usłyszeć...zdarzało się sporadycznie baaaaaaaaaaaaardzo, a dzisiaj masakra ;) zaczął się tak chichrać ;) nawet na zabawkę, którą dobrze zna ;) i jak jest zadowolony to robi takie "yyyy" "yyy" śmieszne ;) Generalnie to Wam powiem ,że czuję się jakby w ciągu tygodnia ktoś mi dziecko podmienił! Jeszcze w zeszły weekend, jak była moja chrzestna Julek był całkiem inny. Przewracał sie może przez przypadek na bok. A w ciągu tygodnia taaaaaaaaaki postęp. Szaleje z tym przewracaniem się, odkrył rączki na nowo i cały czas je składa, dwoma rączkami chwyta zabawkę, chwyta je w ogóle, jakoś te ruchy ma bardziej skoordynowane, bardziej świadome. Jakieś inne dziecko! Bardziej kontaktowe i w ogóle! Nawet głos jakby inny, bo nowe dźwięki odkrywa...
-
mamamajki nie wiem, czy mnie nie miałam na myśli pisząc do luigi o tym chorowaniu dzieciątka po odstawieniu od piersi, bo ja o tym pisałam, że się panicznie boję momentu jak zachoruje ;) ale może luigi też coś wspomniała, a ja przeoczyłam...? Ja wiem, nie dajmy się zwariować, ale tego jednego tak się boję, że wytrwam do wiosny ;) I pomyśleć, że w pierwszym miesiącu chciałam sobie dać spokój z karmieniem po ukończeniu przez Julka pierwszego miesiąca ;) Teraz nawet i z tymi nawet trzema pobudkami w nocy się pogodziłam ;) mamamajkimówisz, że Gucio się budzi tak często, bo głodny i to znaczy, że się nie najada więc masz za mało pokarmu? Julek się budzi nawet 3 razy... no ale, że się nie najada to nie odkrycie, bo mi przy tej piersi odpływa momentalnie wieczorem i w nocy... :/ mogę go sobie budzić, miziać po pleckach, karku, zatykać nos itd...
-
wiktorio wspolczuje katarku... u nas may kataru nie ma, tylko zawsze cos tam ma po nocy, ale to wiadomo, wtedy wkraplam soli fizjologicznej i za chwilę oczyszczam. zaza jestes moją bohaterką, jesli chodzi o karmienie piersią, tyle co przeszlaś i wytrwałaś nadal w tym karmieniu to jest co podziwiać :) luigi zrobiłabym jak mówi zaza i pewnie za wszelką cenę starałabym się karmić piersią choć przez zimę, bo się panicznie boję momenty, kiedy Julek zachoruje, a mleko matki jak wiadomo to najlepszy antybiotyk. Ale jeśli masz być przez to sfrustrowana i nieszczęśliwa i nie cieszyć się macierzyństwem to bym odstawiła :) zaza masz rację, my z luigi mamy ten plus, że nasze pieski nie gubią sierści i są małe, za to z Charliem mam ten problem, że on z tej radości do Julka, kładzie się obok niego i zaczyna się ocierać, a później obok niego chce usiąść, możliwie jak najbliżej i wychodzi tak, że siada na nim. Na szczęście go nie liże, ale mnie też nie liże za często. Martwi mnie tylko, że nie czuje, że to jest dziecko i nie jest w ogóle delikatny... na szczęście niedługo Julek będzie ważył więcej od niego. monkalot WHO zaleca karmienie wyłącznie piersią do 6. miesiąca, ale nic się nie stanie jak wprowadzisz coś wcześniej, to będzie chyba tylko dla Twojej wygody. Ja zobaczę, postaram się karmić go wyłącznie piersią do 6. miesiąca, ale zobaczymy jak wyjdzie, jeśli będzie wcześnie ciekawy innego jedzenia to nie będę się przy samej piersi upierać. Najbardziej mnie martwi, czy nie odrzuci mojego mleka, jak poczuje inne smaki ;)
-
Pewnie Cię to nie uspokoi, ale w jakimś programie na jakimś Discovery robiono doświadczenie i wyszlo, ze silna psia ma mniej bakterii niz ludzka ;)
-
Alatra kolo 14 tygodnia zaczyna sie skok, ktory swoje apogeum ma w 19 tygodniu, wiec generalnie kryzys trwa kilka tygodni, ale ja jakos nie specjalnie zauwazam te skoki u Julka. Pierwszy dal mi sie tak bardzo we znaki, drugi troche mnie, trzeciego nie zauwazylam. A znam na pamiec, kiedy ktory jest, bo na tapecie w komputerze mam ten schemat ;) Julek sie nie turla jeszcze na szczescie, to przewracania jeszcze mu niechcacy troche wychodzi, ale na przewijaku trzeba uwazac, bo na boki smiga. No i majta tymi nogami caly czas. I siada... Nie da sie go juz u siebie na kolanach w polsiadzie oprzec... Od razu wstaje... Wiec tu z Jaskiem moga sobie rece podac :) ale wczoraj mi szalal na kocu! Napisalam Wam, ze juz komplet obrotow ma zaliczony, ale usilnie probowal na brzuszku sie przemiescic do naszego psa. Machal wszyskim czym sie dalo, zeby sie choc troche przesunac ;) podlozylam mu moje dlonie, zeby sie od nich odpychal :) Zaza i Luigi jak tam Wasi chlopcy z psiakami? Julek jest bardzo zainteresowany Charliem. Sledzi go wzrokiem i chce dotknac jak tylko jest w zasiegu jego raczki. Charliemu to na razie nie przeszkadza. Nika mam nadzieje, ze z Lukaszkiem wszystko dobrze bedzie :) rosnie Ci tez kawal faceta. Ladne imię, moj mąż tak ma na imię ;) no moj Julcio nawet na 3 miesiace tyle nie wazyl :) Na tydzien przed skonczeniem 3 miesiecy mial 5400 :) dlatego mi tak tu smiga na kocyku, nie ma za wiele do dzwigania ;)
-
Jakie podpaski/tampony używacie?
Mari odpowiedział(a) na Małgorzata Jackowska temat w Ankiety, sondy
Ja uzywam podpasem Always i tamponow OB, ale jakie rozmiary to nie pamietam, bo dawno nie mialam okresu ;) Zazwyczaj jedno i drugie jednoczesnie, bo dopiero wtedy czuje sie pewnie. -
Oj biedna... ale z tym plakaniem mam tak samo z tesciowa. Nie moze plakaz dluzej, bo jej jest szkoda. A on mi czasem w wozku na spacerze tak placze przed zasnieciem, ale to jest typoe plakanie zmeczonego dziecka... Widzisz, kazde pokolenie mialo swoje metody... mam nadzieje, ze niedlugo dojdziesz do ladu z Sergiuszkiem. (przepraszam za brak polskich znakow, ale zalalam klawiature sokiem i mi alt slabowato dziala :])
-
Witaj Nika cieszę się, że jest nas tu coraz więcej :) Nikitaka Malgosia jest o kilka dni młodsza od Julka, a Julek w sumie w tym tygodniu jakiś przełom przeszedł, tydzień temu ledwo chciał na boki się przekręcać
-
Serio serio ;) a potem potrafi 3 jednego dnia i potem znow kilka dni nic ;) Mamy komplet obracania sie :) Julek wlasnie sie obrocil na brzuszek :)
-
Ja zrezygnowalam po rozmowie z moja kolezanka ginekologiem i poloznikiem. Powiedziala, ze tyle co tej krwi sie pobiera to starczy dla kilkulatka, ze dla niej to tylko kolejny sposob na zarobienie pieniedzy. za to mam sasiadke, ktora sie na to zdecydowala, tak wiec uslyszalam opinie dwoch stron. No ale nie przekonalo mnie. Powiedzmy, ze placisz co rok, dziecko w wieku kilkunastu lat potrzebuje tej krwi, a tu braknie... To sie jakos na kg chyba przeliczalo, no ale... Ja nie zdecydowalam sie.
-
Widzę ze tradycyjnie na weekend nasz wątek ucicha. Ja mialam ciężki dzień. Wkurzyłam się, odebrałam zamówienie ze sklepu internetowego Smyka i w trójpaku pajacykow na 68, 2 były w rozmiarze 56. Jutro jade reklamować. Kurde mam do nich pecha. Na święta zamówiłam prezent dla siostrzenców i 3 tygodnie czekalam, zeby na dwa dni przed świętami napisali mi, ze mogą wysłać po świętach lub oddac pieniądze. Smyk jest niepoważny. Godzinę temu wrocilismy z urodzin kolezanki. Julek podbil serca wszystkich dziewczyn ;) ja trafiłam w towarzystwo drugiej matki i dziewczyny w ciąży ;) Julek nawet na pół godziny usnął w drugim pokoju i mialam chwilke spokoju :) oczywiście zrobił kupę, on lubi tak sobie po tygodniu zrobić kupę jak jesteśmy w szczerym polu na grillu, jak jestem w kawiarni, albo na imprezie, wtedy jest najlepszy klimat ;) Kurcze on mi cały czas praktycznie siada, boję się, czy to dobre dla jego pleców, bo o ile w domu kładę go i zajmuję, ze nie zauważa, ze leży, tak w towarzystwie np. nie mam go gdzie położyć i siedzi u mnie i najlepiej żeby sie nie opierać tylko samemu siedzieć....
-
Kurcze, Julek znowu spi, ostatnie tygodnie spi wiecej niz nawet jak byl noworodkiem, przynajmniej takie mam wrazenie, bo wtedyczas spedzal glownie przy mojej piersi... Zasypia mi o 19, najpozniej 20, czasem nawet 18 i spi z przerwami na jedzenie i moze pol godziny zabawy w rano do 12, 13. Nieźle... Wiem, ze sie skok rozwojowy zbliza, moze jakis zapas energii potrzebuje? Ale dawno nie mialam tyle czasu dla siebie, wlosy wyprostowane i uczesane, makijaz zrobiony, nawet paznokcie pomalowane!! A ten spi... Ide ksiazke poczytac ;)
-
Zawsze tak jest ;) Akurat jak chcesz gdzieś wyjsc to dzidzia spi dlugo, a jakbyś sobie z checia posiedziala i poczytała książkę to sie na złość po pół godziny budzi ;)
-
ja moze niedługo znów zostanę łodzianką... choc nie bardzo bym chciała... dobrze mi tu gdzie jestem... a w Łodzi bywam bardzo często :)
-
Który projekt domku wybrać?
Mari odpowiedział(a) na aga22 temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Jeśli są Wam obojętne koszta wykonania to numer dwa, bo lubię dużo i duże okna ;) Jedynka wydaje mi się, że będzie jednak tańsza w wykonaniu... mniejsze okna i jest ich chyba mniej i bryła chyba mniej skomplikowana -
wiktorio3monkalot1Mari i właśnie takie chwile sa najwspanialsze!od razu zapominamy o ich płaczu io nieprzespanych nocach! a która jeszcze pamięta poród :) i bóle??? bo ja niewielemari zdolniacha z Twojego synka nikitaka jak to cicho leży w łóżeczku????????? Zaskoczę Cię, ale ja pamiętam ten ból po porodzie i te szwy koszmarne. W sumie to nadal czuję lekki ból blizny czasem, zwłaszcza jak kichnę :/ Nie chcę Cię martwić, ale jeden koniec łóżeczka za dnia to Julka plac zabaw ;) wsadzam go tam i się bawi misiami i patrzy na karuzelkę :) Rano jeśli jest wyspany to też sobie leży i siębawi sam ze sobą :) Chcialam powiedziec, ze Julek potem powtórzył swój wyczyn przywrócenia sie na plecki, wiec to raczej juz nie przypadek :) Dzięki za cynk o rajstopkach, ale u nas nie ma Reala ;(
-
No nie moge, zaraz padne ze smiechu ;) karmie Julka karmie, a ten nagle puszcza pierś i uśmiech wielki do mnie, zaraz znowu je, znów sie odrywa i znow usmiech, a zaraz "aguuu" i znów je i tym razem zaczzyna sie usmiechac i gadać ale z piersia w buzi ;)co on dzis wyczynia to glowa mała ;)
-
Wiktorio usmialam sie z kupki Michasi ;) kara za ogladanie tv zamiast zajeciem sie dzieckiem ;) Nam Julek kilka dni temu zrobil w kapieli. Maz zdazyl powiedziec "wyciagaj go bo chyba robi kupe", a ja spokojnie odpowiedzialam "niemozliwe, juz jedna dzisiaj zrobil" ;) Mamamajki, my mamy te kombinezony caalkiem fajne i ten jeden nie jest jakos super gruby, wiec jest ok, a przynajmniej jestem pewna, ze mu nigdzie nie podwiewa, bo spodnie super, ale ja nie mam dla niego rajstop ;) a teraz uwaga uwaga, Julek sie przewrocil dzis juz bez oszukiwania na plecki z brzuszka, na twardym podlozu. Wczesniej Wam pisalam, ze sie obraca, ale to bylo na miekkim lozku ;) a teraz sam, z niemalym stekaniem sie obrocil ;)