Skocz do zawartości
Forum

Wrześniowe 2018


Silvara

Rekomendowane odpowiedzi

Jasmine dla mnie ślub nie zawsze jest czymś najważniejszym. Skoro jesteście razem 8 lat to znak ze się dogadujecie. Najważniejsze to wsparcie drugiej osoby.
A jak oboje postanowicie ze juz czas to można sie tego podjąć.
Nie zawsze ciąża = ślub . większość par nawet odczekuje sz dziecko będzie miało toczek, dwa albo i więcej i dopiero się hajtaja. Wiec moim zdaniem ślub nie jest najważniejszy w tym momencie.

Co do wózków... Dziewczyny patrzcie:

Ktoś miał styczność z takim Musty IGO ? Strasznie mi się spodobał :D

Termin wg OM: 01.09.2018 / wg USG: 25.08.2018
https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3skjojtjbbnlj.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5eo7n84buf.png

Odnośnik do komentarza

Nigdy nie mówiłam, ani nawet nie myślałam, że ciąża=ślub.. Po prostu ja już bym chciała, tak podświadomie czuję, że jestem gotowa i chciałabym. No.

Mam 3 letnią chrześniaczkę i dużo rzeczy mam odłożone po niej;) więc za bardzo się nie martwię wyprawką.

Marcel ❤ 49 cm 2190g / 17.08.18 10:52
https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0afhk5kkpj.png

Igor ❤ 50cm 2700g / 25.01.20 11:31dqpr2n0a7xyod35i.png

Odnośnik do komentarza
Gość szyszunia1806

Hej. Dziewczyny na wstępie powiem że współczuję każdej której się nie udało tak jak i mi oraz cieszę sie wraz z tymi u ktorych wszystko ok. Trochę miałam do nadrobienia bo długo nie wchodziłam na forum. Ślub itd. U was już prenatalne a ja znowu jestem w ciąży tym razem całkowicie nie planowanie nawet nie wiem kiedy się to stało bo nawet nie kochalismy się jakoś często. Od poronienia nie zdążyłam mieć jeszcze nawet miesiączki. Kilka dni temu robiłam test. A robiłam go bo dostałam mlekotoku z prawej piersi. Zero objawów ani nic. Teraz znowu wszystko od nowa mnie czeka. Trzymajcie kochane kciuki żeby wszystko było tym razem dobrze.

Odnośnik do komentarza

A jeśli chodzi o opinię w kwestii małżeństwa to uważam że jeśli dwoje ludzi się kocha i się dogadują jest wzajemny szacunek i akceptowanie siebie że swoimi wadami i zaletami nawzajem to jak najbardziej przysięga przed Panem Bogiem.
To jest tylko moje zdanie aczkolwiek mi już chyba nigdy nie będzie dane stanąć przed Ołtarzem.
Szyszunia wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia:)))♡♡♡♡♡♡♡ i trzymam kciuki tym razem na pewno wszystko będzie dobrze!:)))

Odnośnik do komentarza
Gość szyszunia1806

jeśli mogę wtrącić, to małżeństwo to wsumie fajna sprawa, oczywiście do szczęścia koniecznością nie jest, u nas nic kompletnie nie zmieniło, tylko moje nazwisko, w naszym wypadku wogole nic wspólnego z wiara nie miało tylko bardziej z tradycja jak już bo ja w zasadzie jestem nie wierząca, choć oczywiście był kościelny. Natomiast już nażeczeństwo jest czymś fajnym, bo jest to już jakby wyższy level, inaczej się teraz czuje gdy on przedstawia mnie jako swoja żonę niż jak mówił że jestem tylko dziewczyną. I bez ślubu byśmy byli razem i bez zaręczyn ale jednak fajnie jest być nazywaną żoną czuję się wyjątkowo

Odnośnik do komentarza

No właśnie o to mi bardziej chodzi. Ja raczej nie bardzo wierząca, do kościoła tylko na śluby, pogrzeby, chrzciny, komunie co raczej często się nie zdarza, mój tym bardziej. Wiemy oboje, że jeśli ślub to cywilny, a jeśli się zdecydujemy to kiedyś może kościelny.. Wiemy, że kiedyś się pobierzemy, jednak pierścionka i oficjalnej deklaracji nadal ni widu ani słychu, trochę mi przykro z tego powodu.

Marcel ❤ 49 cm 2190g / 17.08.18 10:52
https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0afhk5kkpj.png

Igor ❤ 50cm 2700g / 25.01.20 11:31dqpr2n0a7xyod35i.png

Odnośnik do komentarza
Gość szyszunia1806

Eleonora tym razem na betę wogole się nie wybieram. Nie chce się niczym stresować bo co ma być to i tak będzie. Nawet do lekarza nie bardzo mam ochotę jakos iść. Póki co targa mną uczucie przerażenia. Głównie dlatego że to tak szybko. Nie miałam jeszcze miesiączki. Ale do lekarza muszę iść żeby ustalić termin. Zrobię to najwcześniej za dwa tygodnie żeby nie stresować się brakiem pęcherzyka czy zarodka. Kreska mi na teście wyszła elegancka oczywiście na drugi dzień znów zrobiłam test bo nie wierzyłam i myślałam że jakiś popsuty. Oczywiście nawet za 2 tyg jakiś stres mnie nie ominie bo nie wiem w którym bym była tygodniu za te dwa tygodnie. Myślę że w 6 napewno wiec chyba wystarczy by coś tam było widać.
A tak odnośnie tego wieku to mi w tym roku 25 stuknie. Wsumie niby jeszcze młoda jestem a z drugiej strony przeraża mnie to jak mi szybko życie ucieka. Dopiero co 18 miałam. Najbardziej widzę to po synu jak ten czas leci.

Odnośnik do komentarza
Gość Amizka 87

Gratuluję udanych wizyt, widzę że sporo już po prenatalnych, ja też czekam na nie, także 5 marca. Kupiłam te legginsy i rajstopy w lidlu, były ostatnie sztuki z mojego rozmiaru. Legginsy super nawet ten pas się trzyma dobrze, myślałam że będzie opadał ale nie, poza tym teraz już od rana mam małą piłkę co widać w obcisłych bluzkach. W dżinsach to już dawno mnie ten guzik ugniata, jak siedzę to muszę odpinać. Mimo że waga stoi choć niewiele jem to mi wywaliło do przodu. Dobrze, że mówicie że sobie na chipsy pozwalacie bo miałam wyrzuty sumienia, choć dzisiaj już mi przestały smakować. Chciałabym jeść zdrowo ale mało co się przyjmuje. Wczoraj pączek z tradycyjnej pączkarni długo nie posiedział u mnie... A myślałam że wymioty już mineły, ale nie mogę jesc nic na tłuszczu i wiele innych póki co. Nawet herbat nie da rady tylko woda i to przegotowana i odrobinka soku lub łyk coli na odbicie. Co do wieku to będę mieć 31 lat i to pierwsze dziecko aczkolwiek druga ciąża, liczę że po prenatalnych wreszcie uwierzę że będzie ok.

Odnośnik do komentarza

Szyszunia gratuluję Ci z całego serca ale czy sprawdzilas czy poziom bety z poprzedniej ciąży już spadł? Mi po zabiegu w ostatniej ciąży spadał prawie dwa miesiące i test też wychodził pozytywny dopóki nie dostałam 1 @ po zabiegu. Oczywiście Tobie zycze aby to była ciąża ale może sprawdź to na becie albo testem domowym czy linia po prostu ciemnieje w każdym razie mocno trzymam kciuki

https://www.suwaczki.com/tickers/bhywmg7yyrmgc0fv.png

21.02.2017- Aniołek (*)

Odnośnik do komentarza
Gość szyszunia1806

Betę sprawdzalam regularnie przy okazji wizyt. Ona wogole była niska od początku i słabo rosła. A po oczyszczeniu się macicy na ostatniej wtedy becie wynosiła 17,43. Bylo to dawno. Więc nie możliwe by się utrzymywała nadal. Nie wiem czemu wtedy wogole lekarz mi ją zlecił i co on w ten sposób sprawdzał. Miałam wtedy usg czy się oczyscilam sama czy trzeba lyzeczkowania noi krew badali

Odnośnik do komentarza
Gość szyszunia1806

Mam nadzieję. Bo ostatnio było w naszym życiu za dużo pecha. Na ślub połowa gości nie dojechała. Potem utknelismy na sali następnego dnia złapała nas śnieżyca połączona ze sztormem. Mieliśmy wypadek. Rozwalilismy samochód. Jeszcze mąż wjechał w to wszystko na sam koniec wiec auta nam ubezpieczalnia nie naprawi i sami to robimy. AC wycofalismy pół roku temu bo nie mieliśmy żadnych wypadków. Postanowiliśmy kupić nowe. A i mój mąż się upił i wymiotował i poszedł spać o 21 już wiec nie było nocy po ślubnej. Ogólnie ten rok zaczął się dla nas tragicznie. Od początku cały czas co chwilę jakiś pech jak nie nam to naszym znajomym.

Odnośnik do komentarza

Ale czytania:D

Gratuluję udanych wizyt! :)

Szyszunia, gratulacje, trzymam kciuki i czas odwrócić tą złą passę:)

Też zaatakowałam Lidla, prawie nic nie było, ale dorwałam jedne rajstopy i te jegginsy czy co to jest;) mam nadzieję, że będą dobre .

Co do ślubów, dla mnie to bardzo ważne. Bo to "takie coś" czego nie dałam nikomu innemu i nikt inny nie dał tego mnie. I dlatego to takie wyjątkowe. Ślub mamy cywilny. Tak chcieliśmy i całkowicie to nam wystarcza. Chociaż w sumie u nas również nic się nie zmieniło oprócz mojego nazwiska;) jesteśmy razem ponad 10 lat , w tym roku 5lecie ślubu a zamieszkaliśmy razem po pół roku związku :D

W styczniu stuknęło mi 33 lata ;)

Dzisiejszy wieczór wspaniały. Najpierw koncert, potem kolacja i teraz hotel :) jutro zobaczymy co tu ciekawego do zobaczenia. Mąż już śpi a ja zasnąć nie mogę jak zawsze w nowym miejscu;)

Dobrej nocy!

Odnośnik do komentarza

Rozpisalyscie sie :)
Isa nie widziałam tego wozka
Szyszunia gratuluje i trzymam kciuki by udalo sie. Super wiesci
Co do slubow to jestem za. Po slubie nic sie nie zmieniło procz nazwiska. Czujac ze to ten facet, z ktorym chce spedzic reszte zycia niekoniecznie chcialabym byc caly czas tylko jego dziewczyna.
Wczorajsze popołudnie spedzilam w lozku, plamienie ustalo to przyszedl bol glowy. Obiad zwrocilam. Na kolacje weszla kanapka z dzemem. Zjadlam ją na sile by nie brac tabletki na pusty zoladek. Mimo pustego zoladka nie czuje sie glodna. Woda mineralna dziwnie smakuje. Calkiem stracilam smak. Maz smieje sie ze mnie :)
Na dworzu pieknie, slonecznie ale zimnooo. Jest -16.

Odnośnik do komentarza

Szyszunia gratulacje glowa do gory bedzie dobrze z takim wsparciem nie ma innej opcji.

Gabi lez i odpoczywaj ale jesc tez trzeba kochana czasem na takie akcje pomaga lyk coli zoladek wraca do normalnej pracy.

Tak duzo piszecie ze ciężko was ogarnąć hehe.

Gratuluje wielkich fasolek ogladajac zdjecia można sie po płakać tak cudne sa .

Dziekuje za wsparcie i troske kochane powoli wracam do żywych . Dzieci mnie całują i przytulaja zawsze to jakieś boskie wsparcie jest.

Sciskam Was i czasem sie odezwe kochane.

Moje aniołki (*)
Corus 17 t.c 2008 synuś 9 t.c 2015 corus 13 t.c 2017. 8 t.c 2018 moje cuda.

Odnośnik do komentarza
Gość MamaColin1

Dziewczyny ciagle was czytam ale te reklamy z nivea doprowadzają mnie do szału nie potrafię się zalogować nie potrafię oglądać waszych zdjęc nic !

A wiec trochę co u nas
Mdłości pełna para wróciły wczoraj pół wieczora przytulałam ubikacje a ruszyło mnie po uwaga wysypaniu na blaszkę zamrożonych frytek z słodkich ziemniaków . Jedzenie ciąg dalszy wieka katastrofa . Chyba powoli wysiadam ile to będzie jeszcze trwać

Slub :)
U mnie odbył się w wieku 21 lat tylko cywilny ale lubię nosić moja obrączkę na palcu i mówić do ukochanego mężu . Teraz jesteśmy 5 lat po ślubie .
Pierwsze dziecko w wieku 22.

Isa
Wózek super tez nad nim myśle ale narazie wygrywa Joolz day 2 :)

Dziewczyny oczywiście gratuluje udanych wizyt :)

Szyszunia
Głowa do góry nie poddawać się czasem rok zaczyna się totalnie to dupy a kończy najlepiej na świecie

Jassmine
co do kościoła i księdzy dla nas to jedna wielka mafia .
Pracowaliśmy w nocnych życiu to w dzień do wiernych wielkie kazania a w nocy po burdelach krążyli . Tak wiec mamy tylko cywilny dziecko nie ochrzczone mimo ze rodzina za to tempi to nasz wybór .

Ja uderzam w pon na zakupy muszę poszukać spodni jeans ale z gumka nie ciążowych . Brzuch lekko wybiło dopinam się w stare jeansy ale nie wygodnie przy siedzeniu .

Dziewczyny wybaczcie muszę się pochwalić !
Mój syn trzecia noc śpi bez pampersa chyba przeżywam to bardziej niż on . Poprostu jednego wieczora wywalił go na ziemie i powiedział ze baby maja pampersa i on nie chce . Tym sposobem potrafi wytrzymać calutką noc bez sikania jestem pełna podziwu . Pytam go co dwie godziny czy nie chce ale twardo odmawia i daje radę

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...