Skocz do zawartości
Forum

Jomira

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Jomira

  1. Mi sie otwieralo, ale pewnie stornka pamieta moje ip. Teraz powinno sie otworzyc: Carters children rompers baby Romper bodysuits outfit one -pie...USD 3.99/Piece,60 Items Per Lot Wholesale Price at DHgate.com Na zdjeciu za bardzo nie widac, ale rozpinaja sie na ramionkach (sa dwie napy), oczywiscie w kroku trzy (dla mnie to akurat istotne, bo uwazam, ze trzy trzymaja lepiej pieluche niz dwie).
  2. heh.... teraz zajarzalam do linku (by sprawdzic czy sie otwiera) i dotarlo do mnie, ze kicha... Najwieksze body bedzie na 9-12 miesiecy, wiec niestety nie dla Twojej Niuni :(
  3. Hej Kathi. Na razie wyslalam list do oblsugi celnej, wiec paczka powinna przyjsc do mnie kolo piatku. Nie wiem jeszcze jakie clo dorzuca, wiec nie moge skalkulowac ostatecznego kosztu. Bodziaki zamowilam takie (zjedz na dol stronki to zobaczysz ladne zdjecie): http://www.dhgate.com/myaccount/order/orderdetail.do?act=editpost&rfxproductid=ff8080812c87d8da012c942c28717920 Tylko nie ma pewnosci jakie konkretnie wzoryy przysla, bo wysylaja mix rozmiarow i kolorow. Akurat mama jedzie do Polski w poniedzialek, to by Ci od razu mogla wyslac z Polski. Jakosciowo sa swietne - kupilam wczesniej dla Mai - jedyne body, ktore po praniu nie zmienimy ksztaltu i naciagac nie trzeba bylo. Co do samopoczucia, to ja raczej u mnie nie widze powiazania z jedzeniem, natomiast ogroooomne z pogoda. Ale pamietam, ze masz cisnienie niskie, wiec moze byc tak. Nie wiem, ktore pokarmy, ale niektore obnizaja cisnienie inne podwyzszaja. A jezeli chodzi o nozki, to masz na mysli skurcze??? Ja mialam skurcze chyba ze 2 -3 dni, ale jak pisalam, zaniedbalam branie magezu i wapnia. Zaczelam brac uczciwie i od razu przeszlo. Natomiast koszmarnie dretwieja mi rece (czasem nogi) w nocy, generalnie w trakcie snu. Ale jak czytalam, w wysokiej ciazy, zwlaszcza, gdy ma sie niskie cisnienie, tak moze byc, wiec sie nie martwie, ale niestety sie nie wysypiam.
  4. Mafinko, jak to czytam, to mi sie przypomina sytuacja sprzed prawie 20 lat, kiedy urodzila sie moja Ola. To jakis horror, trzeci swiat czy co??? U nas przy cesarce (z zzo) asystuje ojciec i juz w trakcie szycia dziecie jest przystawiane do piersi. Dziecko jest calusienki czas na sali z matka., no i oczywiscie ogromna rola ojca w calej opiece w ciagu pierwszych godzin. Oczywiscie jest caly czas polozna, ktora temu ojcu pomaga, ale dziecie nie opuszcza pokoju matki ani na chwile. Tu nawet nie maja sal dla zdrowych noworodkow. Gdy tfu tfu cos jest nie tak z dziecieciem. To oczywiscie mama zostaje, ale z dziecieciem na patologie idzie ojciec i tez jest caly czas z maluchem. Mama dolacza, kiedy jest juz w stanie.
  5. Nivea sos jest dla mnie nie osiagalny - u nas nie ma. Natomiast oliwke mam specjalna do ciezarnego brzucha, jakas taka bardziej zaawansowana kompozycja. W sumie uzywam z oszczednosci - bo jak kupilam to chce przerobic, ale chyba faktycznie dam sobie z nia spokoj i kupie krem, ktory uzywalam do tej pory. Byl rewelacyjny. Inna sprawa, ze mnie ta skora swedzi od watraby, wiec moze sie okazac, ze i kremy nie pomoga. Przyznam, ze poczatkowo nie moglam sie do dunskich kosmetykow przyzywczaic. . Sa bezzapachowe. Za kazdym razem przywozilam pol bagaznika polskich. Ale im wiecej czytam, o parabenach, to sie okazuje, ze to sluszne i trace powoli przekonanie do polskich, a generalnie do wszystkich pachnacych.
  6. No mowie Mafinko, ze na wigilie do Danii!!! :) To miecho to faktycznie jak Solange napisala to schab, ale pieczony/duszony w piekarniku, wiec samo miesko chudziutkie. Ziemniaczki sie gotuje, jedynie na kilka minut obtacza na patelni w maselki z rozpuszczonym w nim brazowym cukrem. Kapusta czerwona gotowana. No leciuuutenkie zarelko :) Ale listy nie zazdroszcze... Hmm.... chcesz powiedziedziez, ze powinnam sie jej tez przygladnac??? Mam na mysli moj ostatni Alat? A wiesz, ze moj organizm jakby sam sie bronil od poczatku ciazy? Nie moglam tlustosci, pieczystego czy smazonego. Juz sam zapach mnie odrzucal, a jak juz zladlam, to latalo mi po zoladku jak zyd po pustym sklepie. Mafinko, co do porodu. U nas czytalam, ze w przypadku stwierdzonej cholestelazy, bez wzgledu na gotowosc dziecka, robi sie cesarke po tygodniu 38 (dokladnie 38+0). A jak to w Polsce planuja? My mamy zaplanowana na 39, wiec zobaczymy jak mi sie to rozwinie. Ale swedzi coraz wiecej, z tym, ze poki co nogi i brzuch i troche na lopatkach, mimo ze smaruje sie codziennie oliwka. Pretko, dziekuje za link do Jelenia. Zaraz sobie popatrze co jeszcze mozna u nich kupic i byc moze sobie zaopatrzenie zrobie.
  7. Mafinko, zapraszam do nas na dunska wigile :) Bedzie takie wielkie miecho pieczone w calosci z chrupiaca sloninka na wierzchu (za Chiny nie moge sobie przypomniec z jakiej czesci swini), male ziemniaczki zapiekane w brazowym cukrze (uwielbiam je!) i czerwona kapusta. I tyle :) A na deser ryz (specjalna odmiana) z bita smietana i masa migdalow polany sosem wisniowym (z calymi wisienkami). Oczywiscie dorobie do tego rybe po grecku i barszcz czerwony. Wiec raczej trudno bedzie sie przejesc :)
  8. Mafinko, moj co prawda nie bedzie mial problemow z wylotem, ale za to z ladowaniem... Ma przesiadke we Frankfurcie, no i wogole nie wiadomo co bedzie u nas, bo od czwartku ma codziennie padac. Tak wiec, tez nie calkiem pewne czy chopa ujrze przed niedziela. Mi sie tez to Accapulco z tym hiciorem kojarzy. Wydaje mi sie, ze byl chyba do tego jakis teledysk ze sloneczna plaza z palmami.
  9. heh... bylam kolo Ciebie nawet wczoraj, ale wyprawa przekroczyla moje mozliwosci... po 40 minutach w poczekalni i 20 minutach badan, wracalam do domu juz jak kun... noga za noga po wlasnych sladach :) Co do ciasteczkek, to u mnie specjalista jest maz, wiec czekamy na niego z niecierpliwoscia. Bedzie robil takie male ciasteczka korzenne i waniliowe maslane, obydwa z mnostwem orzechow... Mniami :) W ubieglym roku robil je co kilka dni juz od poczatku grudnia, w tym roku opoznienie niestety... Generalnie mama nadzieje, ze chlop do domu dotrze w tym tygodniu. Ma wracac ze czwartku na piatek. A u nas ma oczywiscie sypac snieg - i w czwartek i w piatek.. Mam nadzieje, ze nie utknie gdziez we Frankfurcie w oczekiwaniu na mozliwosc dolotu do domu...
  10. Solange, nawet nie wiesz jak Cie podziwiam za Twoje wyczyny kulinarne. U mnie jezeli ktos cos kombinuje w kuchni, to na pewno jest moj maz :) Hehe... dzieciaki juz baaardzo za nim tesknia, a raczej za urozmaiconym jedzonkiem. CO do "Bialego Jelenia", zamowie u mamy (jedzie na swieta do Polski), wiec niedlugo tez sprobuje. Moze i mojemu Miskowi podpasuje (ma okropne egzemy na rekach). Aaaa pochwale sie Wam. Dzwonilam do naszego urzedu skarbowego, nie musze na razie firmy importowej zakladac. Mam odebrac ta paczke jako zakup prywatny, a jezeli cos sprzedam, to doliczyc do mojego dochodu i zaplacic od tego podatek. Ech... jednak z dusnka skarbowka duzo latwiej. Hehe... Kathi, bede tez miala body i to takie jak lubisz :) Natomiast jezeli chodzi o rozbieranie, to tez to z moimi przerabialam. O ile Ole jeszcze udawalo sie utrzymac w podkoszulce, to Misiek latal golusienki. Aczkowliek teraz juz wiem, ze austytycy tak maja. Ze wzgledu na nadwrazliwosc pewnych partii ciala ciuchy ich draznia. Po dzis dzien po domu chodzi tylko w krotkich spodenkach. Koszulke zaklada tylko do posilkow.
  11. Monik, po naturalnym powinnas dac rade. Gorzej po cesarce, na pewno bedzieszpotrzebowala pomocy meza. Co do spodni. To ja swoje pierwsze dzinsy (tez z H&M) kupilam stosunkowo wczesnie, bo bodajze okolo 4 miesiaca (Maja nie lubila gumek na brzuchu), wiec tez golf zrobil sie za ciasny. Musialam kupic rozmiar wieksze i teraz golf dobry, ale dzinsy ogolnie nieco za luzne, ale stwierdzilam, ze ok, bo byc moze bedzie trzeba rajstopy pod nie zalozyc.
  12. Hej dziewczyny o poranku. WItaminko - kopniak na droge - na Pomorzu tez dajemy :) Moja kolezanka chwali sobie kremy AA, kupuje jej zawsze pomaranczowy (pomaranczowe napisy).
  13. Ja dopoki siedze w domu i malo sie ruszam, to czuje sie jak Mlody Bog. Jednak po godzinnej wyprawie poza dom lub polgodzinnej aktywnosci w domu, dochodze do siebie nastepne 2 godziny. Najbardziej daje mi sie we znaki ucisk na przepone i pluca (zadyszka) no i oczywiscie te nieszczesne wiezadla.
  14. Aaaa.... o tym nie pomyslalam, w czasach, w ktorych rodzilam, to sie mialo takie plocienne szpitalne, ledwie tylek zakrywajace, bleeeee paskudne i toporne. Ale jak na sama akcje porod, to chyba polozna dobrze radzi. DLugi, tani T-shirt, z ktorym w razie czego pozegnasz sie po akcji.
  15. Monik, ja osobiscie wole rozpinane. Przy moim synu mialam i bylam z nich niesamowicie zadowolona. Przewaga rozpinanych jest taka, ze nie musisz calej koszuli zadzierac by dziecko nakarmic. Latwiej w przypadku odwiedzin. No i jak dla mnie higieniczniej, zawszec to dziecie od siedliska bakterii wszelakich dodatkowo koszulina osloniete. Mafinko, o tej cerze tez pomyslalam :) Kurcze powiadasz kakao nie??? To czym ja bede zyla? Kawe przestalam pic i ta goraca czekolada byla dla mnie erzacem. Generalnie to ja lekarza na oczy nie widzialam. Wszystko co wiem odnosnie procerdur, wygrzebalam na stronach szpitala (wytyczne i procedury leczenia i postepowania). Bylam dzis po porstu w przychodni, by sie zaszczepic i zapytalam pielegniarki. Pielegniarka wziela wynik w reke, dopisala, ze mam brak apetytu i swedziawki i sama poszla do lekarza. Wrocila po chwili, by powiedziec, ze jest w miare ok, i tylko trzeba badanie powtorzyc za 2 tygodnie. Moze dlatego, ze bilirubine mam ponizej normy??? Ale Ty z tego co pamietam tez masz? Coz, dusnki luuuzzzik :) Wytrzymam 2 tygodnie, chyba, ze mnie swedziec zacznie mocniej, albo "sie opale" to podjade sobie bezposrednio na oddzial i tyle. Monik, faktycznie wybor trudny... U nas jest nieco inaczej, ale i podobnie. Po porodzie naturalnym, ktory przebiegl bez problemow nie masz zadnej pomocy i do domu mozesz isc nawet po 3 godzinach, ale nie pozniej niz po dwoch dobach. PO cesarce jest juz sporo wsparcia, pomocy, jednoosobowe pokoje z sofka dla meza itp. No i najwazniejsze, ze rodzina moze przebywac z Toba przez cala dobe. Jedynym warunkiem jest to, ze miedzy 12-14 musi byc cicho. Zycze dobrego wyboru, a przede wszystkim braku komplikacji.
  16. A swoja droga fajnie poczytac o Waszych dylematach z wyborem szpitala... Ja oczywiscie tez mialam wybor... hehehe... szpital, ktory wybralismy jest odlegly od nas o 18 km, do wyboru jeszcze mialam 3... jeden 45 km od domu bez autostrady; drugi 60 km od domu z autostrada, a trzeci 150 km, tez z autostrada... Wiec wybor byl prosty :) Ale swoja droga to szpital uniwersytecki i ponoc oddzial noworodkow maja jeden z lepszych w Danii, wiec nie ma co narzekac.
  17. Dzieki Didianko, nie przepraszaj, no co TY! Ja taka tkliwa nie jestem. Zazwyczaj mam zawsze opcje B, C i D, wiec damy rade. Poza tym doswiadczenie zyciowe mi mowi, ze to znow jakies g... , ktore sie na pol serio czepia, wiec mam nadzieje (glupiego), ze i tym razem tylko strachy na lachy :) Moim mottem jest: nadzieja matka glupich, ale lepiej byc glupim przy nadziei, niz beznadziejnie madrym :)
  18. Dobrze tez nie jest. Swedzenie niestety spod podswiadomosci nie pochodzi. Bo ALAT pokazuje bezlitosnie skad. Norma jest do 40, ja mam 65. Poki co na obserwacji, ale wedlug wytycznych ministerstwa zdrowia (naszego) od 120 lokuja juz w szpitalu. 27 grudnia nastepna tura... Jak nie urok, to przemarsz wojsk :) Ale chociaz badania mam regularnie przeporowadzane jak w Polsce :)
  19. Dzieki Mafinko za odpowiedz. Lekarz stwierdzil, ze taki wynik nadaje sie do obserwacji. nastepne badanie krwi za 2 tygodnie. Mnie swedza ramiona, lopatki, uda, i plecy, ale nie jakos do obledu. No i poki co tfu tfu w nocy jeszcze nie. Co do biegunek, to czy ja wiem? Mialam je od poczatku, a po raz pierwszy ALT podskoczyl. Natomiast do calosci pasuje moj totalny brak apetytu. Jem doslownie z rozsadku. Czasem patrze na zegarek, a tu 13.00, a ja od rana tylko kakao zaliczylam. Zero symptomow glodu. Jak juz sobie cos zrobie to i zjem, ale wogole nie czuje potrzeby. No nic to zobaczymy a dwa tygodnie - bedzie roslo czy zostanie w miejscu. W moczu nic nie znalezli, ale chociaz ten ALAT dzieki temu uchwycilismy. Witaminko - alez Was tam rozpieszczaja!!! Moja firma serwuje tylko paczki swiateczne dla dzieci. Meza firma do tej pory dzialala lepiej - byla zabawa choinkowa dla dzieci, dla pracownikow wigilia i piekna paczka pelna ekskluzywnych slodyczy. Imprezy dla dzieci nie zrobili (ponoc za malo dzieci zostalo zgloszonych), pracownicza wigile zrobili o polowe krotsza, a paczka??? zobaczymy....
  20. Kurde, poczytalam o chlestazie i sie nieco zaniepokoilam... Dobrze, ze wizyte mam za poltorej godziny. Nigdzie niestety, ani na polskich ani na dusnkich stronach nie pisza, jaki poziom jest juz niebezpieczny, a przy jakim trzeba obserwowac. W morde Misia. Maaafiiinkkoooo WSTAWAJ! :)
  21. Moje zmienily sie w pierwszych dwoch miesiacach nieco, a poki co sa takie same. BYnajmniej dla mnie. Natomiast kreseczka na brzuchu mi wychodzi :)
  22. Oj, nie mamy najgorzej, ale i nie najlepiej. Co prawda z macierzynskim jest lepiej, bo mamy go juz na 4 tygodnie przed porodem i jak nie wykorzystamy to przepada (nie mozna wziac tych 4 tygodni po porodzie). Ale za to reguly surwosze. Kazdemu sie wydaje, ze Skandynawia to raj na ziemi, a tak nie jest. Po pierwsze ciezarna mozna zwolnic! Co prawda nie z powodu ciazy, ale z innych powodow tak. Po drugie macierzynski to tylko 14 tygodni po porodzie (co prawda Unia Danie cisnie, ale jeszcze nic nie zmienili). Po trzecie macierzynski wcale nie jest 100% platny. Duzo zalezy od ukladow zbiorowych obowiazujacych w danych firmach i do indywidualnych kontraktow. Ja na szczescie mam 100% platne i na dodatek 22 tygodnie plus 4 przed porodem. Aczkolwiek zobaczymy jak z tej platntosci sie firma wywiaze. Nie pracuje w dunskiej firmie. A ta zagraniczna, podpisala ze mna kontrakt, z ktorego nie bardzo sie chce w tej chwili wywiazac. A wszystko dlatego, ze nawet jak pracodawca placi pracownicy 100%, to refundacje dostaje w okreslonej kwocie (stosunkowo niskiej), no i firma wojuje ze mna poki co by placic mi tylko do wysokosci refundacji. Na szczescie prawo jest po mojej stronie i sie nie dam. Aczkolwiek bedzie to oznaczalo oczywiscie, ze po wychowawczym, nie bede miala gdzie wrocic...
  23. No wiec chlebek wyyyyyrosl .... iii osiaaaadl :) Tak ze 3 cm. Znawca nie jetsem, ale chyba mial zakalca. Ale smakowal rewelacyjnie. 500 gram zjedlismy na kolacje (dodam, ze meza nie ma, wiec tylko z dzieciakami). A mial byc na sniadanko!. Generalnie w moim wydaniu im ciasto lub chleb gorzej wygladaja, tym lepiej smakuja...
  24. Deva, no 3-4 to sporo, a moze by chlopa na jakies badania wyslac? Bo to faktycznie sporo, moze anemia? a moze zbyt niskie cisnienie? Ja co prawda jestem teraz jak wiadomo wieeelka (znaczy podowojna), ale jak mam takie odloty ze spaniem (znaczy zapadam w sen i wybudzis sie nie moge), to zawsze sa tego przyczyny - albo cisnienie mialam w okolicach 100, albo bialko w moczu mi sie pojawilo, albo anemia.... Jak przyczyne usune, od razu rzezka jestem przez caly dzien. Wiec daj chlopu szanse :) Ja tam aniol nie jestem (ba, szczerze, kawal diabla, a przynajmniej hetera), ale sporo w zyciu doswiadczylam, na tyle by wiedziec, ze latwo sie cos za przeproszeniem rozpieprza, a duzo trudniej w kupe sklada, ze nie wspomne buduje od nowa. Ot, stad moja wyrozumialosc i dawanie szansy :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...