Skocz do zawartości
Forum

magdaloza

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magdaloza

  1. TrusiaMadzia nie zapominaj, że ja Jagódkę urodziłam jak miałam dokładnie tyle lat co Ty teraz I też plułam sobie w brodę, że tak długo czekałam, więc nie mogę mieć innych wieści Ja lecę dopiero za 2 tygodnie, ale trzymaj kciuki, żebym z czwartkowego USG też przyniosła takie cudowne wiadomości Trusia jestes genialna!!!! Mam nadzieje,ze ja tez kiedys komus tak poprawie humoer jak Ty mnie....Nawet nie wiesz ile takie wiadomosci potrafia zrobic dobrego...Az lezka sie w oku kreci...,ze po tej pelnej nocy zmartwien czy malutka jest wystarczajaca duza....przyszedl taki dzien..:36_3_9:,ze i z mala oki ,i takie super informacje dostaje Dziekuje Kochana!!! No i oczywiscie,ze bede trzymala kciuki za Twoje USG!!! Co ja mowie...JUZ TRZYMAM!!!:36_4_13::36_4_13::36_4_13: Majeczka kochana...dziekuje w imieniu nas wszystkich za kciuki:36_3_9: No i zycze powodzenia na spotkaniu dzis w agencji pracy A tak w ogole to DZIEN DOBRY wam Kochane...,bo z tego wszystkiego zapomnialam sie przywitac..hihihihh U was tez tak zimno???? brrrr.. Dobra....na razie spadam sie wyspac,bo dopiero 6... Udanego dzionka i do potem:36_3_9::36_3_9::36_3_9:
  2. mamuskastyczenhej hej!!madziu-ciesze sie bardzo ze z Twoaj Dzidzia wszystko dobrzeglowka do gory-moja tez lezala posladkowo a jakies dwa tyg temu fiknela w dobra strone:)tak jak pisze Szani dziecko moze zmienic pozycje tuz przed porodem. trzymam kciuki za Twoje malenstwo-mow do niej czule , mamusi powinan posluchac katarzynko-mlodziutka jestes i prosze sie nie martwic,duzy usmiech posylam i :36_4_11: Mala zaczela ostro dokuczac, jej pora:)upatrzyla sobie moj zoladek.heh po porodzie to sobie przeszczep chyba zrobie bo te organy juz na rente powinny isc milej nocki, ide myju myju i lulu.spijcie dobrze kochane Dzien doberek Jak nocka minela? Ja staram sie spac na lewym boku,bo ponoc to "moze" pomoc dzidzi w obroceniu sie i ....WSZYSTKO mnie boli Nie wiem,jak mozna spac tylko na jednym boku.Nie wiem tylko czy to pozycja czy moze mala mnie tak skopala "za kare" po plecach????hihihi:36_2_27::36_2_27: Humorek juz lepszy a to najwazniejsze.Maciek wlasnie wyjechal do pracy a ja zaraz ide dalej nyny a potem na pogadanke o srodkach przeciwbolowych przy porodzie...Wiec bede po poludniu U nas leje i zima Wieje jakby mialo dach zerwac... Szani nio kochana pewnie,ze chcemy dzidzie po dzidzi,bo moze sie potem na 3 zdecydujemy...a ja juz 31 lat mam ,wiec czas goni...Za dlugo czekalismy...,bo zawsze "cos" a teraz trzeba... hihihih Mamuskast Slonce...no ja mam taka nadzieje,ze moja tez sie w koncu znudzi tym "siedzeniem"na bacznosc...hihihi Emka genialne jak zwykle:36_3_9::36_3_9:...mam tylko nadzieje,ze mala lubi lizaki...hihihihi Dobra....sprawdze tylko jeszcze inne fora i spadam sie "wyspac"... :36_3_9::36_3_9::36_3_9::36_3_9: UDANEGO DZIONKA!!!!
  3. Musze leciec.Maciek przyjechal Dobrej nocki:***
  4. TrusiaFaktycznie powinno się odczekac przynajmniej rok, chociaz mam koleżnkę, która wczesniej zaszła w ciążę i nic się nie stało tylko dużo gorzej przechodziła połóg niż za pierwszym razem. Ale spokojnie, moja kuzynka urodziła pierwsze dziecko w wieku 38 lat, a drugie po skończeniu 40 i dzieci urodziły się zdrowiuteńkie Jak Ty to robisz,ze zawsze masz takie cuudoowne wiesci???Dzieki kiedy lecisz?W ta srode??? Daj znac co i jak lekarz w Pl powiedzial:ok:
  5. Wywalilo mi neta i to wlasnie wtedy jak chcialam sie wam pochwalic,ze pogoda do d* a mnie net chodzi jak nigdy...A ytu masz....PADL:((( Szani super jestes Dzieki za te informacje:))) Mam nadzieje,ze moja mala sie wkoncu zdecuduje obrocic do gory nozkamiDD Emka powiem Ci,ze KAS mi sie strasznie podoba.Ja do mojej kumpeli Kaski zawsze mowilam Kasiek,ale KAS jest jeszcze lepsze:)))
  6. EmkamagdalozaNo wlasnie,kto??? hihihihihi Super,ze juz jutro dostaniesz swoje lozeczko:ok: Prezent dla S tez swietny.Kurde...,zebym to ja wpadala na takie pomysly...Ale moze jak sie malenstwo urodzi to bedzie mi cos przychodzilo do glowy...hihihih No mam nadzieje, że dostane Szymko dostanie podusie z wyprasowanką ImageShack - Image Hosting :: p1yx1.jpg zejść na sam dół i kliknąc w obrazek w ten czas lepiej wygląda :36_1_13:No gorzej gdy mi się pomysły skończą Inka - :36_3_9::36_3_9::36_3_9: Mój 2 tyg temu ok 1800 gram, a teraz ile to nie mam pojęcia, a było to w 30tc, bratowej na usg wyszło, że będąc w 35yc jej synek ważył raptem 2.300, więc nie chce myśleć jakiego słonia mi przyjdzie rodzic (ała, jak na złość teraz mi się wypina pod żebrami - chyba przeczytał, co do słonia ) Kas??? genialne!!!!:ok::ok::ok::ok:
  7. Szanimagdalozamiska271Hej.Witam popoludniowo. Niedawno wrocilam z miasta,jestem wykonczona,nogi mi w tylek wchodza.Ale dzieci obkupione i zima im nie grozna,ale ja juz padam z sil. Madziu ciesze sie ze wszystko wporzadku....Jeszcze troszke czasu do konca masz takze jeszcze troszke mala moze podrosnie....poprostu bedzie mala kruszynka,najwazniejsze by byla zdrowa.... emka super fryzurka,mi tez zawsze wizyta poprawia humor.... A teraz ide odpoczywac,bo jestem wyczerpana... :36_3_9: No,Miska,wielgachna to ona nie bedzie...Mam nadzieje,ze do 3kg dociagnie,bo to juz nie takie male dzidzi Moja kumpela w Oslo urodzila kolejno:1wsza corke-2870g i 47cm,2ga corke-2760g,46cm a ostatnia 3100g i 48cm i wszystkie sa zdrowe i rozwijaja sie prawidlowo a ona byla/jest wyzsza ode mnie,wiec....nie martwie sie juz:36_3_9: Wcale sie nie dziwie,ze jestes padnieta...kochana idz sobie odpoczac,bo to nie ma co sie szarzowac w tak wysokiej ciazy:36_3_9: madziu ja jestem przy kosci maz wysoki i tez przy kosci a mimo to mały urodził sie 2900 i 49 cm. Dodam ze maly donoszony był co do dnia :) miałam termin na 3 stycznia i tak tez sie urodził :) a kolezanka jest chudziutka jak "patyczek" a syna urodziła 55 cm i 4500 wazył. wiec niema co sie martwic grunt ze na usg wszystko było ok :):): :) Dzieki Szani ....teraz widze,ze to nie ma reguly a patrzac na twojego Kamilka...to az ciezko uwierzyc,ze sie taki powiedzmy "malutki" urodzil.Dziekuje kochanie teraz tylko modly wznosic,zeby sie obrocila,bo inaczej nici z planow,ze jedno po drugim.... A co u Ciebie,SZANI?wszystko oki?Jak tam maly....Nadazasz za nim???
  8. inkaTrudno Was nadgonić-naprawde!:): Emka-super fryzurka bo śliczna laseczka z Ciebie Maniulka-jesli tylko masz taą mozliwosc to korzystajk zniej....wstawaco 5,30???no ja Cie podziwiam Anetka-Piękna fotka w podpisie.... Adus- moj K tez uwielbia to uczucie...kiedy przytulony brzuchol daje mu kopniaczki:):) Miska-jak ty to robisz ze przy dwójce dziedi masz czas tu siedziec-pewnie latapraktyki;):):) Madziu-bardzo sie ciesze ze wszystko w porzadku, bo nerwy nie wskazane,a dzidziulec wcale nie taki malutki- moja dzidzia 2 tygodnie temu wazyla 1500 Hej Inka no 2 tyg to duzo.Mogla juz przybrac:ok:.Moja ma tylko 400g wiecej.No,ale nie najwazniejsze,ze wszystko w normie Teraz martwi mnie za to,ze wciaz ma pozycje posladkowa....heh... Mam nadzieje,ze sie jak najszybciej obroci... A co tam u Was,kochana???? Nadal zabiegana?
  9. EmkaMadzia no kto jak kto, ale kto może mieć małego głoda na ava na nataszy klasie No to jutro odbieram gifta dla mojego :) Dzisiaj kupiłam antyrame i wrzuciłam foty z usg na tle ulotek mojego forum, na którym się poznałam z S :) odrobine słodkiego, kisiel do zrobienia - dawno nie jadłam I moi starsi co chwile pytają, co chcesz na prezent, a ja mówię - nie wiem Jutro powinien kurier do mych drzwi zastukać z przesyłką Bratowej synkowi nie śpieszy się przyjście na świat i siedzi cały czas "u góry", że ją dusi po żebrach A termin się zbliża, chociaż nie zdziwie się jak urodzi na początku grudnia No wlasnie,kto??? hihihihihi Super,ze juz jutro dostaniesz swoje lozeczko:ok: Prezent dla S tez swietny.Kurde...,zebym to ja wpadala na takie pomysly...Ale moze jak sie malenstwo urodzi to bedzie mi cos przychodzilo do glowy...hihihih
  10. Gunia_GPiotrek siedzi i sie bawi autkami a mnie sie nie chce isc robic kolacji, mam totalnego lenia, bylismy przez chwilke na dworze ale tak szalal ze zmoczyl rekawiczki, spodnie i trzeba bylo uciekac do domu, dziewczyny co dzis sie dzieje z wami?? Gdzie jestescie?? Dzieki:36_3_9: To chyba taki dzien..Jakis taki zamulony...Ja czekam na M.Powinien juz niedlugo sie pojawic,choc pogoda fatalna:wieje strasznie i pada deszcz ze sniegiem... a tu w Anglii to masakra...Troche sie martwie,zeby dojechal caly i zdrowy..,ale przeciez jak mogloby byc inaczej.
  11. TrusiaMagda konsultację będę mieć, bo pierwszy poród miałam przez cc i teraz będą się zastanawiać czy mogę urodzić normalnie czy znowu cc. A z Duphastonem to różnie, bo np. moja koleżanka miała problemy z zajściem w ciążę, jak juz jej się udało to też miała problemy i brała go przez całą ciążę. Z tego co wiem to w Polsce z reguły przepisuje sie go w takich przypadkach jak mój czyli przy krwawieniach. Moze masz racje albo pewnie na pewno.Ja nie mam az takich informacji.Tez bralam duphaston,zeby zajsc w ciaze,ale tylko przez mies czy 2(juz sama nie pamietam).No,ja na spotkaniach parentcraft mam laske,ktora miala cc a teraz najprawdopodobniej bedzie rodzic normalnie,ale jest traktowana jako high dependancy a racji tego,ze wczesniej miala cc.Tyle wiem,ale nic wiecej.Wiem jeszcze,za ta ciaze chodzi bez problemu. Powiedz mi skoro mialas cc to pewnie wiesz,ile trzeba tak mniej wiecej czekac z kolejna ciaza po cc??? Wypislam taki watek i dziewczyny pisza,ze min 1rok.Wiesz,moja mala jest w pozycji posladkowej i jak sie nie obroci to jbede mnie cieli...Chcialabym wiedziec..,bo mam juz 31...no ponad 31,5 w grudniu...,wiec czas mnie nagli...chyba Cholera,ze tez tyle czekalam....
  12. Dziekuje Wam slicznie za odpowiedzi.Jutro bede sie widziala z polozna to zapytam,ale mieszkam w Anglii,wiec tu normy moga byc inne.Pewnie dlugosc czasu oczekiwania zalezy od tego z jakiego powodu masz cc i tak,jak napisalyscie,od czasu w jakim organizm sie regeneruje.Nie mniej...troche pocieszajace jest to,co napisalyscie,bo mi sie obilo o uszy,ze min 3 lata...Wiec super,ze moze to i moze byc tylko rok:))) pozdrawiam cieplutko
  13. miska271Hej.Witam popoludniowo. Niedawno wrocilam z miasta,jestem wykonczona,nogi mi w tylek wchodza.Ale dzieci obkupione i zima im nie grozna,ale ja juz padam z sil. Madziu ciesze sie ze wszystko wporzadku....Jeszcze troszke czasu do konca masz takze jeszcze troszke mala moze podrosnie....poprostu bedzie mala kruszynka,najwazniejsze by byla zdrowa.... emka super fryzurka,mi tez zawsze wizyta poprawia humor.... A teraz ide odpoczywac,bo jestem wyczerpana... :36_3_9: No,Miska,wielgachna to ona nie bedzie...Mam nadzieje,ze do 3kg dociagnie,bo to juz nie takie male dzidzi Moja kumpela w Oslo urodzila kolejno:1wsza corke-2870g i 47cm,2ga corke-2760g,46cm a ostatnia 3100g i 48cm i wszystkie sa zdrowe i rozwijaja sie prawidlowo a ona byla/jest wyzsza ode mnie,wiec....nie martwie sie juz:36_3_9: Wcale sie nie dziwie,ze jestes padnieta...kochana idz sobie odpoczac,bo to nie ma co sie szarzowac w tak wysokiej ciazy:36_3_9:
  14. TrusiaMajeczka no coś Ty, dlaczego miałabyś mnie zdenerwować? Ja na tym pogotowiu byłam tak załamana, ze sama nie wiedziałam o co chodzi.Inka ja GP też na szczęście mam Anglika. Madziu dlatego ja ten Duphaston będę brała i nikomu nawet mówić nie będę. A do mojego gina w Pl mam takie samo zaufanie jak Ty do swojej, chodzę do niego od 5 lat i wiem, że zawsze mogę na niego liczyć, dlatego teraz też nie zastanawiałam sie wiele tylko do niego zadzwoniłam. Szczerze mówiąc to już nie mogę się doczekac kiedy do niego pójdę, bo nie dość, że to świetny facet to jeszcze przystojny A z tym zaświadczeniem to nie wiedziałam, dzięki, na pewno wezmę:). A Ty mialaś tutaj badanie ginekologiczne? Bo ja mam mieć konsultację z jednym w sprawie cc i tak się zastanawiam czy mnie zbada czy tylko pogada? Trusia i dobrze.Moja gin z pl powiedziala,ze Duphaston mozna przestac brac po uplywie 3 mies,bo wtedy juz sma ciaza potrafi sie utrzymac,ale zawsze mozesz to jeszcze skonsultowac ze swoim lekarzem,bo wiesz jak jest co lekarz to czasem i opinia. A czemu idziesz na konsultacje w sprawie cc??? Wiesz,mnie badano,o ile mozna to tak nazwac,gin ze 3 razy.Ponoc mozesz to miec na zyczenie.Mnie za kazdym razem pytali o zgode a jak powiedzialam,ze u nas za kazdym razem lekarz bada gin to sie zdziwili Badanie gin tu polega na tym,ze wklada ci plastikowy wziernik i zaglada do srodka.Ma przy tym zapalona lampe,albo i latarke...jak kto woli i oglada co i jak tam w srodku...A potem ewentualnie bierze probke(ja mialam plamienie i stad ta probka pobrana).Wiec nie jest to przyjemne,bo musi Cie "rozszerzyc" dosc mocno,zeby Cie "obejrzec" Jesli chodzi o cc to zalezy z jakiego powodu masz je miec...Moze tylko pojdziesz na USG
  15. Mam pytanko,ktore poki co nie dotyczy mnie bezposrednio i mam nadzieje,ze nie bedzie,choc moja dzidzia jak na razie ulozona jest posladkowo.choc mam nadzieje,ze wkrotce sie to zmieni.Ale jesli jednak nie to czeka mnie porod przez cc.stad moje pytanko.Wiecie moze jak dlugo trzeba czekac z nastepna ciaza po cc??? Poprosilabym o taki minimalny termin.My z mezem planujemy dziecko po dziecku,jak sie uda,wiem,ze po porodzie naturalnym powinno sie odczekac conajmniej 4mies.A jak to wyglada po cesarce?Dziekuje za odpowiedzi:)
  16. Dobra,ide sie popluskac,bo zaraz zasne...chyba...potrzebuje sie zrelaksowac...Buzki i moze do potem,jak sie uda,bo Maciek dzis tez wraca
  17. Uffff....,ale bylo czytania,ale i tak mniej niz ostatnio Guniu dzieki za to co napisalas:36_3_9: Myslalam,ze to moze byc problem,ze mam mala macice i pewnie moze tak byc,ale poki co okazuje sie,ze nie jestCiesze sie,ze Piotrus juz zdrowy i korzysta z zimy Dla dzieciakow ten 1wszy snieg to super frajda...Chyba zupelnie niz dla nas Agusia wszystkiego naj naj... Sowko jak tam Olis? Mam nadzieje,ze juz siniaki znikaja po tym jego upadku...Ehh...,ale te dzieciaczki potrafia byc czasem szybkie..ciezko za nimi nadazyc.Dobrze,ze wszystko w miare dobrze sie skonczylo Basiu u Ciebie,kochana....to juz nie wspomne jakie to szczescie,ze sie udalo Julce wypluc tego cukierka.....Wiem,jak dlugo potrafi jechac pogotowie,wiec...dzieki Bogu ,ze wszystko sie dobrze skonczylo.. Oki...lece pod prysznic...,bo strasznie mnie oczy szczypia od nie przespanej nocy i lez... Buzki i moze do pozniej:36_3_9::36_3_9::36_3_9:
  18. TrusiaDzień dobry dziewczyny,Magdaloza, Isabela trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze! U mnie ostatnio tak średnio, w poniedziałek późnym wieczorem zaczęłam krwawić, ambulans zawiózł mnie na pogotowie, tam spędziłam 2 godziny zupełnie bez sensu, bo lekarz (Hindus) ani mnie nie zbadał, ani nawet usg nie zrobił, tylko oznajmił, ze to może byc poronienie (jakbym nie wiedziała) i kazał mi zadzwonić rano umówić się na usg. Jak zadzwoniłam to okazało sie, ze najwczesniej mogą mi zrobić we środe i tak miałam 2 dni wyjete z zyciorysu. Na usg szłam jak po wyrok, na szczęście okazało się, ze z dzidziusiem wszystko w porządku. Wkurzyłam sie i zadwoniłam do mojego gina w Pl, porozmawiałam z nim m. in. na temat tego czy mogę lecieć samolotem, bo za 2 tygodnie lecę do Pl. Uspokoił mnie trochę, a moja mama wzieła od niego receptę na Duphaston i wysłała mi go poczta, muszę też jak najwięcej odpoczywać. Proszę Wy też trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze sie skończyło. We czwartek mam usg genetyczne więc też boję się jak cholera. Dziekuje Kochane Trusia SLonce...Ja bralam przez 1wsze 3 miesiace Duphaston... A tu nawet nie wiedzieli co to jest???Znaczy dygrogesteron...hihihih..Kazali mi przestac brac,ale nie przestalam.Nie mialam zadnych wskazan,zeby brac,ale moja gin zna mnie od 1wszj wizyty,czyli jakies 12 lat,zna moje cialo i wiem o mnie wszystko,wiec ufam jej najbardziej.Jak bedziesz w Pl to idz do swojej gin i niech Ci cos doradzi.Jesli mialas krwawienie to jak najbardziej MUSISZ odpoczywac.USG sie nie boj....Na pewno bedzie dobrze.Wiem,ze to sie nie da tak czekac i nie myslec,jak nie znasz wyniku,ale moze pomysl,ze juz szlas na USG jak "po wyrok" a patrz jak super sie skonczylo Bede trzymala mocno kciuki za Ciebie i malenstwo!!!! kochana wez zaswiadczenie przed lotem od poloznej,ze jestes w ciazy.Niech cie nie przeswietlaja na lotnisku!!! A jesli chodzi o sluzbe zdrowia to ja poki co....nie moge za bardzo narzekac...Moze tylko sie wkurzam,ze nie mialam wizyt co miesiac i co mies USG...no,ale to sie wytnie.Acha,no i badanie gin tu jest fatalne....Nie polecam.... Majeczka uszka do gory:36_2_27: Dzis czy jutro....jeden dzien niewiele zmienia:36_2_27:
  19. aneta1808Katarzynka1A ja kończę pracę i idę do domku na obiadek i małą czarną z mlekiem, bo żywcem zasypiam. Nikt mnie nie pociesza że nie jestem jeszcze taka wiekowa buuuu!KATARZYNKA-kochana jestes mlodziutka i nie najstarsza co ty wygadujesz....jestes mloda i przestan tak myslec....kobiety sa wiecznie mlode i piekne Nareszcie wszystko doczytalam...ALe tego bylo...nie malo,nie malo,Kochane moje:ok::ok: Maniulka kochana moja.Teraz dopiero doczytalam Twoj watek....Dziekuje pieknie za historie o Julce Szkoda,ze przeczytalam ja dopiero teraz.Ale co tam...Lepiej pozno niz wcale Super pomysl z tym LO.Pewnie,ze bedzie Ci latwiej i wiecej czasu bedziesz miala dla dzidzi Katiazima wielkie uklony i podziekowania za cieple slowa i historie o twoim dzieciatku Super,ze mozna tu uslyszec tak dobrze zakonczone historie...To naprawde podnosi czlowieka na duchu anna zazdroszcze takiej spokojnej dzidzi,ktora daje sie wyspac...ja nie moge tego powiedziec o mijej...Ona wlasnie spi teraz...hihih Katarzynka 32lata to nie duzo ja sama mam juz 31 i pol i moje malenstwo to moje piersze baby,wiec....Nei wiem,czym ty sie przejmujesz??? Jak to mowia"ZYCIE ZACZYNA SIE PO 30stce...hihihihhi(reszta niech sie nie zlosci) Anetka,Adus a propos szczerosci u facetow to ja wam powiem,ale tak po cichutku,ze ja to trofilam chyba na wyjatek,bo moj NIE KLAMIE.Zawsze mowi,jak jest.Raz tylko mu sie zdarzylo,bo powiedzial,ze dostal radio samochodowe za dlugi od kumpla a okazalo sie,ze kupil...Stwierdzil,ze chcial mi powiedziec,ale jak juz splaci,bo nie chcial,zebym sie wkurzla,ze nas nie stac a on se radio kupuje...hihihi..ALe od tamtej pory...mowi mi o wszystkim.Tak,ze wiem,kiedy pije i nawet jak idzie do burdelu na piwo,bo kumple go wyciagaja na piwo i popatrzec na dziewczynki...Nie mowie,ze mnie to nie rusza,bo wsciekam sie strasznie(czasem),ale doceniam,ze ma odwage mi powiedziec Emka kochana....WOW!!!! Jaka z Ciebie laseczka Naprawde ladna dziewucha... A tak a propos....hmm...NK.Kto ma profil???Moze podacie mi na priv namiay na was??? Szani podejrzewali,ze dzidzia jest za mala i mialam dzis USG,ale wszystko sie dobrze potoczylo.Buziak
  20. Hej!!! WROCILAM!!! Nie wiem od czego zaczac.....hmm....z mala wszystko oki Miescie sie w granicach normy,jak to powiedzieli,tzn,ze nie jest duza,ale ok.Wazy 1907g...tylko nie bardzo wiem jak wyliczyc sobie wzrost ....wiec tego wam nie powiem.Powiedziano mi,ze duza nie bedzie a to pewnie dlatego,ze ja zawsze bylam drobna..Ale nie wazne,bo=yleby byla zdrowa.Problem,ze lezy w pozycji posladkowej...Niby ma jeszcze czas,ale juz niewiele....I jak sie nie obroci to mnie potna....A tego bym nie chciala...ALe co ma byc to bedzie..Najwazniejsze,zeby byla zdrowa A Wam WIELKIE DZIEKI ZA WSPARCIE KOCHANE JESTESCIE T o naprawde wiele,ze bylyscie ze mna myslami Isabela bedzie dobrze,Kochana!!! Zobaczysz!!! Trzymam mocno kciuki za Was oboje!!Daj znac koniecznie po badaniu(jak bedziesz mogla) co i jak. Dobra,ja na chwilke uciekam...,ale bede potem...paapa
  21. Uff....dopiero wrocilam...Troche sie przedluzylo,ale wpadam szybko jak moge,zeby napisac co i jak. Po pierwsze WIELKIE PODZIEKOWANIA ZA WSPARCIE DLA WAS KOCHANE:36_4_12::36_4_12: Z malutka wszystko ok.wymiary w granicach normy,cokolwiek to znaczy,znaczy chyba na plus skoro wyslali mnie do domku.Nie wiem ile mierzy,bo te ichniejsze opisy ....hmm..nie umiem ich odpczytac,ale dalam wynik naszej pani ginekolog...tak,ze moze sie ona rozczyta.W kazdym badz razie mala wazy 1907g i nie bedzie duza,ale to pewnie dlatego,ze ja tez zawsze bylam drobna. Jedyny problem teraz to jej polozenie posladkowe...Jak nie pomysli i sie nie obroci to mnie potna....Ale nie wazne...Najwazniejsze,zeby byla zdrowa. Dziekuje jeszcze raz za wsparcie Zaraz was ponadrabiam...choc jest tego nie malo,jak zwykle.... Buzki
  22. Jestem ,jestem ....przepraszam,ze tyle mi zeszlo...USG mialam dopiero przed 13 i do tego trwalo chwilke,bo robila mi go douczajaca sie lekarka a potem dopiero profesjonalistka.Jak dotarlam do domu to bylam tak glodna,ze pozwolilam sobie najpierw zjesc.... Ale przejdzmy do rzeczy.DZIDZIA JEST OK!!!! Nie wiem,ile mierzy,bo nie umiem tego ich USG odczytac.Podalam wyniki naszej Pani ginekolog to zobaczymy co i jak dokladnie.W kazdym badz razie wymiary sa w normie.Malutka wazy 1907g,wiec duza raczej nie bedzie,ale mowia,ze to dlatego,ze ja jestm drobna.Mam tylko nadzieje,ze przez te niespelna 3 tyg nabierze do 3000g conajmniej... Dziekuje Kochane za wsparcie to naprawde mialo znaczenie...DLa mnie ogromne,ze nie jestem z tym sama.Ogromniaste dzieki dla was wszystkich:36_4_1::36_4_1::36_4_1: Jest tylko jedno "ale".Mala obrocona jest posladkowo.Niby ma jeszcze czas,zeby sie obrocic,ale jakos odnosze wrazenie,ze lubie ta pozycje...Ma jeszcze 5 czy 6 tyg czasu,wiec trzymajcie kciuki...,bo inaczej mnie potna Zaraz was ponadrabiam
  23. adriana8899magdalozaDzieki slowa otuchy,Kochane:***Choc przyznam,ze procz pozytywnego wyniku USG to chyba nic nie jest w stanie mnie pocieszyc...Taki juz ze mnie "przejmowacz".... Wlasnie wcisnelam w siebie jakies dwie kanapki,malenka sie obudzila i szamusia sobie:))) Za 15min wychodze.Wole byc wczesniej....wiecie miedzy ludzmi czlowiek choc musi udawac,ze jest ok.To moze mi pomoc. Dzwonilam do Macka,ale akurat ma przerwe w pracy i drzemal,wiec mu nic nie powiedzialam...Zreszta mam nadzieje,ze powiem mu,jak juz bedzie po i wszystko dobrze... Teraz to wszystkie inne problemy zaczynaja wygladac na tak blache.... Trzymajcie sie cieplutko Zycze duzzzooo usmiechu!!! Ojj. Kochaniutka bedzie dobrze! Zobaczysz. :) Zreszta tak jak Ci odpisala pani doktor(pozwolilam sobie przeczytac) ;) brzuch nie swiadczy o wielkosci dzidzi. :) Trzymamy kciuki Slonce! dziekuje slicznie,ADUS Sprawdzalam wczesniej,ale nie bylo odpowiedzi od Pani doktor.Dziekuje Kochana,ze napisalas,ze juz jest dobra lece...Jak wroce...to sie odezwe...na pewno
  24. Hej Kobietki, Wpadam tylko na chwilke,bo zaraz jade na USG do szpitala.Trzymajcie kciuki,Kochane. W sobote pojechalam do szpitala,bo zaniepokoila mnie wodnista wydzielina z pochwy...Myslalam,ze "wyciekam".Ale okazalo sie,ze jest ok.Zamiast tego,Pani Doktor...."zmacala" mi macice i stwierdzila,ze jest za mala jak na 33tc i wyslala na USG dzis za godz..Sadzi,ze dzidzia jest mala.Kobiety,cala noc nie spalam...Poczytalam na necie,jakie moga byc tego powody i MASAKRA! Mam dola nie z tej ziemi.Ja ogolnie mam mala macice,ale co jesli sie okaze,ze ona juz nie rozciagnie sie wiecej??Albo..a nie chce nawet myslec.. Przepraszam,ze Wam tak z rana smuce,ale naprawde sie martwie Trzymajcie kciuki Udanego dzionka Wam zycze! Buzki
  25. Dzieki slowa otuchy,Kochane:*** Choc przyznam,ze procz pozytywnego wyniku USG to chyba nic nie jest w stanie mnie pocieszyc...Taki juz ze mnie "przejmowacz".... Wlasnie wcisnelam w siebie jakies dwie kanapki,malenka sie obudzila i szamusia sobie:))) Za 15min wychodze.Wole byc wczesniej....wiecie miedzy ludzmi czlowiek choc musi udawac,ze jest ok.To moze mi pomoc. Dzwonilam do Macka,ale akurat ma przerwe w pracy i drzemal,wiec mu nic nie powiedzialam...Zreszta mam nadzieje,ze powiem mu,jak juz bedzie po i wszystko dobrze... Teraz to wszystkie inne problemy zaczynaja wygladac na tak blache.... Trzymajcie sie cieplutko Zycze duzzzooo usmiechu!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...