-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez magdaloza
-
Maget przylaczam sie do tego,co napisala ANETKA!!! nie wolno ci sie tak przemeczac a juz tym bardziej dzwigac.Pan z ta toksoplazmoza tez mial troszke racji.Badz ostrozna. Dobra...dziewuszki...ide sie chyba popluskac....mam nadzieje,ze mi to chorobsko przejdzie bokiem.... Bede potem...
-
aneta1808MADZIA jak nie lubisz czosnku to pij sok z malin albo kanapeczka z miodem mi pomaga...choc ja czosnek uwielbiam mniam... Lubie,lubie...ale ilez mozna????To zwariowac idzie...
-
A stad Cosgan.de - Animierte Smilies und Gifs Znalazlam kiedys jakn ie moglam spac....ale jeszcze nie okielznalam tej stronki
-
mamuskastyczenDzieki wielkieeee MADZIU:36_3_16::36_3_16::36_3_16: Fakt troche dzis polazilam i przywloklam pare rzeczy z warzywniaka,taka rola kobiety.M pomaga na tyle ile moze mnie wyrecza, w dzien jest w pracy wiec jakos to wszystko ciagne.Po prostu juz jest ciezko dlatego tak sie czuje brrrrrrrr.wezme ciepla kapiel i moze mi to jakos pomoze sie odprezyc, od jutra obowiazki ograniczam do minimum.I w koncu spakuje ta torbe do szpitala bo mis ie snic zaczyna po nocach...:) A jak u Ciebie zdrowko?a mezusiowi to nie wiem jak mozesz pomoc jeszcze, na pewno powinien dietke zastosowac....sucharki i gorzka herbatka bo wyglada to na jakiegos wirusa.Oby mu szybciutko przeszlo... Kochana ...on to juz stwierdzil,ze nic jesc nie bedzie...hihih...A ja mu na to,ze sa tego plusy:straci brzuszek...hihihihi ...jemu nie bylo do smiechu... ale ja sie usmialam.... Mnie dla odmiany znow lapie jakies przeziebienie....ja nie wiem....znow musze zrec ten czosnyk
-
Anetka prosze Cie...wypluj to slowo!!!Nawet o tym nie mysl!!! Paulik zapomnialam ci powiedziec,ze pokazywalam twoje zdjecie na NK mojemu Mackowi...hihih...i tak jak mowilam...tez uwaza,ze jestes sliczniutka...A ja ....nie wiem....,ale jakos zazdrosna nie jestem...hihihih
-
Paulik Co ty gadasz???Jaka depresje przedporodowa....ty masz jeszcze czas,Kochana..Poloz sie i wypocznij to i brzusio przestanie cie bolec...Pewnie sie nadwyrezylas i tyle...Wez relaksujaca kapiel i nawet nie waz sie myslec o glupotach!!! Miska trzymam kciuki za mebelki.Oby przyszly na czas!!! A co do Pl....to wiesz co???Jest mi po prostu strasznie smutno,ze ludzie w tak pieknym kraju musza tak zyc...A gdzie indziej inni ludzie maja "raj na ziemi" i nie potrafia tego docenic! Szlag mnie trafia!!! ....ale co ja moge????ponarzekac i tyle....ehhh
-
aneta1808Hej Madzia no kupilam sobie dwa sweterki takie dluzsze za tylek,komode....no i takie drobne pierdolki nowa bielizne,a i koszule do szpitala bo mam tylko pizamke a koszuli nie mialam....szukalam cos dla taty na imieniny ale nic nie bylo takiego wiec mu dalam kase sam sobie cos kupi co zechce... eeee....no to fajnie...Troche pokupowalas.Super. A u mnie nudy.....no prawie...,ale generalnie ....zgaga minela...zjadlam obiad i nadal sie obzeram,az mnie brzucho boli...chyba zaraz pekne....hihihih
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
magdaloza odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
isabelahej dziewczynki, wlasnie wrocilam do domu. Dzis rano zawiozlam Bojke do brata. Cala noc nie spalam, niunka lezala pod lozkiem i wymiotowala krwia. Dzis rano w stolcu miala takze krew. Nie wytrzymam tego. Tak mi jej bylo zal. Dusila sie i wymiotowala, a wciaz machala ogonem gdy do niej mowilam. Bylismy u weterynarza, ale nie bylo jej lekarki. Jutro brat ma ja tam wziac wiec bedziemy wiedziec co i jak dalej. Wczesniej lekarz powiedziala, ze ona wytrzyma jeszcze z 4-6 tygodni, ale nie chce by cierpiala. Mialam nadzieje, ze chociaz swieta jeszcze bedzie ze mna. Jest mi glupio bo nie daje rady psychicznie, wylam w nocy i nie moglam na nia patrzec. Brat chce sie nia zajmowac do konca...A teraz Was kochane poczytam by sobie humor poprawic. Isus kochana...rozumiem Cie dobrze..strasznie sie patrzy jak nasz najlepszy przyjaciel czy nawet czlownek rodziny sie meczy..a ty nie mozesz mu pomoc...ehhh...Smutno mi po tym co napisalas...Bo wiem,co przechodzisz...I masz racje...lepiej,zeby nie cierpiala...Bo z nia cierpisz i ty i malenstwo i cala rodzina...ALe zobacz jeszcze co powie lekarz... Ja sie poddalam...z tego samego powodu,nie moglam patrzec na Bolka (mojego psiaka) cierpienie...przezylam to bardzo,ale wiem,ze tak bylo dla niego najlepiej...a co przecierpialam to moje.Tulam Cie mocniutko Olus a widzisz ....a ja myslalam,ze jest jakas taka specjalna dieta..Teraz juz rozumiem o co chodzilo... Inka co do wit d3 to tu nie podaja...Ja zalatwiam sobie z Pl.Tam lekarz powiedzial,ze jej w Anglii nie podaja ,bo maja inny klimat,wiecej slonca(ciekawe gdzie???) i jedza wiecej ryb...a my Polacy to miesozercy...hihihi Sylus ale mala ta twoja kruszynka byla...niesamowite... -
Hejka Troszke mi zeszlo.Wiem.Ale dzialo sie dzialo...Ale o tym potem. EMka po pierwsze gratuluje,ze bratankowi nareszcie udaje sie przyjsc na ten swiat!!! Przeterminowany czy nie,wazne,ze zdrowy!!! A swoja droga te twoje texty rozwalaja mi watrobe!!! Adus strasznie mi przykro,ze tak wyszlo z Krzyska wyplata...Nie wiem co ci napisac...To wlasnie dlatego wyjechalam z Pl.Ten kraj to ,przepraszam Was,POMYLKA!!! Jak mozna placic ludziom taka jalmuzne???? Kur* przeciez sie z tego nie da wyzyc....Prosze Was....1200 czy 1300zl na caly miesiac dla 3 osobowej rodziny???? Na co to???Na waciki???? I powiem Wam,ze jeszcze 4 lata temu,jak wyjezdzalam...nie bylo az tak zle...bralam mieso i wedliny z Pl,ale teraz sie nie oplaca...W ogole ....bedac w Pl 2tyg,nie robiac oplat,robiac male zakupy co 2 czy 3 dzien(nic specjalnego),nie lazac po knajpach wydalam jakies 1000zl...,w tym bylam u lekarza...no i tankowalam auto,bo nim jezdzilam...A tak to takie normalne "zycie".Wiec 1200zl na caly mies...to KPINA!!! Przepraszam Was,kochane,ale naprawde podziwiam Was szystkich,ze jeszcze tam siedzicie.... ANetka nie doczytalam....co kupilas,oprocz komody???:)))Mnie tez czeka taki zakup...ale jeszcze chwilke...najpierw wozek Maniulano...ja sadze,ze my bysmy tez takie zdjecia chetnie poogladaly:)))) Super,ze brzusio nie boli... A co u mnie???Napisze,jak pojdziecie spac....,bo bedzie na to czas...hihihi
-
O weglu wiem,ale tu chyba nie maja..Maja w saszetkach proszek antyodwadniajacy..Mowilam mu,zeby pil..ale moze nie wode...bo to dopiero go moze przeczyscic...Mam nadzieje,ze to nie wirus..Bo jak wirus...to musi po prostu minac i tyle...A tu dzieciaki i dorosli lapia jakiegos takiego wirusa ostatnio...,ze biegunka potworna...ale przechodzi po paru dniach... dziekuje kochana Dobra,lece cosik wszamac....a jak zgaga wroci to trudno ....ehhh Do potem
-
MAMUSIA urodziła coreczke 388 55 cm
magdaloza odpowiedział(a) na MAMA ANIOŁKA temat w Życzenia, gratulacje
SERDECZNE GRATULACJE DLA MAMUSI I JEJ CORUNI!!!!dUZO ZDROWKA I SZYBKIEGO POWROTU DO DOMKU!!! -
miska271No i wszystkie pouciekaly... No nic ale poczekam moze ktoras sie pojawi. MISKA na pewno zaraz wkroczy ANETKA,bo wroci z zakupow....No chyba,ze....zeszlo jej dluzej niz planowala.... Ja jeszcze chwilke jestem....ale tak bardziej z doskoku... Buziaczek A to na poprawienie nastroju
-
To ja tez znikne na chwilke...W koncu siedze tu od rana...Moj M ma nadal biegunke....ehh Biedny zle sie czuje..Poradzcie cosik dziewczyny...Jakies niezawodne sposoby,albo nie wiem... Ma ze soba cole,kazalam mu kupic czekalade i zjesc chocby cala...Ma tabl na rozwolnienie...i wczoraj mu niby pomoglo....,ale dzis od nowa..Wzial kolejna...,ale mowi,ze go mieli w zoladku.Co jeszcze moze pomoc???? Paula kochana...na pewno bedziemy mialy pokarm...Skoro juz teraz sie pokazal...Tak,ze uszka do gory!!! Co do herbatki to nic smiesznego...Ja tez mam....hihihi...Tylko nie mam pewnosci kto powinien ja pic...,bo spotkalam sie z tym,ze jak matka pila to maluch mial potworne gazy i laktatorka polecila dawac go raczej dziecku...Wiec nie wiem... Dobra....kochane...bede potem...ok 17...tak mysle..waszego czasu...Bo pogadam jescze chwile z Mackiem i ide cosik wszamac Dzieki za podpowiedzi ...
-
Ja mam budyn z Pl sklepu i chetnie sie podziele...mam smietankowy...Lubicie???? ADUS...to zmykaj....papatki PAULIK ale mi narobilas smaka na ta pomidorowke...ehh.. Ps.Maz dzwoni....zaraz wracam
-
PAULIK ja mam tak samo z tym pokarmem,ale to juz cos....znaczy,ze mamy!!!Nie???
-
No to dobra...na pulpety do ADY a na pmidorowke do PAULI Moni ja tez uwielbiam papryke i jem ja tonami...,ale 1wszy raz mam po niej zgage...po frytkach to wiem,ale jakos ciezko czasem sobie odmowic....Wiec tak jak napisalas POLAK I PRZED O PO SZKODZIE GLUPI Papatki,MONIA,i do pozniej
-
No mam nadzieje,ze to byl tylko durny zart w jego wykonaniu,bo inaczej to Zreszta powiem Ci,ze ona niech bedzie jaka chce,byle zdrowa i ladna po mamusi.....hihih(to oczywiscie zarcik) No a co do spokoju mojego M to naprawde jestem w szoku ,bo w sumie przez cala ciaze....to zdarzylo mu sie moze kilka razy "zapomniec" i troszke ostrzej zareagowac a to tylko dlatego,ze ja bylam wyjatkowo "normalna" i nikt sie nie spodziewal,ze zareaguje tak a nie inaczej....A tak caly czas schodzi mi z drogi...Co czasem tez mnie wkurza....hihi I wez tu takiej dogodz
-
Monia...hej....super,ze mialas czas na drzemke Ciesze sie,bo wiem,ze przy Gabi to raczej nie masz czasu na odpoczynek.. Co do zgagi to przytrafilo mi sie to 3 raz...tym razem wyglada na to,ze albo po majonezie(byl w kanapce) albo po papryce,ale czy to mozliwe????Ze po papryce???? Wczesniej mialam po frytkach,ale potem jeszcze raz sie skusilam na frytki i nic mi nie bylo,wiec ciezko wyczuc co ja tu zagania... Hmm...,albo mi sie wydaje....,albo mi brzuszek troszke urosl....hmmm
-
Hej Guniu No powiem Ci,ze ....moze jak sie nastawisz to nie bedzie tak zle:) Przeciez w gruncie rzeczy Piotrula to grzeczny chlopak:) Mnie od rana dreczy zgaga....a feee....gdybym tylko nie odczuwala glodu to szlo by przezyc....hihihi
-
Hejka Jestem nazat.....hihihi Zgaga...lepiej o niej nie mowmy,bo poki co jest znosna...da sie wytrzymac Martuchaczytala,czytalam...Ale z tego ,co piszesz Tobie bole przeszly,wiec nie jest zle.U mnie...hmm...ciezko wyczuc,ale chyba tez jakby rzadsze...Ale zwiekszylam dawke asparginu z 4tabl na dobe na 6...moze to jego zasluga???? Miska dobrze,ze u Ciebie tez wszystko oki...Nie zazdroszcze wizyty u dentysty...a fee..Ja poki co....nie narzekam...Ale ....z tego co napisalas to moze byc gorzej....tzn???? chodzi o zeby... DUZO ZDROWKA DLA DZIECIAKOW!!! Adus a daj spokoj....lezalam,lazilam,siedzialam...zjadlam lody i czekam...hihih Ps.Dajno troszke tego obiadku:)))Bo az mi tu zapachnialo....hihih Zjadlabym frytkow Ale obawiam sie,ze na zgage bym juz wtedy umarla!!! Co do tego,ze od 32tc to dziecko bedzie takie jak teraz to....powiem Wam,ze PIEKNIE PIEKNIE...,bo moja nie sypia w nocy a i ostatnio w dzien tez aktywna...A wiec bedzie "durnowata" po mamusi...Ehh..A taka mialam nadzieje,ze bedzie owocem spokoju po Tatusiu....Maciek nawet powiedzial,ze jak ona bedzie jak ja to on sie wyprowadza....hihihihihiih
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
magdaloza odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
Nie przejmuj sie moja zgaga....Wiem co na nia moze pomoc,tyle,ze najzwyczajniej w swiecie po wczorajszym bardzo ruchliwym dzionku,dzis mi sie tylka nie chce ruszyc....Wiec...tak na zmiane meczy mnie zgaga i mala uciska na przepone...No,ale tak jak mowisz....wszystko juz nie dlugo minie Super,ze masz juz mala tak ustabilizowana.To najwazniejsze.Powiem Ci,ze ja dzis odkrylam,ze pokarm mam no i zaczynam cwiczyc sutki,co by mi sie wklesle nie zrobily i,zebym mogla karmic.Slyszalam,ze tu nie ma diety odnosnie matek karmiacych...Ponoc je sie jak w ciazy..,ale pewnosci nie mam...Tu ci mowili cos o takiej diecie????Bo wiem,ze w Pl jest cos takiego? Sorki,ze tak zniknelam,ale cos mi sie net zawiesil -
Na pewno juz wkrotce sie dowiesz Kurde....jakos mi lepiej jak chodze...Co usiade to mnie lapie....to chyba bez sensu,co???
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
magdaloza odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
OLUS wiem wiem....,ze rennie pomaga i to mozna stosowac w ciazy,tyle,ze go nie mam a nie chce mi sie tylka do apteki ruszyc...Podobnie z migdalami...hihihihi..A mleka nie znosze,wiec rwniez odpada...Aaa tam....mysle,ze przeciezm musi kiedys przejsc,nie??? Tylko t uczucie jakby mi slon na klatke usiadl jest okropne...a do tego mala jescze wierzga nozkami...a to nie pomaga...hihhihi a Twoja Amelka to juz duza dziewczynka.Przesypiasz juz noce?Chyba po 2 mies jest juz latwiej...chociaz tez slyszalam,ze to od dziecka zalezy -
No to jak EMKA bedzie swoj na plecy zarzucac to ja swoim chyba sie bede w pasie przewiazywac....hihihihi KASIU powiem tak,ze USG dopiero przed samym porodem,ale ide do poloznej w pon to sie dowiem....Wydaje mi sie,ze mala nadal jest glowka w dol,bo czuje tam czasem "wedrujace" konczyny a tu mi lekarka powiedziala,ze raczki moga byc doslownie wszedzie....A zreszta powim ci,ze mi tam wszystko jedno.Wazne,zeby wszystko bylo dobrze Jakbym dlugo nie odp to znaczy,ze walcze ze zgaga....a feeee
-
Hmm...To ja powiem tak...Ja nie mam chyba jak ugniesc cycucha....bo jakos tak chyba spie,ze nie na nim...hihiii EMka ty sie tak nie ciesz....,bo biust moze ci skoczyc dopiero po porodzie...To sie wtedy zdziwi ten Twoj Sz Adus Ten Twoj K to ma poczucie humoru...hihihhihih A swoja droga....wyglada na to,ze moj najwiecej podskoczyl...no wiecie Kasiulek ja czkawke tez czuje u dolu,wiec....albo masz malenstwo glowka do dolu albo moja sie przekrecila ....hihih...Ale kopie mnie z boku i przy zoladku,wiec nie sadze...Ale trzymam kciuki,zeby twoje dzidzi bylo glowka do dolu!!!:))))